Jump to content
Dogomania

Taishi

Members
  • Posts

    1012
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Taishi

  1. No proszę, widzę, że jednak musisz mieć ostatnie zdanie. Czytaj proszę ze zrozumieniem, wiem, przepraszam, mogę czasami używać skrótów myślowych, których możesz nie rozumieć. Postaram się jaśniej i w miarę przystępnie tak żebys miała szansę zrozumieć. Nie chodziło mi o to, że kogoś bronisz, tylko o to ( napiszę Ci to wielkimi literami, może będzie Ci łatwiej), że JA NIE MAM INTERESU ANI W TYM ŻEBY KTOŚ KUPIŁ SZCZENIAKA Z KONKRETNEJ HODOWLI, ANI ŻEBY NIE KUPOWAŁ, GDYŻ HODOWCĄ NIE JESTEM. A MOIM ZDANIEM TWOJA NIECHĘĆ NIE JEST "BEZINTERESOWNA". (już zrozumiałaś?) Nie sugeruję nikomu wyboru hodowli. Niezwykle się cieszę, higieną, szczęściem, masturbacją... Twoich psów. Niech się liżą po czym chcą, a skoro mają po czym to wprost cudownie, cieszę się również Twoim szczęściem z tym związanym. Co do "moje sterylizacji" to faktycznie za późno bo postanowiłam się rozmnożyć ( nie pisz mi proszę, że osobników agresywnych nie powinno się rozmnażać, bo za agresywną się nie uważam, za to Ciebie jak najbardziej- ale to juz za późno...) Intrygant, krzykacz...powiadasz...ciekawe...przeczytaj sobie swoje posty w tym wątku, ja nikogo nie pomawiam, nie piszę o żadnej hodowli źle, i nie wyzywam ludzi. Zaczynam mieć dziwne wrażenie, że sama niestety nie czytasz tego co piszesz. Ciekawe, napisałaś, że jak wznioskuję, z braku szacunku do mojej osoby tytuujesz mnie z małej litery...to koniecznie popraw bo linijkę wyżej napisałaś " u Ciebie", a to już brak konsekwencji. NIestety sama przyznałaś się, że "pyszczysz", no cóż ja się do tego nie poczuwam a już z całą pewnością nie z Tobą. A 12.10 to jadę na wystawę a nie na pyszczenie. Jak nie chciałaś...to ja już nic nie rozumiem, napisałam już kilka postów wcześniej, że to bez sensu i należy skończyć rozmowę, a przepraszaqm "rozgawory". A co mojego psa, jego sikania i twojej telepatii... skoro o poziomie to nie mi pisać...To telepatycznie to Ty możesz swoje psy po ich jajach...albo nie, juz nie prowokuję. Pozdrawiam serdecznie.
  2. 1.no bardzo się starasz widzę... 2.nie mam co się pokazywać bo na miłe towarzystwo nie mam co liczyć ;) 3.w domu wszyscy i to w dobrym zdrowiu, dziękuję za troskę ( zbyteczną zresztą) 4.no nie zauważyłam żeby to był temat tabu...a jeden pies nie jest argumentem dla całej hodowli...hm..z Bimba już kastrata nie zrobisz...to nie jest kwestia braku argumentów, ale narastającej niechęci do rozmowy. Życzę sukcesów hodowlanych, bo jak widzę na jakąkolwiek klasę czy charakter u Ciebie już nie ma co liczyć. Dziękuję za przemiłą konwersację i możliwość zaobserwowania jakże budującego poziomu i uwag osoby tak doświadczonej jak Ty. Było mi niezwykle przyjemnie uczestniczyć w tej niesamowicie błyskotliwej wymianie zdań.
  3. nie mam interesu w obronie kogokolwiek, w przeciwieństwie do Ciebie ;) Wystarczy, że znam hodowców i wiem jak traktują swoje psy. A pssy bronią się same :) Może właśnie dlatego wybraliśmy tą a nie INNĄ hodowlę. co do załażenia na odcisk- hm...to nie takie łatwe, chociaż skoro piszesz o że sterylizacja obniża poziom agresji to może warto by się nad tym zastanowić :evil_lol:. Już skończmy tę rozmowę, bo bardzo Ci zależy na sprowokowaniu...a ja bardzo nie chcę się zniżać do Twojego poziomu.
  4. [quote name='Matagi'][B]Taishi:lol:[/B]Ja mam psy "od wieku wieków",ja w 10 min.potrafię ocenić charakter psa,tak mam,pracuje ze zwierzętami/nie tylko z psami/ od ponad dwudziestu lat.Pies na wystawie nie jest tylko 10 minut,chwilę jest tylko w ringu,reszta "czasu wystawowego" danego psa to przygotowanie go/lub nie/,podchodza ludzie,pytaja sie,chcą sobie ufocić psa,albo i sa tacy,co chca być uwiecznieni z danym psem,wtedy też można sobie wyrobić zdanie o psie.Jeżeli ktoś jest bardzo zainteresowany rasą to często potrafi pojechać tu i tam/polecam/ aby zobaczyć jak np.psy z interesującej nas hodowli sie prezentuja i zachowują.A należy pamiętać o tym,że psy maja też swe lepsze i gorsze dni. A co do"konkretnej wystawy",to nie należałoby /bo tak nie napisałam/upatrywać przypadku ugryzienia sędziny przez psa z powodu dziedzicznej agresji-moim zdaniem jest to wynik kompletnego nieprzygotowania psa do wystawy-ten pies powinien być od wieku conajmniej ośmiu tygodni przyzwyczajany do różnych zabiegów wokół niego.Powinien robić to i hodowca ,a tym bardziej wystawca .Ktoś zawalił sprawę i tyla:cool1:. Matagi znać Anatę;)Pamiętać też z opowiadań Darii jak to było na początku;)W pamięci mojej utkwiła mi opowieśc właścicielki Anaty,jak to było z kością pod stołem;)Nie zazdrościłam,Anatka była już chyba siedmiomiesięczną suczką....szkoda,że hodowca nie nauczył jej wcześniej,że "co je twoje jest tym bardziej moje";) [B]Taishi:lol:[/B] Nie podawaj mi przykładu Anaty jako "oazy spokoju",bo to nie na miejscu-chyba wiesz dlaczego;)Nie trzeba być behawiorystą żeby wiedzieć ,że pies po kastracji,czy suka po sterylizacji się "wycisza".Bardzo często sie kastruje czy też sterylizuje psy po to aby uniknąć niepożądanej agresji.Anata /nie sądzę,bo znam ją dobrze i raczej się nie mylę/ została wysterylizowana w wieku ok.1 roku,jej hormony przestały pracować,ona nie ma i nie miała cieczek,więc nikt nie wie,jak by się sprawowała kiedy "gra jej suczość".Po za tym suki sie bardzo "charakternie" zmieniają po pierwszych szczeniakach,a tych Anata nie miała i nie będzie miała.Tak,że nie dawaj mi przykładu Anaty,sorki;).[/quote] ha ha to gratulacje, jesteś wyjątkowym znawcą co do reszty pozostawiam bez komentarza bo to już żałość... ( tak zdaję sobie sprawę, że dzięki tobie na niektórych wystawach nie mam się już po co pokazywać :) ;) )
  5. A co do Fukuro...to ma zrobionego reproduktora, czyli tyle ile musi. Jak sama zauważyłaś to piękny pies, właściciele chyba znają jego wartość i ludzie, którzy chca nim kryć też, a jeśli ani właścieicle ani pies nie lubi wystaw to po co? dlatego żeby sobie napisać "champion"? I to chyba nadinterpretacja z tą bojaźliwością "dziedziczną" ( Fukuro, Tera) bo jakoś brat Tery bojaźliwy nie jest. Różnica jest taka, że część psów mieszka sobie w ogródkach poza miastem, mają lepiej ale mają też mniejszy kontakt z tłumem, hałasem itp. i taki pies przywieziony na wystawę może mieć lekki stres na początku, w przciwieństwei do psa który non stpo zapierdziela na spacery po centrum i nie zwraca uwagi na wrzaski, samochody...więc wystwa też nie jest dla niego niczym szokującym.
  6. o to mi właśnie chodziło INU z wyborem psa przez wystawę, możesz zobaczyć, ale ( sorry Matagi moim zdaniem nie masz racji) charakteru psa w 10 min na wystawie nie poznasz, nawet jak będzie wyjątkowo dumny i wszystko i wszystkich będzie miał w zadku i da się posmyrać każdemu po klejnotach...a jeżeli mówimy o konkretnej wystawie, konkretnym psie i ugryzieniu w kontekście tego co napisała Matagi o agresywnych rodzicach i ich rozmnażaniu - patrz Anata- siła spokoju- chyba znasz ta suczkę Matagi?
  7. zawsze możesz nie wejśc z nią na ring
  8. [quote name='karolia_c']Agappe, uważam jednak, że takie sytuacje, jak ta na ostatniej wystawie generalnie robią kiepskie wrażenie. Wani, cały czas szukam hodowli. Może uda mi się przyjechac na wystawe do Legionowa - wtedy będe mogła zobaczyć, które akity mi się najbardziej podobały i tym będe sie kierować. Pozdrawiam ;)[/quote] tak sobie myślę, że może lepiej nie kupować w takim razie akity... i nie widzę związku między takimi sytuacjami a konkretną hodowlą. A jak się tego boisz to możesz mieć problem z ułożeniem własnego psa, akity często się buntują jak dorastają i trzeba to uśpić z zarodku ( nie chcę pisać złamać, bo to słowo jakoś źle brzmi, no ale trochę pasuje) Jakbyś dobrze poczytała wątek to byś się przekonała, że to się czasem poprostu zdarza, warknięcia czasem dziabnięcie sędziego. A w Legionowie będzie nasz bandyta z Yamamoto - więc uważaj bo zalizuje na śmierć ;) Wiesz my się zastanawialiśmy 2 lata zanim kupiliśmy szczenię i wybraliśmy hodowlę. I nie chcę tu robić reklamy konkretnej hodowli,(chociaż i tak na razie nie mają szczeniaków :)) bo mi specjalnie nie zależy żeby akity stały się bardzo popularne, wcale im to nie służy. P.S. wystawa jest fajnym miejscem żeby pooglądać psy, ale nie ich charaktery.
  9. jeśli się juz psina w niezłej formie i dobrze się czuje to weź ją
  10. Taishi

    Kalendarze 2009

    to też jakiś pomysł, tylko czy to faktycznie będzie duża różnica w cenie? zawrotna ilość chętnych mnie powala :)
  11. Taishi

    Kalendarze 2009

    tylko nie wiem czy AA będzie pasować japoński klimat, ja pomyślałąm o shibach...
  12. no tak z 25 kg przesadził :) biorąc pod uwagę, że psy ważą tak do ok.40kg a suki są jednak mniejsze, to wydaje mi się, że smycz do 40kg spokojnie starczy.
  13. Taishi

    Kalendarze 2009

    no tak, my wykupimy cały nakład :) ale wydaje mi się, że każdy kogo pies będzie w kalendarzu zamówi przynajmniej 1 sztukę. zrobiłam oddzielny temat [B]deklaracje kalendarzowe[/B].
  14. Szanowni Akitomaniacy W związku z podjęciem decyzji o opracowaniu akitowego kalendarza 2009 r. własnymi siłami: Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do aktywnego jego tworzenia i nadsyłania zdjęć swoich psiaków na adres: [EMAIL="poczta.akity@gmail.com"]poczta.akity@gmail.com[/EMAIL] Spośród nadesłanych zdjęć wybierzemy najlepsze i najładniejsze do kalendarza. Termin nadsyłania zdjęć: do[B][COLOR=Red] 30.10.2008 r[/COLOR][/B]. Już nadesłane można obejrzeć [URL]http://www.kalendarz.konie.ys.pl/[/URL]. Proszę zainteresowanych kalendarzem z kitami o wpisywanie ilości sztuk, które chcieliby zamówić. wysłanie zdjęć psa gwarantuje jego "udział" w kalendarzu całkowity dochód z kalendarza zasili Akity W Potrzebie. Cena kalendarza uzależniona jest od ilości zamówionych sztuk. Taishi 4 sztuki Agappe 2 sztuki Kacedy 2 sztuki Wani 3 sztuki cropka 2 sztuki Aga i KINGYO 1 sztuka ineczka 4 sztuki Mitsu 2 sztuki ania wawa 2sztuki Druchna 4 sztuki Iwona&Wiki 4 sztuki Kasia i Łukasz 5 sztuk pakej 1 sztuka shoo 1 sztuka ioc 2 sztuki ewcik 5 sztuk migoto inu 2 sztuki AwP 2 sztuki akita kiss 1sztuka CHAAKITA 3 sztuki MargoK 2 sztuki no juz mamy 54 sztuki :)
  15. aż głupio się własnym psem zachwycać, ale jaki on był słodki....a teraz...:mad: Anata pod prysznicem BOSKA!
  16. Taishi

    Kalendarze 2009

    no tak wpłata na konto, którego nie ma może być niewygodna. Deklaracje zdecydowanie mile widziane. Rozmawiałam dzisiaj z dwoma drukarniami ( powiedzieli, że nie mają dolnej granicy nakładu- tylko wiadomo im więcej tym taniej), czekam na ich oferty. tak się zastanawiam jaka jest szansa, że uzbieramy 100 kalendarzy?
  17. taki zawód....hi hi. A tak poważnie mi się na przykład bardzo nie podoba pomysł z tym, że to sędzia zagląda psu w zęby, rozmawiałam z hodowcami innych ras i byli zaskoczeni, że w akitach coś takiego robią. Pomijając juz to, że psu może się to nie spodobać a sędzia może sie źle goić pomyśleliście kiedyś jakie to potwornie nie higieniczne. Tak wszystkim psom po kolei... na wystawach kotów np. po każdym "wymacanym" zwierzaku sędzia sięga po spryskiwacz i ręczniki jednorazowe, żeby nie przenosić ewentualnych bakterii z jednego kota na drugiego. karolino_c witaj na dogomanii p.s. mi ugryzienie jamnika też się źle goiło, nie upatrywałąbym w akitach jakiś szczególnych właściwości...
  18. ale świetnie macie z tymi wybiegami, ja jak puszczam bandytę żeby pobiegał muszę mieć oczy na około głowy...
  19. Taishi

    Kalendarze 2009

    cieszę się, że się podoba. oczywiście, że nie jest za późno,nie mam jeszcze żadnych zdjęć. Tak sobie po prostu zaczęłam wczoraj myśleć o kalendarzu, że jednak trzebaby ruszyć bo juz październik. (Ale zdjęcia Dajuta z Tarem jakby co i tak mam :) )
  20. Taishi

    Kalendarze 2009

    :oops: mój mąz miał pomyśleć jeszcze nad jakąś propozycją, ale nie wiem czy mu się uda, bo jest strasznie zawalony robotą. Chciałabym żeby Kacedy się odezwała bo proponowała wcześniej żeby wrzucić zdjęcia do niej na serwer, więc trochę to od niej zależy ile możnaby wysłać. Myślę, że nie więcej niż 10 na osobę ( może mniej, z 2 strony lepiej mieć większy wybór). Chciałabym zrobić tak, że każdy kto wyśle zdjęcia do kalendarza będzie miał gwarancję, że jego pies w nim będzie ( przynajmiej na jednym zdjęciu) co nam będzie dawało jakąś gwarancję, że właściciele faktycznie kupią kalendarz. No i jeszcze sprawa, która mnie najbardziej przeraża...drukowanie i opłaty. Zastanawiam się jak to zorganizować, trzeba się zdecydować gdzie będziemy drukować, ile potzrebujemy sztuk i jak za to zapłacić. Możemy zrobić tak, że każdy kto będzie chciał wpłaci pieniądze na konto np. awp, potem wydrukujemy wszystko i wyślemy... bo nie za bardzo widzę chętnych na zapłacenie 2000-3000zł na wydruki bez gwarancji, że się sprzedadzą.
  21. Taishi

    Spacerkowo

    koło 12- 13 to i ja się piszę na spacerek :) ( parking od ul. Batorego)
  22. Taishi

    Kalendarze 2009

    dzięki, myślałam żeby jakoś delikatnie nawiązać do japońskich klimatów, bo ten zeszłoroczny akitowy nie różnił się niczym od kalendarzy innych ras i właściwie wszystkie miesiące były tak samo rozwiązane. Myślę, że możemy wykorzystać troszkę mniej zdjęć, ale i tak powinno starczyć dla wszystkich miejsca, potrzebujemy ok.60 zdjęć do zamieszczenia w kalendarzu. jęsli propozycja Kacedy byłaby aktualna to możnaby zacząć wysyłać zdjęcia, bo wstępnie mogę coś pokombinować, ale zdjęć niestety nie mam. zobaczę sobie jeszcze raz zdjęcia wysłane do proanimals, może będzie łatwiej cos wybrać
  23. Taishi

    Kalendarze 2009

    [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/kallipieccopy.jpg[/IMG]
  24. dziękujemy za powitanie hi hi...teraz to już pod górkę...
  25. Taishi

    Kalendarze 2009

    [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/kal1aprilcopy.jpg[/IMG] taka sobie wstępna propozycja co by może w tym roku trochę inaczej ten kalendarz "potraktować" i skoro japońskie kity... wklejone zdjęcia próbne.
×
×
  • Create New...