-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
Moja sunia waży 11 kg, więc do dużej i ciężkiej to jej bardzo, ale to bardzo dużo brakuje, a większośc wetów jest nieuczciwa, bo wciska kit, że nietrzymanie moczu występuje sporadycznie, a jeżeli już to jest łatwe!!! do wyleczenia. Teraz wiem, że nie jest wcale do wyleczenia.:shake:
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
Masakra. A może by tak podesłać tam inspektora TOZ-u na kontrolę, która jak mniemam nie wypadnie dobrze, postraszyć typka karą i wymusić zrzeczenia się psów. Tylko czy jest gdzieś jakis inspektor w pobliżu? -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
Dorzucę coś do opłacenia hoteliku, miesięcznie jakieś 20 zł, więcej nie dam rady, bo mam już kilka stałych deklaracji. Trzymam kciuki za sunię. -
Moja sunia zaczęła popuszczać równo 3 miesiące po sterylizacji. A co do ilości suk z nietrzymaniem moczu po sterylce, to wcale nie jest 2%, a 20%, takie dane znalazłam i wydaje mi się, że są prawdziwe, niestety.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
dorota1 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Obraczus, jeżeli o mnie chodzi, możesz dysponować pieniędzmi Lenki jak uważasz. Ty wiesz najlepiej, komu są one szczegolnie potrzebne. -
Podniosę sunię. Kolejna bieda co miała to nieszczęście trafić na właścicieli-idiotów:shake:
-
[quote name='Jagienka']Info z soboty: Malutka poszła dziś na porządny spacer, doszła już do siebie po wszystkich operacjach i zabiegach. Szalała dziś, targając smycz, skacząc i przytulając się. Chyba jeszcze nigdy nie była taka szczęśliwa :) szła grzecznie na spacer z inną suką. Miejmy nadzieję, że wreszcie zapomina o latach głodu, bólu, bicia i poniewierki. Niestety domu brak :( Po weekendzie szczepienie. Żeby wszystkiego było mało do hotelu została podrzucona kocia Rodzina: mama, tata i mały kociak.[/QUOTE] Dobrze, że sunia dochodzi do siebie:lol:
-
Czy ktoś cos wie o Kubusiu????
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
dorota1 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Nie było mnie kilka dni na dogo, a tu takie wieści.:crazyeye: Bardzo się cieszę ze szczęścia Lenki, należał się tej suni taki wspaniały domek:loveu: -
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
dorota1 replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
[quote name='shanti']Maniek miał odwiedziny, nakombinowałam się żeby go z kojca wyciągnąć, bo wyjść chciały wszystkie, oprócz Mańka.:roll: Państwo pospacerowali z nim półtorej godziny, ja się naprodukowałam, Maniuś był grzeczny i nic z tego nie wyszło. :roll: Mają sie jeszcze zastanowić. Wyobrażacie sobie co Maniuś czuł jak go z powrotem do kojca prowadziłam. Nie chciał. Zapierał się. Myślałam że mi serce pęknie.[/QUOTE] Kochany biedulek. Dlaczego ludzie są tacy? Dają nadzieję i często się na tym kończy.:shake: Jakby go chcieli, to wzięliby go od razu. Szkoda:-( -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
dorota1 replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']dopołudniowy spacer w Parku AWF :p[/QUOTE] To jednak źle typowałam:razz: W parku AWF jest fajnie o tej porze roku, bo pusto. Moja Mila szczeka na wszystkich i wszystko, a szczególnie na dzieci, dlatego rzadko tam bywamy;) Nie tylko Norek jest takim szczekaczem:evil_lol: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
dorota1 replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia, a możesz zdradzić w jakim rejonie Krakowa były robione, bo wydaje mi się, że wiem, ale nie jestem pewna;) -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
dorota1 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Biedna Lenka, żeby to była droga do DS, byłoby super, a tak znowu tułaczka i ogłupienie, co się dzieje.:shake: -
[quote name='kora78']Topi sie zaoferowala. ma juz wszytsko na pm. dorota umowcie sie z Topi razem? mnie nie bedzie na dogo 24 godz.[/QUOTE] Na wątku Czacziego pojawiły się informacje, że jeszcze jest ktoś chętny do tej wizyty, chyba irenaka, więc ja już raczej nie będę potrzebna.
-
Z tego co napisała kora78, wynika, że idzie tam już Topi, więc ja raczej nie będę potrzebna.
-
Dzwoniła do mnie tamb i wiem, że jest problem z wizytą przedadopcyjną. Ja mogłabym tam jutro podjechać, bo dysponuję samochodem, ale musiałby znaleźć się ktoś drugi. Byłam już na wizytach przedadopcyjnych, ale jak do tej pory zawsze z tamb i sama się nie podejmuję iść, ponieważ to zbyt duża odpowiedzialność. Zawsze jest lepiej jak dwie osoby mogą skonsultować ze sobą wrażenia po wizycie. Wpisałam na wątku krakowskim, żeby ktoś ze mną podjechał.
-
[quote name='kora78']Kenny dziekuje za ostrzezenie! ten dom wydaje mi sie rajem, z rozmowy tel. warunki ma na stado psow, a nie jednego! i serce. panu K. pasuje niedz wieczorem, popoludniem pozniejszym. bylam bez neta cala dobe okragla i przezylam to strasznie... dogo07 juz cos zalatwiala, bo mialysmy kontakt tel.[/QUOTE] Mogłabym tam podjechać, ale nie sama, ponieważ to zbyt duża odpowiedzialność, bo przecież chodzi o przyszłość tej psiny. Kto zechce zabrać się ze mną?
-
Cudny Gralik we wspaniałym domu:lol:
-
[quote name='karusiap']Dziekuje Fiziu!!! W srode kolejne badania:) Mała jest radosna,ale 9 letni pies teraz uczy sie bawic......lzy staja w oczach gdy mysle,ze tyle lat nie byla szczesliwa:(nigdy nie widzialam jej tak wesolej jak teraz...skacze....podgryza....dosc mocno niestety:) Nauczymy sie jeszcze bawic.....[/QUOTE] 9 lat to dość dużo, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale.;) Oby tylko wyzdrowiała i zawsze już była szczęśliwa :thumbs: