Jump to content
Dogomania

Tuśka

Members
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tuśka

  1. Mam dobre wieści :multi::multi::multi::multi: Gremlinek na 100% jedzie do Chrzanowa :loveu: Sprawdzałam ich na wszystkie sposoby i wszystko wskazuje że są ludzmi godnymi zaufania. W ankiecie przedadopcyjnej jedyne co budziło moją nie ufność była niechęć do kastracji ale udało mi się ich przekonać :lol: W ten weekend jedziemy do Chrzanowa :multi:
  2. Prawdę mówiąc nie wiem... Nie oglądałam ich w niedzielę. Saly zrobiła się batdzo kochana, uwielbia facetów. Niestety nie obędzie się bez złych wieści: Saly nie toleruje dzieci :shake::shake::shake: Doskoczyła do dziecka które było z wizytą u Kasi... Nie ugryzła ale od razu było widać że nie może zostać adoptowana przez rodzinę z dziećmi. To niestety bardzo zmniejsza jej szanse na adopcję.... Jwśli chodzi o Gremlinka to czekam na info jak tam po wizycie przedadopcyjnej.Oby wszystko grało :loveu:
  3. Wszystko gra! Zrobiła się kolanowa i kochana :loveu:
  4. Jeśli chodzi o zdrowie Saly to wszystko gra. Teraz ją będziemy szczepić i za dwa tygodnie sterylizować. Tylko ona taka wystraszona jest cały czas, smutna... Mam nadzieję że u Kasi dojdzie do siebie. Dziś wieczorem już u niej będzie :multi:
  5. Oni chcą Gremlinka ;) Umówiłam się że w przyszły weekend go im zawiozę (pewnie pociągiem ale to tylko 200 km). i że pokrywamy koszty pół na pół. Miałam nadzieję że zmieścimy się w 100 zł ze szczepieniami i odrobaczeniem ale doszedł jeszcze świerzb szczeniaków... Nie zmieszczę się!!! I kasa na transport... HELP!!!! 50 zł mnie ratuje.... Emilia dziękuję bardzo za pomoc finansową :multi: Na szczęście sterylka i leczenie ropomacicza na fundację poszło (dziękujemy:loveu:). Katia co z tą rozmową przedadopcyjną???
  6. Dziękuję Madziamm :lol: Ale dziś to już sobie dam radę \. Ja też pracuję na zmiany ale w tym tyg 11-17 a w next 7-15 Więc akurat się nam nie złoży. Ale jakby co to na gg się odezwę :multi: Trzymaj się ciepło :loveu:
  7. Jednej kotki na razie bo z drugom nie miała bym co zrobić. Już po sterylce, kicia megadzikuska jest u mnie. Udało się uniknąć urodzenia 7 :crazyeye: kocich nieszczęść :shake: Kotka musi trafić tam spowrotem bo zupełny dzikus z niej. Kasiu czy mogłabyś podrzucić klatkę na kicię do Buni? Jak byś jutro dała radę to ja mam jeszcze klatke-łapkę i mogła bym rano złapać tą drugą. Ona też jest w ostatnich dniach ciąży... Pochwale się że kotkę łapałam krócej niż potem na taksę czekałam :cool3: Saly już mi na kolanka wskakuje choć bardzo nieufnie jeszcze. Murzynek ma lekkiego świerzba ale już leczymy.
  8. Państwo są zdecydowani. Czekamy jeszcze tylko na wynik wizyty przedadopcyjnej. Z kotkami kicha, mam klatkę łapkę, tymczas u mnie, klatke wystawową żeby miała lokum na parę dni, zebrałam kasę. I nie ma mnie kto odebrać z lecznicy... Nie wiem, jak się nikt nie znajdzie to nie mam po co jej łapać. Przecież u Buni jej nie zostawię... Na pewno wszystkie są zarażone i dla tego z Murzynkiem i z Saly dzisiaj idę.
  9. Dzisiaj byłam z Saly na smyczy i z Gremlinkiem pod pachom u Buni. Piechotą jakieś trzy przystanki... Ja już nie mogę. Jak jest domek dla Gremlinka to się okazało że ma świerzba... :crazyeye: Nie pojedzie do Chrzanowa w ten weekend. Nawet im nie powiem że o to chodzi bo by zrezygnowali. Bunia powiedziała że go w tydzień wyleczymy i w drogę.... Oby wizytę przedadopcyjną przeszli pomyślnie.... Jutro do wetki z Murzynkiem i z Saly.....
  10. Madziamm mam jeszcze pytanie. Może masz jutro czas ok 10-11 rano? Pilnie potrzebuję osobę do pomocy :lol: Będę łapać dwie kotki na politechniki? Daj znać jak będziesz mogła. Tel masz. A może kto inny będzie mógł? Pozdrawiam
  11. Mam dobre wieści :multi: Po pierwsze Saly czuje się lepiej i temperatura spada. Po drugie Państwo z Chrzanowa zdecydowali się na Gremlinka :multi: Czeka ich jeszcze tylko wizyta przed adopcyjna (mamy tam swoich ludzi :eviltong:). Jeśli przejdą ją pomyślnie to w drogę!!!! Ludzie czy ktoś może wstawić info na wątek transportowy? Z Łodzi do Chrzanowa pod Krakowem najlepiej na weekend. Ja padam na twarz... Czekam na odpowiedz czy będą mogli zasponsorować koszty podróży... Ja nie wiem ale konto mojego TŻ jest puste :shake: Pozdrawim :loveu:
  12. Wybaczcie dziewczyny że wczoraj już nic nie napisałam ale bratowa z Londynu przyjechała. Ja myślałam że wiadomość iż Saly jest w ciąży to już najgorsze co być może... Niestety, to nie była cieczka. Saly ma ropomacicze... :placz: Na razie dostaje antybiotyki i może da się to podleczyć i potem sterylka. Jeśli organizm nie zareaguje na leki to od razu idzie pod nóż. Cud że się zajęliśmy psiną bo nie miała by szans... Madziam mimo wszystko dziękuje za dobre chęci. Ja też się spóźniłam i byłam tam od 17:10 do 17:15 więc naprawdę się minęłyśmy :evil_lol: Bywa. Szczeniaki w związku z tym nie były u Buni, a Saly nie jest zaszczepiona ani odrobaczona bo ma gorączkę i na razie nie można. Sunia jest śliczna, drobniutka, wystraszona i naprawdę nie powinna tam dłużej być... Ja teraz z nią będę codziennie jeżdzić po pracy do Buni To przynajmniej będę miała pewność że wszystkie psiaki są. Od niedzieli sunia będzie u Kati ale na razie musi tam zostać. Nie mamy też tymczasu na już dla szczeniąt... Napisałam obszernego maila do Państwa z Chrzanowa. Wysłałam im także umowe przedadopcyjną. Czekam na odpowiedz. Oby wzięli któregoś z maluchów...
  13. [SIZE=4][COLOR=SandyBrown]Dziewczyny! Zlitujcie się! Potrzebny transport!!!![/COLOR][/SIZE] Ok 17 (bo lecznica u Buni jest do 18-stej) z rogu Żwirki i Kościuszki na Przybyszewskiego przy Piotrkowskiej i z powrotem. Do zabrania cała trójka: Saly, murzynek i Gremlinek No i ja :cool3: [SIZE=4][COLOR=MediumTurquoise]Je trzeba zaszczepić bo nigdzie nie wyjadą! Pomocy!!! Ja jestem dostępna już tylko telefonicznie: 664260522 [/COLOR][/SIZE]
  14. Szczyle i Saly jadą na szczepienie i odrobaczenie do Buni. Jeszcze mi nic na konto nie wpłynęło wię wyłoże ze swoich... No i nie wiem co z transportem :shake:
  15. Madziamn już piszę: Ok 17 (bo lecznica u Buni jest do 18-stej) z rogu Żwirki i Kościuszki na Przybyszewskiego przy Piotrkowskiej i z powrotem. Do zabrania cała trójka: Saly, murzynek i Gremlinek No i ja :cool3:
  16. Wydra na miau napisała: Morgiana - jak nie znajdziecie na cito dla Saly nic lepszego zadzwoń i przywieźcie sukę do mnie: 0-22 835-64-38 - Anna Wydra- Fundacja Ochrony Zwierząt "Bezpieczna Przystań" - Warszawa. Jakiej wielkości jest suka - dokąd sięga stojącej kobiecie (wygląda ze zdjęć na średnią wielkość - nad kolano). Kiedy zaczęła cieczkę - pewnie jeszcze ją ma? Mogę ją zgarnąć na 2-3 tygodnie - w tym czasie mogę wysterylizować (po badaniu weta czy jest w dobrym stanie ogólnym itd.), skoro może być szczenna (tylko z funduszami obecnie u mnie kiepsko). Warunki u mnie: małe mieszkanie, 53 koty, pies Miczur + ja. Jakby sytuacja była podbramkowa to może do Wydry by pojechała ale nie wiemy jak Saly na koty reaguje... Może na tydzień by mogła trafić do Katy. Zobaczymy jak się to potoczy. Mam nadzieję że jakoś się nam uda na te dwa tygodnie je w Łodzi przechować. Bo zabierać je do W-wy na dwa tyg a potem do mojej znajomej do której zresztą w drugą stronę jest... i jeszcze raz : PILNY TRANSPORT JUTRO OK 17-STEJ Z WÓLCZAŃSKIEJ DO BUNI!!!!!
  17. Gameboy szuka większego i do pilnowania. Gremlinek ani Murzynek nie dadzą rady...
  18. Niewiasto a jak liczą za dobę to ile? I najlepiej by było zabrać od razu szczeniaki bo tam mają koszmarne warunki... Myślałam czy by całej trójki nie wziąć do mnie do pracowni ale tam są Lenka i Borys i wychodzą niestety z zagrody którą im zrobiłam.... Więc nie dam rady :shake: Sunia na pewno może zostać do wtorku tam gdzie jest ale nie wiem jak długo to przeciągne... Nie moge za długo bo jeszcze na bruk trafi. I sterylke trzeba robić jak najszybciej żeby przed wyjazdem doszła do siebie. A po operacji to nie powinna być w tym syfie. LUDZIE! TO TYLKO DWA TYGODNIE. NIECH JĄ KTOŚ PRZYGARNIE..... :placz::placz::placz:
  19. Niewiasto i Szajbusko na szczęście rozmawiałam z Kają i sterylkę robimy na koszt fundacji :multi::multi::multi: Tylko tymczas potrzebny będzie :shake: Szukajmy dalej może się uda. W poniedziałek będę u Buni to się wszystkiego dowiem :multi:
  20. Amyszka uaktualniła banerki :multi: Banerek na dogo: [URL="http://tiny.pl/4j8b"][IMG]http://iup.in/img/guest/su6.gif[/IMG][/URL] Nie wiem jak wkleić sam kod do postu... Wklejajcie do podpisów :lol:
  21. Szajbusko niestety gorzej. Ta kobita tak jest tępa że myślała że to nie cieczka była. Cytuję: ,,ale Pimpuś tylko dwa dni na nią skakał i jej przeszło więc nic z tego chyba nie będzie...'' :crazyeye::-(:crazyeye: Mam nadzieję że się wszystko ułoży. Emilio po raz wtóry dziękuję jak nie wiem co... Ja mam jeszcze od Agaty 50 zł i wypłatę dostanę w poniedziałek to będzie za co zaszczepić i odrobaczyć. Bo nie wiem kiedy kaska przyjdzie. Ja nie mam za co po prostu. Pimpek skakał na Saly nie cały tydzień temu... Zastrzyk pewnie już nie pomoże ale jest drogi więc może od razu sterylkę. Zobaczymy na co nas będzie stać. W poniedziałek będę wiedzieć jakie koszty będą wszystkiego. Ja zaraz zmykam do mojego TŻ Musze się odstresować... Będę rano a jakby co pilnego to jestem pod tel 664260522
  22. Amyszka zrobiła banerki :loveu: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=73918[/url] Czy ktoś może przekleić na dogo? dziękuję
  23. I jeszcze jedna sprawa. Ja żle zrozumiałam tą kobitkę. Psów w mieszkaniu jest 4 Saly, dwa szczenaiki i Pimpek (ten co zostaje). Niestety to Saly jest najpewniej w ciąży... A nie może w ciąży pojechać do mojej znajomej... Jutro się dowiem czy ją od razu sterylizować czy zastrzyk wczesnoporonny... Muszę je też odrobaczyć. Nie wiem ile to będzie wszystko kosztować. Same szczepienia 90 zł :crazyeye: No będę myśleć....
  24. Jeśli ktoś chce zaadoptować sunię albo któregoś szczeniaczka to oczywiście czekają. Jak by się znalazł długi tymczas w Łodzi to bardzo prosimy bo do mojej koleżanki jest ok 300 km i ma już trochę psiulków. Wciśnie je bo chce pomóc ale jakby ktoś mógł bliżej to nie pogardzimy :loveu: W poniedziałek bym chciała ok 17 pojechać z nimi do weta (z całą trójką). Czy ktoś by mógł pomóc? Reno? Dało by radę? A może kto inny? Z Wólczańskiej na Przybyszewskiego i z powrotem...
  25. Dziewczyny! W końcu się coś ruszyło! Za dwa tygodnie będę miała tymczas dla całej trójki :multi::multi::multi: Jadą do mojej znajomej! Teraz tylko pilny tymczas na czas szczepień i w drogę!!!! Myślcie gdzie je wcisnąć na ten czas...
×
×
  • Create New...