Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. Wiga, myślę, że możesz już wysłać Foksi na pw namiary (adres i telefon) na ten domek w Niepołomicach, oraz w skrócie najważniejsze infomacje o Tosi, żeby wiedziała pod jakim kątem sprawdzić domek.
  2. Foksiu, ogromne dzięki za chęć pomocy:loveu::lol:, ta sunia jest w szczególnej potrzebie, wiga138 poda namiary na domek.
  3. [quote name='wiga138']:) ale może znajdzie się ktoś z Niepołomic :)[/QUOTE] Wiga, na krakowskim wątku napisała Foksia i Dżekuś, że może sprawdzić, ale dopisało jej na moim wpisie, dlatego tego nie widać na pierwszy rzut oka. Foksia jest społecznym inspektorem TOZ-u i jak ona domek zatwierdzi to na pewno będzie to dobry domek.
  4. Wpisałam prośbę na tym wątku, mam nadzieję, że ktoś się zgłosi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/32052-Wątek-Krakowskich-Zwierzaków[/URL]
  5. Ogromna prośba o wizytę przedadopcyjną w Niepołomicach dla suczki. Sunia wzięta ze schroniska, bardzo lękliwa, znalazła pół roku temu wspaniały dom, ale teraz przeżywa prawdziwy DRAMAT, bo jej pan zmarł nagle na serce, a ona znów trafiła do schroniska. Jest chętny domek w Niepołomicach, wydaje się wspaniały, ale konieczna jest wizyta. KTO mógłby pomóc, ma tam może po drodze.:Help_2: Wątek suczki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191538-smierc-zabrała-Tosi-opiekuna-DT-ma-na-tydzień-potrzeba-ogłoszeń-pomocy[/URL]!!
  6. [quote name='wiga138']No ! i jest domek chętny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CIOECZKI, WOJKOWIE !!!!! potrzebuję kogoś z okolic Niepołomic ( 20 km od Krakowa ) na wizytę przedadopcyjną. Przeurocza pani, która mieszka w domu z ogródkiem, zawsze miała psy ze schroniska. W domu ma yorka , szczeniaczka ( dwa miesiące ) ...ludzie chcieli go utopić no i dwa koty też zgarnięte z ulicy. Trójka dorosłych dzieci ( na swoim ) i też maj,a w domu zwierzęta - wszystkie - ratowane . Pani bardzo przejęła się historią Tosi i chce dać jej to co najlepsze. Pani jest na emeryturze i cały czas poświęca swym podopiecznym.[/QUOTE] Wpiszę prośbę na Krakowskim Wątku, są osoby, które mieszkają w Niepolomicach lub mają tam psy w hotelu, może ktoś się zgłosi.
  7. [quote name='pani_gruszka']Jeśli mogę - wlasnie dzwoniła do mnie była właścicielka. Skontaktowała się z nią nowa pani Toli (widocznie dostała numer tel w schronisku). Tola ma się dobrze, trafiła do domu gdzies w Krzeszowicach. Ma psiego kompana, z którym na razie się docierają :eviltong: Mieszka w domu, tzn. na kanapie ( z tego co mówiła aktualna właścicielka), więc wszystko na dobrej drodze. Mam nadzieję, że tak już zostanie na zawsze. Dziękuję wszystkim, którzy angażowali się w sprawę Toli. Pozdrawiam[/QUOTE] To świetna wiadomość. Powodzenia Tolu w nowym domku:loveu:
  8. Jestem na zaproszenie magdyski25. Na razie mogę tylko podnieść, bo też już mi się uzbierało deklaracji:shake:
  9. Oby się uśmiechnęło szczęście do Tosi:lol: Trzymam kciuki.
  10. Zdjęcia rewelacyjne, jaka Puchatka zadowolona:loveu:
  11. [quote name='abero']Niestety nie było dziś dyżurnej, która wydawała Tolę.[/QUOTE] Może kiedy indziej uda się czegoś dowiedzieć?;)
  12. Czy ktoś coś wie o suni?
  13. My również pozdrawiamy Wieso:loveu:
  14. [quote name='wiga138']Mam do wszystkich prośbę ! Ja nie wiem gdzie i jak ogłaszać Tosię. Koleżanka mówiła, że najlepiej na pierwszych stronach. KTO może mi pomóc w ogłoszeniach ? Za każde płatne - JA ZAPŁACĘ !!!![/QUOTE] Jest taki bazarek ogłoszeniowy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/203916-Bazarek-ogłoszeniowy-20-40-60szt-Na-Bezia-BP-oraz-Krope-do-25.03godz-15[/url]
  15. Zdjęcia super, a szczególnie powala to zdjęcie Norka opalającego się:loveu:
  16. Mamy okropnie mało czasu, a dla Tosi to najlepiej by było znaleźć od razu DS, bo to taka wrażliwa sunia, która szybko się przywiązuje do opiekuna. Będę pytać wsród moich znajomych-dogomaniaków, bo inny dom w przypadku Tosi nie wchodzi w grę.
  17. [quote name='azalia']Jak długo Tosieńka przebywała u tego pana?[/QUOTE] Od października 2010 r., czyli prawie pół roku. Biedactwo kochane, taka zagubiona na tych zdjęciach:shake:
  18. Cioteczki, tak na gorąco napisałam taki tekst o Tosi. Nie wiem, czy wszystkie dane np. na temat chodzenia na smyczy się zgadzają, ale skoro była parę miesięcy u pana, to myslę, że tak. Jak ktoś ma jakis pomysł, co zmienić lub dodać do tego tekstu, to wszelkie uwagi mile widziane;) [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Oto Tosia młoda, niepozorna suczka, która kiedyś była kłębkiem strachu i lęku, wkulona w ciemny kąt schroniskowej budy patrzyła przerażona na każdego zbliżającego się człowieka. I pewno tak tkwiłaby w schronisku do końca swoich dni, gdyby nie cudowne zrządzenie losu: Tosia znalazła dom. Wspaniały dom u kochającego człowieka. Dom, gdzie była pełnoprawnym członkiem rodziny. Gdzie zasypiała wtulona w swojego pana, którego pokochała całym swym psim serduszkiem. Dom, w którym uwierzyła w człowieka i w to, że może on być dobry.[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Ale niedługo było Tosi pisane cieszyć się tym szczęściem. Pan Tosi zmarł nagle na serce i Tosia znów trafiła do schroniska. [/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Czy można sobie wyobrazić co czuje pies, który wraca z raju do zimnego boksu i zupełnie nie rozumie, dlaczego tak się stało. Znów otaczają go obcy ludzie i nie ma tej jednej ukochanej osoby, która przytuli i podrapie za uszkiem? Dramat, jaki przeżywa ta sunia jest niewyobrażalny.[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Pomyśl, czy nie znalazłbyś w swoim domu i w swoim sercu miejsca dla tej małej i tak bardzo spragnionej ludzkiego ciepła suczki.[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Tosia jest niekłopotliwym pieskiem, zachowuje czystość, umie chodzić na smyczy i jest wysterylizowana.[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Kontakt w sprawie adopcji:[/I][/SIZE][/FONT]
  19. Prawdziwy dramat! Co z nią teraz będzie, trzeba ją stamtąd zabrać:shake:
  20. [quote name='jotpeg']Mila ma w oczach słoneczko :loveu::loveu:[/QUOTE] A ile się namęczyłam, żeby ją sfotografować. Jak tylko widzi aparat odwraca na bok głowę, albo wręcz pokazuje ogon, taka z niej łobuziara:razz: To nie to co Twój Norek, którego piękne fotki podziwiam na jego wątku:lol:
  21. Jak zobaczyłam te zdjęcia Staszka, to w pierwszej chwili pomyslałam,że jestem na metamorfozach;) Cudny wesoły pycholek:loveu:
  22. Foksiu, dobrze, że jesteś na tym wątku.:lol: Myślałam już wcześniej by prosić Cię o pomoc, ale wiem ile Ty rzeczywiście robisz dla zwierząt, jaka jesteś zabiegana i na pewno nie Ciebie miałam na myśli pisząc o "inspektorach z legitymacjami". Prawo w Polsce jakie jest wiemy, obecna ustawa o ochronie zwierząt pozostawia wiele do życzenia, ale w przypadku tej suni chyba są jednak podstawy do odebrania.
  23. [quote name='tamb']Pięknie się Mila uśmiecha. Zaglądam na wątek ale się nie wpisywałam.[/QUOTE] To dzięki Tobie Mila może się uśmiechać:lol:, gdyby nie Twoja odwaga kiedyś nie wiadomo co byłoby z Milunią dzisiaj:shake:
  24. Bądź szczęśliwy Kajtusiu za TM, tylko nam tutaj bardzo smutno:-(
  25. I co teraz będzie z Kajtusiem?:-(
×
×
  • Create New...