Jump to content
Dogomania

Cleo2008

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cleo2008

  1. no to fajowo i oby tak dalej tzn oby lepiej
  2. jak ona dzisiaj ?
  3. [quote name='andzia69']wszystkie fundacje, stowarzyszenia, organizacje są zapchane po uszy swoimi psiakami:(:( jedyne co to ogłaszać, ogłaszać, ogłaszać do znudzenia:([/QUOTE] andzia, serce mi peka, moze i masz racje, ale nie mozna z gory mowic nie. byle do gory
  4. sluchaj, moze to bzdura co napisze, ale moze i warto sprawdzic, grzebalam wlasnie w necie - moze to sepsa? czy to sprawdzalas?
  5. Nie boicie sie ze po petycji jakas madrala po prostu zamknie to schronisko???
  6. Wstawilam na Facebook na stronke Niechciane i Zapomniane. Moze warto skontaktowac sie z ta fundacja? [url]http://www.niechcianeizapomniane.org/[/url]
  7. [quote name='Sabina02']Dokladnie! A widzieliscie to? (UwagaDrastyczne!) :placz: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=uYbJSzRo6PA&NR=1[/URL][/QUOTE] Straszne ;( Ta suczka niestety zdechla. Powinni opublikowac nazwisko tej osoby. To by wystarczylo. Niestety sprawa ucichla bardzo szybko.
  8. [quote name='giselle4']Cleo,Laba tez jest w Dzierzoniowie.... Moj aparat nie odda tego jak ona teraz wyglada ale Edytka ma Nikosia i zrobi jej fotki na specerku...widac poprawe i to duza..... i widac ze nie jest zestresowana ze dbamy o nia wszyscy ...od kadry po nas szaraczkow... jakos wszystkich rozczula mimo ze jest szalona.. ale ten brak decyzji dobija w piatek pani kierownik dłuzej gadała z policja i mamy nadzieje ze to sie juz teraz szybko potoczy....czekamy[/QUOTE] A jakby zapukac w razie czego tu... [url]http://www.niechcianeizapomniane.org/[/url] ???
  9. :-(Mam nadzieje ze nie zapomnieliscie o Kropce? Trzymam za nia kciuki...
  10. cioteczki dawac mi tu szybciutko numer konta. moge wplacic tylko jutro jak sie da to emajlem
  11. dziewczyny, jak moge pomoc, jesli go nie moge wziac do domku, buuuuuuuuuuu...
  12. a skad wziac nr konta?
  13. Z tym kreceniem sie w kolko to moze byc brak jakiegos pierwiastka, jednym slowem niedozywienie
  14. najpierw mi serce peklo jak to przeczytalam, ale na koncu uroslo, glask dla labki od nas, ukochajcie ja od nas
  15. Jak to przyjemnie przeczytac te dobre informacje po tym szoku pierwszego wpisu. Podrap Montiego od nas i liz od Kleosi
  16. rozgladam sie dopiero po forum, jak znalezc zdjecia Lulki?
  17. och, niedoczytalam, ze Monti juz uratowany, a i tak prawie sie poryczalam. a nie mozna ran jakimis specjanymi bandazami opatrzyc? musza byc otwarte?
  18. Marta, jedno co moge zrobic to reklamowac te strone we wszystkich mozliwych miejscach. Wpisalam juz na NK i Facebook, jak to sie moglo stac ze Monti byl taki bezbronny i ze owczarek mogl sie na niego rzucic?????????????
  19. Mi tez sie wydaje ze to jest pilnowanie domu. A ze mooze byc strachliwa to co innego. Problem jest rzeczywiscie w nocy. Miala jakies przykre przezycia? Nie wrzuclabym wszystkich zachowan do jednego worka, To, ze nie przyjmuje przysmakow od obcych akurat uwazam za plus. Nie uczylabym jej tego. Czy jak ja uspokajasz to znizasz sie do jej poziomu? Kucasz? Jak duza/mala jest Twoja suczka? Moja tez tak czaem robi, ale nie zwracam na to uwagi. Moze za bardzo sie przejmujesz? Jak czesto (dziennie) to sie zdarza?
  20. Marlena, chyle czola. Brawo. Ukochaj Toffika ode mnie. Ma straszne szczescie ze trafil na Ciebie. I wie o tym skoro wraca. Trzymam za was kciuki
  21. U nas chyba juz lepiej, bo wlasciwie juz nie sika w domu, ale przed chwila liczylam ze wychodzimy z nia ... 7 razy dziennie:shake: Oczywiscie przy nauce nie obylo sie bez NAMAWIANIA tzn chodzilam za nia i mowilam zrob siusiu, zrob siusiu :lol: Czy to nie obciach? W mojej okolicy chyba tylko ja jestem taka nawiedzona, bo sa inne mlode psy, ale wogole ich nie widze na dworze :-o W ksiazkach pisza, ze do pol roku 5 razy, potem mniej - ktos mi to moze potwierdzic?
  22. Moja labradorka ma tez 5 miesiecy i mam ten sam problem. Zapisalysmy sie wiec do szkoly, zeby popracowac nad nia, bo przedtem mialam male pieski, wiec problemy byly nieco inne. Spytalam trenerki jak to robic i poradzila, zeby kupic 20 m sznurka=linki (i karabinek) i dowiazac ja do smyczy do biegania (tej sprezynujacej, nie tej normalnej), wiesz o co mi chodzi? Zrobimy to wiec i bedziemy probowac, bo ja napewno nie bede chciala byc cale zycie :) ciagana przez duzego psa :) a przeciez i ona sie meczy, bo chcialaby pobiegac.
×
×
  • Create New...