-
Posts
476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marta_gp
-
[quote name='Brezyl'] Owszem w Szwecji nie ma wystaw, ale kupując psa nie muszę ciężko zdobywać informacji, bo wyniki testów psychicznych są jawne i dostępne w necie, mogę przejrzeć linie ojca, matki, poprzednie mioty, pradziadków, itd., mam dostęp do rejestrów medycznych, np: padaczki i wielu innych schorzń charakterystycznych dla danej rasy, Ze względu na to, ze ilość zawodów jest wprost niewyobrażalna mogę sprawdzić jak psy z danych lini sprawdzają sie w róznych sportach (cześć z nich jest nieuprawiana w Polsce).[/QUOTE] eh... :-( Możesz mi powiedzieć gdzie w necie mogę znaleźć te informacje? Nie zgadzam się z wprowadzeniem KW dla "rasowych bez rodowodu" to by było bardzo niebezpieczne. Kupuję psa za 200zł, idę na wystawę, jest KW, sprzedaję jego szczeniaki za 2000zł :p super, co nie? Albo źle zrozumiałam ;) Ale ja nie po to tutaj. Ostatnio coraz bardziej wkurza mnie ta sytuacja w hodowli. Dlaczego do hodowlanki są potrzebne właściwie tylko wystawy? Dlaczego to eksterier jest taki ważny? Tak, w [U]niektórych[/U] rasach są dodatkowe wymogi, ale też brakuje czegoś więcej :p Po pierwsze - psychika! Po drugie - zdrowie! (Kolejność przypadkowa) Dlaczego to nie jest sprawdzane?! Na wystawach powinna zostać oceniona poprawna budowa anatomiczna psa i ogólny eksterier, rzetelnie, związek też powinien mi te informacje udostępnić - w końcu to jakaś ocena psa. No więc jakoś te wyniki z wystaw sobie poznajduję, szkoda że nie ma jakiejś bazy w necie no ale to by było zbyt fajne... dane są na stronach hodowli, ale mało pewnie który hodowca zamieści taką informację jak np. "nie do oceny" No ale zostawmy ten eksterier, nie o to mi chodzi - dlaczego ZK nie wprowadzi dodatkowych wymogów? Dlaczego nie ma nacisku na psychikę i zdrowie? Dlaczego ZK nie wprowadzi dodatkowych wymogów, które pomogłyby mi w ocenie psów po których ewetualnie chciałabym nabyć szczenię? A teraz pytanie na poważnie - jak to zmienić, jak wprowadzić dodatkowe wymogi? :shake:
-
[QUOTE=zaginiona sara;] Ale na związek nie wolno najechać, bo to świętość ;P.[/QUOTE] nie wiem gdzie to wyczytałaś :roll: Związek świętością NIE JEST. niestety, też wymaga WIELE zmian.
-
rodzice należą do związku??!! :angryy: ja uważam, że słoma nie jest rzeczą okropną, ważniejsze jest to, że jej nie ma....one na betonie przecież leżą, w ogóle warunki wyglądają kiepsko, ale nie zwalałabym tego na słomę ;)
-
Z tym sformułowaniem "hodowla domowa" to chyba w ogóle jest jakiś problem. Koleżanka mi mimochodem mówiła, że jej znajoma ma hodowlę DOMOWĄ, inna mówiła, że ma psa z hodowli DOMOWEJ. Mam wrażenie, że ten dodatek "domowa" pełni bardzo marketingową funkcję. Tak, psów jest za dużo. Hodowle zarejestrowane w ZK też bywają okropne, w hodowli psów w ogóle nie jest różowo (ja np. chciałabym aby do uzyskania hodowlanki były potrzebne porządne testy psychiczne, próby pracy itp.), ale w żaden sposób nie tłumaczy to rozmnażania psów "rasowych bez rodowodu". W końcu tu nie tylko chodzi o warunki, o podejście do psów, ale też o ten głupi papier, który mimo wszystko jest czymś więcej niż tylko tabelką z przodkami. Chodzi też o samą w sobie, sensowną!, pracę hodowlaną
-
Wydaje mi się, że za bardzo się czepiacie AnAn, wg mnie ona rzeczywiście jeszcze nie wszystko rozumie, więc się pyta. Na stronach typu r=r można dostrzec objeżdżanie pseudohodowli prowadzonych w koszmarnych warunkach, a bywają też sytuacje gdy szczeniaki są odchowywane w domu - ludzie nie widzą nic w tym złego. Nie rozumieją też do końca o co w tym wszystkim chodzi.
-
tylko, że pies jest rasowy wyłącznie wtedy gdy ma rodowód ;) Tutaj jest nowo powstały wątek o tym, poza tym mnóstwo można poczytać na ten temat [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208957-Hodowla-czy-nie[/URL]
-
amstaff to normalny pies, ale jeśli chcesz żeby otoczenie go lubiło to może być ciężko ;) Sam zauważyłeś, że amstaffy dobrej reputacji nie mają :( Skoro myślisz nad adopcją to może kundelek? Ze schroniska, albo domu tymczasowego? :)
-
widzę, że moje obroże od Marty już gotowe :p smycz też się robi? :cool3: Nawet nie wiedziałam, że w centrum jest jakiś sklep TK Maxx :evil_lol: 100 lat tam nie byłam ;) Może pójdę tam z ciekawości i tak mam iść do empika ;)
-
dla mnie wystawowe fryzury też są okropne :shake:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jestem na II roku, na SGGW. (dzienne) Mi się podoba :p Specjalizację wybiera się po 3cim semestrze : -Hodowla zwierząt (czyli gospodarskie) -Hodowla małych zwierząt użytkowych i amatorskich -Hodowla zwierząt w gospodarstwie agroturystycznym (na to prawie nigdy nie ma wystarczająco chętnych i specjalizacja nie zostaje utworzona...) Ja jestem na HZMUiA - nie tylko ze względu na psy, ale poza gospodarskimi jest tu też coś jeszcze ;) Jest taki przedmiot jak Hodowla psów i tyle ;) Aktualnie też mam Zoopsychologię - ciekawe wykłady :) Trochę zazdroszczę tym z HZ, bo dowiedziałam się co oni tam mają na bydle....takie rozszerzone metody pracy hodowlanej :loveu: Ogólnie to najbardziej lubię przedmioty z Katedry Genetyki :loveu: Genetyka to był mój ulubiony przedmiot. Genetyka populacji też fajna, ale brakowało mi ćwiczeń Metody pracy hodowlanej, mimo iż nie ogarnęłam ich w 100% :-( to bardzo mi się spodobały, a poza tym ta wiedza jest naprawdę ważna w hodowli ;) No i ćwiczenia były świetne - ocena wartości hodowlanej, zadania z różnymi typami selekcji - super :loveu: Nacisk jest jednak nastawiony na zwierzęta gospodarskie, jednak z każdego hodowlanego (Hodowla bydła, drobiu itd.) przedmiotu mogę wynieść jakąś wiedzę genetyczną, hodowlaną co bardzo lubię :cool3: Najmniej podobały mi się Biochemia, Fizjologia i teraz jeszcze mam Mikrobiologię - te przedmioty są dla mnie po prostu nudne :diabloti:
-
i takie podejście mi się podoba :razz: jednak nie chciałabym znowu wybrać złej rasy ;)dlatego rozważam wszelkie opinie ;) mój gończy też z problemami ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Unbelievable']a ja chciałam właśnie terriera irlandzkiego zaproponować, czemu nie? mając doświadczenie z gończym powinnaś sobie poradzić, aport- do zrobienia, trochę pomocy frisbiarzy i nie powinno być problemu ;) ja od siebie dodam parson russella, choć trochę za mały na twoje wymagania, ale myślę że warto się zastanowić, szczególnie pod kątem agility i frisbee, chociaż nie wiem czy ich pierdzielec będzie ci się podobać[/QUOTE] jesteś wspaniała :loveu::diabloti: a czemu nie? został mi na razie odradzony, w ogóle ta grupa (z czym się nie zgadzam), ale zaczynam już głupieć, co człowiek to inna opinia :diabloti: A opinie innych uważam, że jak najbardziej powinnam brać pod uwagę ;) a zrobienie aportu to u mnie masakra jakaś :diabloti: z tym moim gończym na pewno będę próbować i próbować...a i tak się pewnie nie uda... Już raz się z Darkiem Radomskim umawiałam na konsultacje..pewnie jeszcze skorzystam...:lol: Myślę też, że odpowiedni szczeniak + odpowiednia praca od szczeniaka mogłyby sporo ułatwić ;) Parson nie, bo nie jest irlandem :diabloti: hmm...wniosek mam taki, że muszę lepiej poznać irlandy. (co już dawno postanowiłam :lol:) I albo uznać, że tak...albo, że nie :shake: Dzięki wszystkim za pomysły :p
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
mudi,kelpie to pewnie nie byłby zły pomysł, tylko jakoś...no z gr I najbardziej, przynajmniej w tej chwili, podoba mi się ACD ;) Trzeba by je lepiej poznać :) whippeta też sobie wymyśliłam :lol: chociaż nie jestem fanem chartów, ale te whippety chyba jednak mają coś w sobie...wydaje mi się, że whippety całkiem zabawkowe ;) Wymyśliłam sobie jeszcze teriera pszeniczego i pudla średniego, ale pudel i jego sierść....:evil_lol: kasia - myślę, że odpowiedni pies da radę ;) No i w końcu były by we dwójkę ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
dzięki za odpowiedzi :) border collie na pewno nie :diabloti: ACD już mi się wymyślił ;) staffiki b. lubię :loveu: jakoś nie myślałam o nich pod kątem frisbee ze względu na budowę (nie twierdzę, że nie dadzą rady) Mój gończy też łapie i goni, ale przynoszenie i oddawanie nie jest dla mnie banalne do zrobienia :diabloti: To już zależy od chęci psa do zabawy, (mój ma wielką na [U]kilkusekundową[/U] zabawę :cool3:) ale wiem że staffiki to raczej zabawowe są Tak, podobają mi się psy o smukłej sylwetce, ale jednocześnie jestem fanem staffików :evil_lol: Tak szczerze to ja mam ochotę na teriera irlandzkiego, ale raczej jest mi odradzany, więc chyba będę musiała o nim zapomnieć :shake: Właśnie powysyłałam maile do hodowców (na razie polskich)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
W przyszłości planuję drugiego psa, aktualnie mam gończego polskiego- jestem ciekawa co byście mi zaproponowali :cool3: Przede wszystkim chcę psa do tego, żeby był moim psem [IMG]http://psiesprawy.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Chciałabym też rozpocząć swoją hodowlę, jakby suka była odpowiednia, ale to tak obok. Za to bardzo marzy mi się wspólne frisbee'owanie i flyball'owanie - więc im większy genetyczny aport i chęć do zabawy tym lepiej dla mojej nieudolności w rozwijaniu tej cechy [IMG]http://psiesprawy.pl/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Przyjazny do ludzi i innych psów. Jeśli chodzi o stosunek do obcych to moim ideałem jest pies absolutnie nieagresywny, dający się głaskać, ale ich olewający. Z drugiej strony stanowczo wolę stereotypowego labka niż psa, który ma we wzrocu "nieufny wobec obcych" co się w rasie objawia agresją wobec obcych [IMG]http://psiesprawy.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Wielkość też się dla mnie liczy, ponieważ myślę o fribsee zależy mi na "poręcznej" wielkości i wadze. [B]Ideałem[/B] byłoby jakieś 40-45cm w kłębie i ok.15kg - z takim psem byłoby mi "wygodnie" ;) Kręcą mnie teriery ;) A pielęgnacja sierści najlepiej prawie, że żadna - ale jestem w stanie (przynajmniej psychicznie) nauczyć się trymowania, nie wiem jakby mi to wyszło w praktyce....No i jeśli jakaś rasa mi by się szczególnie spodobała i "jedyną" wadą byłaby pielęgnacja sierści myślę, że mogłabym się dostosować ;) Za to nie chcę wydawać kasy na fryzjera, więc to musiałoby być coś co sama mogłabym robić. Zdaję sobie sprawę, że trzeba też trafić na odpowiedniego szczeniaka (i go wychować), ale trzeba zacząć od wyboru rasy...:razz:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie ma nic złego w tym, że hodowca miałby zarobić, wręcz przeciwnie - niech ma coś z tego ;) Pieniędzy nikt nie wyczaruje. Chodzi tylko o to, żeby był dobrym hodowcą tzn. takim który dba o swoje psy, a także o hodowlę - mówiąc w ogólnym uproszczeniu ;) Niestety, ale Balbina ma trochę racji :( Wśród hodowców działających pod szyldem ZKwP również można odnaleźć osoby, które można właściwie z powodzeniem nazwać pseudohodowcami ;) Są tacy, którzy sprzedają 2 rodzaje szczeniąt - rodowodowe i bez rodowodowe 8) fajny biznes, czyż nie? w końcu można sukę 2 razy w roku pokryć ;) Nie sądzę, aby takie osoby dokładały do tego, na pewno coś na tym zarabiają.
-
Obowiązkowa sterylizacja? W żadnym wypadku. Sterylizacja albo 100zł rocznie - brzmi znacznie sensowniej ;) Tylko co z hodowcami? :/ Niby też mieliby płacić? Tylko myślę, że tu raczej trzeba ludzi zmienić ;) Dużo też jest ludzi , który mają suczkę jakiejś "rasy", znajomi mają psa tej samej "rasy", postanawiają "zrobić" szczeniaki. Wiele osób nie widzi nic w tym złego. No i zrobić coś z lewymi miotami, naprawdę nie rozumiem jak można coś takiego robić :/ Jak nie będzie popytu na "rasowe bez rodowodu" to i podaż też zniknie ;) Zabawne w tym popycie jest też to, że ludzie wolą jednak, żeby te psy były "po rodowodowych rodzicach" ;)
- 103 replies
-
- pseudohodowla
- rodowód
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='gops']] robi . ezy dog ma obroze w szerokosci 3,5cm oraz dogstyle czyli Marta&Ares jak wezmiesz 2,5 podszyte eko skorka wychodzi 3,5cm calosc .[/QUOTE] wydawało mi się, że ezy dog to też 4cm :oops: woza i ezy dog za drogie :/ pomysle nad podszyciem ze skórką i el perro... dzięki [B]Kajusza[/B] dzięki za fotkę ;)
-
ma ktoś może zdjęcia psa wielkości gończego polskiego (mój ma prawie 59 cm w kłębie), albo nawet mniejszego w obroży 4cm? (najlepiej el perro) :razz: Chyba nikt nie robi obroży 3,5 cm? Bo taka chyba byłaby idealna jak dla mnie ;)
-
obroża ED oczywiście super, szkoda że to nie ceny dla mnie ;) a te szelki Juliusa ile kosztowały? :eviltong:
-
ale super te krowy.. :loveu::loveu: :shake:
-
[quote name='RCookie'] Go Go Gecko było na psiaku kilka stron wstecz ;).[/QUOTE] Znalazłam, dzięki :p Przy okazji zobaczyłam moo cow na twoim psie - szkoda, że ich nie ma 25 mm :shake: I bardzo dobrze, że lupine szaleje z wzorami, chcę kiedyś kupić tą ich zaciskową, więc niech dodają duużo fajnych wzorów żebym miała w czym wybierać ;)
-
wpadłam właśnie odwiedzić lupine, a tu nowy wzór ;) Brzydki :evil_lol:, ale plus taki, że tym razem we wszystkich 3 rozmiarach ;) [IMG]http://www.lupinepet.com/img/slideshow/Wildwest.jpg[/IMG] a czy ma ktoś go go gecko? (jeśli tak to proszę o sesję zdjęciową :eviltong: )
-
[quote name='Magda25']Pewnie dlatego że to Gappay i sądzę, że wykonanie lepsze niż dingo. Miałam Chopo i mogę polecić. Bardzo fajna smycz.[/QUOTE] ale jest też smycz z gappaya 400 cm za 36 zł (nie wiem czy się różnią grubością)....niestety ta za 50 zł dla mnie za droga....no ale już nie ważne ;) widziałam ostatnio te nowe szelki ezy doga, zakłada się je fajnie...tylko ta cena :-o
-
doggie dream! (a go go gecko jeszcze nie ma w polsce)