Jump to content
Dogomania

Tuśka

Members
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tuśka

  1. O Bogini! Ronia jet taka kochana.... Tak się cieszę że udało się ją wyciągnąć.... Teraz już będzie tylko lepiej :loveu:
  2. Zuli nieubłaganie mija czas. Nie pozwólmy jej być teraz samej! Jej potrzebny jest dom! Nie wiadomo ile ma czasu....
  3. Tu są najświeższe wiadomości o Maxiku: [url]http://www.rottka.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=14&st=0&sk=t&sd=a[/url]
  4. Super że Ronja uratowana. Oby szybko zapomniała o przeszłości....
  5. Marlnuś91! Masz Steffka w podpisie!!!! Dziękujemy! :loveu::loveu::loveu:
  6. O kurcze! Ona wygląda jak księżniczka! :loveu: Cieszę się że wszystko ok :loveu:
  7. Steff czeka... I ja też czekam.... Mam nadzieję że znajdzie swojego człowieka. On u mnie psychicznie marnieje... Nie mogę mu dać tego co jest mu potrzebne... Kochającego domu w którym będzie miał pana/panią na własność. Gdzie nie będzie psów dominantów które zatruwają mu życie... Gdzie będzie oczkiem w głowie swoich właścicieli :-(
  8. No właśnie! Ludzie nie macie serca po prostu! On czeka na dom!
  9. O Bogini! Jaki on piękny!!! Razem z Olgą wyglądają fantastycznie ;)
  10. [quote name='rita60']Ja tez:roll:[/quote] W sensie że Ty też jesteś kochanym słodyczkiem? ;););) Ależ oczywiście że jesteś bo nie zapominasz o małym Stefku...
  11. A mojej Ursie pan Zbyszek musiał strzelać w pupcię trzy razy i jeszcze biegała :diabloti:
  12. Uffff..... Czyli szczeniaczek jest w lecznicy? Super :multi: Trzymam kciuki.
  13. Przepraszam bo się zgubiłam :oops: Wchodzę na wątek z doskoku... Dobcio jedzie do Niemiec na dniach? I za tydzień ma wyjazd, tak? I jak z jego stanem zdrowotnym. Trzymam mocno kciuki za chudziaka...
  14. [quote name='Moriaaa'] Zamówiłam już ogrodzenie. Montaż będzie 07.07. Musimy się cioteczki zebrać, żeby dokładnie odchaszczyć teren do tego czasu.:razz:[/quote] Kasia ma tel do cioteczki Tusi :cool3: Dawać znać to będziem odchaszczać ;)
  15. Steffan jest takim kochanym psim słodyczkiem.... Tak bym chciała by znalazł swój dom....
  16. Cześć dziewczyny! A jak duża jest Zuza? Bo 10 kilo mnie osobiście nie wiele mówi... Wygląda na większą niż mój Steff a on tyle właśnie waży...
  17. Witaj Nicol. Właśnie skończyłam czytać ten wątek. Wiele osób już tu się wypowiedziało i wiele rad udzieliło. Jedyne co mi pozostaje to mocno trzymać za Ciebie kciuki. Jaką decyzję byś nie podjęła zawsze będzie ona miała swoje dobre i złe strony. To jest Twój pies, Twoje zdrowie i Twoje dziecko. Do Ciebie należy decyzja gdzie ryzyko dla dobra psa można podjąć a kiedy jest zbyt duże. I nikt nie powinien Cię za to, szczególnie na tym forum, osądzać. Bardzo Ci współczuję. Podjęcie jakiejkolwiek decyzji było by dużo łatwiejsze gdybyś mogła się wesprzeć na swoim partnerze. Myślę że On jest Ci teraz najbardziej potrzebny. Trzeba szukać odpowiedzialnej (czytaj: zawodowo się tym zajmującej osoby...) na nowego pana/panią dla Twojego toska. I teraz kontaktowanie się z nimi w celu dawania dobrych rad (szczególnie telefonicznych) nie ma najmniejszego sensu. Więc nie dziwi mnie Twój brak entuzjazmu... I zmęczenie odpowiedzialnością za całą sytuację musi być olbrzymie. Trzymaj się ciepło. PS: dam znać w tej sprawie fundacji Rottka. Co prawda nie zajmują się oni z zasady toskami ale może pomogą. Wyprostowali rottka Maxa. Też bywał agresywny, teraz problemów z nim nie ma.
  18. Steff jest takim słodkim kochanym psim maluchem... Bardzo by chciał mieć swoich ludzi do przytulania....
  19. Uff... Trzymam kciuki aby wszystko poszło jak najlepiej :lol: Mam nadzieję że z kicią też się dogada Sally-menelka :evil_lol: Czyli cała psia rodzinka jest już w swoich nowych domkach :loveu: Kasiu dziękuję za wspaniały i przecież całkiem długi tymczas dla Salluni. I wszystkim za pomoc także dziękuję :loveu:
×
×
  • Create New...