-
Posts
453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WILCZUREK
-
[quote name='Korenia']Chętnie bym wpadła, ale mam zajecia na uczelni od rańca do wieczora :( Ulv za to ma wolne, tej to dobrze ;) ale dziękuję za zaproszenie :)[/QUOTE]Dobrze, co się odwlecze - to nie uciecze. Ulv ma nasz adres i tel. - umówimy się. Dziś mam nockę, potem w czwartek dniówka i z piatku na sobotę nocka - i już urlop. Do końca miesiaca a może i dłużej. Jestem w pełnej dyspozycji dla Delusia. Krotka relacja z ostatnich godzin: po wczorajszym wieczornym spacerku Delek padł. Ogromną radość mi sprawiło to, jak mnie powitał po pracy - Ninka wyszla z Nim po mnie na Nadodrze - aż piszczał z radości. Oczywiście od razu w prezencie dostalem od Niego piękną kupkę :D - na trawkę ma się rozumieć! Noc tez bardzo spokojna - nynusiał aż miło - a ja co trochę sprawdzałem czy wszystko OK.... ehhhh.... nawyki "po-Nikowe"... Obudzil się w znakomitym humorku, pochłeptał wody i poszliśmy na długi spacer. Oczywiście wspaniala kupka - a obsiknięć to już nie zliczę :) Wracając z parku podeszliśmy do Pani dr Agatki Uchacz z gabinetu "Cztery Łapy" na Jagiellończyka (dr Uchacz i dr Emmanuel Aikins przez wiele lat opiekowali się Moją Nikitką i na prawdę do ostatnich chwil na prawdę z ogromnym zaangażowaniem walczyli o Jej zdrowie i życie.... cudu zrobić nie mogli... ehhh, wiem.... ale dziękuję Im za wszystko !!!) - tak tylko, z wizyta towarzyską. Bardzo mnie ucieszyło to co dr Agatka mówiła o dr Bieżyńskim - podobno wspaniały specjalista w zakresie chirurgii ortopedycznej a poza tym "Janusz to jest prawdę cudowny jako człowiek, ma doskonałe podejście tak do Psów jak i do ludzi". Twierdzi, że lepiej Del nie mógł trafić - "najlepszy specjalista od rzeczy możliwych i niemożliwych". Del został wymiziany, zero stresu w samym gabinecie; oczywiscie do Pycholka wpadła łapówa w postaci ogromnego Denta-Sticks'a :D. Dr Agatka mi mówiła, że ta intensywna rehabilitacja po operacji będzie bezwzględnie koniecznna. Delka na razie karmię Eukanubą dla Owczarków Niemieckich (chrupki); dr Agata mówila by jednak zastanowić się - w okresie rekonwalescencyjnym - nad typową dietą weterynaryjną (leczniczą). Dostałem od Niej ulotkę/książeczkę z Royal Canin (oczywiście bez wskazania na konkretną firmę!) - w niej są dwie propozycje karmy leczniczej dla psów z chorobami stawów: " Canine MOBILITY SUPPORT" (to dla psów dorosłych i w podeszłym wieku - raczej odpada, bo Del to jeszcze młodzieniec - dr Uchacz stwierdziła po obejrzeniu ząbków, że Jego wiek to raczej bliżej ok. półtora roku niż dwa lub więcej) i podobna: "Canine MOBILITY SPECJAL LARGE DOG OVER 25KG" ? Ja nigdy co prawda z karmami Royala nie miałem do czynienia i doświadczeń żadnych - ale może Ktoś z Forumowiczów tak - i dlatego pięknie proszę o radę. Chcę, by Delek miał to, co tylko możliwie dla Niego najlepsze. Teraz Piękny sobie po spacerku poodpoczywał na tapczanie, poszedl do michy, pokontemplował... - ale na razie bardziej jej pilnuje niż zawartość konsumuje :). Oczywiście chrupeczki polane dwoma łychami oliwki :) Smacznego Piechu !!! :*
-
[quote name='Korenia']Ulv była u mnie ze stadem na spacerze, a potem pojechałyśmy na zakupy do Kakadulca i zrobiłyśmy zakupy dla mojej Amy, stada Ulv, Twojego Delgado i stadka Cioci Magdy:) Było takie ciężkie, że myślałam że niedoniosę do samochodu :evil_lol:[/QUOTE]Łał..... dziękuję.... myslałem, że to o dwa Kongi chodzi i że tego drugiego to ja bede musiał gryzać do towarzystwa Delkowi.... :D :D :D Zresztą - czemu nie? Nie takie cos bym zrobil dla Niego.... :) To obydwie Dogo-Ciocie Wilczurki zapraszają jutro (a właściwie już dziś!) na coffe :)
-
[quote name='ulvhedinn']Macie super obrońcę :) Kra ma konga XXL czarnego i rzeczywiście mu nie dała rady, nawet w najbardziej niszczycielskim okresie. Za to jest duży i ciężki, więc być może nie wszystkim psom będzie odpowiadał ;) Daj znać jak się zdecydujesz, mamy dwie dogomaniaczki pracujące w Kakadu i może się uda jakąś zniżkę załapać ;)[/QUOTE]Tak, jestem zdecydowany. Właśnie czarnego XXL bym wziął. Może Delek mu nie da rady? Bo to kawał Psiego Chłopa jest.... Które Kakadu? W Koronie? Napisz mi na GG (5317400). Dziękuję :*
-
c/d relacji Ninki via GG" [B]!!! NINKA [/B] (12:34) T,y Deluś Ciebie też wczoraj czy dziś ''sam'' prowdził z powrotem na chatke [IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/pytajnik.gif[/IMG][IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/pytajnik.gif[/IMG][IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/wow.gif[/IMG] [IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/zeby.gif[/IMG] [B]SZCZEKADOREK 5317400[/B] (12:35) SUPER [IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/wykrzyknik.gif[/IMG] [B]!!! NINKA [/B] (12:35) 10x sikną, opiepszył wszystkie psy i ptaki, które się szwędały po dworze [B]!!! NINKA [/B] (12:35) i on wraca [IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/zeby.gif[/IMG] [B]!!! NINKA [/B] (12:35) haha [B]!!! NINKA [/B] (12:35) juz teren ma obcykany [IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/1/wesoly.gif[/IMG] [B]SZCZEKADOREK 5317400[/B] (12:35) nie, wczoraj jeszcze był trochę zagubiony [B]!!! NINKA [/B] (12:36) dzisiaj był bardzo pewny siebie [IMG]file:///C:/Program%20Files/Gadu-Gadu/emots/2/jezyk1.gif[/IMG] [B]!!! NINKA [/B] (12:36) i trafił do domku od razu
-
Relacja via GG od Ninki: "Delek wybawiony, najedzony i opity - teraz śpi. Rano - po ósmej - podniósł straszny raban - szczekanko na max !!! Bo ktoś tam darł paszczę na klatce schodowej. Momentalnie po szczeku na klatce się cicho zrobiło, tylko pierdyknęły drzwi od ulicy.... " :D Czujne, mądre i odważne Psisko !!!! :D
-
[quote name='bros']no i właśnie nie wiem czy nie zrobić zrzutki na prawdziwego konga dla gryzonia, mógłby zajmować mu czas kiedy nie ma pancia , badż kiedy będzie po zabiegu - takiego większego, one sa niezniszczalne. Adam ja tam z Basia niebawem wpadam do Ciebie Ty już wiesz po co :eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE]Niom, tak..... Własnie jutro się przymierzam, żeby podjechać gdzieś - np. do jakiegoś "KAKADU" i Mu Konga kupić. Tylko waham się jeszcze jaki - Delek to kawał Wilka :D - więc raczej ten bardziej trwały, czarny? No i rozmiar: waham się również pomiędzy rozmiarem "XL b.duży" a "XXL King" ( [URL]http://www.kong.com.pl/rozmiary.html[/URL] ). Niech ktoś, kto ma takiego dużego ON-ka mi doradzi, proszę..... Dziś jestem w pracy, mam dniówkę. Do wieczora Delek jest pod opieką Ninki - Misia wczoraj została odwieziona do Trzebnicy, żeby Nince z Wilkiem było lżej. Delek bardzo spokojnie spał w nocy - raz czy dwa przenosił się z jednego końca wyrka na drugie (swojego oczywiście!) - z poduszek na kołdrę. Wyłożył się na maxa łapami do góry - widać, że czuł się bezpieczny. Rano wziałem go na półgodzinny spacerek - ze trzy, cztery siusiu i sliczna kupka!!! Del to na prawdę cudowny i czyściutki PIES !!! Przez dwie doby w domu ani siku ani kupki nie zrobił..... Jestem pod wrażeniem - nawet jako samiec nie oznaczył terytorium - a przecież tu dalej jest bardzo silny zapach po Suńce (Nikitka [*] [*] [*]) Spokojnej niedzieli Wszystkim Dogomaniakom i Ich Futrzakom !!! Uważajcie szczególnie na przejazdach kolejowych !!!
-
[quote name='necianeta89']mnie tam najbardziej zaintrygowała choinka z bombkami :D w maju :D[/QUOTE]No ba..... Boże Narodzenie all the Year... :* Wilczurki to bardzo lubią.... Choinka i świecące, jarzące się na niej wieczorem lampki na Św. Jana? BEZCENNE !!!!!!!!!!!!!!! :) BEFORE LAST CHRISTMAS..... a własciwie już lato rok 2010... z NIKITKĄ..... byliśmy razem szczęśliwi..... ;( ;( ;( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/653/936653192e973b09med.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]Dzisiejsze Delkowe zakupiki:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/798/a87ac9cde87815fdmed.jpg[/IMG][/URL] Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia too... Tak jak Basia poradziła.... [B]Kupilem Mu też taką dlugą, 5-cio metrową smycz "treningową" - taką, jaka mi wczoraj Basia pożyczyła (Basieńko, oddam Ci Twoją przy najblizszej okazji...):...................................[/B] [B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/851/cabb901b95ccaf1cmed.jpg[/IMG][/URL][/B] [B].............. a ta dziś kupiona okazała się mieć chyba z 10 metrów........ :D :D :D[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/804/3a5d8470dd8b5aeemed.jpg[/IMG][/URL] [B]Delek ze swoimi skarbami:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/851/584070f5cc5c9c99med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/849/4faac56bcf4a93b0med.jpg[/IMG][/URL] [B]A oto co zostało z niektorych zabawek po kwadransie:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/830/c8eabc3d5a30802cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/851/1801bbd65cc2a889med.jpg[/IMG][/URL] Moj zegarek w środku Jego nowej pileczki ze sznurkiem.... [B]Ale zabawa była przednia !!!!!!!!!!!![/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/804/3d64d39a05b10839med.jpg[/IMG][/URL] [B]Szybki Wilczurek!!! Az migało! :D :D :D[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/feb83fccf349fdabmed.jpg[/IMG][/URL] [B]A po zabawie pora coś zjeść:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/844/5dcb00311896441cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/852/c69610e1578dc502med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/e66aec451f9331c7med.jpg[/IMG][/URL] [B]I się zapić........[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/844/b7901f7d13cfe93dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/844/a62492a6d6b32767med.jpg[/IMG][/URL] [B]A teraz zmęczony po szaleństwach sobie śpię......[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/851/779083024f36bb2amed.jpg[/IMG][/URL] Nikitka..... będziesz zawsze...... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='necianeta89']Polecam kaganiec fizjologiczny :) jest super lekki, duży, pies spokojnie może sapać a dzięki temu nie dostanie udaru latem :)[/QUOTE]Czy ten kaganiec fizjologiczny to takie coś ---> [URL]http://allegro.pl/kaganiec-fizjologiczny-m-a-s-z-e-r-i1516034050.html[/URL] ??? Jezeli tak i jezeli uwazacie ze to dobry produkt (MASZER wydaje mi się być porzadną firmą) - to zaraz Delkowi go kupię na Allegro..... Tu ---> [URL]http://allegro.pl/listing.php/search?string=Kaganiec+fizjologiczny&description=1&category=90059&country=1[/URL] jest lista innych tego typu kagańców.... pomózcie mi jakis najlepszy dla Delka dobrać..... A może ten ---> [URL]http://allegro.pl/chopo-kaganiec-owczarek-niemiecki-pies-i1597840529.html[/URL] ??? Byloby bardzo szybko, bo odbior możliwy we Wroclawiu, firma gdzieś przy Stanislawowskiej... To chyba gdzieś w okolicy Avicenny / stacji PKP Wroclaw Zachodni? Jakby byla możliwość i ktoś mieszkalby tam w okolicy i by go Delkowi kupił i nam na chatkę przywiozł - to oczywiście oddałbym pieniądze i za kaganiec i za jego dowóz... mi nie bardzo tam teraz jak podjechać.... ten Kudłaty Płaczek Chilijski płacze nawet jak na 15 minut na zakupy wyszedłem do sklepu... Help please.... [B]DEL sprzed chwilki.... po śniadaniu na wyrku[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/843/dea9122fa5e4017fmed.jpg[/IMG][/URL] Tęsknię, My Lady Kudłata....... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Cantadorra']Wow, czlowiek nie zajrzy jedną dobę i psiak już prawie w stałym domu :) Wspaniałe wiadomości. Tak bardzo się cieszę, że nie wiem co pisac więcej. Na zdjęciach widzę pięknego owczara. Jest naprawdę niezły :)[/QUOTE]Niom, tak - PRAWIE, bo to oczywiście DT - a ja jestem póki co nieziemsko szczęśliwym "użyszkodnikiem" Dela. Tak na prawdę to tylko raz w życiu i to jako dzieciak miałem ON-ka Psa - zawsze były Sunie. To dla mnie tez ogromne wyzwanie. Też się uczę "szorstkiej, męskiej miłości ;P). Nie wiem, czy docelowo sobie dam radę...... Już po porannym spacerku. Deluś trzy siku i śliczna kupka. Plus małe oszczekanko latajacej reklamówki. Po spacerku zapił brzusia wodą i teraz się na tapczanie relaksuje w towarzystwie Misi. Na razie brak zainteresowania jedzonkiem w misce. Misia "poszla na drugi spacerkowy ogień". Też wszystko OK. Bardzo się dziwnie czułem na spacerze z takim malutkim Psiątkiem (piszę oczywiście o Misi a nie o Delątku !!! :D). Delek strasznie płacze.... Tzn. za mną.... Jak wyszedłem dosłownie na kwadrans z Miśką - to prawie się uwył pod drzwiami w przedpokoju. Chyba mnie trochę już lubi? Po powrocie nawet siarczyste, mokre liźniątko dostałem po pysku, wow! <jupi>. Wylewny jak sunie to On nie jest, ale przytulasny baaardzo.... Dziś po śniadankach i takich tam pora by byla na toaletę. Przede wszystkim gruntowne czesanko. Niestety, sierstkę ma trochę skoltunioną; być moze co bardziej zbite "dredy" trzeba będie delikatnie powycinać nożyczkami. I następny maly problemik - albo lekka alergia skórna albo pchełki. Są momenty, że Delek bardzo intensywnie i dość mocno zaczyna się "gryzać". Okolice grzbietu, ogona i tylnych lapek. Alfą i omegą nie jestem - ale prawie czterdziestoletnie obcowanie z piesami mi mówi, że to jednak pchełki. Niestety, w Jego czarnej sierści to trochę ciężko takie "małe źwieziątko" wylookć. Chyba nikt nic przeciwko nie będzie mial, jak po czesaniu zaaplikuję Mu między łopatki Frontline Spot-On (takie coś ---> [URL]http://www.zabijkleszcza.pl/spoton.php[/URL] ) ? U Niki onegdaj to stosowalem z powodzeniem, nigdy zadnych komplikacji nie było. Następny mały problemik: Delkowi odrobinkę ropieją oczka. Tzn. w kącikach - nie jakoś obficie i czynnie - ale jednak ma trochę śladu. Próbowałem Mu wczoraj je zakropić świetlikiem - ale opór Psiej materii byl tak ogromny ( łacznie z dużym warknięciem i podwójnym klapnięciem zębiskami w powietrzu) że się poddałem i spasowałem. 1: 0 dla Dela, spoziomował mnie..... Dziś zaparzę rumianek i spróbuję Mu je delikatnie przemyć - od kącików oczek w stronę mordysi... Zobaczymy, co to da.... Póki co - bardziej mi to wyglada na zaschniete łezki od płaczu niż jakakolwiek infekcja ropna - i chwala Wielkiemu Psu! Aha.... muszę Mu jeszcze jakieś zabawki kupić.... Niestety, tych starych Nikowych juz na chatce nie ma - z czasem jak Ona robila się coraz starsza - to i tracila chęci na zabawę - albo powydawalem je dla innych, zaprzyjaźnionych Piesów albo powyrzucalem te co bardziej pouszkadzane od użytkowania... Good Day to You Nikitka :* [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Jesteśmy po wieczornym spacerze. Deluś, Misia, Ninka i ja. Chyba i napewno wszyscy zmęczeni i pełni wrażeń. Co prawda zdjęć nie robiłem, ale z łapy nakręcilem ze dwa, trzy filmiki. Jak któraś z Dziewczyn - Karolina albo Basia wpadną do Pięknego - to sobie zrzucą np. na pendrive. (Del ma ogromnego powera na spacerku; trochę Chlopak ciągnie... Mlody jest.... ja juz trochę zapomnialem tamtych czasow, ehhhh.... i fotek za bardzo nie szlo robić. Żal mi Delka było, bo chcial się w parku z psiakami ganiać; wszystkie w Parku Staszica bardzo Go życzliwie przyjęły. Mała wojna była o kaganiec. Miasto, park.... Policja i Straz Miejska..... ehhhhh, no przykra i bolesna konieczność... trzeba.... Za nic nie chcial dać sobie założyć tego nylonowego; jakbym Mu nie zakladał, to 5 - 10 sekund i łapami ściagnięty. Zalożyłem Mu w końcu ten tradycyjny, "DINGO" po Nikitce..... ma takie paski że Pies sobie nie ściągnie.... Protesty straszne były, w jajka dostalem "z pyska" (auuuuuććć....) - ale po jakimś czasie doszedł do wniosku że to aż nic tak strasznego. Chłopak nie tylko ma powera ale i charakterek..... Zaczyna mi na glowę wchodzić :D Z Misią dogadują się znakomicie - aczkolwiek było małe ostre ścięcie - a poszlo o.... pluszowego owczarka niemieckiego, ktory leżał na lóżku. Pogodzilem stadko ofukiem i zabraniem pluszaka na górę.... Wiem ze strasznie bez sensu i chaotycznie piszę..... Przepraszam, ale prawie półtorej doby na nogach jestem i już ledwo na oczy widzę.... Delek wyspacerowany, nakarmiony i napojony zwinięty śpi w SWOIM DOMU i na SWOIM ŁÓŻKU...... Obiecałem, dotrzymałem..... "Panie Prezesie - melduję wykonanie zadania !!!" A tak na prawdę to wszystko dzięki Basi i Karolinie - DZIĘKUJEMY !!! :* :* :* Nikitka - dziękuję za sily jakie mi dajesz..... Wilczurki mówią Wam Wszystkim DOBRANOC !!!!!!!!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Anashar']Wilczurek - bardzo mi przykro z powodu Nikitki. Ja też straciłem swojego Przyjaciela 2 lutego tego roku, mojego kochanego Rocky'ego, który też nauczył mnie jak trzeba żyć... Ale nasi Przyjaciele nie odchodzą bez powodu i podsyłają nam inne psie istnienia, szukające swojego miejsca na tym świecie. Nikitka i tak zawsze będzie przy Was, a Delka ona Wam na pewno podesłała. Nic nigdy nie dzieje się bez powodu.[/QUOTE]Oj...... Boże, co za rok... :( Kochany Rocky.... ;( [*] [*] [*] [*] [*] Oj Maciek....jednak nie dany nam byl wspólny spacer z Piesami na Skałki Twardowskiego.... Ty, ja, Rocky, Nikitka i Twoja Siostra Aneta... Wiem co czujesz.... .... Mnie wczoraj Nika zaprowadzila do wątku Dela - oby i Tobie Rocky wskazał innego Psa.... Spotkamy się z Naszymi Najukochańszymi na TM..... Trzymaj się !!!! Pozdrów Anetkę również..... Jesteśmy w bólu z Wami.... Nikitka... My Darling.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Nie, nie mnie dziękujcie. Przeciez to normalne. ON-ek w potrzebie - to trzeba... I nie wiem kto bardziej - czy ja Jego czy On mnie potrzebował.... To nie ja - ale to Nikitka wybrala Dela. I to Ona przez trzynaście lat mnie uczyła (a dość tępawym uczniem byłem...) - co to znaczy psia Miłośc..... Ona mnie nauczyła rozumieć co znaczą slowa: " Nie zmienisz calego świata ratując jednego Psa. Ale zmienisz caly świat dla TEGO Psa..." :multi: Żebyście wiedzieli, jak Delek ślicznie wyje - do przejeżdżajacej pod oknem ulicą - na sygnale karetki ratunkowej..... :lol::lol::lol: Aż rozkosz popatrzeć i posłuchać... :) Nikitka.... I Remember........... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Delek już w domku..... Urzędują razem z Ninkową Misią. Leżą sobie razem na łóżku - choć Delek chwilami popłakuje ale jest bardziej OK nizbym mógł przypuszczać. Karolina (Bros) narobila duzo zdjęć; ja też parę - ale nie mam za bardzo czasu ich tu teraz wstawiać. Bros, podaj mi na PW adres mail to Ci je spakowane wyślę. Odpukać - jak na razie wszystko spokojnie, zgodnie i super.... Na zmianę jedno drugiemu kosztuje z michy - Delek chrupki juniorkowe, Misia Jego ON-kową Eukanubę.... Ehhh, no pelna sielanka; zero nawet jakiegokolwiek warknięcia z czyjejkolwiek strony. Emocje mi puszczają..... Też chyba przydaloby mi się powyć...... Albo w końcu pospać...... For You Wilczurka..... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Deluś.... Kochanie... Jestem po pracce; po nocce.... Jezeli wszystko uda się dziś administracyjnie/formalnie zalatwić - dzisiejszą noc spędzisz już we WŁASNYM domu. Jestem gotowy na pełną adopcję i na leczenie Ciebie... Twój sen o Własnym Domu i o Zdrowych Łapkach musi dziś się zacząć spełniać. Juz nigdy nie będziesz spał na jakichś gazetach (czy czymś takim) w zimnym boksie... Sam... Od dziś masz Swój Dom, operacja też będzie. Nie ważne za ile... Ja mogę nie jeść - Ty musisz - i musisz wyzdrowieć. Wszystko co trzeba - tutaj czeka na Ciebie. Teraz czekam tylko na Basię i Karolinę.... Tu na Ciebie czekają miski, jedzonko, Twój tapczan, poduszka i kolderka. I my, którzy Cię - choć jeszcze nie znamy - ale już kochamy. To nie będzie Twój DT, to będzie Twój DS. I hope so - niech będzie jak z Nikitką - "... dopóki przeznaczenie ostateczne Nas nie rozdzieli". Zajmę się Tobą Deluś jak tylko najlepiej będę potrafił.... Wilczurka ...... for You....... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Korenia']Myślę, że tu nie ma się co zastanawiać, bo z tego co pamiętam to Wilczurek jest tą osobą, co bardzo pomagała w poszukiwaniach Gaby Ulvowej ;) I to on był tym, który chciał skoczyć do Odry i którego policja zatrzymała (a wszysko jak szukał Gaby ;)) Chyba, że coś źlę kojarzę ;) Dla Nikitki [*] :([/QUOTE]Ekhm...... no i wyszło...... Niom, tak było.....Stare dzieje.... Teraz trzeba wszystko zrobić dla Dela...... Dziś jestem w pracy na nocce - ale od rana dla Niego ready..... Wszystko przygotuję..... For You, My Grey, Wild Wolf.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Od jutra DT (a może i stały? Jeżeli Del mnie zaakceptuje ???) JEST !!!!!!!!! Karolina Lobylou powiadomiona. Pomogę finansowo przy operacji jak tylko będę mógł i ile będę mógł. Ma u mnie od jutra opiekę, wyżywienie (Eukanuba dla ON-ków), spacerki, czesanko, mizianko i wszystko cokolwiek Mu będzie trzeba. Mieszkam na parterze.... Aha...... coś jeszcze..... Moja Nikitka - po trzynastu latach - 18-go kwietnia o świcie odeszła za TM..... :(:(:( Dla Ciebie Wilczurku...................................................... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/851/ebf506379ee7327dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
:placz: Masz Marta rację.... Nikitka ma to samo... Dziś byliśmy u weta. Antybiotyk - zastrzyk, antybiotyk - tabletki, maść, Hexiderm... właśnie to ropne zapalenie skórki połączone z drapankiem.. :( W pon. wizyta kontrolna... Biedna ta Psica.... Tez ciągle wet i wet... ehhh... urok posiadania długowłosego ON-ka latem...