-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koss
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Wszystkie koszty związane z Lorii są zaplacone -ze tak powiem z góry. Stosowne kwity posiadam. ELZA- a jak malutka przed podróżą -domyśla się:-(..ze przyjdzie jej opuscic zielona kanapę..:shake: -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
koss replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[B]madcat:loveu::multi::lol:[/B] -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
Dzie:mad:wczyny- przeciez,TO oczywiste ,ze Pani wie o realnej grozbie obciecia łapki u ŁATKA -kto ja jestem ,domokrążca-wciskam Łatka jako towar... :evil_lol:.Skontaktowalam Pania z[COLOR=black][B] shuy[/B][/COLOR] -on zadoptowal sunie i ona jest juz po amputacji-podal nawet nr. tel. , aby Pani mogła pogadac o wszystkim...:roll: Ta kobieta jest b. miła i ..taka rzetelna -intuicyjnie..no ale...a nie mozna by ŁATKA na jaki tymczas-płatny nawet , Pani nieustannie chce coś wpłacić i ja bym tez dorzuciła...zima tuż tuz, [COLOR=red][B]co o tym myslicie...[/B][/COLOR] -
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
koss replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1][B]ZMARTWILES MNIE JA TEZ MAM NIERASOWĄ STOPĘ, WŁASNIE ZAUWAŻYLAM,ZE MI ...HALUKS ...ROSNIE[/B][SIZE=2][COLOR=black]i co teraz:shake:[/COLOR][/SIZE][/SIZE] -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
koss replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]Tylko w kwestii formalnej[/B][/COLOR] -[COLOR=red][B]dziękuję CI Basiu[/B][/COLOR],ze pomogłas mi w sprawie dzikusek i Lorii: GŁÓWNIE TOBIE zawdzięczają dom ,a malutkie i zycie!! - [COLOR=red][B]Basia[/B][/COLOR] przechowała charytywnie przez dwa tyg. 2 dzikie zupełnie sunie,oraz LORII przez 3 tyg- "powyciągane" ze schronu ,na moja prosbę, przez[COLOR=black][B] rybc!ę .[/B][/COLOR] -[COLOR=darkgreen][B]RYBC!A BYŁA ZUPEŁNIE BEZRADNA ZARÓWNO W[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]JEDNYM JAK I DRUGIM PRZYPADKU-I GDYBY NIE POMOC[/B][/COLOR] [B][COLOR=darkgreen]BASI [/COLOR][COLOR=black][U][I]NIC[/I][/U][/COLOR][/B] by sama nie mogła zrobić- o czym wielokrotnie informowała (cały watek dzikusek mam na pamiątke-służę) [COLOR=black][B]a w kwestii dobrego wychowania, ,lojalności ,przyjazni[/B][/COLOR] -.... Pszepraszam za offa-ale,tak nie lubię rozczarowywac sie do ludzi...:shake: [COLOR=red][B]małemu porobię ogłoszenia -plakatowe i na stronie trójmiasta[/B][/COLOR] -
Szorstkowłosa Majeczka- NARESZCIE ZNALAZŁA DOM.. uff !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
ZROBIŁAM JEJ PONOWNE WYRÓZNIONE OGŁOSZENIE...mam domek na piesa, ale musi byc absolutnie sprawdzony względem dzieci. [SIZE=1][B]...juz offowo:rybcia-prawda jest inna niż to co piszesz na wątku [/B][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/uratujcie-szczenieta-z-obory-schronisko-kotliska-pomocy-malo-czasu-123871/index10.html"][SIZE=1][B]http://www.dogomania.pl/forum/f28/uratujcie-szczenieta-z-obory-schronisko-kotliska-pomocy-malo-czasu-123871/index10.html[/B][/SIZE][/URL]- [B][SIZE=1]jest mi przykro...[/SIZE][/B] -
W długi weekend zrobię ogłoszenia piesom u nas na trójmieskich stronach-z reguły mam odzew,ale poproszę o wiecej fotek z doswiadczenia znam,ze te budzą wiecej zainteresowania...:razz:piesy jak marzenie...:crazyeye:
-
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
Da rade ,da -mamy czas: Pani napisała,ze nie moze jednak przestac myśleć o Łatku, Ale od 27.11.-4.12. będzie poza krajem ,i [COLOR=red][B]"Jeśli do tego czasu nie znajdzie się nowy właściciel wezmę Łatka do[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]siebie[/COLOR][/B] [B][COLOR=red](obiecuję miłośc i dożywotnie najlepsze warunki, jakie tylko będe[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]mogła zapewnić)."[/COLOR][/B] [COLOR=red][COLOR=#000000]ale jest tez powazny problem tego typu:[/COLOR] [COLOR=black][B]Hej,[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Zajrzałem na wątek o Łatku, chociaż obiecywałem sobie nie oglądać więcej takich relacji. Nie lubię smutnych histori jeśli nie mogę pomóc.[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Ostatnio stałem się małym ekspertem w sprawie psich łap. Rozmawiałem z kilkoma weterynarzami, znajomymi od psów a w dodatku sam jestem po zootechnice i jeszcze sporo pamiętam.[/B][/COLOR] [/COLOR][COLOR=black][B]Jeśli Twój Łatek nie ma czucia w łapce, lub nie może na niej stawać to nie ma sensu jej leczyć. Będzie tylko gorzej. Z czasem będzie próbował ją odgryźć, bo nie rozumie, że to łapa - dla niego to coś jak gałąź przyczepiona do futra. Nie wyliże skleczonej rany, obetrze skórę biegając itp. Efektem może być (i bardzo często jest) gangrena wtedy amputować trzeba natychmiast i nie wiadomo czy się zdąży.[/B][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=red][COLOR=#000000]Taki mail dostałam na priw.-od [/COLOR][COLOR=black][COLOR=black][B]shuy[/B][/COLOR], kiedy szukałam podobnego wątku o kalekim psiaku...czyli moim zdaniem nalezałoby jeszcze raz gruntownie zdiagnozować małego i dowiedzieć się jak z łapka ...do grudnia ale i nadal go ogłaszac Pani wydaje sie byc spolegliwa rzeczowa i odpowiedzialna... ale...to jednak czas...[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]CZY TO SA DOBRE WIESCI[/B][/COLOR]..???[/COLOR] [/COLOR] -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
I[COLOR=red][B][U] SŁOWO MOZE SŁOWO STAŁO SIE CIAŁEM -PANI, O KTÓREJ PISAŁAM ODEZWAŁA SIE!!!!!!!!!!!!![/U][/B][/COLOR]wieczorem szczegóły -muszę lecieć na wizytę przedadopcyjną...Bezwarunkowo -musicie sprawdzic kota-pogadajcie z kier. schronu-przeciez nie POZWOLIMY ,ABY ŁATEK mógł marzyc tylko o ...T.M. z powodu ..niesprawdzenia -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]tomcug-[/B][/COLOR] musimy cos wymyśleć dla niego.:razz:.zobaczysz on znajdzie... -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
Ciągle wznawiam ogłoszenia ŁATKA a nuż...Pani milczy ,moze samej napisac... Dziewczyny ,niech znowu ma allegro -nic nie będzie z wirtualnych spacerów i hopania:shake::-(:shake: wracajmy do ogłoszen-papierowych -nallejajmy gdzie sie da... -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Basiu mam kolejne zapytanie juz ściśle o typ Lorii-przyślij fotke a nuz...:razz: Widzicie ile robią u "kobiety " dobre zdjecia...???? -
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
koss replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[B]SHUY- [/B]to [COLOR=black][B]jak[/B][/COLOR] piszesz o Miśce- jest cudne:evil_lol:dodales mi otuchy ...ze moze i do ŁATKA ( z podpisu)uśmiechnie sie ktos taki jak TY..na razie ... to .jak od zadżumionego ... a przeciez prawdą jest ,ze kanony piękna na szczęscie w świecie piesów nie działaja...ile juz widziałam zakochanych psich lasek w ...podwórkowych burkach -sama mam taka pare:cool1: -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]LILITH [/B][/COLOR]oczywiście,ze to robie,jestem poumawiana z moim tutorem Brazowa-idziemy na wizyte p:evil_lol:rzedadopcyjną i jeżeli to ...ja juz mam w poczekalni ...odłozone:oops:, i do Was sie tez zwróce ...a rychuwolem na razie ma zając ...sie BRAZOWA:razz: [COLOR=black][COLOR=black][B]ELZA[/B][/COLOR]-[/COLOR] to ma byc mała sunia BĄDZ piesek :shake:DIANA JEST ZA DUŻA -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ta ślicznotka robi furorę juz trzeci domek pyta...:lol: -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=darkgreen]BOZE -OSTATNIE ZDJĘCIE WYDRUKUJĘ I OPRAWIE!!!!!!!!!!!!-[/COLOR][COLOR=green]CUDO I[/COLOR][/B] [COLOR=green][B]MOJA NAJUKOCHAŃSZ ZIELONA KANAPA[/B][/COLOR]- toz ona moze konkurować z "REJSEM" . [COLOR=seagreen][B]ELZA[/B][/COLOR] - jak juz nie chcesz byc moją zoną - to chociaz [B][COLOR=royalblue]konkubentką[/COLOR][/B]:evillaug: Nooo dobra wystarczy, podjadłam sobie uczuciowo.....wiecie miałam trudny i nerwowy dzień:lying: -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]Lilith, Elza[/B][/COLOR] aaaaaaaa ja..........?????,...mam głód uczuć:look3::krolik: -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
" Ja obecnie mam 2 koty ( i jest też warunek, aby pies, którego ewentualnie adoptuję, nie wykazywał agresji względem kotów). Zdaje sobie doskonale sprawę, ile lat zyje pies, bo przez całe zycie zawsze miałam psa. Proszę dać mi czas do poniedziałku na przemyślenie decyzji o adopcji Łatka. " Wiem, że to prywatny mail i nie powinnam cytowac( to tylko fragment) ..ale tak mi smutno[COLOR=darkgreen][B] Pani nie napisała[/B][/COLOR] ,wydaje sie byc naprawdę bardzo rozsądna, rzeczowa i w porządku ,jak myslicie ...może jeszcze...a miałam ,miałam ...do d... to życie!!!!!!!!! -
Kochana Sarunia odeszła dziś podczas operacji
koss replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WYsłałm 100zł na konto,które przyslal mi mysza1-podałam tam nazwisko osoby od ,której dostalam pieniadze,kiedy jej opowiedziałam o piesu-na co i ile jeszcze będą potrzebne...???? No napiszcie choc słówko ,co z piesem...:cool1: -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Słodka myszka [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] rozwija się wspaniale. Ma ogromny pęd do zabaw! Jak na swój wiek ma ogromną energię i zaprasza do zabaw Nigela! Przed dwoma dniami bawiła się całkiem sama piłka i miała wielką radochę z tego... Cieczka minęła i teraz już nic nie może się nie udać, dwójka może się znowu swobodnie poruszać po mieszkaniu i terenie. [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] jest prawdziwym śpiochem... tylko po tym można się zorientować, że jest już "starszą damą". Do tej pory nieczęsto zdarzało mi się widzieć, żeby pies tak często i głęboko zasypiał i chrapał jak wielkolud ;-) Ale wiadomo, że sen jest zdrowy... i widocznie ona tego potrzebuje! Jestem bardzo szczęśliwa że uratowaliśmy tą słodką myszkę i nie możesz sobie zupełnie wyobrazic, jak dobrze ona działa na Nigela. Od kiedy [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] mieszka u mnie Nigel stał się o wiele spokojniejszy... ciężko w to uwierzyć ale to prawda ;-) Dziś byliśmy pierwszy raz z [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] popływać :smile: Nawet sobie nie wyobrażasz jaką radość jej to sprawiło! Mój chłopczyk poszedł przodem a [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] bez wachania za nim... naprawdę słodko bawili się ze sobą w wodzie. :smile: Ciężko sobie to wyobrazić ale pomimo swojej ślepoty [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] nie okazuje w ogóle strachu i miesza się do wszystkiego :smile: Na koniec zrobiliśmy mała rundkę spacerową przez pole. Zaczniemy całkiem powoli i kawałek po kawałku będziemy wydłużać spacery... aż będziemy mogli razem z obydwoma psiakami odbywać długą rundę spacerową przez pola. Ale do tego [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] musi najpierw naprawdę nabrać sił! Nie chcemy jej przeciążyć. Pływanie i spacer tak jej się spodobały, że dziś na podwórzu przed domem leżała przed samochodem i nie chciała zejść do ogródka... a więc istnieje też taka strona słodkiej Saby ;-) Ale to nie jest problem... to też ma prawo się zdarzać... ona powinna czuć radość życie i czasem też robić to co chce!!! Dziś też przez jakiś czas mieliśmy ją w mieszkaniu... powoli zaczyna jej się to podobać... :smile: myślimy że niedługo [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] będzie się czuła swobodnie w mieszkaniu. W ogrodzie radzi sobie [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] w międzyczasie całkiem dobrze bez smyczy. [B][COLOR=#ff0000]Saba[/COLOR][/B] korzysta z tras mojego psa i już całkiem dobrze się tam orientuje. Tylko schody stanowią jeszcze dla niej trudność, ale już zastanawiamy się czy nie zbudować na schodach rampy, z której mogłaby korzystać co wyeliminowałoby dla niej problem potykania się na schodach! Dziś też grilowaliśmy... a oba psy ciągle dawały sobie buzi obok stołu... to było słodkie :smile: Musiałabyś to zobaczyć jak słodko one razem wyglądają :smile: Myślę, że między nimi rozwija się wielka miłość. Przynajmniej wolno Sabie przy moim psie wszystko... ona może go nawet bez litości stratować gdy on leży na podłodze, albo na niego wskoczyć gdy stoi... na to nigdy nie pozwolił innemu psu... sądzę więc, że ta dwójka jest po prostu sobie przeznaczona :smile: [COLOR=black][B]Tak wzruszająco pisała o psie[/B][/COLOR] ,po którego jechała 1200km ,ABY GO ZABRAC Z AZYLU-Pani , daj PSI Panie Boże, teraz człowiek dla LORII.Dla mnie te posty to Jej " zaswiadczenie" o psiowatości:loveu: ELZA- juz wcześniej pisałam,ze kocham CIEBIE, :razz:...ALE dzielę i mnoze to uczucie ..również do IZIS:p NO:eviltong: [COLOR=blue][B]ale dziewuchy ręce precz od rychuwola-jest mój ,sama go[/B][/COLOR] [COLOR=navy][B]znalazłam[/B][/COLOR],..:diabloti:-jetem po rozmowie z Brazowa i piszę do Basi-ale "nasajpierw" musiałam miec zgode zainteresowanego -przecie jestem dobrze ułozona[COLOR=black][B]...rychuwol[/B][/COLOR] -zaraz do Ciebie napisze:p -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
WITAM- PANA:loveu:- to ja własnie odbyłam tę miła wizyte u Państwa:razz: i prawdą jest to co pisze nasza ELZA-czarodzjeka od piesów, pisałami że wydajecie sie( prosze wybaczyć ten zwrot-ale Pan tez moze po jednym spotkaniu uzyc tylko tego sformułowania w stosunku do mnie) Państwo miłymi ,wrazliwymi i czującymi piesy ludzmi!!Rozumiał Pan swietnie te szystkie niuanse zwiazane z psem i jego potrzebamii ...i [COLOR=darkgreen][B]W ZADNYM WYPADKU NIKT NIKOGO NIE POUCZA[/B][/COLOR][COLOR=black] -podzieliłam sie swoimi uwagami ,o których miałam Państwu napisać własnie dzisiaj -LORII moze na zdjęciach wydaje sie mniejsza,z powodu szczupłosci - jednym pokoju nawet z duzą kuchnią Pańska rodzina + to cudeńko ,które przyjdzie niedługo na swiat...-trochę dużo...,Pańska córeczka jest filigranowa-LORII MOŻE JA POCIAGNĄC Z TYCH STROMYCH SCHODÓW,podobnie Pańska żona drobna i szczupła w ciazy [COLOR=darkgreen][B]o to sie martwimy[/B][/COLOR]..,Lorii jeszcze musi się w pełni przyzwyczaić i nauczyc chodzic na smyczy bez ciagniecia -moja dzikuska do dzis mi wyrywa ręke ze stawów.To o takich zastrzezeniach myślałam:oops:Ale jednocześnie pisałam,ze [COLOR=darkgreen][B]ZAL byłoby stracić Pański DOBRY DOM[/B][/COLOR]-dla piesowego nieszczęscia...tyle tylko ze mniejszego,i to wszystko...podjęłam juz pewne kroki i miałam Pana PROSIĆ ( pocztą o zgodę) Jeżeli Pan pozwoli napisze na maila...dobrze;)[/COLOR] -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
koss replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Czylo 4 piesy w tym dwa szczeniole i ...Marysia w domu:cool1:..cholera cięzko...prześlij mi na maile zdjecia -zamieszcze na trójmiejskiej -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]LILITH [/B][/COLOR]dzieki,miło bardzo, ze pamietałaś:p -
Kochana Sarunia odeszła dziś podczas operacji
koss replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety wróciłam juz tak pózno, ze nie ma znaczenia czy wyślę pieniądze dzis , czy jutro- będa na koncie dopiero w poniedziałek.,ALE PROSZE NA NIE LICZYC( 100zł bo...kolezanka zapomniała..:shake:.) ale czy sunia ma zostać na dworze... do kiedy,gdybyście mogły do pon. pożyczyć i chociaż zabrać tego piesa do ..hoteliku, to okropne co z nią się dzieje, garaż,boks z budą no cokolwiek ,byle nie azyl i ulica..:-( -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
koss replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
D...ZIMNA- PANI-jeżeli się zdecyduje MUSI miec pewność:shake:,ze nie będzie scysji z kotami rezydentami,a przywozic go do GDAŃSKA, W CIEMNO, ABY POTEM CO ..?????????????-TO JEST JEJ WARUNEK -dzisiaj znowu z nią rozmawiałam ( robię to codziennie-mailowo),ona sie wyraznie zastanawia-całe zycie miala psy,była wolontariuszka w psim bidulu- powiem Wam cos- musicie znalezc sposób na sprawdzenie-nie wiem jaki ale mus-nawet ,jezeli nie ona( oby ona!!!!!!!!!!!!!!) to kazdy pyta o to ,pllllllllllllllllllllis:-(