Jump to content
Dogomania

WILCZUREK

Members
  • Posts

    453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WILCZUREK

  1. Jaaaasne !!!! :diabloti::diabloti::diabloti: No i obyście się tak dalej na maxa "nudzili"! Nikitce w Pon. albo we Wt. zdejmą szwy i ja również mam nadzieję się znów zacząć "bosko nudzić" (najlepiej na spacerku z MW w parku Staszica albo nad Odrą - z MW i oczywiście z browarkiem :multi::multi::multi:). Bartusiu "ZŁOTOPYSKI" !!! - pisz, ale ani słowa o jakichś "tymczasach" bo od MW będzie :mad:. I Bartuś..... poproś Ciocię Gosię o kontynuację na Owczarku wątku Czorta ( ---> http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=7004&PN=1 ) - no ileż można czekać? Wrrrr - już półtora roku i nic.... A Reksik ( BARTEK !!! zrób to dla Tatusia :evil_lol: ), c/d o Zuzi... no a Czorcik ?? Wena się na Astusiu urwała czy jak ?? Czekamy - dwu i czterołapy! No to mizianka od DW i merdy od MW! Oki, zmykam! :scared:
  2. No, no...... Bartuś i Brajluś tak bliziutko..... Chyba Bartek z tym tymczasem przesadziłeś..... :D:D:D Gdzieżby lepiej Ci było? Pozdrówka dla Edytki i BBBBB ! Ciekawe na co czekamy? Na MICHY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  3. Z bardzo wiarygodnego źródła (SMS'ek od Edytki) wiem, że z Brajlusiem i resztą Ogonów wszystko OK. Natomiast.... "zachorzała" nam trochę Nasza Najukochańsza Gosia ( MałgorzataT ; Pańcia od Czorcika Cudownego i Reksika Dostojnego ) - dlatego OGŁASZAM NA FORUM PEŁNĄ MOBILIZACJĘ !!!!!!!!!! Wszystkie najlepsze fluidy ślemy Gosi; Naszej Najukochańszej Psiej Siostrzyczce !!!! Gosiaczku - zdrowiej !!!!!!!!! Masz wielką " buźkę z poślizgiem" od Małego Wilczurka !!!!! Od Dużego Wilczurka, Oli :"Olafka" i Sylwika ---> Big <przytul>
  4. Rodzinka dziękuje !!! A ja (czyli WSR = Wielce Szacowna Rekonwalescentka :diabloti: ) powoli dochodzę do siebie. Wysiusiana, wykupkana, wymiziana i wycałowana; zeżarłam Pańciowi śniadanie (a co! - on będzie kanapki z szynką żarł a ja jakis rosołek z kurczaka <<< jego szczęście, że choć całe mięsko wrzucił i o dziwo nic mi nie wyżarł! >>> i ryżyk z marchewką i tą obleśną oliwą z oliwek ???) - no i teraz zalegam sobie na jego i Oli koju :evil_lol: . Co najwyżej to trochę łebek przemieszczę ! Może się jeszcze na ich poduchy uwalę ? A teraz dwa słówka do Brajlusia! Brajlunia, mój Ty Idolu Kochany! Weź ty nie rób już tych numerów z tym krwawieniem! Edytka się martwi (co? weekend???? znowu Jej żywota umilasz jakby innych problemów nie miała????) ; mój xxxxx Pańcio xxxxx te cuchnące cygarety w xxxxx jak wariat i się stresuje... No poczekaj! Jak tylko dojdę do siebie to przyjadę do Sosnowca z Tym-Czymś-Wyłysiałym-Dwułapym-Co-Mi-Się-Pałęta-Na-Drugim-Końcu-Smyczy - i co mówi o sobie Duży Wilk ( taki z niego Wilk, jak ze mnie traszka - tryton! :diabloti: ) i poganiamy się na podwórku u Gosi! Zajedziemy Bajeczkę na maxa! Co prawda na szczeniki już nie możemy liczyć, ale... związek partnerski.... Kto wie? :eviltong: Ciacho jesteś Brajluś..... Inna sprawa to to, że Czorcik też jest sexi - macho... i to nie "odjajcowany".... Mmmmmm.... P.S. Od Dużego Wilka (trytona - traszki): Brajl.... mmmmm.... taki zięć jak Ty Brajlunu to marzenie! :multi::multi::multi: Nikita! A od Czorcika to 100m w bok.... bo zazdrosny będę...:D:D:D Z ostatniej chwili ---> godz. 9:47. Weekendowe odwiedziny Ex-Pańci i starszej Siostrzyczki: przyjechała do mnie gotowana kość cielęca... mmmm.... pychotka! :cool2: Prawie już cała we mnie weszła.... A Duży Wilk (tryton - traszka) teraz się chyba położy albo na kocyk, albo na górę do Sylwii - tyle tu kawałków na tapczanie... I jeszcze coś: info "last - minute" z portalu TVN24 ( http://www.tvn24.pl/0,1550138,wiadomosc.html ) " Psia elita w Tel Awiwie WŚRÓD ATRAKCJI BYŁY WYBORY "PSA IZRAELA" Uroda to nie wszystko. Liczy się także zwinność i urok osobisty - przynajmniej na międzynarodowym spotkaniu psiej elity. Na niezwykłej wystawie spotkało się ponad tysiąc czworonogów i jeszcze więcej ich dumnych właścicieli. Wystawa w Tel Awiwie to nie tylko konkurs psiej piękności. Psy rywalizowały ze sobą także w kategoriach zwinności i szybkości. Nie zabrakło również pokazów tresury. Jednak najwięcej emocji wzbudziły wybory "Psa Izraela". Okazało się, że pies rasy Canaan, żyjący do dziś na wolności, na pustyni Negew w Izraelu i wygrywający większość konkurencji sprawnościowych wcale nie jest naturalnym kandydatem do tego tytułu. "Psem Izraela" został wybrany... owczarek niemiecki. :multi::multi::multi::multi::multi: No i powiedzcie sami: czy nie jest to ponury chichot Babci Historii? Przypominam co poniektórym mniej zorientowanym, że ULUBIONYM Psem Adolfa Hitlera była sunia ON-ka Blondi (vide link w Wikipedii: ---> http://pl.wikipedia.org/wiki/Blondi ) Po prostu - no comment....................
  5. Może i to dobrze, że Nasi Drodzy, Życzliwi Zmarli czasem dają znać o Swoim Opiekuńczym Istnieniu? Osobiście w to nie wierzę; Gosia jednak przekonała mnie chociażby tyle, że "coś w tym temacie na prawdę jest". A co do CIRI - ehhhhh.... poznać tajemniczą Kocią Piękność "dane mi było" - ale była to tylko chwileczka... Chyba tylko Ona poznała się na mnie (Duży Wilczurek = "zapsiony" ciemny typ z Wrocka). A ja pokazaławm "szczyt chamstwa i braku taktu" - za takie coś Hannibal Lecter nawet nie raczył by mnie skonsumować... Nawet Kici nie przywiozłem Whiskas'owych ciasteczek - nie mówiąc już o takiej drobnostce jak mus Brousette z płetw rekina szetlandzkiego... W każdym razie Ciri to lady tak piękna, jak i dostojna :). A oto najlepszy dowód, że w naszym domu kota nie "używa się" w celu "wyłącznie" konsumpcyjnym:
  6. Już po wszystkim !!!!! Nikitka po operacji... Ubrali mnie w jakieś moro... Irak czy Afganistan? A tam! Śpię dalej! Dalej dosypiam. Pod nadzorem starszej "Siostrzyczki"! Jakoś udało się wyleźć na dworek! Mój kocyś i koszulka Dużego Wilczurka. "Śpiem" dalej jeszcze troszkę! Stadko w komplecie! Paskudna ta narkoza była! Piiiiiiiiiiiićććććććććććććć! Pawiować nie będę; obiecuję! Drzemka na lecznicowej miseczce! Czekam na autko! Uffffff !!!! http://images33.fotosik.pl/255/d6d6360516a6be69.jpg No i NARESZCIE w domku! Moje łóżeczko, moja podusia, moje WSZYSTKO !!! Dziękuję Wszystkim Forumowiczom za dobre słowa, pozytywne fluidy i trzymanie kciuków! DO-BRA-NOC !!!!!!!!!!!!!!!!!!! http://images30.fotosik.pl/214/0f1f837adad4cfac.jpg A Duży Wilczurek dziękuje serdecznie za gościnność na topiku Edytce i Ogonom BBBBB ! Może jak się kiedyś pozbieram po tym wszystkim to Nikitce założę Jej własny! P.S. Specjalne podziękowania: Edytka, BBBBB, Małgosia & Stefan + Czorcik & Reksio. No i Tomek(Volt) !!!
  7. Mały Wilczurek już w domku; dosypia sobie na swoim łóżeczku. Wszystko OK - na razie i odpukać !!!!! - oby dalej. Foty idą via net do mnie - jak dojdą to je przeedytuję i wstawię. Ufffff... ale dzień.... chyba z 10 albo i więcej lat mi dziś "w plecy" poszło. Wszystkim Forumowiczom serdeczne podziękowania za wsparcie! Wiem, że i Kochany Włodek i Dobry Aniołek Brajlusiowy był przy Nikitce!
  8. Mały Wilczurek na dwie godziny przed operacją.... Trzymajcie kciuki; ślijcie pozytywne fluidy... proszę....
  9. Własnie jestem w pociagu; wracam do Wroclawia. Wrażania? Niesamowite! NIESAMOWICIE CIEPŁE, POZYTYWNE, SERDECZNE !!! Obiecałem Edytce że cosik tu napiszę o tym, co działo się u BBBBB od wtorku. O tych cudownych trzech dniach z Edytką, Gosią (Malgorzatat - jesteś Wielka i Kochanie Kochana!!!), ze Stefanem Wspaniałym, z ukochanym Brajluniem, slodziutkią Bajeczką, milusią Boneczką, przymilastym Boryskiem i szczekadorkowym Bartusiem - ale i również towarzyszącymi mi Czorcinkiem i zalizujacym Reksikiem, ale..... _ jutro mój Mały Wilczurek Nikitka ma operację (sterylka i takie tam inne...) - więc proszę - poczekajcie parę dni. I proszę - jutro po 10:30 bądźcie blisko pozytywnymi myślami przy Małym Wilczurku!. Proszę.........
  10. Melduję, że jeszcze zalizany na śmierć nie zostałem. Ale jestem na najlepszej drodze ku temu. Póki co pobiło się o mnie... Dwóch Chłopaków: Bartuś i Brajluś.... Ehhhhh.... czemu ja nie mam pięciu, a najlepiej siedmiu łap do miziania Piesów?
  11. Mały Wilczurek ---> wielki uśmiech dla Edytki i stadka BBBBB !!!http://photos109.nasza-klasa.pl/dev189/0/211/599/0211599159.jpg
  12. Edytko.... Wilczurki również Cię przytulają.... Mocno tak..... P.S. Zdrowiej, na 13-go masz być w formie :D
  13. [quote name='bea_m']Wilczurek to jest watek w sprawie donosu na p. Edytę. Tylko w między czasie wyszło że pieniądze zbierane na danego psa mogą na tego psa nie pójść. Czyli ciąg dalszy sprawy. Ja pociągnęłam temat dalej bo warto się chyba temu przyjrzeć.[/quote]Dokladnie! WARTO SIĘ PRZYJRZEC! Co ciekawsze - nie tylko Forumowicze tak myślą. Pozdrawiamy Pana Policjanta :lol: i Panią Pro.... no sami wiecie jaką! :eviltong::eviltong::eviltong:
  14. [quote name='rebellia']Myślisz, że takim postem mnie sprowokujesz? Bardzo Cię proszę - zachowaj choć trochę szacunku do samego siebie, bo ton w jakim piszesz jest co najmniej niegrzeczny.[/quote] Faktycznie.... czytanie ze zrozumieniem.... A wlaściwie jego brak... To się nazywa "Neostrada's Kids Syndrom" ? :D:D:D Ale to nie mój problem. Ciekawe, czemu tu ostatnio się pojawiają w tym temacie sami "koci spadochroniarze" ? :eviltong:
  15. [quote name='rebellia']Dodam tylko jeszcze, że z reguły to osoby postronne, swoimi nietrafnymi wypowiedziami, najbardziej szkodzą. Ktoś zrobił coś karygodnego - to przykre. Tylko czy dobrą metodą jest skłócenie wszystkich ze wszystkimi? Ja mam szacunek zarówno dla BajkiB, bo uważam, że robi wiele dobrego, jak i dla AFNu, jako pierwszej solidnej instytucji zrodzonej z potrzeby chwili na dogo. I szkoda, żeby nowi ten szacunek dla obu stron gdzieś zaprzepaścili - w natłoku wykrzykników, emotek i kasowanych postów. Nie oto tutaj chodzi i nie leży w niczyim interesie, by sobie zaraz łby poukręcać. CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM to umiejętność wymagana już od 10-cio letniego dziecka Więc napiszę raz jeszcze: TEN topik po to powstał ( vide ---> http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97116&page=465 ). Cytat: Napisał AguśSosnowiec Poniewaz uparcie postanowiliscie sie spierac na tym watku, postanowilam troche ulatwic Wam sprawe- BARDZO PROSZE O PRZENIESIENIE DYSKUSJI DOT. DONOSU, AFN ITD.- TUTAJ=> http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10049120#post10049120 Prosze Was! Niezaleznie od tego jakie macie zdanie na ten temat- jednak kazdy z nas powienien uszanowac Pania Edyte i to ze ten watek jest Jej, Jej stadka, Brajla.. PROSZE I bardzo dobrze. Posty przesunełam do tamtego tematu. I jak pisze Agus prosze w końcu uszanować watek p. Edyty. Rozumiem, że tak jak podajesz w swoim podpisie - Twoja obecność na Dogomanii dobiegła końca. Do widzenia, polecam www.koty.pl
  16. [quote name='rebellia']Wchodzę od czasu do czasu na Dogo i jedno widzę - że najgłośniej awanturują się najkrótsi stażem. Wstyd. Od wyjaśniania spraw są spotkania, telefony i nawet sądy. A nie obrzucanie się błotem na publicznym forum. Mam nadzieję, że to po prostu nieporozumienie i zostanie rozwiązane. Co do fundacji - każdej jednej - każdy ma prawo wybrać taką formę pomocy jaka mu odpowiada - do wspierania nikt nikogo nie zmusza. Kiedyś tutaj nie było AFN i wszyscy żyli, a AFN jednak dużo dobrego zrobił. Proszę co poniektórych opamiętajcie się w zacietrzewieniu. Wszyscy jedni chcemy pomagać zwierzętom, tak? To róbmy to, a nie plujmy jadem nawzajem.[/quote] Kiciu, ten topik właśnie po to został zalożony, by pewne sprawy wyjaśnić. I "życzliwego" namierzyć i publicznie pokazać. Obiecuję, że ta chwila jest już baaardzo bliska! "Najkrótsi stazem"? Oj... zebyś Ty tyle miotów odebrała i Psiaków odchowała co ja.... Uważasz, że ilość postów na topikach jest miarą zaangażowania, doświadczenia i wiedzy w "psim" temacie? Porównaj sobie blogi księdza Wujka i Dody. Jego wpisy były pełne wartościowych, ponadczasowych przemyśleń.A Dody? "Wow", "yes, yes,yes", "suuuper ziom". Doda ma wpisów więcej !!:diabloti:
  17. [quote name='black_cat']tzn? jakie dzialania? coś bezprawnego?[/quote] Nieeeee.... No coś Ty..... :diabloti::diabloti::diabloti:. BKO Grobelnego też była "prawna i legalna", nie? "Egon - jak cholera!!!" :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Jak czytam o dzialaniach AFN - to przypomina mi się BKO (Bezpieczna Kasa Oszczędności) Lecha Grobelnego z przełomu lat 80/90... A jak skończył Grobelny? Heh... Coś w tym jest! Ja w kazdym razie NIGDY ANI GROSZA nie przekażę na pomoc Psom via AFN ! NEVER !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  19. Uuuuuu.... nie powiem, że ten topik będzie należał do moich ulubionych. Ale do subskrypcji go wrzucę. Ja osobiście NIGDY nijak nie skorzystałem "na psie". Na żadnym i w jakikolwiek sposób. Chyba tyle, że jak miałem ciężkiego stresa - przytulałem się do Nikity i swoje bóle koiłem w Jej kudłach... Inna sprawa, że nie raz moje kanapkowe śniadanie czy kolacja z okna nastawni wskakiwały prosto do Psich Pysków (hej, Tweety! - do kocich nieraz też!) - i jakoś zawsze do końca służby przeżyłem.... " <<<<< WE EXIST, IN ORDER TO TO SERVE MANKIND >>>>> " .... "Istniejemy, by służyć".... Im, Czterołapom... Tak jak i One bezinteresownie służą nam...
  20. [quote name='Donvitow']Pianka. kasuj jakie chcesz posty. Ale tym razem robicie to za wolno. Są zrzuty. A policję bardzo i one interesują. Jak możesz twierdzić że dociekania kto złożył z Dogo donos i dlaczego zaśmiecają wątek. Tweety znałaś nowy adres Edyty ?. Tweety kto zbierał rok pieniądze na psy na prywatne konto? Oj w prokuraturze nie pomogą Wam mateusz,laluna, pianka czy inni. Pozdrawiam AFN " serdedcznie":evil_lol:[/quote] Masz rację Donvitow! Wilczurek też WSZYSTKIE posty ma - nawet te już usunięte! Wszystko w 2,3 sekundy pojawia się w subskrybcji via mail z Dogo do Outlooka... Pan Policjant i Pan Prokurator mogą na te screeny i kopie mailów reflektować... Heh! I nie tylko ja z naszej rodziny ma konto na Dogo i subskrypcję tego wątku! I są one wszystkie na HDD zarejestrowane. Zamordyzm stalinowski czy "palący się ogon" ? No z tym usuwaniem postów? :diabloti: Ciekawe czy po tym poście dostanę bana na stałe? A dalej co? Wszystkich " nie - z - AFN" do zbanowania?
  21. I ja Cię Gosiu na Dogomanii witam - z Olą i Małym Wilczurkiem :loveu:. Dwa dania... no to już skrajna bezczelność a deser... no to już pojęcie przechodzi !! :diabloti: No szok! Oj będzie jak się Ufok dowie :mad::mad::mad:. A to podlewanie i użyźniane musisz jako "korzyść osiągniętą" zgłosić gdzie trzeba (gdzie nie trzeba pewnie też :evil_lol: ) - bo domiar będzie że ojojoj.... Dalsza lista przestępstw Czarnej Edytki oczekiwana! :eviltong:
  22. Jeżeli ta moja, podana Ci Edytko metoda węglowa "4/1-3/1-2/1-1/1" pomogła - to bardzo się cieszę :multi: - testowana na obydwóch Wilczurkach (Małym i Dużym) zawsze ze skutkiem pozytywnym. Dla uzupełnienia elektrolitów przy odwodnieniu po biegunce dobry jest Gastrolit - też na Wilczurkach wypróbowane! A co do Tomka... oj Kobieto Wszeteczna i Okrutna !!! :diabloti::diabloti::diabloti: Będą problemy, oj będą !! :mad::mad::mad: Nie dość że to "już początek molestowania" :eviltong: - to jeszcze mycie auta przez Tomka można podciągnąć pod niewolnictwo :evil_lol:. Chyba dożywotka będzie! Najpierw :zly7: i :snipersm: a może i nawet :boom:
  23. [quote name='BajkaB']Wiem,wiem moja Droga.Sledzę losy Suzi.Tylko jestem trochę głab komputerowy i nijak usunąc nie mogę z podpisu Suzi,tak jak zamieścić nie mogę niektórych psiaków.Ot,tuman jestem i tyle:roll: A teraz do rzeczy: O wyznaczonej godzinie pojawiłam się w Komisariacie III Policji w Sosnowcu.Jak tylko Pan Policjant(nazwiska nie podam,bo nie ma takiej potrzeby)wyszedł po mnie od razu wiedziałam,ze konkretny , do tego rozsądny i miły.Przywitał mnie słowami"ale wywołałem burze na Forum"Juz wiedziałam zatem,ze wszystko wie..W tej sytuacji łatwiej było rozmawiać. Zaczęłam od przeczytania ,,uprzejmego,,doniesienia oraz zarzutów pod moim adresem.Napisane starannie na komputerze pismo zawierało kilka punktów.Otóż owa kreatura podając moje dokładne dane łącznie z adresem informowała,ze organizuję publiczną zbiórkę pieniedzy oraz darów rzeczowych w postaci karmy,artykułów dla zwierząt itp(zapomniała o wymienieniu przesyłanych mi starych ręcznikach i innych szmatach)Następnie dokładnie podała linki do stron na Dogo,Owczarku i Wieluńskim Zwierzu gdzie owa przestępcza działalnosc się odbywa. W dalszej części informowała,ze wspólnie i w porozumieniu dokonuję wyłudzenia funduszy z fundacji.Owym wspólnikiem okazał się byc właściciel sklepu wymieniony z imienia i nazwiska u którego dokonywałam zakupów dla Brajla w listopadzie ub.roku.W tym miejscu umieszczono kolejny link do strony na której umieściłam zeskanowaną fakturę.Na czym owo wyłudzenie miałoby polegać nie podano. Dla przypomnienia zatem podaję iż po przyjeździe Brajla musiałam zakupić mu wszystko co było niezbędne.Otrzymałam artykuły,a faktura została przesłana przez sprzedawcę do fundacji,która bezpośrednio przelała na konto sprzedawcy pieniądze.Nie wiem co wyłudziłam,ze pewnie sama zeżarłam karmę,a biedny Brajl żywiony był odpadami z kosza na śmieci.Każdy kto u mnie bywa potwierdzi,ze istotnie kosz na śmieci jest wystawiony na krzesło,aby zatuszować fakt jak wygłodniały pies rzuca sie do pozerania jego zawartości.Oczywiście normalnie stoi pod stołem służąc Brajlowi za miskę:evil_lol:I niech nikogo nie zmyli tusza Brajla,bo to opuchlizna głodowa,a nie przybrane kilogramy.O reszcie stada nie wspominam,bo Brajl rzadko zostawia im coś w owym koszu.Nic zatem dziwnego,ze na spacerach stadko rzuca się w poszukiwaniu gówien do skonsumowania,a kiedy wymiotą je wszystkie z determinacją skubią trawę,aby zatuszować głód.Nie wspomnę już o piciu wody z kałuży. Nie wykluczone również,zę w owym zeżarciu psiej karmy aktywnie uczestniczyli stali bywalcy pomagajacy w opiece nad stadkiem.Nie jestem jednak w stanie tego sprawdzić bo nader często bywają podczas mojej nieobecnosci.Gdybym wcześniej wiedziała co mi się zarzuca niechybnie sprawdzałabym ilosc karmy przed wyjściem z domu i po powrocie. Na koniec donosu donosiciel podkreśłił,że od otrzymanych profitów nie odprowadzam podatku do Urzędu Skarbowego Donos ów wysłany został (jak już wiecie) w dniu 8 marca ze Szczecina.Skierowany został do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, do której trafił 10 marca.Prokuratura Okręgowa przekazała go Prokuraturze Rejonowej w Sosnowcu,a ta na Policję.Jak zatem widać donosiciel ocenił moją osobę jako wybitnego i nader niebezpiecznego przestępcę,którym zając się powinna przynajmniej Prokuratura Okręgowa.Tu nieskromnie powiem,ze czuję się nawet dumna z takiego dowartościowania mojej osoby. Niestety ambicje donosiciela zostały mocno sponiewierane ,bo zamiast natychmiast mnie zamknac,Prokuratura Okręgowa uznała,ze tego rodzaju przestępcza działalnosc niewarta jest zainteresowania na tym szczeblu.Wyobrażam sobie jak rozczarowany czuje się donosiciel widząc,ze jego w pocie czoła wypracowana twórczosć trafiła do ,przepraszam za okreśłenie,podrzednego Komisariatu Policji.Jakiz to dyshonor być musi spaśc z tak wysokiego konia.. Pan Policjant posiadał wydruki ze wszystkich podanych przez donosiciela for.Ponieważ był na bieżąco to czasem nawet ja niezbyt dokładnie pamiętałam niektóre starsze posty.Dokładnie opowiedziałam o Brajlu,jego u mnie zaistnieniu oraz deklarowanej przez osoby znajome z for pomocy w formie darowizn.W objętym oskarżeniem okresie(od listopada do 8 marca) na żadnym Forum nie figurowały ani moje dane,ani moje konto,ani też nie apelowałam o wspieranie finansowe na rzecz Brajla.Wszystkie darowizny miały miejsce na zasadzie prywatnych wiadomosci.I tu pojawia sie bardzo ciekawy problem:skąd donosicielowi znany był mój adres zamieszkania,skoro podając zainteresowanym na priv moje dane zawsze podawałam stary adres,bo taki do dzisiaj figuruje w banku.Nie chcę tutaj absolutnie nic sugerować i rzucac oskarżen,ale był jednak ktos,komu adres ten był znany.I nie chodzi tu o osoby mnie odwiedzajace. Zaznaczyłam w swoich wyjaśnieniach,ze forma pomocy osobom opiekującym się zwierzętami jest praktykowana od lat i na wszystkich forach. I tu znowu poczułam się wyróżniona,bo w końcu z tak wielu dziesiątków osób mnie wyróżnił donosiciel jako wybitnego przestępce Kiedy już powiedziałam wszystko co miałam do powiedzenia zapytałam dlaczego Policja prowadzi postępowanie na podstawie donosu.Pan Policjant poinformował mnie,ze takie postępowania prowadzi sie wówczas kiedy przestępstwo jest równiez ścigane z urzedu a nie tylko na wniosek. Jednocześnie Pan policjant zasugerował mi,ze sprawę tak czy tak przekaże do Sądu Grodzkiego.Zatem Moi Kochani wszystko przede mną.Walka dopiero sie zaczyna,a mam nadzieję,zę wesprzecie mnie osobiście i duchowo przed Sądem. W rozmowie z Panem Policjantem poruszonych zostało jeszcze kilka spraw,ale o tym na Forum pisać nie bedę.Jeśłi kogoś to interesuje,proszę dać znać,a na na priv napisze. Na koniec powiem jeszcze kilka słów.Otóż moi Kochani najbardziej boli mnie to donosiciel to rzekomy miłośnik zwierząt.Pewnie przypisuje sobie takie miano,skoro czyta wszystkie pro zwierzęce fora.I nie chodzi tu o to,ze załozył sobie aby z czysto niskich,ząłosnych pobudek dopiec mnie.Tak naprawdę uderzył w zwierzęta i to nie tylko moje.To moze bowiem spotkac każdą osobę,która korzysta z pomocy.I jak myślisz donosicielu,kto ucierpi na tym,jeśłi wystraszeni ludzie nie zechcą oferować tymczasów? Wiele tu napisano ,,zyczen,,, pod adresem owej kreatury,ale ja wiem jedno.Jestem przekonana,ze nic nie ginie we wszechświecie i prędzej czy póxniej wróci do donosiciela całe wyrzadzone zło.Wiem też,że Włodek nie pozwoli nigdy aby stała się nam jakas krzywda..Dosięgnie donosiciela wszędzie i uczyni jego życie piekłem.Juz wkrótce nie prześpi jednej nocy spokojnie,a nękajace go koszmary sprawia,ze bedzie bał się połozyć do łózka,zaś w pewnym momencie swojej nędznej egzystencji pożałuje,ze nie był analfabetą.Los nie był dla mnie łaskawy przez ostatnie miesiace.Spotkało mnie wiele nieszczęść i smutków,które trzymały się mnie uparcie.Tylko Wam Kochani zawdzieczam,ze nie załamałam się i nie poddałam.I teraz mysłe,zę ten donos to nie przypadek.Donosiciel potrzebny był,aby uwolnić mnie od wiszącego nade mną złego losu.Wierzę bowiem,ze swoim postępkiem ściagnał na siebie i swoich bliskich te wszystkie nieszczęścia,które prześladowały mnie tak długo.Wyrok na donosiciela został juz przez los wydany i nic tego nie zmieni..Moze czytajac te słowa,jeszcze kpi z nich i smieje się szyderczo..Do czasu..Wkrótce pozna co co rozpacz i łzy..I wiecie,jakoś mi go nie żal... Mnie też tej kreatury nie żal. Staniemy za Toba i Psiakami murem!
  24. [quote name='egradska']i to niech skutecznie zniechęci donosicieli na przyszlosc:oops: Jest mi niezmiernie przykro, że na Brajlusiowym watku tyle negatywnych emocji sie pojawiło, ale musiała się z nimi zmierzyć i p .Edytka i to już na starcie kontaktów z Brajlusiem. Kto poczyta wątek Finanse Brajla na Owczarku, zwlaszcza wypowiedzi z 6 strony, zrozumie, o co chodzi;) Donvitow dobrze wie, o czym pisze;) WILCZUREK też dobrze wie; wnikliwie przeczytał i wnioski wyciągnął. Dla niezorientowanych - dla zapoznania i analizy link ---> http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12263&KW=finanse+brajla&PN=6
×
×
  • Create New...