-
Posts
1165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by junoo
-
Ja jestem z południa Polski. Może mogę jakoś pomóc. Znam PONy, wiem co znaczy u nich depresja. Mój pies jak był w szpitalu potrafił 5 dni nie jeść i nie spać na znak protestu...
-
Figa, no i ryczę... Biedny pies. Pokazałam mamie. Idę przekopać fora i go rozreklamować. Biedactwo.
-
Zapisuje wątek, chce mi się płakać jak to czytam - sama mam PONa Roześle ogłoszenie na inne fora. Pozwolę sobie na kopie całego Twojego postu. Polecam PONy: - nieliniejący - wierny - stróżujący - obronny - mądry - indywidualista Chciałam się tylko zapytać w jakim mieście on obecnie przebywa? Ma tatuaż? Bo często hodowcy zabierają swoje psy, jak trafiają na ulicę.
-
[quote name='MonikaP']Liczyć się ma przede wszystkim Twoja wiedza, a nie test psychologiczny. Widziałam całą klinikę wet. pełną lekarzy o super podejściu do zwierząt i co z tego, skoro cała reszta kulała? Predyspozycje to m.in. także wyjście poza "ach, ja kocham pieski" na rzecz "mam przed sobą chore zwierzę, i co mogę zrobić, wykorzystując swoją wiedzę, żeby mu pomóc". A wiedza to także chemia, matematyka i tysiące innych rzeczy, o których nawet teraz nie podejrzewasz o przydatność.[/QUOTE] Bardziej chodziło mi o to, że na maturze stres robi swoje, człowiek za bardzo szuka podchwytliwych pytań i robi przez to głupie błędy, mimo, że ma wiedzę całkiem niezłą i oceny w szkole miał bardzo dobre.
-
Aronowi apetyt rośnie z każdym dniem, kupka już całkiem normalna, rana ładnie się goi. Po zachowaniu w ogóle nie widać aby cokolwiek mu kiedykolwiek było ;) Chce się bawić, skakać jak dawniej. Jest tylko troszkę ostrożniejszy, bo pewnie skóra ciągnie i pobolewa rana... i jednak szybciej się męczy. 18stego jedziemy wyciągnąć szwy i być może będą już wtedy wyniki badań - oby było wszystko dobrze.
-
śliczny jest :) te foty w biegu - mega
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
junoo replied to Saththa's topic in Foto Blogi
achhh super fryzurka, miałam kiedyś podobną ;) teraz zapuszczam na jakiegoś dredka :D mysle o takim kucyku 3 - 5 dredków i jakaś fikuśna asymetryczna fryzurka :D -
Moje psisko też miewa kleszcze gdy spóźnię się tydzień z preparatem ;/ Na szczęście z tego co wiem chore kleszcze są na wschodzie i północy kraju. Trochę mnie to uspokoiło, szczególnie teraz gdy Aron ma chwilowy zakaz wszelkich zabiegów na futrze.
-
ostatnie zdjęcie jest super mega spojrzenie :D
-
urocze wakacyjne zdjęcia :)
-
pięknie się uśmiecha :)
-
to było picie z rozpaczy, bo myślałam, że nie zasnę i w ogóle nie przeżyje tej niepewności... ;/ makabryczny stan - nikomu tego nie życzę... ta niepewność, czekanie... echhh :/
-
Nie było nas długo, ponieważ Aronowi powróciły objawy choroby... Wymioty, wymioty z krwią, czarna biegunka, brzuch wydęty, osowiałość, gazy. Wylądował znowu w szpitalu, w krakowskiej Arce, miał szereg badań. Było prawdopodobieństwo, że ma nowotwór wątroby i że jeden płat będzie do wycięcia. Na szczęście przy pobieraniu wycinka z wątroby okazało się, że wątroba jest tylko powiększona i ma jakąś narośl, ale nie jest to raczej zmiana nowotworowa, natomiast śledziona była w opłakanym stanie i została usunięta. Wyniki z wycinka wątroby oraz śledziony będą w przyszłym tygodniu. Bałam się, że stracę Arona. Bałam się odebrać telefon od chirurga, bo istniało prawdopodobieństwo, że zadzwoni zapytać czy ma w ogóle wybudzać psa... Nigdy w życiu tak się nie bałam, ryczałam aż oczy miałam spuchnięte, napoje % też "lekko" przedawkowałam... Nie wyobrażam sobie co bym zrobiła, gdybym go straciła. Przepraszam. Wiem, że ten post jest dosyć suchy, ale ja naprawdę tyle się wypłakałam i wymęczyłam psychicznie przez te 10 dni, że już po prostu brak mi sił na wracanie do tego pamięcią. Dzisiaj wróciliśmy do domu. Aron jak na psa po ciężkiej operacji zachowuje się bardzo dobrze. Schudł 5kg, ma mniejszy apetyt, ale ma siłę na skoki, zabawy i tarzanie na dywanie :) Cały czas chce się przytulać i wszystkich wita mimo, że wracają tylko z drugiego pokoju ;) Bardzo tęsknił w szpitalu i teraz ma małą traumę. Ma ogolony brzuszek i zaszytą ranę na ok. 12-14cm, łapki wygolone pod wenflon, sierść skołtunioną... Zapaszek też specyficzny, niestety ze wszystkim musimy zaczekać do wygojenia rany i wrócenia do pełnej formy.
-
piękny :D i ta fotka z językiem - rozczulająca
-
[quote name=':: FiGa ::']http://img199.imageshack.us/img199/7019/obraz062l.jpg Piekne :loveu: Mnie moi rodzice tez denerwuja z tym karmieniem przy stole psow :mad: Ale sami tego tez zaluja :grins: Jak jemy np sniadanie to psy nigdy nie siedza przy mnie bo wiedza ze nic nie zdzialaja... wiec ja nie mam obslinionych nog :evil_lol: a moi wmawiają mi, że jestem bez serca i mam wredny charakter jak mogę olewać jego błagający, smutny wzrok ;) [quote name='Avaloth']Moja mama w podkarmianiu psa jest mistrzem, siostra zresztą też. Chester już system wypracował, na początku siada między mamą a Anką, bo akurat przy stole siedzą koło siebie, najpierw bardziej w stronę Anki. Jak one skończą to się przenosi między mnie a tatę, małe szanse że tu coś dostanie, ale raz na rok się trafi, więc i tak żebra. A spodnie mam oślinione tak czy tak, on się ślini jak jakiś molos. A gdzie na studia się wybierasz, wyjeżdżasz gdzieś? :) haha ;) zobaczę gdzie się dostane chce coś ze zwierzakami, ale się zobaczy [quote name='Sylwia K']http://img863.imageshack.us/img863/6488/obraz138f.jpg ale on musi być mięciutki w dotyku prawda, jest mięciutki :) jak wielka maskotka :D
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
junoo replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name='nicnasile'] ale 1.4 3tysie? :stupid: eeee! śmigają po 1,5 :) o, nawet znalazlam 1200zl :)[/QUOTE] racja... coś się mi pomieszało sorki za wprowadzenie w błąd [QUOTE=:: FiGa ::;]Marcelek ma nieznana przeszlosc i orzeszek zamiast mozgu wiec wszystko mu zawsze wybaczam :evil_lol: [/QUOTE] on jest inteligentny - tylko skromy i to ukrywa :P -
Zdałam, ale ja też w przyszłym roku będę poprawiać chyba, że jakimś cudem się dostanę
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-Nr5fNZ9wWGE/Tf0Mjg0W_GI/AAAAAAAADY0/erZvtpv_UPw/s640/IMG_2161.jpg[/url] jak słodko :) fajnie mieć więcej niż jednego psa :)
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
junoo replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
ok, niech Ci będzie też mam 50tkę 1.8 :) sympatyczna :) jasna i tak ładnie tło maluje tania, niecałe 500zł 1.4 w Polsce ponad 3 tysiące kosztuje -
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
junoo replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
zignorowałaś mój poprzedni komentarz :P fajny pomysł z tymi ścianami :D ja mam jedną czerwoną i 3 żółte :D mega ciepło w nim -
urocza jest i ma piękne spojrzenie :) [url]http://img26.imageshack.us/img26/4637/dsc01699z.jpg[/url]
-
super :) powodzenia w leczeniu :D
-
[quote name='Paula03']Można tak powiedzieć, nie ma rodowodu.[/QUOTE] strasznie ładna :D
-
fajowe zdjęcia :D [url]http://img706.imageshack.us/img706/302/1013793.jpg[/url] to akita??
-
ja na próbnej z polskiego pomyliłam bohatera z autorem, pisałam o Fiodorze myśląc że piszę Raskolnikow :D Stres ogłupia człowieka ;) Nathaniel - będzie dobrze :D