-
Posts
1399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chikinchan
-
Dobry wieczór Groszku!
-
[quote name='ewatr']Ech Kreciku Kreciku nie za dobrze ci czasem w tym schronisku ?;) Ale sama tego chciałaś........ dobrze , ze Panstwo wirtualni sa wyrozumiali i nadal choc wirtualnie ale cie lubia ty boidupku :evil_lol:[/quote] Określenie boidupek jest mega! Tak się śmiałam: :roflt: Chyba jednak jest jej dobrze i nie ma ochoty zmieniać lokum. Nasze lubienie jak już się pojawi to trwa, więc Krecia (ani nikt inny) nie musi się martwić- na pewno zostaniemy z nią wirtualnie. Buzia Kreciku! :buzi:
-
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chikinchan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ewatr']Nic sie nie martw odpoczywajcie , zdobywajcie wiedze i doswiadczenie ;) tylko nie zapomnijcie o Mary :shake: a reszty juz tu na miejscu dopilnujemy ......mozesz na mnie liczyc !:lol: Dziękuję!!! :calus: :loveu: Mam do ciebie pełne zaufanie. :p Na pewno nie zapomnimy o Mary- o niej się nie da zapomnieć :loveu: Kilka zdjęć z soboty, niestety z komórki, więc jakość kiepska... -
[quote name='LittleMy']dopiero co tu trafilam. jaki on piekny !!![/quote] Piękny, piękny :loveu: A teraz jeszcze wystrzyżony elegant! Może ktoś ma zdjęcie Groszka po strzyżeniu??:razz:
-
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chikinchan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też mi smutno z tego powodu :-( bo Marylek już mi całkiem wpadł do serducha... i jak pomyślę, że nie zobaczę jej kilka miesięcy, to chce mi się :placz::placz::placz: A jest za czym tęsknić. Kiedy przyszliśmy do niej w sobotę, to się Marylas tak ucieszył, że aż skakał z radości. Kochana psinka! :loveu: Chciała chyba zarzucić nam łapki na ramiona i przytulić ;) ale że się nie dało to podstawiała łepek do głaskania , przytulała głowę do naszych nóg, wystawiła brzuszek do miziania i wyciumała nam ręce tym swoim cieplutkim, szorstkim jęzorkiem :lol: No i oczywiście strzeliła parę nieziemskich uśmiechów :p Chyba zasłużyliśmy sobie na nie tym, że przynieśliśmy Marylce trochę smakołyków. Ech, takie uśmiechy są bezcenne. Strasznie mi będzie tego brakowało. Mogę się tylko pocieszać, że zobaczę Mary tutaj, na zdjęciach, i że Ciocie Kundelkowe będą wygłaskiwać Marylkę nie tylko od siebie, ale i troszkę ode mnie... ewatr, mogę na Ciebie liczyć? :razz:;) -
No i nie dała się pogłaskać... :shake: Dała dyla jak tylko nas zobaczyła i nie wychyliła nosa ani na chwilę. Niestety Krecia chyba wolałaby, żebyśmy pozostali tylko wirtualnymi opiekunami...:oops: No to wirtualnie przytulam Krecika :calus:
-
Cześć Groszku!! Hop :Dog_run:
-
Mastiffka Zuza juz w swoim jedynym wymarzonym domku !!!!!!
Chikinchan replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Jeeee!!!!! Zuzia w nowym domku!!!!! :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: Gratulacje!!! Zuzanko wszystkiego najlepszego!! A Twojemu Panu gratuluję prześlicznej dziewczynki :loveu: -
[quote name='ewatr']Witamy wirtualnych i nie tylko ;) opiekunów Kretusi na wątku :calus:[/quote] Dziękujemy! :calus: Co u Ciebie, Kreciku? Pozwolisz się jutro pogłaskać? :razz:
-
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chikinchan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak jak widać na zdjeciach ..........czyli z pewna dozą niesmiałości ;) A tak serio to nie jest żle :eviltong: aczkolwiek oboje nie bardzo wiedzieli co się dzieje i narazie obwąchiwali sie na dystans .......... Byli blisko siebie i "krew sie nie polała";) czyli dobrze jest jak na pierwszy raz :lol: Bardzo dobrze nawet :) Ale im bliżej schroniska, tym większy stres. Na szczęście okazało się, że niepotrzebny. Karol takiej dużej koleżanki jak Mary jeszcze nie miał i trochę był onieśmielony, bo kto to wie, czego się można po takiej babie spodziewać ;) Ale skoro otwartej agresji nie było, to spotkanie można uznać za udane :lol: Swoją drogą Karolek jest przeuroczy Dziękuję! :p Jak chce, to potrafi być słodziutki, ale ma swój charakterek i czasem z niego uparty osiołek wychodzi. Dlatego tym bardziej się denerwowałam, czy nie będzie się na Marylkę wściekał. Ale udało się!! :laugh2_2: A jutro do Marylki!! :bigcool: Do zobaczenia!! -
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Chikinchan replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cześć Bielutka!! :calus: -
Cześć wszystkim!! Ale przede wszystkim cześć Atosku!! :p rwpb gratuluję Ci tak wspaniałego psa!! Atosek jest piękny, możne się w nim zakochać od pierwszego wejrzenia :loveu: Ze mną też tak było- śledziłam losy Atoska od samego początku, ale nie byłam zarejestrowana. Pora naprawić ten błąd :roll: i wpisać się na wątku. Cudny jesteś, Atosku i strasznie się ciesze, że znalazłeś taki fajny, kochający domek :p
-
Mastiffka Zuza juz w swoim jedynym wymarzonym domku !!!!!!
Chikinchan replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Witam serdecznie!! Gratuluję wszystkim zaangażowanym w ratowanie Zuzi!! Macie za sobą kawał dobrej roboty :thumbs: Aż serce boli, kiedy się patrzy w jakim stanie była Zuza. To wspaniałe, że daliście jej tak świetną opiekę. Kibicowałam Zuzi już od jakiegoś czasu i baaaardzo się cieszę, że już jest z nią lepiej :p Powodzenia Mała, obyś jak najszybciej znalazła się w nowym domku!! Nowy Domku Zuzi ;) super, że się znalazłeś!! :multi: -
[quote name='ewatr'][B][COLOR=darkorchid]A co do błotka to nie był to szczyt Arnisiowych mozliwosci :diabloti: [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorchid]bywało juz tak ,że obce samochody sie zatrzymywały po drodze [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorchid]zeby nam folie pożyczyć zeby go wogole jakoś do wozu można było wsadzić :evil_lol:;) bo wtedy faktycznie był Jożinem utytlanym w bagnie ......... [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorchid]tu ino koło schroniska ma swoje ulubione doły do kopania i odrobinkę ziemi sie pożarło ale tylko odrobinkę :eviltong:[/COLOR][/B][/quote] :roflt: No to pięknie, pięknie, żeby aż trzeba było folię załatwiać! Arni ma tak słodką minkę, że trudno go posądzić o takie wielkie zdolności przekopywania błota :mdrmed: Ale chyba Pani się długo nie gniewała na swojego "Biszkopcika w czekoladzie", prawda? ;):razz: