jeju co Wy z tym głodzeniem,nie podejrzewam,że ktokolwiek z Was miałby sumienie to robić!Tak tylko się trochę martwiłam,że mało informacji tu jest(wcześniej było więcej)ale rozumiem,że każda z Was tam ma swoje życie i pracę i gdyby coś poważnego się działo,byłoby tu słychać.Z wielu psów fundacji Rumba jest mi bardzo bliska i dlatego ciągle pytam!Ponawiam pytanie czy sukowi można przysłać coś na ząb,jeśli tak to jak?A przed Doddy chylę czoła za to co robi,nie tylko dla Rumby...