-
Posts
4011 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by orpha
-
to ja dorzuce tutaj pieska który jest u mnie na DT Czort ma ok.9-10 lat , niewidomy ( jedno oko jaskra , drugie zacma) , chodzaca łagodnosc zarówno do ludzi jak i zwierzat płci i gatunku róznego , bardzo radosny , wiecznie skory do zabaw. jego watek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czort-z-niebianskim-charakterem-juz-w-dt-potrzebne-wsparcie-finansowe-blagam-121328/[/URL] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Czart/SDC14992a.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7505/zdjcie093ys9.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/2100/zdjcie094tw1.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_16791.jpg[/IMG]
-
to nie jest martwienie sie o siebie , tylko mierzenie sil na zamiary , uwierz mi majac w domu trzy swoje psy , 4 koty , jednego niewidomego dosc sporego tymczasa , prace ( z czegos trzeba zyc) i dwie nastolatki ktorymi tez sie trzeba zajac moze nie fizycznie ale emocjonalnie , ciezko jest pchac sie gdzies jeszcze bo moze sie okazac , ze nie starczy mi sil ,a w ten sposob w ktory dzialam moge utarowac chociaz jedno psie zycie i postarac sie o nowy dobry dom dla niego - to jest to dzialanie wokół siebie.
-
miłoby bylo jakby czas na jakis czas osoby ktore wyciagałay Czorta z wrocławskiego schronu wpadły tu na watek i wykazały zainteresowanie :roll: Rozumiem , ze macie i tak urwanie głowy i nie sposob zajmowac sie wszystkim na raz , ale ja mu dałam DT a nie DS i czuje sie troche zostawiona sama sobie ......
-
kurteczka moje dwie hasiorki spowodowały dzisiaj moja wywrotke :mad:, instynkt łowczych im sie właczył Ganialam sie z nimi w sensie uceikałam im , a one w pogon za mna i jak słowo zrobiły zorganizowana akcje Jaga wybiegła przedemnie podstawila mi sie pod nogi a Niya w tym samym momencie skoczyla mi na plecy. Kuuur...a jak zglebiłam to ,az sie ziemia zatrzesła a te wariatki stały nademna merdały ogonami , Jaga to az poszczekiwac zaczela zebym wstała i zrobila pewnie powtorke :angryy: A taki rympał , nie ma głupich , nastepnym razem to ja na nie zapoluje tylko musze nad jakims turbodopalaczem w nogach pomyslec
-
kurteczka kochani nie " poszturchujcie" sie z nowym rokiem , wiesz Olli to jest jakas mysl , tylko to nie tak łatwo i prosto zorganizowac, wiekszosc osob pomagajac tu zwierzakom ma swoje rodziny i gromadke zwierzakow w domu , a do tego praca , czas dla dzieci dlatego kazdy z nas pomaga kolo siebie bo chociaz tyle moze i to tej jest potrzebne i cenne. Mysle , ze jesli masz jakis pomysl to napisz go tutaj , napewno bedzie to w jakis sposob pomocne i do przemyslenia
-
Agmarek pod Twoja opieką Szansa pieknieje w oczach :loveu: Nie przejmuj sie tak bardzo ta brama , kazdy popelnia błedy grunt to to zeby wyciagac z nich wnioski i sie na nich uczyc :lol:.Najwazniejsze , ze dobrze sie skonczyło
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
kurteczka ma ktos moment i szybki komp zeby zliczyc ilebysmy kasy mieli ? trzeba by to jakos do kupy zebrac , podliczyc i potem kombinowac co mozemy ?:cool3: -
[quote name='zuzka']:cool3: Ale jestes niezdecydowana trudno mi Cię zrozumiec . :shake: Ja jak sie decyduje wziść jakiegoś zwierzaka do siebie to go biore odrazu a nie tak jak Ty niby chcesz go wziąść a zasłaniasz się operacą swojego psiaka.Pszecież Kajtuś to maleństwo nie przeszkodziłby w dojściu do zdrowia psa po zabiegu. :shake: albo zbyt malo w Tobie zrozumienia dla sytuacji innych , albo z całym szacunkiem ,ale nie umiesz czytac tekstów ze zrozumieniem. Rozumiem , ze mozesz byc zmeczona , bo piekowac sie swoimi psiakami i tymczasem to jest wyzwanie i poswiecenie , ale mysle ze wiecej zyczliwosci dla innych to dobry kierunek. Moje wraznie jest takie , ze unika sie konkretnych odpowiedzi na konkretne propozycje , bede optymistka i poki co zrzuce to na karb porozumiewania sie przez net bo to nie kazdy ma czas byc tu non stop , bo ktos czegos nie doczyta itp. Recze Ci ze SBD sie niczym nie zasłania , mysli tylko o dobru swojego psa , bo chyba dla logicznie myslacego czlowieka naturalnym jest , ze w takiej sytuacji gdy jest operacja, ktora jest duzym stresem , dodatkowe emocje zwiazane z przybyciem do domu nowego psa nie wyjda dochadzacej do zdrowia Zosi na dobre , a i Kajtowki pewnie tez nie , bo na dzien dobry trzeba mu poswiecic duzo uwagi a SBD sie niestety nie rozdwoi. Chcialabys zeby Kajtek jak najszybciej trafil do nowego dobrego domu prawda ? agresja temu nie sprzyja w adopcjach potrzebana jest cierpliwosc , tłumaczenie , zrozumienie sytuacji innych , takie zachowanie zniecheca do kontaktów i byc moze traci sie szanse na dom dla psa.
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
orpha replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NADCHODZĄCYM ROKU , ZEBY SIE MARZENIA SPEŁNIAŁY wAM I WSZYSTKIM NASZYM CZWORONOZNYM PRZYJACIOLOM ORPHA ZE SWOJA ZWIERZETARNIA -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Sasza w sobote sie czarownice z psami tu kolo nas , kolo skaryszaka zlatuja to moze tez dołaczysz ?:) A z Rudym to mysle , ze on manifestuje - to moj tersn , ja tu pan , napewno nie potrwa to dzien czy dwa z doswiadczenia wiem ze najmarniej tydzien i chyba dłuzej nie bo skoro rekinczyk sie nie stawia to Rudy nie bedzie czul zagrozenia -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
orajt to jakby co dawaj znac -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
kurteczka :roll: szczerze mowiac nie mam pojęcia :shake: , moze to tylko jednorazowe dla zaznaczenia my koty tu rzadzimy , moja Azura kadego nowo przybyłego goscia tak witała , z pazurami i zebami w karku. Totka moze nie ruszały bo czuły ze to dziecko jest , a tu dorosły pies i nie daj panie jeszcze bedzie probował ich zdetronizowac. To tylko taka moja mysl :roll: , nie wiem czy to faktycznie o to biega. Sasza Ty jestes w pracy czy w domu ? bo ja jestem dzisiajw pracy z Niya i jakos momento po 15 bede leciala pewnie przez Rozdroze -
Czrusiu w nowym roku zycze Ci Twojego własnego pana w Twoim własnym domku :loveu: Weroniu a Tobie zycze ,zeby kazdy psiak ktrego sie dotkniesz zmienial sie tak cudownie jak Czarus i rzecz jasna zanjdował domek
-
sory ale zajrzyjcie tu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/[/URL] :angryy:
-
sory za offa ale tu sie dzieje kolejny dramat :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/[/URL]
-
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/[/URL] kolejna masakra , rece mi juz opadaja jak słowo optuje za urucomieniem oswiecimia , ładowania w wagony bydlece i wysyłania tam tych ścierw co sie ludzmi mianuja :angryy: -
do premiera tyz mozna , to nic nie kosztuje a moze cos pomoze
-
kurcze post mi przeskoczyl pisałam ze mnie korci skoczyc wyzej z tym wysyłaniem :diabloti:
-
zdecydowanie pesel jak najbardziej , to bardziej uwiarygodni a ja to bym posłała wyzej :diabloti:
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
orpha replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Agmarek hehe bo ja go wytresowałam ;) i to bez smyczy :razz: , zreszta moje szczescie ze on tak lubi , bo ja i kuchnia rowna sie nieszczescie :diabloti:. Wstawiaj te zdjęcia na zdrowie , milo popatrzec :) -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
orpha replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Agmarek nie za ma co :) , ja to sie dziwie ze po tym moim metnym tłumaczeniu tak załapałas , do czego jak do czego ale do tłumaczenia to ja sie za chiny nie nadaje :cool1: -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
nie za ma co :):) -
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
orpha replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='izzie1983']Ciekawe czy Sasza jeszcze coś nam dziś skrobnie o pieskach... Prosimy :modla::modla::modla:[/quote] Sasza pewnie skrobnie jutro , nie ma neta w domu narazie Nie bede ja o smsy meczyc , zostawie jej przyjemnosc opisania co i jak :)