Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. Dzięki za informacje.:lol: Wybiorę się tam w najbliższym czasie. Dla mnie też duży plus, że jest to stosunkowo blisko od mojego domu. Do tej pory jeździłam do Krakvetu na Wolę Duchacką, jak były korki, to jechałam tam przysłowiowe "pół dnia". Myślę, że przy sterylizacji jest ważne, by ta rana była jak najmniejsza. Moją sunię sterylizował jeden z podobno najlepszych krakowskich chirurgów, ale ranę miała chyba na 8cm! (sunia ważyła wtedy 8 kg) i pewno dlatego dochodziła do siebie przez 4 dni, dla mnie to był prawdziwy horror:shake: Teraz grozi nam usunięcie kamienia, no i jeszcze zrobiła się mała przepuklina, którą być może też trzeba będzie usunąć:-( Ja już się boję.
  2. Salibinko, wstaw może to ostrzeżenie na czarne kwiatki, wątek wprawdzie jest zamknięty, ale na końcu wątku jest link do nowego, podzielonego już na województwa.
  3. To super. Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze.:loveu: Ja też nie mogę zajmować się psami, bo wszystkie jakimi bym się opiekowała, zostałyby u mnie;) A przy okazji, z tego co zrozumiałam sunia była w gabinecie przy ul. Grenadierów, sterylkę też pewno miała tam. Słyszałam, że pracują tam bardzo dobre panie doktor. Czy możesz rzeczywiście polecić ten gabinet do zabiegów, np. operacji przepukliny, czy usunięcia kamienia nazębnego?
  4. Foksiu, rzeczywiście dobrze, że Patynka tam nie została. Kiedyś śledziłam wątek tej suczki co wpadła pod samochód, mam go nadal w panelu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/105989-Kraków-Nusia-Kochana-Niewielka-Suczka-ma-dom[/URL]!!! Pamiętam, że bardzo mi jej było żal i tylko nie mogłam zrozumieć, jak te panie do tego dopuściły, jak mogły być tak bezmyślne i nieprzewidujące.:shake:
  5. Bidusia, trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze.
  6. [quote name='Ploter']jeszcze sprawdziłam właśnie - nie boi się burzy :)[/QUOTE] Niesamowite:-o Moja do dziś nie może dojść do siebie po wczorajszych błyskach i grzmotach.:shake:
  7. [quote name='jotpeg']ależ z niej lady :loveu::loveu: prześliczne zdjęcie z irysem :p czy ten typ tak ma, że łzawią jej oczka?[/QUOTE] Mila ma wrastające od środka dodatkowe rzęsy (widoczne tylko pod mikroskopem). Były już dwa razy usuwane - raz przy sterylizacji i drugi raz jakiś czas później, ale to niestety odrasta i należałoby w zasadzie wybrać się do dr Garncarza do Warszawy lub dr Kiełbowicza do Wrocławia i zrobić to laserowo (potrzebne by byly ok. 2-3 takie zabiegi). W Krakowie niestety nie ma weterynarza-okulisty z prawdziwego zdarzenia, problemem jest jednak narkoza, którą Mila okropnie źle znosi (sterylizacja, a raczej te 4 dni po niej to był horror), dlatego zdałam się na opinie jednego z weterynarzy, który stwierdzil, że można tego nie ruszać, bo wydzielina jest przejrzysta, jedynie przemywać codziennie Optexem, a od czasu do czasu zastosować krople antybiotykowe. Mila ma wspaniały wzrok, który nic a nic jej się nie pogarsza, więc na razie zostawiamy te rzęsy tak jak są. W czwartek bylismy do szczepienia na choroby zakaźne i pani doktor, do której chodzimy trochę mnie zmartwiła, bo stwierdziła, że niedługo trzeba będzie Mili usunąć kamień nazębny, a ja jak pomyślę o kolejnej narkozie u niej, to już mam dość. W wakacje wypróbujemy różnych specyfików na ten kamień, czystałam o żelach do smarowania, ciasteczkach do chrupania itd. Zobaczymy, może coś to da?
  8. Wiesio, zgodnie z życzeniem jeszcze inne zdjęcia Miluni :lol: [IMG]http://images41.fotosik.pl/299/efbd6fd1d0a5cb9cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/304/8b433eda6120572cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/304/ea7f97a909fe2d7fmed.jpg[/IMG] Jagienko, futro ma rzeczywiście niesamowite, ale teraz w te upały jest biedna, bo jeszcze całkowicie nie zmieniła kreacji zimowej na letnią. Po kąpieli była przeszczęśliwa, no ale codziennie jej kapać nie mogę;)
  9. Ja fatalnie mieszkam - centrum Krakowa - Stare Miasto,dookoła beton, wprawdzie z moją sunią prawie codziennie jeżdżę na spacer poza centrum, ale z dwoma psami już byłby większy klopot, no i moja sunia po przejściach jest okropną zazdrośnicą, nie zaakceptowałaby drugiego zwierzaka. Ale Sue to rzeczywiście ideał, piszesz, że nawet 12 godzin sama zostaje, ja do mojej to po 2 muszę biegnąć, bo szczeka łobuziara jak dłuży jej się czas w samotności, no i nie możemy wychodzić wszyscy na raz, bo rozpacz, drapanie do drzwi itd.
  10. To prawdziwa sunia ideał:lol: Szkoda, że nie mogę jej zabrać. Trzymam kciuki za dobry domek.
  11. [quote name='Donka5']Dzisiaj u nas BARDZO goraco i na dodatek ,te komary!!!! Choć tak bardzo nie narzekam ,bo z utęsknieniem czekałam na ciepłe dni.Ciepłe dni przyszły ,ba nawet UPALNE:-).Kubuś najchętniej teraz przebywa w domu. Chyba ,że to ranny spacer o godz.5.30 -6.00 wtedy jest chłodno i bryka jak zrebaczek:-)[/QUOTE] Chciałabym tego źrebaczka zobaczyć;) Ale Kubuś ma dobrze u Ciebie:loveu:
  12. [quote name='Cockermaniaczka'] A co do Wyborow to zaglosuje na Komorowskiego,chocby dlatego zeby nie bylo Kaczynskiego na fotelu prezydenta:evil_lol::eviltong:[/QUOTE] Moim zdaniem bardzo dobry argument. Wybór mamy raczej marny. Jako, że pamiętam czasy PRL-u, lewica jako skompromitowana w moich oczach na wieki odpada, Kaczyński jest do leczenia, chory z nienawiści, nic sobą nie reprezentuje, skłóci nas wewnątrz i na zewnątrz. No więc pozostaje Komorowski, bo inni kandydaci się nie liczą;)
  13. Słodka ta nasza Leneczka:loveu:
  14. Fajne portrety:lol: A czy w wakacje będziecie też na wsi ( w "naszych" stronach)?
  15. [quote name='jotpeg']owszem, zbieramy sie pod koniec czerwca. nie do P., ktore bardzo nam przypadlo do gustu (dziekuje za foty!) - jakiez bylo moje rozczarowanie, kiedy, zadzwoniwszy w lutym, dowiedzialam sie, ze w >naszym< terminie nie ma juz miejsca; coz, trzeba bylo dzwonic w styczniu :cool1: jedziemy wiec - jak zawsze - do O. tez sie ciesze, tylko ta podroz przez cala Polske - meczaca okropnie; chocby nie wiem co, nie bedziemy wczesniej niz po 10 godzinach na miejscu (zwykle robimy trzy przystanki). Norek bedzie tam trzeci raz. Mysle ze bedzie zachwycony. Kocur w tym czasie jedzie na kolonie do mojej mamy.[/QUOTE] Jestem bardzo zaskoczona. Ja w ubiegłym roku rezerwowałam to miejsce dopiero w kwietniu i na termin przełom sierpnia/wrzesnia były jeszcze wolne miejsca. Może Twój czerwcowy termin jest bardziej oblegany?;) Poza tym domki dwuosobowe są towarem deficytowym. Dla 3,4 i większej liczby osób można znaleźć multum ofert, a dla dwóch i na dodatek z psem już niestety nie. Może w przyszłym roku się Wam uda?:lol: My w tym roku robimy sobie przerwę z morzem i będziemy tylko na wsi, której nam na szczęście nie zalało, choć niewiele brakowało.
  16. Zdjęcia rozbrajające. Po prostu szczęśliwa sunia:loveu:
  17. Wreszcie dotarłam na wątek Norka. Zdjęcia super:loveu: Czy Wasz wyjazd nad morze jest aktualny?
  18. dorota1

    Kredka

    Wiesio, podziwiam Twoje artystyczne zdjęcia Kredki w ruchu, widać na nich nieomal każdy ruch powietrza, są świetne:loveu: A Kredka też jest wdzięcznym modelem;)
  19. Dawno nas tutaj nie było.:oops: Milunia ma się dobrze:lol:, czuje się już bardzo pewnie u nas i wczoraj zaatakowała małego pieska (jack russel terier), który od kilku miesięcy mieszka piętro niżej. Nigdy się nie lubili, zawsze obszczekiwali, ale wczoraj Milunia - ta łagodna i grzeczna sunia:evil_lol: rzuciła się na niego z zębami. Było to przed naszym domem podczas ostatniego wieczornego wyjścia. Nagle zza rogu budynku wyłonił się on ze swoją panią i jak zwykle zaczął szczekać, na to Mila tak szarpnęła smyczą (Flexi), że ją zerwała, szarpnięcie sprawiło, że przekoziołkowała, co ją bynajmniej nie zniechęciło i rzuciła się na pieska z zębami, on nie pozostał dłużny i walka pewno rozgorzała by na dobre, gdyby piesek nie wylądował na rękach swojej pani, a Mila na rękach mojego męża. Do domu przyszła bardzo podekscytowana: prychała i sapała, a za moment wystawiła brzuchol do głaskania;) Takiego mamy aniołeczka w domu, a diabełka:evil_lol: na spacerze. Ale i tak ją kochamy:loveu: Miluś nie lubi się fotografować, stąd tylko jedno aktualne zdjęcie portertowe: [URL]http://img139.imageshack.us/img139/3560/dsc00187s.jpg[/URL] i jeszcze jedno wczesno wiosenne: [URL]http://img198.imageshack.us/img198/340/dsc00174ss.jpg[/URL]
  20. [quote name='obraczus87']Ewanko, cwiczyc trzeba :) na rezultaty troche poczekamy, ale najwazniejsze jest, aby Lenka nie bała sie smyczy. Jak to osiagniemy to wtedy bedzie z górki :) Lenka jest piekna sunią. Dawno temu doszlismy do wniosku (przynajmniej ja :D ) ze Lenka domku nie znalazla gdyz zdjecia byly bardzo kiepskie.... a te ktore ja robilam podczas zimy za bardzo sie kontrastowaly ze sniegiem. Teraz trzeba napisac tekst do ogloszen. Jesli nikt sie chetny nie znajdzie, to ja w pon cos uloże, tylko musze pamietac :)[/QUOTE] Ja kiedyś napisałam coś takiego: [I]Lena to młoda, malutka suczka, której historia jest bardzo smutna. Przyszła na świat jako niechciany, nikomu niepotrzebny szczeniak. Właściciel wyrzucił ją jak śmiecia i gdyby nie dobrzy ludzie, Lenki by już nie było. Zaopiekowali się nią i nawet znaleźli jej dom. Nowa rodzina okazała się jednak nieodpowiedzialna i w momencie, gdy suczka nabierała do nich zaufania, zwrócili ją twierdząc, że jest zbyt bojaźliwa i że nie chcą takiego psa. [/I] [I]A jaki może być pies, którego tak zawiódł człowiek?[/I] [I]Aktualnie Lenka przebywa pod tymczasową opieką osoby, która sprawiła, że suczka staje się coraz bardziej otwarta na ludzi. Jest wesoła, biega i dokazuje. Przy spotkaniu z nieznaną sobie osobą, jest w pierwszej chwili onieśmielona, ale zachęcana do zabawy, sama potem do niej prowokuje.[/I] [I]Jeżeli chcesz poznać i pokochać Lenkę, dać jej prawdziwy dom, w którym stanie się członkiem rodziny, który już nigdy jej nie zawiedzie i nie porzuci, zadzwoń. Przekonasz się ile radości może wnieść do naszego życia pies, któremu zmieniło się świat na lepszy. On będzie Twoim najwierniejszym przyjacielem na dobre i na złe.[/I] [I]Lena akceptuje koty i może z nimi zamieszkać, jest zaszczepiona i wysterylizowana.[/I] [I]Telefon:……..[/I] Ten tekst był już wykorzystany w ogłoszeniach np. w Dzienniku Polskim i był po nim odzew, no ale nic konkretnego. Może warto coś tu zmienić, albo napisać coś nowego;)
  21. [quote name='obraczus87'][SIZE=4][COLOR=red]Ciioteczki przypominam, iż brakuje nam ciagle deklaracji stalych na kwote 80 zł oraz jednorazowych wpłat na zakup karmy :placz:[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Przelałam właśnie dla Lenki deklarację na czerwiec - 10 zł i dodatkowo 20 zł, wiem, że to kropla w morzu, ale może na coś się przyda.;)
  22. Fajne zdjęcia:loveu: na niektórych świetnie widać jaka ona jest malutka. Z tego co pamiętam osoby zainteresowane Lenką szukały własnie małego pieska, szkoda tylko, że się więcej nie odezwały:shake: Ewanka jesteś wspaniała, że zmieniłaś prywatne plany ze wględu na Lenkę:lol:
  23. Świetnie, że się malutkiej udało:lol:
  24. [quote name='Gonitwa']Nie polecam, moje psy po tej karmie robiły zielone kupy, jakby się atramentu napiły, sierść matowa, łupież...[/QUOTE] Co??? Moja zagłodzona i z imitacją sierści sunia, stała się po Bento Kronen - jagnięcia z ryżem, najbardziej włochatym psem jakiego widziałam, cudna, miękka i błyszcząca sierść i zero problemów z żołądkiem.
  25. Wreszcie szczęśliwa sunia:loveu: Super zdjęcia:lol: Nieśmiało prosimy o więcej;)
×
×
  • Create New...