-
Posts
4011 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by orpha
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
u mnie pozna nie dosc ze ludzi to jeszcze caly zwierzyniec :cool3: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehe no popatrz Obraczus jak Stefan Ksenie urobił :evil_lol: , bo o calej reszcie to nie wspomne ma je w kieszeni skubany :diabloti: http://www.youtube.com/watch?v=fmtcGYlxVOU -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehe ja to ja , ale Stefan to napewno :evil_lol: , dla tych co nie wiedza Stefan to mniej wiecej 5-o miesieczny kot zakochany po uszy w psach i wogole jemu sie czasem wydaje ze jest psem ,tylko czekam az szczekac zacznie:diabloti: -
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
orpha replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no wlasnie o to chodzi , ze nie wiem czy sie myle czy nie myle , no chyba ze sie myle :evil_lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pisz poczta otwarta od 9 :evil_lol: -
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
orpha replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehe ja tez sie w swoich deklaracjach gubie :eviltong: , teraz to juz chyba na listopad bede miala slac o ile sie nie myle -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rety nie mam pojecia a jakie sa stawki wogole ??? nie bawilam sie w platne dt ,zawsze za darmoszke tylko jakby jakis zabieg czy leczenie to zrzuta :roll: , ale teraz wiem ze juz nie wyrobie troszke mi sie sytuejszyn zmienilo niestety :shake: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mialam Merlina po wypadku tez strachliwego , Jadzia tez po przejascuach byla , strachliwa i wycofana ,a heh a teraz mam w domu terapeute w postaci Stefana :evil_lol: , jak slowo ten kot robi cuda z psami , cwaniak wczoraj Trampa zszokowal bo na dzien dobry zaczal sie do niego tulic i lizac po nosie :eviltong: ,no i juz koledzy... a tak powaznie rade dam a moje towarzystwo mi w tym pomoze bo one otwarte sa i przyjacielskie -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obraczus najpierw Ksenia musi pojechac , no i musze z dwa tygodnie odetchnac bo psychicznie jestem na najwyzszych obrotach , tyle ze tym razem zrobilabym DT płatny bo kasa ze mnie zeszla do cna i nie wiem czy dam rade za swoje wlasne pociagnac :roll::oops:. Głolec orkiestra jestem .... -
[quote name='Agmarek'][B]Kosu zapraszam[/B] Dzisiaj przewiskałam Szansę i znalazłam kleszcza. Już nie mam do nich siły :placz: Obroża i frontline, a kleszcz opity jak siemasz! Na początku myślałam że to Szansy cycek, ale przecież cycki nie ruszają nogami przy dotyku :oops: Niewiem już jak z tymi kleszczami walczyć. Wszyscy twierdzą że Szansa zaczyna śmierdzieć. Pewnie że śmierdzi, bo pryskam ją frontlinem, ale kleszczom to nie przeszkadza, a tylko ludziom. Może ktoś z Was ma jakiś pomysł? Poza tym mam pytanie szczególnie do [B]Belli [/B]bo mieszka w bloku. Chciałabym wykąpać Szansę, a niewiem co mam potem z nią zrobić. Poprzednim razem było lato, więc wystawiłam koleżankę za drzwi, otrzepała się (ja w tym czasie starłam ścieżkę od drzwi do łazienki) i poszłyśmy na "spacer w trawę". A teraz? Co mam z nią zrobić po kąpieli? Przecież nie wystawię za drzwi! Czekam na propozycje niezalewające ;)[/QUOTE] Agmarek moje wetki juz pol roku temu mowily mi ,ze w mazowieckim frontline i fripex nie dzialaja na kleszcze :roll:. Co prawda ja nie mam problemu bo moich panien kleszcze sie nie imaja wcale ,ale lubie zbierac nowinki. A to ze mowily uczciwie to wiem napewno bo frontlainu na polkach u nich zatrzesienie lezalo wiec wlasciwie powinny mowic ze tylko frontline... zreszta mam do nich bezgraniczne zaufanie
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
orpha replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hmmm korci mnie , oj korci .... sama nie wiem ...:roll: -
Tramp pies z przystanku zakonczyl podróż , jest w DS !!!!
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
czekaj niech sie dotkniecie uprawomocni :diabloti: -
Husky błąkający sie po wschodnim wylądował na Paluchu
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
no to widze , ze nie tylko ja mam problem z dogo :angryy: -
Tramp pies z przystanku zakonczyl podróż , jest w DS !!!!
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
Reklamacja zostanie rozpatrzona :evil_lol: , ale nie wiem , nie wiem cos mi sie widzi że Kajko byl Tobie przeznaczony. Jak domu niet ? a Ty co w oborze mieszkasz ? -
Husky błąkający sie po wschodnim wylądował na Paluchu
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
no nie mozna Mru ma racje , Korze glowe zawracac ? kto jest jeszcze paluchowy ?? -
kurde od DT to chcialam przynajmniej dwa miesiace odetchnac :roll: , teraz pol roku chlopa nie bede miala a samej z 4 psami w tym jeden ,ktorego trzeba ukladac to wcale nie takie latwe , tak ciagiem nie dam rady -musze zlapac oddech bo psychike mam caly czas napieta a i teraz z kasa u mnie mizernie :shake:, dlatego pisalam ewentualnie o weeku.
-
Husky błąkający sie po wschodnim wylądował na Paluchu
orpha replied to orpha's topic in Już w nowym domu
na paluch byl przywieziony przedwczoraj , czyli by sie zgadzalo :roll: