Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. Margo - szukałaś domku dla Czarnuszka, a teraz, biedna, musisz szukać go dla siebie:placz::placz::placz:
  2. Ok, to załatwiam te sprawy zaraz po niedzieli;)
  3. No to nowe idzie do schronu szeroką drogą...Bedzie wiecej odwiedzających, więcej adopcji. Kurczę, jak wszystko tam bedzie jak w Kundelku, to dokąd Wy zaczniecie jeżdzić???:evil_lol:
  4. Majgo, tekst do aukcji cegiełkowej to był post 894:loveu:
  5. Kochane Ciotki i drodzy Wujkowie. Zdecydowanie radzę, by wpłaty gotówkowe wysyłać na konto Stowarzyszenia, bo oni są Org.Poz.Publ. i maja prawo do kwestowania na cele statutowe. Roma ma u nich subkonto a Weronika raz na kwartał np. może zrobic rozliczenie tego subkonta na forum dogo. Ci,co wola wysyłać paczki, nie mają w zasadzie ograniczeń, bo jakoś nie sądzę, by ktos zechciał Romie przysłać kawior za parę tysięcy czy też trufle albo złote baterie do zlewu:evil_lol: Zaba to był wyjątek, bo wtedy jeszcze Stow. Weroniki nie miało konta
  6. Spokojnie,dlatego zwykle gotówka szła przez fundacje poznańską,a teraz bedzie szła przez stowarzyszenie.Weroniki. Pieniądze,które szły przez Zabe to był wyjątek i dlatego ich przeznaczeniem był płot dla psów pani Romy a nie płot dla pani Romy.Dlatego też pani Roma nie dostawała do ręki żadnych pieniędzy... Fakt,że pieniądze idą przez fundację ma jeszcze takie znaczenie,że niektórzy odpisują te kwoty od podatku - o il pamiętam do 6 % dochodu rocznie można sobie odpisać.Weronika,będąc szefową Stowarzyszenia i mając określony statut może opisywać i poświadczać różne rachunki, bo jest na miejscu i wie, co jej potrzebne do rozliczeń. W przypadku fundacji z Poznania to nie było możliwe - taka zreszta była z nimi umowa - i tak cud jakis,że zgodzili się nas gościć na swoim koncie... Nie chciałam powtórzyc błędów z wątku Brajla, bo przeciez żadne z nas, ani Zaba, ani ja ,ani Weronika, jako osoby prywatne, nie mieliśmy prawa do organizowania zbiórek pieniężnych...Ważne tez,żeby były zachowane wszystkie rachunki, co tez Weronika uczyniła. Póki co, jesteśmy czyści:lol:
  7. Najważniejsze,zeby Wam nikt nie blokował wstępu do schronu...
  8. [quote name='Saphira']. Musicie też sprawdzić czy przekazane dary przez fundację nie liczą sie dla Pani Romy jako przychód opodatkowany ? To ważne bo chyba urzędnicy jej nie lubią.[/quote] To nie są dary dla Romy tylko dla jej psów,właśnie ze względu na panie z US
  9. No, trochę sobie popisałam na forum w tym Dzienniku:angryy::angryy::angryy: Ciut mi lżej na duszy...
  10. Zabierzcie mnie ze soba......
  11. Neczko, bannerek nadal ma szer 102 pixele, a margo teraz nie ma czasu i nie sprasuje mi podpisu na cito. Ponoć całość może mieć tylko 100 x 500 pixeli bo inaczej mod może podpis usunąć
  12. Zabo, pachnąca też może być, ale będzie szczęśliwa, bo zyska całą uwagę Wery:lol:. U Romy nie było to możliwe...
  13. Neczko, dla mnie banerek ciut przyduży, choć chętnie bym swój wymieniła... Kasiu, a można dać na budę blondynki w 3 ratach? Zdąży się wtedy przed zimą?
  14. Weroniko, nie martw się , Natasza wróci jak zawsze. Ona chyba słyszała od poprzednich suczek, co ją tam czeka i dała dyla jak ja przed dentystą:cool3: Pakuj się, dziewczyno i jedż do tej Okuninki - ponoć :lol:grzyby już są...
  15. Co do paczki: Roma wraz z mężem przy użyciu nieśmiertelnego wózka partiami przewieżli jej zawartość do domu. Franio woził a Roma dyrygowała, bo jej nie wolno dżwigać. Biedny Zaba chyba da ogłosznie do prasy:"zapasowa para rąk do pracy pilnie poszukiwana" albo "rozciągacz czasu potrzebny od zaraz" AlmaMater, u Romy przyda się każdy metr przewodów.Jakiś kretyn, dawno temu, przeprowadził jej przewody w łazience do bojlera pod podłogą:angryy::angryy:.A domek drewniany choć obmurowany...
  16. Słuchajcie, ile trzeba na budę dla Belli?
  17. Paka dotarła pod samą furtkę! Roma jest wniebowzięta,właśnie sobie to wszystko oglądała i układała. Powiedziała,że dywan to ona miała kiedyś, jakies dwadzieścia czy trzydzieści lat temu. Ten sobie odłożyła i ma położyć, jak pieski wyjadą. Potem wymieniała, przez pół godziny, co było w tej paczce,zupełnie jak małe dziecko:lol: Słuchajcie, to dla niej naprawdę wielka frajda. Piotr naprawił jej gdzie się dało elektryczność i może włączyć sobie radio, TV,czajnik,lodówka działa - dla niej to naprawdę luksusy niewyobrażalne. Wie,że w Nowinach o niej piszą, trochę się tym martwi ale oczywiście czeka na "Celownik". Obiecała,że z Weroniką pójdzie do lekarza,jak tylko zabiorą jej część piesków. No i znowu snuła opowieści o psach, o tym, jak do niej trafiały, kto jej podrzucał i w jakich okolicznościach.Wiele z tych psów jest okaleczonych.Jeden miał poderzniete gardło i dodatkowo był powieszony:angryy::angryy::angryy:.jakieś dzieci cudem go znalazły i odratowały...nic, tylko słuchać i pisać Maja wrc i Margo - jeszcze raz wielkie dzięki:multi:
  18. Taks na wątku pani Romy podała: "[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114488[/URL] Dot. rozdania suchej karmy dla najbiedniejszych schronisk
  19. Tak jak z banerkiem -Margo mnie uczyła...:lol::multi:
  20. Na Celowniku ma być po tej niedzieli,jeszcze nie wiedzą dokładnie, bo coś tam muszą jeszcze zmontować, Jak będziemy wiedzieli coś bliżej - damy znać...
×
×
  • Create New...