Jump to content
Dogomania

Cleo2008

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cleo2008

  1. pani sie troche pospieszyla, czy jest wogole jakas szansa na DT dla Arii? Ona ma taka smutna mine (jakby czula i wiedziala bo pewnie tak jest...), czy w schronie jej bedzie lepiej? <pytanie retoryczne> no ja nie wiem... gdyby byl ten domek... ale nie ma. jak aria za dlugo posiedzi u pana, to da sie ja zabrac wogole? sa jakies zdjecia ze ona na lancuchu?
  2. zabol to by bylo cudownie, ale ja mowie tylko za siebie, nie pamietam czy sa juz ogloszenia dla psiurka czy nie ... i jeszcze off (sorry) - wzieli slodka sunie ze schroniska i oddali na lancuch - z gory dzieki za wszelka pomoc , oto link do Arii: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191167-W-DS-NA-ŁAŃCUCHU-!-(-Niechciana-ARIA-tylko-krok-od-tragedii!-GRYFINO-k-Szczecina[/URL]
  3. Ale bez DT sie nie obedzie chyba... Czy Dogo ma jakies prawa do Arii (zeby ja wyciagnac?) Skoro wlasciciele znalezli szybciej ten piep*** "domek", to jak to chcecie rozegrac? I dlaczego on ja na lancuchu trzyma wogole???
  4. Bruno jest w Lublinie? A jaki hotel jest najblizej? U Murki? Ile kosztuje? Zbieramy?
  5. jak to JEJ BYLI WLASCICIELE ja chyba nie rozumiem...
  6. no nie wiem co sie ze mna dzieje, tak jak nattis nie moge usiedziec na miejscu, co moge zrobic? mam po prostu zle przeczucie, strasznie sie denerwuje... aria wyglada na taka delikatna
  7. jezu nie zagladalam tu tyle czasu i wlos mi sie zjezyl, no super... wole nie pisac co mysle, bo emocji mam za duzo... wezcie ja stamtad pls, blacky trzymam kciuki, to nie jest pies na lancuch (cholera jasna zaden nie jest, niech sobie facer kupi krokodyla) jak trzeba zbierac na arie to ja zaraz cos rzucam, daje rzeczy na bazarek, dajcie znac. kto sprawdzal ten domek?
  8. Bubu, byloby milo gdybys zaktualizowala przychody i rozchody Luny na 1. watku. Memory wpisuje co dochodzi, czy byloby to mozliwe? Dziekuje z gory i pozdrawiam serdecznie
  9. sorry ze sie wcinam, ale skoro Brego taki Dr Jekyll/Mr Hyde tzn jest cudny na spacerkach a w domu gryzie, to moze warto zobaczyc co bedzie w domu? A ta historia z polowaniem to mi sie nie podoba wcale...
  10. ale czekamy do 14.2 tak? potem ruszamy dopiero, ja do megi napisze chetnie :cool3: megii1? czy megi1? jestem z megii w kontakcie i jakby co to ustawiam sie w kolejke... czekam na poniedzialek z duza nadzieja, jednoczesnie proszac bardzo o sprawdzenie domku (ostatnio aria wyladowala na lancuchu i nie moge tego przezyc, bo narazie nie ma po prostu opcji :( ) I generalnie jestem takiego zdania jak Iljova, nie moglabym oddac psa, mysle ze mialabym klopot z oddaniem psa wzietego na DT,a co dopiero DO SCHRONU!!! I zaluje strasznie ze jej nie moge zabrac, ani innego psiaka i zrobic z niego "duduna" (to jest u nas w domu wymyslone slowo na "psy domowe", czyjes, przez kogos kochane... nasza sunia nawet reaguje na "dudun" ;) , chociaz to nie jej imie)
  11. no to czekamy niecierpliwie, to jeszcze tak dlugo...
  12. POPRAWILAM dla pytajacych - link trzeba potwierdzic i zaprosic znajomych, z notka, ze nawet jak rozesla dalej to pomoga, moze w tym lancuszku jest gdzies jego domek, dzieki z gory
  13. kibicuje wam z daleka, i mocno trzymam kciuki za powodzenie akcji, (w co zreszta nie watpie) - duze brawa, dla wszystkich bioracych udzial, sledze watek prawie od poczatku.
  14. dziekuje ania poprawie potem, zle, ze zly link wstawilam...nie wiem co sie stalo...
  15. doloze sie jak bedzie paypal, jak nie bedzie to kogos znow chyba poprosze... vetmedin - gdzie to sie kupuje , u weta czy w aptece??? dajcie link do lekarstwa, na co to jest?
  16. [quote name='żabol']Z profilu na fb nie działa link do schroniska. Pojawia sie info, że danego psiaka nie ma w bazie. Trzymam kciuki za domek dla niego:)[/QUOTE] zabol - dzieki, dobrze wiedziec, potem sprawdze, trzeba zapytac schronisko...
  17. [quote name='jusstyna85']Pusia jest całkiem normalnym psem w domu.Zachowuje sie jak każdy normalny pies.Problem tylko kiedy ktoś przychodzi/Ona na 100 % przyzywczaiłaby sie do nowego domu i byłoby tak samo,jak u P.Iwony.Kiedy P.Iwona wraca,to Pusia chodzi na dwóch łapkach,cieszy sie całą sobą.Całe dnie spędza na łóżku,albo na zabawach z psami ,kotami i szopem praczem :) To,że Dt musi byc z psami,potwierdziło 2 szkoleniowców,bo Pusia najwięcej nauczyła sie od psów. Można oczywiście znaleźć jej nowy DT,P.Iwona nie ma monopolu na Pusie.Ja jednak nie chciałabym Pusi fundować takiego stresu,bo ona cofnie sie.Lepiej zafundować jej to,już w stałym domu. Mówiłam już Wam,Pusia pojedzie do Niemiec i to jest pewne.Justyna ze schroniska zaręcza sobą,że tak będzie.To kwestia paru miesięcy.No chyba,że dom tutaj się nie znajdzie.Ja też uważam,że nie ma sensu przedłużac jej pobytu w DT.[/QUOTE] Brzmi to strasznie super - pozytywnie! Nie uwazacie? Ale... ja znow czegos nie doczytalam. Jakich Niemiec?
  18. piechciu, jak cos moge pomoc to daj mi prosze znac, tez MOCNO trzymam kciuki za Sabe...
  19. [quote name='piechcia15']nie wiem o co ci chodzi Cleo bo sa wszystkie dotychczasowe deklaracje w 1 poście, bo wpisuję je zaraz jak sie pojawiają. Chyba że jakaś mi umknęła. Dzwonienie i załatwianie dt/hotelu zostawiam innym, bo ja mam już za dużo na głowie. Ja prowadzę tylko watek Jest nić nadziei dla Saby, bo ma cichą fankę:) Jedna sympatyczna pani nas obserwuje tu na dogo, a konkretnie Sabę:) i jest zainteresowana adopcją. Ma już jednego dużego dziadka o ile dobrze zrozumiałam to mix cane corso. Do tej pory miał towarzyszkę życia ale odeszła 2 lata temu. Jest wykastrowany. Zimą mieszkają w mieszkaniu, a później przenoszą się na działkę. Pani będzie jechała 14.02 z Krakowa do Warszawy to zboczy z drogi i chciałaby odwiedzić Sabcię i jak powiedziała...nie wie jaki będzie konie tej wizyty... :loveu: a więc pozostało nam czekać. Pani liczy się z tym, że starość nie radość i że może być chora.[/QUOTE] piechciu kochana , moze mi cos umknelo, zadne pretensje do Ciebie, cos Ty, trzymam kciuki za Sabe, kazdy robi ile moze, pozdrawiam serdecznie i przepraszam jesli cie urazilam (moja wina, moja niedokladnosc)
  20. [quote name='memory']Wątek Kuby odbiega od meritum i przeradza się w 'pospolite ruszenie'. Z jednej strony dobrze, że jego tragiczny los może przyczyni się do zmian w prawie dla zwierząt. Z drugiej - źle, że ten wątek przestaje dotyczyć Kuby bezpośrednio i akcja pomocy coraz bardziej się rozmywa. Brak bieżących informacji i fotek też sprawy nie ułatwia. Wydarzenie powszednieje :( Na stronie Fundacji Mrunio z nowości jest tylko info, że Kuba ma swój profil na Facebook. A lek.wet. Szczepan Kawski na swoim blogu dzieli się swoją obawą, że[B] Kubie w połowie leczenia może zabraknąć pieniędzy.[/B] [URL]http://www.weterynarz-radzi.pl/content/kuba-walczy-my[/URL][/QUOTE] [B][COLOR=red]Brawo memory, ten post powinno sie przekopiowac na pierwsza strone![/COLOR][/B]
  21. zrobilam event, ale to moj pierwszy wiec pomozcie rozpowszechniac, klikajcie prosze [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=144553818938288&pending#!/event.php?eid=144553818938288[/url]
  22. nie znalazlam na eventach, moze ktos ma link?
  23. Basiabarni, zajrzysz? [url]http://www.dogomania.pl/threads/201504-Portos-wielkolud-o-go%C5%82%C4%99bim-sercu-a-mia%C5%82o-byc-tak-pieknie...-kto-pomoze[/url]
×
×
  • Create New...