-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
cieszę się, ze z Waszym stadem nie jest źle nadal szukamy dt dla Żabki... -
hm...niektore psy mają takie pypcie ew. chorobę skóry ktora wywołuje te pypcie i mozna to jakos zwalczyc...przydałaby się wizyta u dobrego dermatologa...moze na to swędzenie by cos poradził...to w sumie dziwne... on dostaje tę karmę dla spanieli? jesli tak to ze strony diety nic nie powinno mu brakować... a co do lizania sie w okolicach narządu :diabloti: no to faktycznie najlepiej sprawdzic....
-
no tak....z kurancikiem są przeważnie "kwadransiaki" :p
-
[quote name='gusia0106']Ciocią byłam dobrą ;) Siostrzeńca zabrałam na koncert ;) Nad jakieś stawy między ulicami Tołstoja i Szekspira ;) Mamusię ma nadopiekuńczą i samego go puścić nie chciała :evil_lol: A chłop ma 185 cm wzrostu i numer buta 47 :evil_lol:[/quote] aaa kojarze tego goscia :) a wiesz co jest najlepsze? my słyszelismy ten koncert, bo bylismy na polanie rzut beretem od tych stawow :roll: ale jestes...bys zadzwoniła, to bysmy sie spotkały :placz: i byś Rufusa zobaczyła jak wyrósł i Herosławe na żywo :placz:
-
[quote name='maciaszek']No to kiedyś zrealizuj ten następny raz! Jakiś czas temu malowaliśmy mieszkanie. Nasz wspaniały pies doszedł do wniosku, że łóżko, na którym leżą zegary to idealne miejsce, żeby się położyć... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/37/7bf5855031e772a2.jpg[/IMG][/URL] Spóźniłam się z aparatem dosłownie 5 sekund. Gdybym zdążyła, białas zostały uchwycony na gorącym uczynku posadzenia swego zadka na zegarowej szybie. To CUD, że nie pękła... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/37/56f62735bed4e928.jpg[/IMG][/URL] A wszystko dlatego, że obok zegarów leżał stary kożuch, który dzień wcześniej stał się obiektem miłości Bazylastego ;).[/quote] ale macie super mechaniczne zegary :loveu: kocham takie :loveu: chociaż na tym starszym nie widzę otworków do nakręcania :razz: z kurancikiem, czy bijące? :razz:
-
[quote name='gusia0106']Ja to już zapomniałam jak to jest bo u Varia mimo, że był chudzina, nie było szans na zobaczenie żeber ;) Uff, no to dobrze, uspokoiłaś mnie :cool3:[/quote] a no też o tym pomyślałam ale nie chciałam pisać ;) [quote name='gusia0106']Już mu wpadła, sąsiadka z piętra wyżej - taki śmieszny, mały, biały mop :evil_lol:[/quote] te mopy są wbrew pozorom fajne :lol: u nas na polanie nad stawami są takie i uwielbiają zabawy z Xenką ale moich tez sie jakos panicznie nie boją :p [quote name='gusia0106']A wczoraj to byłam na Bielanach i się rozglądałam nawet, ale Cię nie było ;)[/quote] eee jak mogłas nie zadzwonic/nie wpaść :eviltong: co robiłas u nas? nie było mnie, bo pisałam prace mgr cały weekend :roll: dopiero wieczorkiem poszlismy poszaleć na polane i psy biegały jakbym ich od miesiaca nie puszczała ;)
-
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
rufusowa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
a ja się zgadzam z ciotką Agrawą co do klateczki :) moze udałoby się pozyczyc od kogoś? bo tak mi sie cos wydaje, ze Kaska nie umie zostawać sama ale to moze zbyt wczesny wniosek. Moze to tylko kwestia nowego miejsca a pozniej będzie luz no ale gdyby tak rzeczywiscie było, to lepiej żeby na zmianę siedziały w klatce, bądz ze względu na zdrowie Luiska, zeby Kaśka siedziała w klatce a Luis na zewnątrz. Przy dwóch psach klatka jest przeważnie oblegana ;) Poza tym nowy pies powinien mieć kawałek "swojego" terenu i rodzaj azylu. ja zauważyłam takie plusy klatki: - psy super jedzą jak jedno na drugie zerka a sa oddzielone klatką ;) (może się nauczyć jeść np. żwacze, ktorych wczesniej nie miał okazji jeść :) - psy zwyczajnie małpują od siebie rózne zachowania) - pies, ktory nie lubi zostawać sam, wycisza się kiedy zostaje w tym samym pomieszczeniu z innym psem - nawet jeśli nie jest to super miłość - pies nie niszczy jeśli ma do tego skłonności (efekt zarówno towarzystwa innego psa jak i niemożności dostania się do np. mebli;)) - no i przede wszystkim psy oswajają się ze sobą bez stresu dla właścicieli ;) - po spięciu mozna psa odesłać do klatki a drugiego na legowisko. na razie to chyba na tyle ;) -
absolutnie nie jest za chudy :P wg mnie u psa, ktory się pochyla powinny się delikatnie rysować żeberka pod skórą :) a co do zabaw, to rzeczywiscie wszystko przed nim... i dziwnie z tym machaniem, bo to tylko jeden z wielu sygnałów.... ciekawe kiedy chłopak się przełamie :) moze jakas suczka wpadnie mu w oko ;)
-
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
rufusowa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
znaczące jest to, że Kaśka położyła się przy nogach pana(?) i odgradza go od Luisa..w razie gdyby Luis chciał podejść pokazałaby mu że sobie tego nie życzy. Uważam, że powinniście na początku unikać takich sytuacji, czyli odsyłać Kaśkę na miejsce np na legowisko zeby Luis mógł spokojnie do Was podchodzić. My nie zwrócilismy na takie drobiazgi uwagi i cały czas jest tak, ze Hera domaga sie pieszczot i odgania Rufusa kiedy ten tez chce przyjsc ale przynajmniej juz się na niego nie rzuca ;) My też staramy się jej pokażać, że to od nas zalezy kogo będziemy głaskać i ze Rufus tez ma do tego prawo. Na początku wcale nie była głaskana w obecności Rufusa. Trochę trudno dawac rady, bo samemu się cały czas jeszcze popełnia błędy ale to chyba każdy musi przejść i sam się nauczyć jak postępować. a co do zdjęc to bardzo mi się razem podobają :loveu: -
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
rufusowa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
piękne stado :loveu: Tosia wygląda bardzo ładnie i chyba nabiera odpowiedniej linii :p -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
rufusowa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki Andziu - na pewno będzie dobrze faktycznie skoro się robią dziurki, to mogą to być wychodzące szwy... co prawda duzo czasu juz minęło ale u Rufusa były podobne objawy - szwy niby rozpuszczalne własnie tak przez skórę sobie wyszły a część usunęłam sama. mam nadzieje, ze to tego typu drobiazg. -
nie pomyślałam o tym...a przecież zawsze tak jest...nawet jak pies jest krotko na tymczasie to sie imiona mylą...
-
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
rufusowa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
o matko! zazdroszcze takiej super relacji :loveu: u mnie tak jest dopiero po roku, bo obydwa rządzące ;) jak chwile odsapniecie, to dawajcie fotki :p -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
gdybyście przypadkiem przyjechali na bemowo, to moze uda się nam spotkać w tej klinice. chętnie pożyczę kaganiec amstaffowy żebyś była spokojniejsza w momentach wypuszczania Żaboliny "na dom" Modjesko jesteście bardzo dzielni i macie ogromne serce...mam nadzieję, ze zgłosi się ktoś, kto Was odciąży nieco zabierając do siebie na dt Żabkę... -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
dzieki za odpowiedzi :) czy Fundacja Argos pojawi się na wątku, czy mamy dalej zbierać na konto podane w pierwszym poście z odpowiednim dopiskiem? jesli na kotki reaguje pozytywnie, to myślę, ze u Was na tym etapie będzie miała dobrze...chyba nie ma sensu jej przenosić w kolejne miejsce... no..... chyba że bardzo Wam zależy :razz: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
rufusowa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Sto lat dla Marysi :loveu: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8545/imgtortd1.jpg[/IMG] -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Igusia']na dobry pocztek Żabciowy wyslalm 50 zl:lol:[/quote] dziękuję Igusiu :loveu: -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
widzę, ze juz mieliscie okazję podziwiać taniec radości TTB :loveu: tego się nie da porównać z niczym i może przybierać rózne formy i mieć różne stopnie intensywności :lol: z psami podjerzewam, ze nie byłoby tragedii (nawet z suczką) bo ona żyła w duzym stadzie i nauczyła się olewac.. chyba zeby chodziło o zazdrość ;) natomiast co do kotow to wiekszosc tych psow niestety chce na nie polować. Można spróbować oswajać wkładając do klatki to koty, to Żabcię ;) co do tego ciemnego moczu, to przestraszyłam się że to bebeszjoza.... czy wiadomo juz cos na ten temat? :razz: ona pewnie nie była zabezpieczana przeciw kleszczom.. a nawet jesli, to i tak nie ma 100% pewności ze nie złapie a powiedz mi prosze jak ona znosi noszenie na rękach? nie przeszkadza jej to? pytam na wypadek gdyby znalazł się dt bez windy ;) no i w zasadzie nie wiem na czym stoimy jesli chodzi o operacje... czy na razie cos wiadomo? dzwoniłas do tego weta o ktorym pisałam kilka postow temu? czy czekamy na dr-a Sternę? poki co nie wpłynęła ani złotówka na Żabkę :-( ja mam trochę rzeczy na bazarek ale do konca miesiąca muszę napisać pracę mgr i siedzę na dogo tylko tyle co w pracy a po pracy cały czas zajmuje mi pisanie i nie mogę się od tego odrywać...dlatego gdyby ktos chciał zorganizować bazarek, to ja chętnie przekażę te fanty. -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
Witaj Modjeska :p nareszcie mi się utrwali Twoj nick ;) Jak sobie radzi Żabka? próbuje chodzic? jak się dogaduje z psami? -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
bardzo dziękuję za banerki Isadorko :loveu: a tu namiary na lekarza wet., o którym wspominałam [url=http://www.lecznicamalkowski.pl/]Przychodnie Weterynaryjne Andrzej Małkowski - O nas[/url] pan Andrzej Małkowski - moze warto żeby Modjesca zadzwoniła i porozmawiała z panem Andrzejem :razz: