Jump to content
Dogomania

koss

Members
  • Posts

    1810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koss

  1. ELZA - nawet ja na Twoich zdjęciach wychodzę ...na ludzi: [COLOR=darkslateblue][B][I][COLOR=blue]PRZYJĘTE...mozna[/COLOR] :cool1:[/I][/B][/COLOR] [B][I][COLOR=#483d8b][/COLOR][/I][/B] [I][COLOR=#483d8b][B] A PANI TERESA -JEST SWIETNĄ KOBITKĄ -I BARDZO BYM CHCIAŁA, ABY BYŁA Z NAMI -TO ODPOWIEDZIALNY, KONKRETNY CZŁOWIEK -[/B]ELA TY UWIELBIASZ TAKIE CECHY[B]..:lol:[/B][/COLOR][/I] [B][I][COLOR=#483d8b] Pani Tereso -proszę " pogonić " syna -czekamy z niecierpliwością a na Panią ...:bye:[/COLOR][/I][/B]
  2. [quote name='zulugula']Koss, ale przecież tutaj duuuuża Twoja i Elzy zasługa. W zasadzie moja tylko taka, że mi w sercu zapadł i przypominałam o nim gdy tylko nadarzała się okazja. Nawet nie wiecie jaki kamień spadł mi z serca. Wymarzyłam mu ten domek. Bardzo Wam dziękuję. A jakieś zdjęcia de lux Benka bedą? ;)[/quote] i własnie Twoja pamiec go uratowała...:loveu: ...beda ,ale Pani TERESA MA KŁOPT z zalogowaniem ..czeka na pomoc syna:oops: [COLOR=olive][B][I]Ela proszę zadzwoń do Pani Teresy i użyj swego autorytetu -co i jak z Benkiem ,on Panią terroryzyje uczucuowa- nie moze go opuscić na 5 min.[/I][/B][/COLOR]
  3. [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B][I]BENEK -JIZ W SWOIM CUDOWNYM DOMKU, JEGO PANI ,PRZYGOTOWAŁA MU WSZYSTKO W WERSJI DE LUX:diabloti:Pani T:Rose:ereso -dziekuje -bardzo.[/I][/B][/COLOR][/SIZE] [B][I][COLOR=darkorange]Elza, Zulugla -:lol:Wam Benek zawdzięcza zycie ...jestem pewna,ze ..byłaby to tylko juz kwestia czasu, ten pieso miał już w oczach..czajacy sie strach i rezygnację -a to zawsze kończy sie tak samo...[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=black]ELA -było super miło , uwielbiam taką niewymuszoną atmosferę,( i takie teściowe:evil_lol:) a o ...jedzonku nie wspomnę...a winko zostawię na czarną ddogomaniacką chwile -takie zawsze nadzchodzą nieproszone, a blizniaków zazdroszę -zwłaszcza ZOSI -rośnie Ci piekność dnia[/COLOR][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=1][COLOR=#ff0000]NA TYM KONIEC I BOMBA ,KTO CZYTAŁ -TEN TRĄBA[/COLOR][/SIZE][/I][/B]
  4. ELA, o której powinniśmy się zjawić w Chojnicach??? BENEK spakowany,...czeka na walizkach...czy raczej smutny...????:cool3:
  5. [quote name='ElzaMilicz']Co do posiłku to prawidłowe pytanie brzmi: CZY MY WSZYSCY DAMY RADĘ JEJ DZIEŁU ? A to drugie to najpyszniejszy deser na świecie. :multi:[/quote] Ups....KOCHANA JEŻELI CHODZI O DESERY TO RAFAŁ DA RADĘ,:eviltong:....BĄDZ PSZESTRASZONA...:evil_lol:
  6. [quote name='ElzaMilicz'][COLOR=blue][SIZE=3]Co to znaczy wcześnie ???[/SIZE][/COLOR] Jesteście zaproszeni do mojej teściowej na obiad. :razz: Po obiedzie na stole pojawi się prawdziwy "sznikers". :cool3:[/quote] NO - [I][COLOR=blue]WCZESNIE TO NA OBIAD:diabloti:...DZIEKUJEMY MOCNO, ...ale czy tesciowa da radę nam wszystkim ....Wy i my:oops:...a co to jest sznikers...brzmi tajemniczo ...:crazyeye:[/COLOR][/I] [COLOR=blue] [/COLOR]
  7. A ja swietnie rozumiem i duze i kurduple ...tez ją kocham platonicznie:razz:-jest slicznościowa...
  8. [quote name='bigosik']Co patrzę na jakimś wątku, to ni stąd ni zowąd wyskakuje taka Koss, a wątek kończy się happy End'em. Kobito ty prawdziwy anioł jesteś :Rose: [COLOR=black][SIZE=1]Przepraszam za off-a, ale kto może niech wdepnie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-jola-jej-potrzebujace-specjalnej-troski-psy-prosza-o-pomoc-123492/[/URL] : jest kryzysowa sytuacja, jest tam też suczka Kora, też taki kudłatkowy nieco sznup.[/SIZE][/COLOR][/quote] Bigosik -wiesz jak to sie nazywa : psychiczny terrorrrrrrrrr:diabloti:, zajrzałam ...Bosze nie masz litosci...pomogę Pani Joli -porobię ogłoeszenia poprosze o zrobienie allegro,zobaczymy ...MUSZĘ MIEC TYLKO CZAS ...i trochę dojsc do sił witalnych:shake:, ale obiecuje pomogę
  9. [quote name='ElzaMilicz']Ależ jesteście niemożliwe ! :p Lubię pracować w takim zespole. [B]Koss [/B]też chce sponsorować kastrację, a ja, ku rozpaczy, mam tylko jednego [B]Benka[/B]. Żeby na każdym wątku była taka chęć pomocy dla DT w udźwignięciu finansów... :cool1: Wyjaśniam: [B]Koss[/B] ma dla mojej Zochy dwie sukienki i to właśnie jest pokrycie kosztów kastracji.[/quote] DOBRA - RAFAŁ SIE ZGODZIŁ w ramach przedswiatecznych obrych uczynków -przyjedziemy do Chojnic ,ale musi to byc dosyć wczesnie -mamy tez powrót...no i czas zacząc cos szykowac na swieta mam 10 starych i dwoje maluchów -dzikich blizniat ...na stanie obiadowym:diabloti:+ 2 piesy -jedno dzikie :loveu: SZCZEGÓŁY USTALIMY , DAM ZNAC DO PANI ,ZE BENEK PRAWDOPODOBNIE BEDZIE JUZ TUZ ,TUZ . na spotkanie z Tobą -Elu cieszymy sie mocno...a sukienek jest wiecej i nadal nijak to sie ma do sumy za jajeczka Benkowe...:evil_lol:
  10. [quote name='brazowa1']Widzialas kiedyś trzymiesiecznego szczeniaka? To sa te tłuste kuleczki,placzące sie na smyczy,za ktorymi patrzy rozkochanym oczyma wlaściciel.Niezdarne lapki,klapciaste uszka i zielono w psie glowce.Biegnie taki szczeniak,zaczepia ufnie ludzi po drodze,z kazdym chce sie przywitac,a ludzie szeroko usmiechaja sie na jego widok. Ale sa tez inne trzymiesieczne szczenieta.Te trzymane w szopach,na parkingach,wystraszone,nauczone walczyc o jedzenie,przemykajace pod plotami na ugietych lapach,z wzrokiem dzikiego zwierzatka.One sie nie przytulaja,ale doskonale wiedza,co to kopniak,przeganianie i straszenie.Taki mały trzymiesieczny szczeniak przyparty do muru,nie zsiusia sie bezradnie w geście uleglosci,ale bedzie walczył o zycie :( Własnie taka byla Lidzia,gdy ja zobaczylam pierwszy raz.Rozpłaszczona na ścianie,zgarbiona,gotowa na kazdy gest w jej kierunku gryżć w akcie desperackiej walki o zycie.Od wczesnego szczeniectwa nauczyla sie,ze przed czlowiekiem mozna sie tylko bronic.A miala zaledwie 3 miesiace. I nikt jej nie chcial-bo jak mozna chciec szczeniaka,ktory ucieka w panice na widok odwiedzajacych schronisko? Wpierw opiekunka w schronisku zdobyla zaufanie Lidzi.Brala na rece,glaskala zesztywniala z przerazenia suczke,uczyla,z czlowiek jest fajnym przyjacielem.Potem ,stopniowo Lidzia otworzyla sie na wszystkich ludzi w schronisku. Ale to nie jest dla niej miejsce.Ma juz 6 miesiecy.Trzy miesiace mieszka w ciemnym boksie z dwoma 15stominutwymi wyjsciami na betonowy,maly wybieg.Najlepsze lata psiego życia uplywaja jej w schronisku dla bezdomnych zwierzat.A wiecie,co jest najgorsze? Lidzia tego nie widzi.:shake: zawsze miala tylko jeszcze gorzej,wiec miejsce,gdzie jest jedzenie i mili ludzie,uważa za super sprawe-nawet nie wie ,ze zycie moze byc takie fajne.Mozna codziennie wychodzic na spacer (suczka zostala nauczona w schronisku chodzenia na smyczy),mozna miec pana tylko dla siebie,jest ciepło...tak strasznie malo mozna dac szczeniakowi w schronisku :( tak mało mozna go nauczyc niezbednych rzeczy,ktore pies majacy mieszkac miedzy ludzmi,wiedziec powinien :( czuje,jak kazdy kolejny tydzien Lidzi w kaltce,oddala ja od normalnosci i zamyka jej droge do posiadania kiedykolwiek swojego domu.Jeszcze miesiac i furtka bezpowrotnie sie zamknie:( :( :( przestanie nawet byc szczeniakiem :( Lidzia nigdy nie polubi obcych osob (spoza swojego stada)na tyle,aby sie do nich tulic,czy zabiegac o glaskanie.Bedzie sie dla niej liczyla tylko jej rodzina.Na obcych może reagowac szczekaniem.Nie przeszla zadnego treningu czystości-teraz musi zalatwiac sie w swoim boksie-nie ma wyjscia. A co ma do zaoferowania-bezgraniczna lojalność i posluszeństwo swojemu panu.Ma wrodzone podążanie za przewodnikiem.Z wyczekiwaniem patrzy na swojego czlowieka,aby odczytac jego gesty,mysli.Potrafi sie przytulac,jak zaden inny piesek na swiecie.Daje delikatne "buziaczki". Ale potrzebuje czasu ,aby sie do czlowieka przekonac.Tylko kto jej zechce ten czas dac?Kto przetrzyma te dwa dni? Ludzie oddaja psy do schroniska z powodu zjedzonego przez nie sniadania,ktore bylo przygotowane dla dziecka,a mu marzymy o domu dla Lidzi....ktora nie ma nic i nie potrafi nic:( [I]TO nie jest tekst o Lidzi to tekst o mojej ZOSI -DOSI ,ona nie zje z innej ręki niż moja, a od 2 tyg ( po roku ) od męża ...moja jeszcze nie daje buziaków nawet mnie, a bezwzglednie jestem w jej zyciu jedynym stałym i pewnym punktem .. ona uwaza obcych za pemanetnych wrogów..nie gryzie ..ale przerazliwie płacze ,nienawidzę tego dzwieku -serce mi zamiera -czuję jej lęk , przerażenie -prawie namacalnie ...przytulana przeze mnie musi miec drogę ucieczki ..ZAWSZE JEST GOTOWA DO BIEGU ..myslę ,ze cześc jej psiej duszy jest juz martwa ..nic tego nie zmieni...[/I] [I]Państwo Lidzi maje długa i niełatwa drogę ..ale trudna miłośc to prawdziwa milośc -jak mawiała moja babcia :oops:[/I] [I]LIDZIA - zaufaj ...[/I]
  11. [SIZE=1][B]NEGRI PROSZĘ PODESLIJ MI KONTO ...GDZIESIK ZAPODZIAŁAM I NIE MOGŁAM WPŁACIC ...UPS:oops:[/B][/SIZE]
  12. [quote name='ElzaMilicz']Z Iwonką rozmawiałam, to bardzo miła osóbka :p, chce zabrać [B]Benka[/B] jutro z Kalisza. :p ( problem w tym, że ja nie znajdę czasu by go tam podrzucić :roll: ) Poza tym trasa Częstochowa-Wieluń-Kalisz-Konin jest fatalna nie to co jazda "1"-ką. [COLOR=blue][B]Jest druga opcja[/B][/COLOR]: w niedzielę 5-go kwietnia jedziemy z Milicza do Chojnic. Wtedy wzięłabym [B]Benka [/B]i mogłabym spotkać się z moim[B] Koss[/B]-kiem :cool3:, pod warunkiem, że pokonałaby trasę Gdańsk-Chojnice. :p [B]Zulugula[/B]- mamusiu od szorściaków podrzuć mi tu, proszę, następnego "brzydasa", podobnego do[B] Benka-Zenka[/B].[/quote] MYŚLĘ , ZE DA SIĘ TO ZROBIC ....ale musze poczekać na męża łon jest kierowcą ...w samochodzie rzecz jasna ...a daleko te Chojnice :oops: ...on musi miec czas.... a u niego to drozszy towar od złota..dam :crazyeye:jutro odpowiedz [COLOR=green][B]...ja, ja tez Ci moge podrzucic niejednego brzydasa????/ szorsciaka ....[/B][/COLOR]
  13. No ,tak rozumiem ...wiem,ze tak bywa ...szkoda:oops:
  14. Bosze ..jak sie usmiałam z tej obsikanej gazety, z którą ..latałą:lol: Sonina Pani.... ..patrz a moje piesy wyjadają mi twarożek z talerzyka oddałyby miecho za niego ..moja krew...
  15. [quote name='bigosik']Ja mogę ewentualnie wspomóc rejon Włocławek - Bydgoszcz.[/quote] Bigosiku my mozemy podjechać zarówno do Bydgoszczy, jak i Włocławka -to juz dla nas bez róznicy...:p
  16. [quote name='kosu32']Pani Hania zakomunikowała mi że Sara będzie przebywać nadal w kojcu w którym była do tej pory, a Ona wraz z weterynarzem będą szukać dla niej końcowo DS.[/quote] Pani Hania jest ponad wszelka watpliwość człowiekiem o wielkim sercu dla piesów ...ale niepokoi mnie jedno: czy sunia nadal dostaje zarełko raz na 2 dni? ..i czy towarzystwo człowieka też, w takich odstepach czasu i na krótko???to nie byłoby ...jednak Ok wobec małej, i to juz powinien być argument [B][SIZE=3]za[/SIZE][/B] ..dla Pani, która jest przeciez b. odpowiedzialnym człowiekiem ...moze powinnas jeszcze raz przedstawić argumenty, jak myslisz???
  17. A jezeli mój cudowny TŻ jednakowoz ,kiedyś sie zezli na mnie i moja "[COLOR=darkgreen][I][B]pracoczasopienięznochłonną pasyje piesową[/B][/I][/COLOR] ":eviltong:...rodzice "przyjmną" mnie na stan stada????:placz:...jem nie tak duzo, ale lubię własnie duzo serca :pokazywanego ...mogę miec nadzeję :evil_lol:
  18. [quote name='bigosik'][B]transport skąd dokąd[/B] kobitki:loveu:? Zajrzyjcie na dogo mapę pomocy (kto oferuje pomoc w transporcie).[/quote] [SIZE=3][COLOR=green][B]Milicz do Gdańska[/B][/COLOR][/SIZE] ( mozymy wyjechac np. do Torunia )
  19. [quote name='Negri_2008'][U]Deklaracje:[/U] ecci - 20zł miesięcznie Bambino - 30zł miesięcznie Nergi 2008 - 30zł miesiecznie Koss - 100zł miesiecznie gonia 66 - 10 zł Gonia13 - 10zł miesiecznie Agata - 50zł miesięcznie Mysza1- 50zł miesięcznie Ninti- 10zł miesięcznie Dziewczyny, to są nasze deklaracje miesięczne. ;) już bez cioci Gops. Kwoty które zadeklarowałyśmy dają nam stałych wpływów [B]310 zł.[/B] Ponadto mamy nadwyżkę w kasie :multi: więc wygląda na to, że jeżeli potrezbna będzie zbóirka na sterylkę, to niewielka. Cioteczki, potwierdźcie swoje deklaracje, czy nadal je utrzymujecie ( ja swoją jak najbardziej). Potem zrobię porządny remanent z naszymi wpłatami i wtedy obliczymy ile potrzebujemy jeszcze pieniędzy na sterylkę. [SIZE=3][SIZE=2]Cioteczko Moria, czy możemy jeszcze zaczekać chwileczkę z przelewem za sterylkę? :oops: Postaram się to wszystko zebrać do kupy jak najszybciej, powiedzmy do soboty:oops::oops:[/SIZE][/SIZE] [SIZE=3][SIZE=2]Ważne, byśmy sobie potwierdzili te nasze deklaracje :cool1:[/SIZE] [SIZE=2]A tak w ogóle, to mam wrażenie, że Nela jakby przytyła troszeczkę :evil_lol:[/SIZE] [SIZE=2]Moria, dzięki za taki szczególowy opies Neli. Przeszła długa drogę dziewczyna.[/SIZE] [/SIZE][/quote] Oczywiscie ,ze potwierdzam ...przeleje w pon. :p
  20. Proszę ...nic o Gacku nie wiadomo ...snił mi się ..tak niedobrze ...taaaaaaaaka cisza mnie troszku ...martwi
  21. [quote name='Florentynka']koss, a dla tej pani co się poniewczasie zakochała w naszej Soni udało się znaleźć jakiegoś zwierza na zastępstwo?[/quote] Podesłałam Pani -fotki Soniopodobnych piesów , te, ktore dostałam oa Was na watku ....i cisza Pani milczy ...niestety :oops::roll:
  22. BYŁAM ...DOMEK SUPER: ŁADNE ,BARDZO ZADBANE CZYŚCIUTKIE MIESZKANKO..mimo niewielkiej powierzchni, a duzej liczby futrzaków: 5 kotow i jeden sliczny starenki pekińczyk... Pani energiczna, o sercu XXXL dla zwierząt ale przy tym bardzo rozsądna ..świetnie panuje nad gromadką , wpatrzeni w nią jak w tęcze ..w pełni swiadoma mozliwych trudnosci i kłopotów zwiazanych z piesem...jest chętna PARTYCYPOWAĆ w kosztaćh transportu [COLOR=green][B][I]...NO BABY SZUKAMY TRANSPORTU -SZYBKO, PANI JEST NIECIERPLIWA -CHCE SWOJEGO PIESA MIEC W DOMU...:lol:.[/I][/B][/COLOR]
  23. [quote name='Agata69']Na razie cisza. Kto porobi ogłoszenia? Dałam ogłoszenie do toruńskich i włocławskich Nowości, W łocławskie wydą jutro, toruńskie Bóg jeden wie koedy.[/quote] Agatko -ja zrobie im ogloszenia u nas- na dalekiej połnocy ..zaraz dzisiaj wieczór... [I][SIZE=1]...zbieram tabletki odrobalowe, witaminy, smyczki, obrozki ect.[/SIZE][/I]
  24. [COLOR=darkgreen][B][I]Wredne te ciotki -Benku nie przejmuj sie nimi, u nas na dalekiej północy są inni ludzie : wrazliwi ,ciepli, mili ...do takiej Pani trafisz[/I][/B][/COLOR]:diabloti: Jestem wstępnie umówiona z Panią na wizytę ...bedę w Gdańsku na badaniach i jezeli je przezyje ..to w ramach odstresowania spotkam się z Panią, w najgorszym wypadku -odłozymy to do jutra-wtedy łatwiej -będe miala trasport-a Pani mieszka, nie w samym miescie, ale na osiedlu -to dosyć daleko Najpózniej jutro wszystko bedzie jasne -chociaz dla mnie po rozmowach z Panią juz jest jasne -fajny, ciepły domek ...:loveu: ELA - gameta i ja zrobimy bazarek - i zwrócimy za kastrację, a z ewentualnym transportem [COLOR=navy][B][I]-DZIEWCZYNY - MUSIMY ZEBRAĆ KASĘ -[/I][/B][/COLOR]
  25. :sweetCyb::bigcool::Cool!:TAKIE DOMY I TAKICH LUDZI TO ZA CHWILE JUZ ZE SWIECA SZUKAC ...:candle:wiecie czego sie bojam...????, ze podobnych ludzi jest juz mało, a i ci co jeszcze są ..za chwile się zapsią !!!!!Ii co wtedy...:shake:
×
×
  • Create New...