-
Posts
490 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tuśka
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
Tuśka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
O Bogini! Ronia jet taka kochana.... Tak się cieszę że udało się ją wyciągnąć.... Teraz już będzie tylko lepiej :loveu: -
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
Tuśka replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Dobku skacz na górę! -
Łódź - ZULA - serce na dłoni, cud, ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tuśka replied to Magija's topic in Już w nowym domu
Zuli nieubłaganie mija czas. Nie pozwólmy jej być teraz samej! Jej potrzebny jest dom! Nie wiadomo ile ma czasu.... -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
Tuśka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Super że Ronja uratowana. Oby szybko zapomniała o przeszłości.... -
Sunia z meliny i jej dwa szczeniaczki są już w swoich nowych domach :)
Tuśka replied to Tuśka's topic in Już w nowym domu
O kurcze! Ona wygląda jak księżniczka! :loveu: Cieszę się że wszystko ok :loveu: -
Steff czeka... I ja też czekam.... Mam nadzieję że znajdzie swojego człowieka. On u mnie psychicznie marnieje... Nie mogę mu dać tego co jest mu potrzebne... Kochającego domu w którym będzie miał pana/panią na własność. Gdzie nie będzie psów dominantów które zatruwają mu życie... Gdzie będzie oczkiem w głowie swoich właścicieli :-(
-
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
Tuśka replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
O Bogini! Jaki on piękny!!! Razem z Olgą wyglądają fantastycznie ;) -
Łódź - ZULA - serce na dłoni, cud, ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tuśka replied to Magija's topic in Już w nowym domu
A mojej Ursie pan Zbyszek musiał strzelać w pupcię trzy razy i jeszcze biegała :diabloti: -
Mały Tofik w zdrowotnych opałach ZNALAZł DOMEK!!! !!Łódź
Tuśka replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Uffff..... Czyli szczeniaczek jest w lecznicy? Super :multi: Trzymam kciuki. -
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
Tuśka replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Przepraszam bo się zgubiłam :oops: Wchodzę na wątek z doskoku... Dobcio jedzie do Niemiec na dniach? I za tydzień ma wyjazd, tak? I jak z jego stanem zdrowotnym. Trzymam mocno kciuki za chudziaka... -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
Tuśka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moriaaa'] Zamówiłam już ogrodzenie. Montaż będzie 07.07. Musimy się cioteczki zebrać, żeby dokładnie odchaszczyć teren do tego czasu.:razz:[/quote] Kasia ma tel do cioteczki Tusi :cool3: Dawać znać to będziem odchaszczać ;) -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tuśka replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Nicol. Właśnie skończyłam czytać ten wątek. Wiele osób już tu się wypowiedziało i wiele rad udzieliło. Jedyne co mi pozostaje to mocno trzymać za Ciebie kciuki. Jaką decyzję byś nie podjęła zawsze będzie ona miała swoje dobre i złe strony. To jest Twój pies, Twoje zdrowie i Twoje dziecko. Do Ciebie należy decyzja gdzie ryzyko dla dobra psa można podjąć a kiedy jest zbyt duże. I nikt nie powinien Cię za to, szczególnie na tym forum, osądzać. Bardzo Ci współczuję. Podjęcie jakiejkolwiek decyzji było by dużo łatwiejsze gdybyś mogła się wesprzeć na swoim partnerze. Myślę że On jest Ci teraz najbardziej potrzebny. Trzeba szukać odpowiedzialnej (czytaj: zawodowo się tym zajmującej osoby...) na nowego pana/panią dla Twojego toska. I teraz kontaktowanie się z nimi w celu dawania dobrych rad (szczególnie telefonicznych) nie ma najmniejszego sensu. Więc nie dziwi mnie Twój brak entuzjazmu... I zmęczenie odpowiedzialnością za całą sytuację musi być olbrzymie. Trzymaj się ciepło. PS: dam znać w tej sprawie fundacji Rottka. Co prawda nie zajmują się oni z zasady toskami ale może pomogą. Wyprostowali rottka Maxa. Też bywał agresywny, teraz problemów z nim nie ma. -
Sunia z meliny i jej dwa szczeniaczki są już w swoich nowych domach :)
Tuśka replied to Tuśka's topic in Już w nowym domu
Uff... Trzymam kciuki aby wszystko poszło jak najlepiej :lol: Mam nadzieję że z kicią też się dogada Sally-menelka :evil_lol: Czyli cała psia rodzinka jest już w swoich nowych domkach :loveu: Kasiu dziękuję za wspaniały i przecież całkiem długi tymczas dla Salluni. I wszystkim za pomoc także dziękuję :loveu: