Jump to content
Dogomania

Ela L&L

Members
  • Posts

    18
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela L&L

  1. Witam wszystkich, własnie przymierzam sie do narysowania kota znajomej i chciałam zobaczyc jak inni potrafia posługiwać się pastelami. Jak to zobaczyłam to mnie zamurowało...Sami obejrzyjcie [IMG]http://ny-image2.etsy.com/il_fullxfull.217931002.jpg[/IMG] to ze strony: [url]http://pencilsbrushesdogsandcats.blogspot.com/2010/01/silver-tabby-cat-in-oil-pastel-2.html[/url]
  2. emdziolek piękne rysunki, takie realistyczne... Asia&Luna ten portret wygląda jak posąg, podoba mi się
  3. [quote name='Aga3006']makot'a podoba mi się, chociaż to zupełnie nie moje klimaty (dla mnie istnieją tylko: ciężarówka, zwykły samochód i autobus) Wczoraj wieczorem przy jednej lampce rysowałam i dzisiaj patrzę, że nieco skopałam ten rysunek ale da się odratować. [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/6299/dsc00300q.jpg[/IMG][/QUOTE] Aga chodziłaś na ASP, mi się baaardzo podoba Twoja praca :) Masz jakieś konie?
  4. nie wiem czemu ale u mnie na ekranie wyswietla sie tylko połowa forum a na drugiej jest serwis ogłoszeniowy, nie da sie tak ogladac rysunkow i zdjęc, beznadziejnie to zrobili, zupełnie bez sensu
  5. Agniecha93 zgadzam sie z Betty, oczy trzeba troche zmniejszyc :)
  6. Sylcia może byś dodała rozjasnenie w oku (oprócz błysku), weź gumke (np chlebowa) i tak delikatnie zrob półkole w dole oka. Po za tym szkic jest fajny, masz naprawde talent, tylko musisz ćwiczyć :) mozesz jeszcze poprawic oko, troche zmienic kształt, z lewej ciagnie sie przechodzi w trojkat, a z prawej podnies ten punkt gdzie spotykaja sie gorna i dolna powieka
  7. Collie bardzo ładny szkic, gdybym zobaczyła zdjęcie z ktorego korzystasz to mogłabym napisać co bym poprawiła :)
  8. [quote name='Agniecha93']Zaczęłam rysować suczkę koleżanki, ale utknęłam, nie umiem rysować psów z długą kufą :roll: szkic: [IMG]http://i53.tinypic.com/27ywp03.jpg[/IMG] co poprawić?[/QUOTE] Bardzo ładne oczy :) ogólnie szkic fajnie wygląda, wydaje mi sie że powinnaś narysować oczy trochę dalej od siebie ,sa troszkę za blisko i to samo z uszami tez powinny być dalej od siebie. Na rysunku powinnaś jeszcze rozszerzyć nosek. Ja bym zostawiła prawe ucho w spokoju a zajęła sie przesuwaniem tego po lewej
  9. [quote name='Sylcia&Fux']Ok, kupie, nigdy czymś takim nie rysowałam. Tym się rysuje jak zwykłym ołówkiem? Dzięki :oops:[/QUOTE] z węglem jest tak jak z ołowkiem są bardzo podobne w użyciu i w technice rysowania, ja go używam razem z rożnymi ołowkami, żaden ołowek nie ma takiej głebi czerni jak wegiel, to napewno ożywi twoj rysunek :) ale podejrzewam ze znajdziesz taki węgiel w specjalnym sklepie plastycznym
  10. A tu moj nowy rysunek pastelami :) seterki [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/5518/spanielkiforum.jpg[/IMG]
  11. Sylcia mam taką małą sugestie, może byś dokupiła węgiel w ołówku i dodała kresek tam gdzie sa mocniejsze cienie, albo takie prawie czarne miejsca.
  12. Betty to dlatego że dziadkowie mieli zbyt mało światła na zdjeciu. troche tam dodałam błyskow na twarzy nawet wiecej niz potrzeba, mi sie wydaje ze jest za mało cieni , tam gdzie sie konczy twarz troche ciemniej powinnam zrobić. A po za tym taki urok rysunku :)
  13. słodkie świniaki, zupełnie jak moje "mopy" hihi :) [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/hs063.snc6/167353_123587331040062_100001663870749_157210_149067_n.jpg[/url]
  14. Pinesk@ śliczne szkice, zwłaszcza lwica z małym, a pokażesz coś w kolorze?
  15. Cześć dawno mnie tu nie było. Teraz mam troche wiecej czasu i chciałam pokazać co ostatnio stworzyłam :) pastele suche, format A4 dziadkowie mojej bliskiej znajomej [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/9131/forumdziadki.png[/IMG] koleżanka [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5307/forula.png[/IMG]
  16. Sunia ładnie wyrosła. Pamiętam ten dzień kiedy ja ktoś podrzucił do mnie na Hożą, była rezolutna, nie bała się nikogo, kiedy dałam jej piłeczkę to od razu zaczęła się bawić, mały urwis, nawet łapała klientów za nogawki spodni. Nie miałam pojęcia co robić, nikt z klientów nie mógł jej wziąć, a my tez nie bardzo. Obejrzałyśmy ja dokładnie, wyglądała dobrze tylko kulała na tylna łapkę. Odwiozłyśmy ją tramwajem. Była tak zmęczona że prawie cała drogę spała. Obie sie o nia martwiłysmy, wiec zadzwoniłam parę później do SM i zapytałam co stało się z pieskiem, ale mi powiedzieli że jest już na paluchu. Niedawno Betty do mnie zadzwoniła i mowi Ela zgadnij co sie stało, kogo spotkałam... Nie mogłam uwierzyć. Ten świat naprawdę jest mały.
  17. [quote name='LeCoyotte']wydaje mi się, że zbyt słabo wypełniasz pastelą fakturę papieru. Na oczach jest inaczej, MZ lepiej. I sierść mogla by być bardziej uwidoczniona (poszczególne włosy) Jak na pierwszy raz to bardzo dobrze. Za mało jest cieni na twarzy, np pod włosami, pod palcami, przez co trochę płasko wyszło. Wygląda jakby ta pani trzymała przed sobą maskę w tej ręce;) I czemu ona nie ma rzęs?:evil_lol: święte słowa:cool1: Zanim się nie nauczysz porządnie rysować kreską, nigdy niczego nie rozmazuj [IMG]http://i283.photobucket.com/albums/kk308/vertobi/allegro/026bee1b.jpg[/IMG][/QUOTE] dziękuje za rady. Mógłbyś mi powiedzieć na jakiej kartce narysowałeś tego seterka ? Jest niesamowity!!!
  18. czesc. niedawno zaczęłam malować portrety pastela suchą. To jest jedna z moich pierwszych twarzy. co o tym sądzicie? [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4121/zad004.jpg[/IMG]
  19. [quote name='PATIULA']I jak? Radzicie sobie? Zgłosiliście nękanie?[/quote] Ta sąsiadka już nam nie dokucza. Dawno jej nie widziałam, w tej chwili jest spokojnie. Mam nadzieje że już jej przeszło i znajdzie sobie inna rozrywkę. Gdyby jednak znowu sobie o nas "przypomniała" to na pewno skorzystam z Twoich cennych rad. Pewna znajoma, powiedziała mi żebym poczekała, aż uzbieram więcej dowodów na to że ta wariatka nas prześladuje i poradziła żebym do płotu przymocowała jakąś zasłonę.
  20. tak przyznaje, że było błędem że w ogóle z nią gadałam, będę ją traktować jak powietrze, to nie tylko chodzi o psy, ta sąsiadka nudzi się w domu, maż jej nie chce i wypędził ja ze Stanów, pracy nie ma i znajomych też wiec sobie organizuje czas chodząc do straży miejskiej, albo dzwoniąc z donosami. Jeśli chodzi o psiaki to moja mama ich pilnuje, na podwórko wychodzą tylko się załatwić.
  21. ewentualnie rano kiedy wychodzę z psem, albo czasami w któryś weekend
  22. [quote name='isabelle30']rozrywkowi sasiedzi=bezcenne! ja robie fotki starych skarpet i meskich gaci lezacych pod moimi drzwiami ....pan sasiad pastuje nimi podloge na klatce schodowej....i zostawia na potem....pewnie po to zebym sobie zeby powybijala na obcasach....a ja taka wredota jestem ze laze ciagle w butach sportowych, strzelam foty i zbieram dokumentacje....bo to pan radny jest:mad: dowiedzialam sie rowniez od policjantow ze zadnych wiertarek nie mozna uzywac po godz 20, wiec dzwonie do strazy tak z 7 razy tygodniowo nie uciszam juz dziecka gdy spiewa wychodzac z domu o 6 rano... i oddalam psu taka fajna pileczke 9cm z lanej gumy (wazy jakies 2 tony). a on ja uwielbia podzrycac na golej podlodze bladym switem, glownie w soboty i niedziele:lol:[/quote] Tak, odwet zemsta:evil_lol:....! Ale ja mam ograniczone możliwości, bo całymi dniami nie ma mnie w domu. Ja tylko u Siebie nocuje. A na to musiałabym poświęcić czas. Nie będę specjalnie wracać wcześnie do domu, żeby pozłościć moją "ulubioną" sąsiadkę
  23. [quote name='PATIULA']To ona zgłosiła brak tabliczki? <szok> Zgłoś tak czy inaczej. Brak tabliczki na domu to nie jest powód wystarczający do wezwania interwencji straży. W zgłoszeniu wypunktuj wszystko co zarzuciła Tobie wzywając interwencję oraz opisz całą sytuację. Jak napiszesz, zanim wyślesz możesz wrzucić tu lub na PW, to nałożę ewentualne poprawki.[/quote] Ok, zrobię tak jak radzisz, dziękuje za wsparcie. Poszłam do tej wariatki i przez płot powiedziałam żeby zostawiła moją rodzinę w spokoju, kazałam jej iść do pracy, a jak się nudzi to żeby znalazła sobie towarzystwo (ona ma 50lat). Ona się wkurzyła, złapała za wąż do polewania ogrodu i podbiegła do płotu i na mnie wodę lała na ulicy:angryy:
  24. [quote name='karjo2']Zasadnicze pytanie, czy psy sa wypuszczane na teren wspolny na tylach domow, czy tez odgrodzony, bedacy czescia dzialki wlasnosciowej?[/quote] Zarówno dom jak i podwórko jest naszą własnością.
  25. [quote name='PATIULA']O matko... nie do wiary. W aspekcie prawniczym mogę pomóc / na bieżąco prowadzić (niestety w ramach niewielkich możliwości czasowych, ale ta sprawa ani skomplikowana ani czasochłonna nie jest). Ponieważ zgodnie z literą prawa żadna utrata psa Wam nie grozi (absolutnie), obawiałabym się niestety faktycznych prób trucia lub innych tego typu zagrożeń... W przypadku jakichkolwiek podejrzeń o tego typu praktyki, koniecznie zabezpieczać dowody i natychmiast zawiadamiać policję. Wracając do straży miejskiej - gdy przyjadą z "wizytą" w jakiekolwiek miejsce oraz przedstawią przyczyny, żądać PODSTAWY PRAWNEJ. Na tym powinno się zakończyć. Poinformować ponadto (do uznania, czy tylko straż miejską, czy też sąsiadkę - uważając na zaognienie wojny) że takie zgłoszenia (bez podstawy faktycznej pozwalającej na zakwalifikowanie do jakiegokolwiek czynu zabronionego) są nękaniem w rozumieniu kodeksu wykroczeń. W razie powtarzania się takowych w takim stopniu (jak rozumiem, zatruwającym życie) napisać na policję zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia nękania (wskazując dane osobowe - imię nazwisko i adres tej osoby oraz osób nękanych) - art. 107 kodeksu wykroczeń, żądając ukarania sprawcy. W przypadku Eli L&L, zgłoszenie tego zawiadomienia polecałabym natychmiast. Dodatkowo, fałszywe wezwanie interwencji jest wykroczeniem z art. 66 kw i w przypadku AjnaSzer (ze względu na stwierdzenie braku podstaw do interwencji przez patrol) można by strażnikom to zasugerować ;)[/quote] Dziękuje za tą poradę, Naprawdę to mi się bardzo przyda bo wiem że ta sąsiadka nie odpuści, Nie wiem jednak czy mogę zgłosić nękanie, skoro straż m. jednak coś na nas znalazła (brak tabliczki z numerem domu)??! Niby to niewiele, ale jednak.
×
×
  • Create New...