Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. Ojej, czemu tu taka cisza?:shake: Czy są jakieś wieści?
  2. Hop! Ona jest u Ciebie!? To masz tymczasowo powiększone stadko. Ale to wspaniale, że znalazłaś taki dobry domek :loveu:
  3. [quote name='hop!']Jakie zainteresowanie losem Tory... Jestem pod wrażeniem. :siara: 29 maja - sterylizacja Tory, a po zdjęciu szwów suczka pojedzie do nowego domu, który samodzielnie (:B-fly:) jej znalazłam. To tyle wieści. ;)[/quote] To super!:lol: A co to za domek i gdzie Tora jest do czasu zdjęcia szwów?
  4. I jak wypadła wizyta u Fizi?
  5. dorota1

    Metamorfozy

    A jakie futro u Pinusia:crazyeye: Cud miód:loveu:
  6. [quote name='mala_czarna']Wprawdzie mnie ten temat już nie dotyczy, ale mam pytanie. Mieszkam na sporym warszawskim osiedlu, i jak okiem sięgnąć nie ma na nim nawet jednego, powtarzam, JEDNEGO kosza na psie kupy. Po prostu administracja olała właścicieli czworonogów, ale nie omieszkała poprzyklejać niemal na każdym drzewie karteczek z tekstem, że za zostawianie po psie nieczystości na trawnikach grozi kara. No to ja się pytam, gdzie ludzie mają wyrzucać te kupy? Nie ma mowy żeby woreczki z psimi odchodami wywalać do zwykłych śmietników miejskich, bo nie pozwalają na to przepisy sanitarne, a dozorczyni stwierdziła kiedyś, że nogi poprzetrąca jak złapie kogoś na pozbywaniu się torebki w śmietniku. No i co? Widzicie jakies wyjście z sytuacji?[/quote] Ja zaraz na początku tego wątku poruszyłam ten problem,to dostałam ochrzan i zasypano mnie pytaniami, czy papierki też wyrzucam na ulice, jak nie ma kosza na śmieci, że to mój problem i po co mi był pies skoro migam się od sprzątania po nim. A ja uważam, że papierek to inny odpad niż psia kupa i mogę go schować do kieszeni i wyrzucić np. w domu. Uważam, że właściciele psów muszą mieć warunki do sprzatania w postaci tych koszy, a nie byc traktowani jak gnojarze, co sobie psią kupkę mogą zabrać jak papierek do kieszeni. Ja mam taką zasadę sprzątam tylko tam, gdzie są kosze na psie kupy, a gdzie ich nie ma nie sprzatam i piszę pisma do odpowiednich instytucji by je ustawili, a odzew na razie kiepski. A woreczki ekologiczne sama sobie załatwiłam, bo urzędnicy też o tym nie myślą. Nigdzie na świecie (tym cywilizowanym) nie ma tak by czegoś rządać od obywatela, a nie stwarzać mu ku temu warunków np. w Niemczech nikt nie ośmieli się nie posprzatać po swoim psie, bo na każdym kroku są kosze wraz z całymi zestawami obejmującymi woreczek, rękawiczki, łopatkę i nawilżoną chusteczkę. Ale my jak zwykle w średniowieczu.
  7. [quote name='hop!']Dostałam od Tamary SMS - "Bari w rewelacyjnym domu"... :lol:[/quote] Ja też dostałam takiego SMS-a:eviltong: Bari ma koleżankę i dwa koty do towarzystwa:multi:
  8. [quote name='tamb']Bari jest dzisiaj w Wyborczej. Camara, dziękuję. Wiecie kto zadzwonił? Baba, która kazała go zabrać bo nie jej a podrzucony. Nie wiedziała, że rozmawia ze mną . [B]Opowiadała, ża zajmowała się nim pięć lat dobrze, nie biła a tu taki wstyd przed sąsiadami bo opisane.[/B] Ona tego nie daruje itp. Jak przypomniałam co mówiła, dzwoniąc, żeby zabrać Bariego, rzuciła słuchawką. Przeczucie jednak mnie nie myliło, pies był u siebie, dlatego nie odchodził.[/quote] Rzeczywiście wspaniale sie nim zajmowała skoro na nią warczał i bała się, że ją ugryzie, a do tamb się od razu przytulał. Ale trzeba mieć tupet, żeby jeszcze zadzwonić z pretensjami:diabloti:. Trzymamy kciuki za pieska:thumbs:
  9. Słabo mi się zrobiło jak to przeczytałam. To, że tak urokliwy pies jak Bajeczka tej babie się nie spodobał, świadczy już o niej. Dobrze, że była okazja ją przetestować. Że też tacy ludzie mają psy!!!:angryy: Tragedia! A z innej beczki, u mnie ktoś, kto spóźnia się na umówione spotkanie więcej niż pozwala kwadrans akademicki ma ogromny minus, bo dużo to o nim mówi, a ja jej nie dałabym psa za same te 2 godziny spóźnienia, bo świadczy to o totalnym lekceważeniu innych (również psów).:mad:
  10. O jejku, ja już nie mogę wytrzymać i muszę zapytać:oops:, czy była ta wizyta w hotelu? A jeżeli tak, to jak wypadła i co słychać u Bajeczki?
  11. Dziękujemy za cudne wieści.:loveu: Bardzo się cieszę:multi: Należało się Fizi za to, co przeszła. Mam nadzieję, że po środzie dowiemy się czegoś więcej, a może będa jakieś zdjęcia? ;)
  12. Znowu posty przeskakują:angryy: Mnie się też wydaje, że to jakieś bzdury. Rozmowa miała miejsce w kontekscie tego, że ja mam bardzo ostrożne podejście do zabiegu sterylizacji, a wet nie. Na mój argument, że to nie jest takie nic skazywać sukę na branie propalinu przez całe życie, dowiedziałam sie tego, co napisałam powyżej.
  13. Czy ktoś z Was spotkał się z teorią, że nietrzymanie moczu wcale nie jest spowodowane sterylizacją, a że występuje u suk sterylizowanych , to czysty przypadek, bo gdyby te suki były nie wysterylizowane to też moczu by nie trzymały (czynniki genetyczne, ew. wiek), oczywiście mówimy o sukach z dobrymi wynikami moczu, czyli po wykluczeniu chorób nerek i układu moczowego. Mało tego, według tej teorii, aby sukę niewysterylizowaną, która nie trzyma moczu leczyć propalinem, trzeba by ją wysterylizować, bo propalin działa tylko na suki wysterylizowane. Brzmi niewiarygodnie, ale dowiedziałam się tego od weta.
  14. [quote name='agamika']jutro wieczorem Pani wybiera sie do Bajeczki ze swoja sunią i zobaczy jak na siebie będą reagować :) a droga daleka bo nieraz ludzie w ostatniej chwili potrafią sie rozmyślić ;)[/quote] Ja jestem dobrej myśli, bo przecież w Bajeczce nie sposób się nie zakochać:lol:
  15. [quote name='Klementynkaa']dzwonila do mnie jakąś chwilke temu amikat :multi: FIZIA wyadoptowana, amikat ma kontakt do nowych opiekunów, będzie dzwonić i rozmawiac, odiwedzi... boje się cieszyc ale może?[/quote] Klementynko, jak coś będziesz wiedzieć o domku Fizi, napisz koniecznie. Oby to był TEN wymarzony dom Fiziuni! Trzymajmy mocno kciuki.
  16. [quote name='AMIGA']Cisza, bo póki rozmowy trwają, to lepiej nie zapeszać :p[/quote] No to uzbrajam się w cierpliwość i mocno trzymam kciuki;)
  17. Wirtualne stwory zobaczyłam, ale jednak wolałabym podziwiać te prawdziwe;)
  18. [quote name='agamika']jak na razie były 3 telefony o Bajeczkę ... z 1 może cos się wykluje jelsi tak to będzie miała siostrzyczkę jamniczkę , ale na razie to jeszcze daleka droga ;)[/quote] Dlaczego daleka? Czy możesz zdradzić coś więcej?;)
  19. [quote name='Lemoniada']Oj widać, widać:lol: Ona mi przypomina szpica zmieszanego z papillonem.[/quote] Ja też się zastanawiam, jakie rasy się w niej pomieszały.:???: Kiedyś spotkałyśmy na spacerze szpica. Rodzaj sierści i pantalony na nogach miał identyczne jak Mila, natomiast jej umaszczenie - tricolor przypomina np. beagla. Ale dla mnie Milusia jest jedyna w swoim rodzaju, czyli najwspanialsza:loveu: Lemoniada, a gdzie mogę podziwiać Twoje stwory?
  20. Dla mnie tekst jest świetny. I wcale tak bardzo nie odbiega od prawdy.
  21. Bajeczka dziś się pięknie prezentuje w Dzienniku Polskim. Trzymajmy kciuki za wspaniały dom:thumbs:
  22. Mila spędziła długi weekend na wsi. Ona uwielbia tam być, zresztą widać chyba po pycholu: [IMG]http://images39.fotosik.pl/113/b699b4b065588e5amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/116/60509341202306aemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/117/1c9fde63e97f892dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/117/c03d02dd628f5454med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/117/7af0c357c055941dmed.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...