-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Karusiap, sama wiesz, że z panem nie tak łatwo się umówić. Trudno wciskać się komuś na siłę do domu, jak on chce się spotkać na spacerze, a nawet na tym spacerze bardzo mu się spieszy, tak że ledwo udało mi się zrobić tych parę fotek. Tak jak mówiłam ja nie mam doświadczenia w wizytach przed-, czy też poadopcyjnych, bo wizyta u Lotoski była moją pierwszą, ale moje spostrzeżenia potwierdziły choćby zdjęcia Lotoski. Pisząc, że szkoda, że tak się to ułożyło miałam na myśli tylko to, że jednak Lotoska choć z azylu, a nie z DT lepiej by pasowała do domu, w którym byłaby członkiem rodziny, a nie tylko psem. Ale nigdy nie da się potencjalnego DS prześwietlić tak do końca. -
Zgodne grubaski dobrały się nawet kolorystycznie!
-
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Potter, przypadek Lotoski świadczy tylko o tym jak wspaniale opiekujesz się psami, że nawet będąc w azylu potrafią być szczęśliwe. Chylę głowę przed tym co robisz. To naprawdę wspaniałe. Rozumiem, że chciałaś wykorzystać szansę, jaka się pojawiła dla Lotoski i to przecież w żadnym razie nie Twoja wina, że polecany dom nie do końca się sprawdził. Miejmy tylko nadzieję, że nikt tam Lotosi nie krzywdzi. Bardzo trudno jest znaleźć ludzi, którzy autentycznie kochają psy i odważą się dać szansę takim biedakom po przejściach. Ja sama pytałam wiele osób, które bardzo kochają zwierzęta i mają dobre warunki dla nich, czy nie chcieliby wziąć Lotoski, ale wszyscy jakoś się wymawiali, a to, że wakacje tuż tuż, albo, że nie wiedzą, czy Lotoska dogada się z ich psem itp. Nie wiedzą co stracili, bo wiem, że Lotosia to wspaniała sunia, która lgnie do człowieka i pokochałaby ich całym sercem. Ja też mam taką sunię i nie wyobrażam sobie jej nie mieć, ale niestety ze względów mieszkaniowych nie mogłam adoptować jeszcze jednego psiaka, chociaż Lotosia bardzo mnie od początku ujęła i cały czas jej kibicowałam by znalazła dobry dom. Szkoda, że tak to się ułożyło.:shake: -
Hop! Ale masz wesoło z tymi suczydłami!:evil_lol:
-
Kraków Cięzko chory Max odszedł kochany za TM [']
dorota1 replied to kiwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo to smutne:-( -
Super zdjęcia:lol: A gdzie Gabiszonek?
-
Pusia z zespołem cushinga odeszła za TM 22 czerwca 2009r.
dorota1 replied to tamb's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To wspaniała wiadomość:lol: -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Ja też kocham Milę podwójnie, bo jeszcze za Lenę. A co do obaw hop!, czy nie wypływała za daleko, to nie. Rzucaliśmy jej do wody patyk na niewielką odległość, tak by miała dość sił, aby z nim spokojnie zawrócić do brzegu. -
Mnie bardzo rozczarował pierwszy odcinek. Myślałam,że to będzie o klinice dla zwierząt i o zwierzętach, a to kolejne intrygi i romanse. Dno!
-
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Potter']Hmm..., po tym Doroto co opisałaś też mam mieszane uczucia, ale jedno jest pewne: nawet jeśli Lotoska nie śpi w tym domu na łóżku właściciela i nie jest głaskana i przytulana co 5min., to na pewno ma tam lepiej (z obiektywnego punktu widzenia) niż u mnie w azylu, gdzie miała do dyzpozycji budę, boks, a głaskana była wtedy, kiedy akurat byłam w azylu. Ale faktem jest, że na zdjęciach z azylu była chyba trochę weselsza...:roll: Ale cóż, przecież nie zobiorę ją teraz temu człowiekowi, dlatego że pies ma smutne oczy...?[/quote] Tak, masz rację. Napewno azyl jest tym gorszym rozwiązaniem, ale też zwróciłam uwagę na różnicę w zdjęciach. Na tych z azylu Lotosia była autentycznie szczęśliwa. Chyba jej brakuje prawdziwej czułości, bo widziała mnie pierwszy raz w życiu, a tak się przytuliła, jakby mnie znała od dawna. -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jedna porcja Mili: Tak wygladałam po wyjściu z wody, wytarzaniu się w piasku i otrzepaniu na kocu pańciostwa: [IMG]http://images29.fotosik.pl/274/9beef1460f0ef20fmed.jpg[/IMG] A tak przy wychodzeniu z morza: [IMG]http://images31.fotosik.pl/360/2802c69f705c023bmed.jpg[/IMG] Spacer na brzegiem: [IMG]http://images34.fotosik.pl/360/a87a15d7fbc8a51cmed.jpg[/IMG] W swoim żywiole, niestety pańcia woła i trzeba wyjść: [IMG]http://images32.fotosik.pl/360/aa2d863015609589med.jpg[/IMG] -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Ślicznie wygląda. Tamara się ucieszy jak w końcu neta będzie miala. A mi .. łezka w oku...[/quote] Wiem, skąd ta łezka. Ja też często myślę o Lenie. -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Dorotko dziękujemy bardzo za wizytę. Wiem o co Ci chodzi, bo sama należę do tego typu ludzi co ty. Jak weekend to tylko z psem, jeżeli nie mogę go zabrać z jakiś powodów to siedzę w domu, bo w tygodniu już jest sam pod naszą nieobecność :eviltong: Ale takich świrusów jak my to na palcach można chyba liczyć.[/quote] Nie ma za co dziękować. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać Lotosię. Jest cudna, taka przylepka. Ona mieszka w bloku, obok którego jest hipermarket, w którym ja dwa razy w tygodniu robię zakupy. Może jeszcze kiedyś ją zobaczę? A co do świrusów to prawda. Jest nas chyba mniejszość, chociaż ja znam przynajmniej kilku. Napiszę jeszcze coś na pw. -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Mila jak widać na powyższych zdjęciach to pies wodny. Uwielbia pływać sama wchodzi do wody. Jest bardzo posłuszna, w czasie wakacji wybiegała się za wszystkie czasy, bo nigdy nie było problemu z zapięciem jej na smyczy. Jedyny problem to to, że zawsze i wszędzie chce nas bronić i szczeka na psy oraz na ludzi, którzy sie do nas zbliżą. Taką mamy obronną sunię. Jeszcze kilka fotek: (wczoraj nie wkleiłam, bo dogo szalało) [IMG]http://images48.fotosik.pl/9/90bb3f26a74c988cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/9/f3c4ece6e92e3d17med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/9/97979db1c394969cmed.jpg[/IMG] -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Chociaż nikt nie pyta (czy wszyscy już zapomnieli o Milusi?) - kilka fotek z wakacji Mili na wsi i nad morzem: [IMG]http://images29.fotosik.pl/274/8ef77aff66659ad9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/273/19dcef038667bc32med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/9/d21c5c7fa18aa08fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/9/885bf94243dbc086med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/275/5432e374e50afcf4med.jpg[/IMG] -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dużo czasu zajęło mi to wklejanie zdjęć. Teraz mogę przejść do wrażeń. Spotkałam Lotosię z jej panem przed blokiem, gdzie mieszka. Pan mówi, że nie ma z nią kłopotu, sama zostaje bez problemu w domu, pan dużo spaceruje z nią, gotuje jej ryż lub makaron z mięsem, kupił jej szelki, bo w nich nie ciągnie. Podobno Lotosia-Pysia nie lubi niektórych małych psów i jakiejś suczki z ich bloku. Odniosłam wrażenie, że Lotosia ma dom tzn. dach nad głową, jedzenie i spacery, ale nie jest zbyt rozpieszczana. Może nie będę obiektywna i chyba się nie nadaję do takich wizyt, bo ja sama mam przysłowiowego fioła na punkcie mojego psa, który śpi ze mną w łóżku, często na poduszce, a oboje z mężem potrafimy zrezygnować z kina, gdy żaden z synów nie może zostać w tym czasie z psem. Pan Lotosi nie pozwala jej wskakiwać na wersalkę, może leżeć tylko na posłaniu. Lotosia bardzo się do mnie przytulała, położyła mi głowę na kolanach gdy obok niej przykucnęłam, by ją pogłaskać. Do pana wprawdzie też merdała ogonem, gdy mówił do niej po imieniu i szturchała go zabawnie łapką, ale w oczach miała jakiś taki dziwny smutek. Myślę, że ponowna wizyta będzie wskazana jeszcze za jakiś czas, ale ja się nie nadaję, bo może krzywdzę w ocenie ludzi, którzy dbają o psy, ale nie hołubią ich tak jak ja, bo dla mnie dobry dom, to dom, w którym pies jest pełnoprawnym członkiem rodziny z prawem do wskakiwania na łóżko. Nie wiem jaką sierść miała wcześniej Lotosia, bo teraz ma tak jakby trochę matową i twardą, ale może taka jej uroda, bo na zabiedzoną nie wygląda. -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Następne zdjęcia: [IMG]http://images50.fotosik.pl/9/3b99a887c1c78ae0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/9/07e0fc60b5eccd4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/9/9d23b40f8891d16cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/274/2ce6ceaab616bcf3med.jpg[/IMG] -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Aktualne zdjęcia Lotosi (Pysi): [IMG]http://images35.fotosik.pl/9/aa6b090284894eb5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/274/85dbb75323405563med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/275/a68161ce635173fdmed.jpg[/IMG] -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jestem umówiona z panem Lotoski (teraz Pysi) na jutro na 9.00. -
Pusia z zespołem cushinga odeszła za TM 22 czerwca 2009r.
dorota1 replied to tamb's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też pamietam o Pusi. Co miesiąc wpłacam deklarowaną kwotę. Będę trzymać kciuki. -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Zaraz Karusia udzieli jakiś wskazówek i prześle namiary na pana. Ja mogę poradzić jedno - pamiętaj o aparacie :)[/quote] Jasne, że pamiętam! -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Dorota,ten Pan prawdopodonie bedzie chcial spotkac sie na spacerze.Mysle,ze wypytywac nie am o co,najlepiej takie co sie nawnie,jak sie zachowuje,czy ladnie je,czy sie zalatwai w domu,czy dzieci ja lubia. A najwiecej zobaczysz po psie,jej zachowaniu oraz zachowaniu Pana do niej.Bedzie widac po prostu czy jest radosna i zadbana,czy np boi sie czegos lub kogos:) Przesylam namiary na priwa,daj znac jak sie umowisz a nuz uda mi sie podskoczyc;)[/quote] Dziękuję. Postaram się to załatwić jak najszybciej. -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Nigdy nie przeprowadzałam takich wizyt, ale jeżeli nikt z osób doświadczonych w tego typu sprawach nie ma czasu, to ja się podejmę. Proszę tylko o jakieś wskazówki i o namiary na pw na dom Lotoski. -
Kielce - Suka ze stacji benznowej -wreszcie w NOWYM DOMKU!!!!
dorota1 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Przypomnę Lotoskę i jej fanów spragnionych wiadomości o niej. Czy nadal nic z wizyty poadopcyjnej?