-
Posts
7813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagata
-
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gagata replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Tak to się plecie...Aresku (*) Agnieszko..:calus: -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
gagata replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Agaga...a o jakiej cywilizacji mówisz?? -
Sznupka, hihi...Orześ słyszałęś????
-
Hopsaj Funiasku...
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
gagata replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='enia']No jak to co, gulasz węgierski zrobią z dużą ilością fasolki;) Karmi, czy Ty szukasz nowej dziury? a co robią inne fundacje z psami nieadopcyjnymi? morbital od razu?:razz: dajmy im troche czasu co? o ile takie są.......(psy)[/quote] Enia, przecież pytanie nie było napastliwe.....ani złośliwe.... Przeciez miało być konstruktywnie.... -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
gagata replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='Chandler'] Psy, ktore trafiają do niemieckich domów to drażliwa sprawa na dogo. Nie od dzisiaj i nie dotyczy to tylko PiSdZ. Sama miałam wątpliwości, gdy pies, który był pod opieką pewnej organizacji (tej "lepszej") miał trafić do Niemiec, ale dzisiaj nic złego w tym fakcie nie widzę. W każdym razie lepiej to wyjaśnić....[/quote] Moim skromnym i zupełnie prywatnym zdaniem problem z adopcjami zagranicznymi, nie tylko do Niemiec zresztą, leży zupełnie gdzie indziej....Do adopcji idzie zwykle zwierzę zdrowe, wysterylizowane, zaszczepione etc...I wszystko jest w porządku, jeśli osoba zajmujaca się takimi adopcjami poza krajem opłaca koszta tych zabiegów...Gorzej, gdy za granicę trafia pies wysterylizowany ,wyleczony i zaszczepiony z uciułanych przez wolontariuszy groszy, bazarkow, zrzutek..a ten ktoś nie poczuwa się do choćby zwrotu poniesionych tu kosztów. W ten sposób zyskuje tam niezgorszy sposób zarobkowania, a psy w Polsce tracą szansę na kolejną szybką sterylkę albo leczenie. Niektórzy nawet rzucą jakiś ochłap w postaci np. ufundowania dwóch bud czy odrobaczenia iluś tam zwierzaków, ale tak naprawdę, jest to ich zysk z oddania 1- 2 psów do DS... -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
gagata replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='agawa9']- trzeba się wyciszyć i rozmawiać konstruktywnie i bez zbędnych emocji i szukania dziury w całym [/quote] Bardzo się cieszę,że sprawa Krężela zmierza ku pomyślnemu dla psów końcowi... Chciałabym jednak wrócić do mojego pytania - co robić, by takich Krężeli już nie było? By nie trzeba było ratować psów już raz "uratowanych"?I nie są tu moim zmartwieniem schroniska czy też przytuliska legalne, bo je prędzej czy póżniej można sprawdzić, nagłośnić w razie potrzeby etc...Martwią mnie kolejne tajne stodoły czy inne chlewy na obrzeżach różnych wsi czy tez miasteczek.. .Znam takie sytuacje, gdzie starszym ludziom z wielkim sercem wciskano pod opieke psy w niekontrolowanej wręcz ilości a potem pozostawiono ich samych, bez żadnej pomocy...Znam i inne, gdzie ewentualna obiecana pomoc była dalece niewystarczająca... Stąd moje pytanie: Szanowna organizacjo PiSdZ oraz panie Grzegorzu - czy jesteście absolutnie pewni,że zwierzęta z Waszych interwencji do takich miejsc nie trafiają? Innych organizacji o to nie pytam,bo żadna z nich na tak wielką skalę nie interweniuje... -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
gagata replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']promyk nadziei :loveu:[/quote]:loveu::loveu::loveu: -
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
gagata replied to gagata's topic in Już w nowym domu
Szczepienia są dzisiaj, pewnie przygotowania w toku - rękawice dla Zaby, aparat i kajecik dla Weroniki....Franio w pełnej gotowości i pani Roma - może z bandażem? -
to czas aby oddać moją miłość do tego psa w czyjeś ręce. MA DOM!!!!!
gagata replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Li, Szpilkowy TZ taki trochę ASTowaty jest....:evil_lol: więc lepiej jej nie kuś... -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
gagata replied to emilia2280's topic in Schroniska
No i sporo się wyjaśniło, dziękuję. Gdyby tak było od początku, to i pyskówki byłyby wszystkim oszczędzone... Przecież nie sam Grzegorz musiał osobiście odpowiadać na nasze pytania,wystarczyłoby,żeby zrobił to ktoś z tej organizacji,tak jak teraz to uczyniono... -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gagata replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Juz widzę Twoją minę....No dobra, podzielę się...:lol: -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gagata replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Pospieszyłaś się, Miśka...Ja chętnie zjadłabym teraz...do kawusi...:p -
Dzięki Neczka...hopaj staruszku...
-
Bella z Orzechowcow- w schronisku od zawsze....Podaruj jej dom!
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Bella, ty sama świecisz jak ten księżyc, co go teraz nie widzę zza chmur... -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
gagata replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
I jak? Widac księżyc zza chmur? -
No proszę...młodsza generacja..;)
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
gagata replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Chandler']N Konstruktywna rozmowa nie polega na przyciskaniu drugiej strony butem do ziemi, bo nie ma odpowiedzi albo odpowiedź jest nie taka, jakiej oczekujemy. .[/quote]To święta prawda......ale póki co na wątkach tych odpowiedzi właśnie nie ma...Są za to słowa oburzenia,że ktoś śmie wątpić w szczytność działań PiSdZ - a to nie jest odpowiedż. A jak nie ma odpowiedzi to i rozmowy nie ma - żadnej, nie tylko konstruktywnej... I nie ważne czy odpowiedż trafia w gust osoby pytającej, ważne za to,żeby rozwiała wątpliwości. Przecież to nie jest trudne: Tak, pies X został zabrany przez nas i przekazany do schronu w Y albo na DT u Z, tu są zdjęcia... albo :nic nie wiemy co się dzieje z zabranym przez nas podczas interwencji psem/kotem/koniem, bo oddaliśmy go komus tam i już o nim nie pamietamy... Mnie też uczono kindersztuby i do dzis pamiętam,że pomijanie pytań milczeniem jest niehgrzeczne a odpowiadanie nie na temat świadczy o pewnych brakach..hm....logistycznych? Dodaje jeszcze,że ja nikogo oceniać nie chcę, ja tylko chcę wiedzieć.... Karmi, wybaczam:lol: