Dziękujemy :D
Ha ;) Pierwsza lekcja przeszła cwaniacko ;) Aron odmówił współpracy, uciekł w krzaki i stamtąd obserwował mnie z Panią trenerką :cool:
Ogólnie on wiele umie i nie jest mu ta tresura niezbędna, chodzi tylko o to, aby przyzwyczaić go do życia w mieście. Przeprowadzam się na studia i chce go wziąć ze sobą i aby było mu łatwiej się przystosować wzięłam kilka lekcji w Alteri :)
Pani trenerka powiedziała, że Aron jest bardzo mądrym i spokojnym psiakiem, sporo umie i że maksymalnie 5 lekcji potrzebuje na doszlifowanie pewnych komend.