Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_34dG2bJFxtA/SeK748SpSnI/AAAAAAAAAkQ/mPGeJstyWyM/Clipboard02.jpg[/IMG][IMG]http://lh6.ggpht.com/_34dG2bJFxtA/SeK75F_HWpI/AAAAAAAAAkY/23Z3usw_qCQ/Clipboard04.jpg[/IMG][IMG]http://lh3.ggpht.com/_34dG2bJFxtA/SeK75tGOfDI/AAAAAAAAAkg/rRivZtov5uk/Clipboard05.jpg[/IMG][IMG]http://lh3.ggpht.com/_34dG2bJFxtA/SeK76mR2biI/AAAAAAAAAko/o64eaH1XWfQ/Clipboard06.jpg[/IMG]
  2. [quote name='beka']To na co jest leczona skoro nie ma wyników badań????[/quote] Na wszystko,co zdołano ustalić...ma podawane antybiotyki,jest odkarmiana, bo zagłodzona...Koniecznie trzeba wzocnić jej stan ogólny.Ten smród, o którym pisałyście, to nie z brudu,tak śmierdzi ropa, która jej sie sączy spod skóry..Najgorsze,że nadal nie ma na papierze tych wynikow dot, grzyba... Póki co, czekamy do wtorku, na dalsze decyzje Renaty 5
  3. Beka, na ogłoszenie diagnozy trzeba będzie jeszcze poczekac..Niestety wyniki wcześniejszych badań do wczorajszego wieczora nie dotarły, trzeba było wszystko powtarzać,a opracowanie niektórych badan trwa...
  4. Ryho pewnie wiosennie rozważa nad zawiłościami psiego losu...:lol:
  5. Pragnę wszystkich zainteresowanych powiadomić,że po dzisiejszej dłuuugiej wizycie w klinice i wspólnych konsultacjach obu organizacji Nefretete została ulokowana w fundacji Emir ze względu na uciążliwośc dalszego leczenia, któremu pani Małgosia, mimo najszczerszych chęci i wielkiego serca,nie dała by rady sprostac,nawet wspomagana przez ochotników..Nefre wdrozono intensywne leczenie, jest na karmie specjalistycznej i pod stałym nadzorem weta...Trzymajcie kciuki, bo najbliższy miesiąc pokaże jakie suńka ma szanse na wyzdrowienie.. Narazie moge powiedzieć tylko tyle,że wole życia ma wielką,a w samochodzie podczas jazdy nawet ptróbowala wyglądać oknem...
  6. Wyjaśniam jeszcze raz - nie jestem przeciwna niemieckim adopcjom! Sama wysyłam psy do Niemiec. Protestuje tylko przeciwko wprowadzaniu w błąd dotychczasowych opiekunów, którym opowiada się,że psy jada do Dt,a nie jest to prawda.Pośrednicy powinni uczciwie stawiać sprawe, nie opowiadać głupot i nie krzyczec potem na wątkach,że atakuje sie niemieckie organizacje, bo to bzdura! To tak wygląda,jakbyście chcieli na siłę poróżnic niemieckie organizacje i polskich wolontariuszy..Tylko nie wiem,po co - by zachowac sobie "wyłączność" na to pośredniczenie?
  7. [quote name='niufek']A jasne ze zapisz ,bo jutro i tak zniknie :diabloti: Trzeba tanczyc jak muzyka gra :cool3:.[/quote] Zniknie??Ty coś wiesz o tym?:razz:
  8. [quote name='niufek']halleluja emir :modla::modla::modla:, dzieki emir :bigok:,[/quote]Fajnie,że sie nawróciłaś Niiufek..Post sobie zapisuje ku pamięci...:lol:
  9. Bez paniki,kochani..Jutro rano spotykam sie z pania Małgosia i Nefre...Poradzimy sobie..;) Sorki,jutro czyli juz dzisiaj
  10. Napisała Bemol: "..[COLOR=black][FONT=Verdana]Gdzie ona miala jechac i do jakiego towarzystwa miala jechac tego nie wiem............dla nas byla to bardzo trudna sytuacja.Tym bardziej ze nie wiedzialysmy , co sie z “ naszymi” stalo?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wszystko musi byc zaplanowane, to jest duzo czasu na telefony, rozmowy i domy tymczasowe.....a tu taka pomylka?....jezeli kto kolwiek mialby tysiace pytan, to mysle te to ja je powinnam tu zadac.......jak moglo sie to stac? bo dalmatynka miala jechac zupelnie gdzie indziej....to jest pewne." I właśnie o to chodzi, to sa powody nieporozumień i różnych domysłów...Sama chętnie korzystam z pomocy moich niemieckich przyjaciół i umieszczam w Niemczech psy, ale tam nie ma niedomówien, podchodów, tajemnic..Wszystko jest jasne - wiadomo ktore psy jada,skąd dokąd i kiedy,czy do DT cz do Ds.Dlaczegp inni tego nie robia? Dlaczego osoby posredniczace (nie mówię że wszystkie) tak lekceważaco traktuja polskich wolontariuszy?Przeciez to zrozumiałe,że taki wolontriusz chcialby wiedziec,czy jego wysilki nie poszly na marne..A tu zamiast prostej i jasnej odpowiedzi jakies napastliwe posty....Po co? żeby uniemożliwic bezpośredni kontakt z Waszymi organizacjami?:shake: [/FONT][/COLOR]
  11. Odpisze, bo czasem zagląda...:cool3::lol:
  12. [quote name='Miśka84']Dziewczyny mam pytanie. W orzechowcach były kiedyś kotki, które pojechały do DT do Warszawy? Czy one nadal są do adopcji? Gdzie można zobaczyć ich zdjęcia? Piszę bo pamiętam tam jednego kotka i miałabym dla niego domek. Niestety chodzi o konkretną maść :/[/quote] Jeśli myślisz o tej szylkretowej, to grzeje doopinkę u Albiemu i ma jakies takie smieszne owocowo-pestkowe imie...:lol: No,chyba że jest jeszcze jedna...
  13. A ja sobie marzę,że jak pojadę znowu do Zaby, to...jej tam nie będzie! Znajdzie wreszcie własna kanape..I michę, i człowieka..[IMG]http://lh5.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SagN6YxvGwI/AAAAAAAAMLo/Aaqo9ols9WE/s800/chiens_2-67.gif[/IMG]
  14. A ja sobie marzę,że jak pojadę znowu do Zaby, to...jej tam nie będzie! Znajdzie wreszcie własna kanape..
  15. A pani z totolotka? Nie da się skusić? Wiem,że Maja bardzo jej sie podoba.. AQ narazie życze ci Maja,światecznej michy...[IMG]http://lh5.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SagN6YxvGwI/AAAAAAAAMLo/Aaqo9ols9WE/s800/chiens_2-67.gif[/IMG]
  16. Max, w tym roku święta chociaz radośniejsze będą...[IMG]http://lh5.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SagN6YxvGwI/AAAAAAAAMLo/Aaqo9ols9WE/s800/chiens_2-67.gif[/IMG]
  17. Uff, to i Zaba szczęsliwy będzie...:lol:
  18. Bella,a aj ci światecznie życzę zawsze pełnej miski...i tego cholernego ludzia, ktory tak dugo sie ukrywa..[IMG]http://lh5.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SagN6YxvGwI/AAAAAAAAMLo/Aaqo9ols9WE/s800/chiens_2-67.gif[/IMG]
  19. Mikrusa szczekającego nie słyszałam, on zawsze jest spokojny i zrównoważony,a Felo poszczekuje tylko wtedy, gdy poczuje sie zagrozony..wbrew pozorom to świetny pies obronny..a że nie każdemu daje sie głaskac, to chyba dobrze? Ta puma na zdjęciu jest bardzo fajnym i bezkonfliktowym psiulem,który lubi spokój:lol:
  20. Kochani,a ja Wam wszystkim ,obecnym i przyszłym orzeszkowym fanom zycze wszystkiego świątecznego, ciepłego i radosnego, żeby w Orzeszkach zawsze była wiosna..[IMG]http://fundacja-emir.org/GIFSmiles/pa03.gif[/IMG]
  21. Słuchajcie,rozmawialam dziś z panem Arturem, był zaskoczony pomyslem o swojej rezygnacji ze stanowiska. Fakt, ma ostatnio ciężki okres i duużo roboty, bo zamowienia publiczne i inne takie nie sa lekkim chlebem...Każdy z nas miewa lepsze i gorsze dni.Ja sama nieraz wrzeszczalam ,że się zabiję..I co? Jakos egzystuje....Spoko.dziewczyny,bo żeby wszystko grało,to potrzebny jest spokoj....:loveu::loveu::loveu:
  22. Myślę, Silke,że jednak nie do końca tak jest z uczeniem kilkulatków...:shake: Takiego malucha prędzej czy póżniej zakorci, by staruszkowi zajrzeć do ucha albo oka.....
×
×
  • Create New...