Jump to content
Dogomania

WILCZUREK

Members
  • Posts

    453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WILCZUREK

  1. Z watku Delka: ---> [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207080-PIĘKNY-DEL-już-w-DS-kochany-zaopiekowany-czeka-go-jeszcze-rehabilitacja-po-zabiegu?p=17397017#post17397017[/URL] " [B]POST PRZEEDYTOWANY po konsultacji z prawnikiem:[/B] [quote name='Nutusia']Na własnej piersi dogomania wyhodowała hotele i płatne DT. Do białej gorączki mnie doprowadza zazwyczaj już drugi post w każdym nowo zakładanym wątku "zbieramy deklaracje". Nikomu nawet do głowy nie przyjedzie, żeby poszukać bezpłatnego DT, bo one wyginęły, jak dinozaury (którym się czuję już czas jakiś)...[/QUOTE] Platne DT..... to coś, to u mnie wzbudza odruch wymiotny.... I hotele żerujace na wspólczuciu Dogomaniaków... "wrzuć monetę, wrzuć monetę.... "..... 14-to dniowa kwarantanna w państwowym schronie (Delu to przeżył i jakos z nim all OK) - jest u mnie i jest szczęśliwy.... Sa i dokumenty adopcyjne i książeczka zdrowia i szczepienia...... wszystko LEGALNIE i PRAWNIE PRAWNE.... Ale nie.... lepszy prive hotel i gigantyczne problemy z adopcją Psa.... roszczenia, żadania, brak dokumentów przejrzystego statusu adoptowanego, straszenie potencjalnym odebraniem (vide ----> beka - beka - na ile procent jesteś na prowizji u p. Wojciechowskiego "Jamora"? za kazdy tydzień psa u niego w hoteliku?) bo już dziwne eski i PW dostaję w temacie Fanty? Przyznaj się, co? Pies (Fanta) od jutra już mógł być u mnie. Na DS !!!!!! I ja bym już nigdy ani grosza za Nią bym nie zawołał..... A tak dalej siedzi na hotelu u Wojciechowskiego.... A kasa - dojona z Dogomaniaków - dalej dla niego leci...... Czy prędzej czy później.... Nie popuści.... Tik-tak, tik-tak..... 25zł/doba.... 25zł/doba..... Kochany? Nie neguję. karmiony kawiorem - wątpię! Ehhhhhh.............................................. Zatanawiam się czy nie zacząć kraść Wilczurków i dawać im "pseudo-płatny- schron"...... Panie "Jamor"..... tez kiedyś pracowałem tym samym resorcie..... i byłem wyższy stopniem.... ale dorabiać sobie tak na emeryturze? Moi byli koledzy z resortu dorabiali sobie inaczej. Na agencjach ochrony, agencjach towarzyskich... ew. na handlu AK47 z "Łucznika" w Radomiu.... Sułkowice..... wypchany Szarik nie byłby z Pana szczęśliwy i dumny.... Tatuaż hodowlany w uchu Fanty..... Jamor zaproponował udcięcie Jej ucha.... ODRAŻAJĄCE i BESTIALSKIE !!!! (zrzuty ekranowe z forum Jamora posiadam - udostepnię na PW zainteresowanym....). Ale..... "Pecunia non olet"...... prawda? Ale nie kosztem Wilczurków! Raz jeszcze deklaruję: [B][SIZE=5]jestem gotów dać DS Fancie.[/SIZE][/B] Ale bez jakiegokolwiek udziału, pośrednictwa Pana Jamora. I tylko jawnie, oficjalnie, z "papierami". Kradzionego (o niejasnym pochodzeniu i bez 'papierów" - Wilczurka to ja mogę kupić i na giełdzie. gdziekolwiek. Ale tego nie zrobię. "
  2. [quote name='DONnka']:shake::shake::shake: No to chyba czas na akcję z ogłaszaniem Fanty do adopcji. Dziś zrobię suni pierwsze ogłoszenie na OwP:lol:[/QUOTE]Nie rozumiecie ??? ja chcę na poważnie Fantę adoptować..... ale na jakichś normalnych, legalnych zasadach....
  3. Cwierć wieku temu... z Asiunią [*] [*] [*]..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1014/420dd09e2f2e26a3.jpg[/IMG][/URL]
  4. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1014/420dd09e2f2e26a3.jpg[/IMG][/URL] :) Ćwierć wieku temu... z Asiunią [*] [*] [*].....
  5. [quote name='beka']Moj drogi Wilczurku, ja jestem opiekunem Fanty, bo to ja osobiscie za nia bule kase i nie jest to bynajmniej 25 zł. Jamor do dobry człowiek, choc nie kazdy rozumie jego zarty. Jego dwa tel do mnie tez kosztowały mnie sporo nerwów (kiedyś mi numer wiwnął via telefon), ale ja się jeszcze odpłace ;). Fanta jest w bardzo dobrych rekach i jestem o nia spokojna. Dom wybiore sama, najlepszy w moich kryteriów. Ale niestety nic nie poradze jesli za rok zjawi sie włascicel :(. Takie mamy prawo w Polsce :([/QUOTE] Beka - ja Fantę mogę odebrać do adopcji z Twoich rąk. Na DS. For ever! i własnym honorem i podpisem na dokumencie - jakim tylko zechcesz - poświadczę, że nigdy się już Jej ani żadna krzywda nie stanie ani nic Jej w Jej Psim życiu nie zabraknie. Tylko. Ale i z książeczką zdrowia Psa i z dokumentami. Bo zaczynam - czytając wiele postów - że z Wojciechowskim na hotelowaniu psów jakieś extra lody kręcicie..... A to już odrażajace...... Kłania się sprawa BajkiB - czyli p. Edyty Dziwak z Sosnowca..... ile ode mnie i innych z Dogo i Owczarka wydoiła - Bóg raczy sam wiedzieć.... Koniec tej pani "sędziny" był i załosny i przykry... dla wiary w i tą panią i jej psy..... P.S. Beka - Przedstawisz wszelkie rachunki - co do grosza - za Fantę Ci zwrócę........ Beka.... czy Twoje kryteria to "a kto więcej Jamorowi wybuli" ???? Określ te swoje kryteria.... Mam prawie 50 lat.... gnojem i gówniarzem nie jestem.... od maleńkości wychowywalem się i żyłem z Wilczurkami.... One mnie szacunku i miłości do Wilczurków uczyły... [B]Na/przy pomocy ON-ka uczylem się chodzenia na tym świecie..... [/B] [B]pierwsze moje slowo - przed 'mama" czy "tata' - było "PEŚ"....[/B] Czy chcesz moje zdjęcia z nimi? z Amikiem, Rexem, Almą, Aśką, Niką? Czy dopiero - jak będziesz za TM - One mają za mnie zaświadczyć ????
  6. Z watku Delunia----> [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207080-PIĘKNY-DEL-już-w-DS-kochany-zaopiekowany-czeka-go-jeszcze-rehabilitacja-po-zabiegu?p=17397017#post17397017[/URL] " [quote name='Nutusia']Na własnej piersi dogomania wyhodowała hotele i płatne DT. Do białej gorączki mnie doprowadza zazwyczaj już drugi post w każdym nowo zakładanym wątku "zbieramy deklaracje". Nikomu nawet do głowy nie przyjedzie, żeby poszukać bezpłatnego DT, bo one wyginęły, jak dinozaury (którym się czuję już czas jakiś)...[/QUOTE] Platne DT..... to coś, to u mnie wzbudza odruch wymiotny.... I hotele żerujace na wspólczuciu Dogomaniaków... "wrzuć monetę, wrzuć monetę.... "..... 14-to dniowa kwarantanna w państwowym schronie (Delu to przeżył i jakos z nim all OK) - jest u mnie i jest szczęśliwy.... Sa i dokumenty adopcyjne i książeczka zdrowia i szczepienia...... wszystko LEGALNIE i PRAWNIE PRAWNE.... Ale nie.... lepszy prive hotel i gigantyczne problemy z adopcją Psa.... roszczenia, żadania, brak dokumentów przejrzystego statusu adoptowanego, straszenie potencjalnym odebraniem (vide ----> beka - beka - na ile procent jesteś na prowizji u p. Wojciechowskiego "Jamora"? za kazdy tydzień psa u niego w hoteliku?) bo już dziwne eski i PW dostaję w temacie Fanty? Przyznaj się, co? Pies (Fanta) od jutra już mógł być u mnie. Na DS !!!!!! I ja bym już nigdy ani grosza za Nią bym nie zawołał..... A tak dalej siedzi na hotelu u Wojciechowskiego.... A kasa - dojona z Dogomaniaków - dalej dla niego leci...... Czy prędzej czy później.... Nie popuści.... Tik-tak, tik-tak..... 25zł/doba.... 25zł/doba..... Kochany? Nie neguję. karmiony kawiorem - wątpię! Ehhhhhh.............................................. Zatanawiam się czy nie zacząć kraść Wilczurków i dawać im "pseudo-płatny- schron"...... Panie "Jamor"..... tez kiedyś pracowałem tym samym resorcie..... i byłem wyższy stopniem.... ale dorabiać sobie tak na emeryturze? Moi byli koledzy z resortu dorabiali sobie inaczej. Na agencjach ochrony, agencjach towarzyskich... ew. na handlu AK47 z "Łucznika" w Radomiu.... Sułkowice..... wypchany Szarik nie byłby z Pana szczęśliwy i dumny.... Tatuaż hodowlany w uchu Fanty..... Jamor zaproponował udcięcie Jej ucha.... ODRAŻAJĄCE i BESTIALSKIE !!!! (zrzuty ekranowe z forum Jamora posiadam - udostepnię na PW zainteresowanym....). Ale..... "Pecunia non olet"...... prawda? Ale nie kosztem Wilczurków! Raz jeszcze deklaruję: [B][SIZE=5]jestem gotów dać DS Fancie.[/SIZE][/B] Ale bez jakiegokolwiek udziału, pośrednictwa Pana Jamora. I tylko jawnie, oficjalnie, z "papierami". Kradzionego (o niejasnym pochodzeniu i bez 'papierów" - Wilczurka to ja mogę kupić i na giełdzie. gdziekolwiek. Ale tego nie zrobię.
  7. [B]POST PRZEEDYTOWANY po konsultacji z prawnikiem:[/B] [quote name='Nutusia']Na własnej piersi dogomania wyhodowała hotele i płatne DT. Do białej gorączki mnie doprowadza zazwyczaj już drugi post w każdym nowo zakładanym wątku "zbieramy deklaracje". Nikomu nawet do głowy nie przyjedzie, żeby poszukać bezpłatnego DT, bo one wyginęły, jak dinozaury (którym się czuję już czas jakiś)...[/QUOTE] Platne DT..... to coś, to u mnie wzbudza odruch wymiotny.... I hotele żerujace na wspólczuciu Dogomaniaków... "wrzuć monetę, wrzuć monetę.... "..... 14-to dniowa kwarantanna w państwowym schronie (Delu to przeżył i jakos z nim all OK) - jest u mnie i jest szczęśliwy.... Sa i dokumenty adopcyjne i książeczka zdrowia i szczepienia...... wszystko LEGALNIE i PRAWNIE PRAWNE.... Ale nie.... lepszy prive hotel i gigantyczne problemy z adopcją Psa.... roszczenia, żadania, brak dokumentów przejrzystego statusu adoptowanego, straszenie potencjalnym odebraniem (vide ----> beka - beka - na ile procent jesteś na prowizji u p. Wojciechowskiego "Jamora"? za kazdy tydzień psa u niego w hoteliku?) bo już dziwne eski i PW dostaję w temacie Fanty? Przyznaj się, co? Pies (Fanta) od jutra już mógł być u mnie. Na DS !!!!!! I ja bym już nigdy ani grosza za Nią bym nie zawołał..... A tak dalej siedzi na hotelu u Wojciechowskiego.... A kasa - dojona z Dogomaniaków - dalej dla niego leci...... Czy prędzej czy później.... Nie popuści.... Tik-tak, tik-tak..... 25zł/doba.... 25zł/doba..... Kochany? Nie neguję. karmiony kawiorem - wątpię! Ehhhhhh.............................................. Zatanawiam się czy nie zacząć kraść Wilczurków i dawać im "pseudo-płatny- schron"...... Panie "Jamor"..... tez kiedyś pracowałem tym samym resorcie..... i byłem wyższy stopniem.... ale dorabiać sobie tak na emeryturze? Moi byli koledzy z resortu dorabiali sobie inaczej. Na agencjach ochrony, agencjach towarzyskich... ew. na handlu AK47 z "Łucznika" w Radomiu.... :diabloti::evil_lol::lol: Sułkowice..... wypchany Szarik nie byłby z Pana szczęśliwy i dumny.... Tatuaż hodowlany w uchu Fanty..... Jamor zaproponował udcięcie Jej ucha.... ODRAŻAJĄCE i BESTIALSKIE !!!! (zrzuty ekranowe z forum Jamora posiadam - udostepnię na PW zainteresowanym....). Ale..... "Pecunia non olet"...... prawda? Ale nie kosztem Wilczurków! Raz jeszcze deklaruję: [B][SIZE=5]jestem gotów dać DS Fancie.[/SIZE][/B] Ale bez jakiegokolwiek udziału, pośrednictwa Pana Jamora. I tylko jawnie, oficjalnie, z "papierami". Kradzionego (o niejasnym pochodzeniu i bez 'papierów" - Wilczurka to ja mogę kupić i na giełdzie. gdziekolwiek. Ale tego nie zrobię.
  8. Platne DT..... to coś, to u mnie wzbudza odruch wymiotny.... I hotele żerujace na wspólczuciu Dogomaniaków... "wrzuć monetę, wrzuć monetę.... "..... 14-to dniowa kwarantanna w państwowym schronie (Delu to przeżył i jakos z nim all OK) - jest u mnie i jest szczęśliwy.... Sa i dokumenty adopcyjne i książeczka zdrowia i szczepienia...... wszystko LEGALNIE i PRAWNIE PRAWNE.... Ale nie.... lepszy prive hotel i gigantyczne problemy z adopcją Psa.... roszczenia, żadania, brak dokumentów przejrzystego statusu adoptowanego, straszenie potencjalnym odebraniem (vide ----> beka - beka - na ile procent jesteś na prowizji u p. Wojciechowskiego "Jamora"? za kazdy tydzień psa u niego w hoteliku?) bo już dziwne eski i PW dostaję w temacie Fanty? Przyznaj się, co? Pies (Fanta) od jutra już mógł być u mnie. Na DS !!!!!! I ja bym już nigdy ani grosza za Nią bym nie zawołał..... A tak dalej siedzi na hotelu u Wojciechowskiego.... A kasa - dojona z Dogomaniaków - dalej dla niego leci...... Czy prędzej czy później.... Nie popuści.... Tik-tak, tik-tak..... 25zł/doba.... 25zł/doba..... Kochany? Nie neguję. karmiony kawiorem - wątpię! Ehhhhhh.............................................. Zatanawiam się czy nie zacząć kraść Wilczurków i dawać im "pseudo-płatny- schron"...... Panie "Jamor"..... tez kiedyś pracowałem tym samym resorcie..... i byłem wyższy stopniem.... ale dorabiać sobie tak na emeryturze? Moi byli koledzy z resortu dorabiali sobie inaczej. Na agencjach ochrony, agencjach towarzyskich... ew. na handlu AK47 z "Łucznika" w Radomiu.... Sułkowice..... wypchany Szarik nie byłby z Pana szczęśliwy i dumny.... Tatuaż hodowlany w uchu Fanty..... Jamor zaproponował udcięcie Jej ucha.... ODRAŻAJĄCE i BESTIALSKIE !!!! (zrzuty ekranowe z forum Jamora posiadam - udostepnię na PW zainteresowanym....). Ale..... "Pecunia non olet"...... prawda? Ale nie kosztem Wilczurków! Raz jeszcze deklaruję: [B][SIZE=5]jestem gotów dać DS Fancie.[/SIZE][/B] Ale bez jakiegokolwiek udziału, pośrednictwa Pana Jamora. I tylko jawnie, oficjalnie, z "papierami". Kradzionego (o niejasnym pochodzeniu i bez 'papierów" - Wilczurka to ja mogę kupić i na giełdzie. gdziekolwiek. Ale tego nie zrobię.
  9. Dziękuję za pozdrowionka - w swoim i Delka imieniu :loveu::loveu::loveu: Ehhhh... Tak to jest, jak ktoś jest bardziej zainteresowany wydojeniem od wspólczujacych 25zł/doba niż dożywotnim szczęściem Psa.... W końcu - jaki idiota zarżnie złoto-jajo-nośną kurę; która krocie przynosi? Niestety.... Fanta nie Angel..... za Fantę LOT nie płaci.... :( :( :( Jak pomagać ??? Jezeli status prawny Fanty byłby jasny i klarowny - nie wahalbym się ani sekundy.... Ale.... nie chcę uciekać i kryć się z Psem drżąc ze strachu, ze nas ktoś rozłaczy......
  10. a co to Psu... Pies nieważny.... 25zł/doba za hotel ważne, nie? dwa Wilki biegające po plaży La Plata.... byłoby za cudownie.... :(
  11. [INDENT]Co by nie było - Fancie zyczę wszystkiego najlepszego! [/INDENT]
  12. [INDENT]Z ogromnym żalem i bólem muszę stwierdzić, że adopcja przeze mnie Fanty ( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212091-Pomóż-porzuconej-i-przerażonej-ONce-znowu-zaufać-człowiekowi/page3"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2120...owiekowi/page3[/COLOR][/URL] ) nijak aktualnie nie może dojść do skutku.... Jako przeszkodę widzę niezrozumiale i zadziwiająco oporne podejście do tej sprawy czlowieka, pod ktorego opieką obecnie jest Fanta ( Jamor of course!!! - Fanta u niego w hotelu to potencjalne +/_ 25 zł dziennie na konto Pana Wojciechowskiego, nie? - kaska, którą Wy, Szanowni Dogomaniacy na konto tego gościa wybulicie...). Chodzi o w pełni prawne w skutkach postępowanie adopcyjne tej Suni.... W związku z tym, że w najblizszym okresie planuję wyjazd za granicę na dłuższy okres (Urugwaj - na 5 lub więcej lat) - dla adoptowanego przeze mnie Psa potrzebuję bardzo stabilnej i klarownej sytuacji prawnej. Delu jest już mój (choć co poniektóre osoby mnie straszą i odgrażają mi się via net, że do dwóch lat potencjalny właściciel może mi Go odebrać - beka, dziękuję Ci jak cholera....) - chociażbym mial wynajać prywatny samolot - to Del i tak ze mną w grudniu do Montevideo wyjedzie.... Zdjęcia do psiego paszportu już ma; dokument na czas będzie. Tak wszystko z Iberią ustaliłem, że mimo obostrzeń poleci - i to nie w transporterze w luku bagażowym - tylko ze mną w kabinie pasazerskiej business. Te dwa lata jakoś tam przetrzymamy, Urugwaj z Polską umowy ekstradycyjnej podpisanej nie ma.... :-D :-D :-D Beka..... nie rozłączy mnie z Delkiem juz nikt i nigdy.... W nadchodzącym tygodniu Fana moglaby mieć juz for-ever swój DS..... nie będzie miala.... przykre.... Dla zainteresowanych - wątek ---> [URL="http://*********/forum/viewtopic.php?uid=346&f=2&t=2&start=1920"][COLOR=#4444ff]http://*********/forum/viewtopic.php...t=2&start=1920[/COLOR][/URL] Przykre i bolesne.... a chodziło mi tylko i wylącznie o to, by adopcja Fanty była w pełni legalna i oficjalna z punktu widzenia prawnego.................... [/INDENT]
  13. [INDENT]Z ogromnym żalem i bólem muszę stwierdzić, że adopcja przeze mnie Fanty ( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212091-Pomóż-porzuconej-i-przerażonej-ONce-znowu-zaufać-człowiekowi/page3"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2120...owiekowi/page3[/COLOR][/URL] ) nijak aktualnie nie może dojść do skutku.... Jako przeszkodę widzę niezrozumiale i zadziwiająco oporne podejście do tej sprawy czlowieka, pod ktorego opieką obecnie jest Fanta ( Jamor of course!!! - Fanta u niego w hotelu to potencjalne +/_ 25 zł dziennie na konto Pana Wojciechowskiego, nie? - kaska, którą Wy, Szanowni Dogomaniacy na konto tego gościa wybulicie...). Chodzi o w pełni prawne w skutkach postępowanie adopcyjne tej Suni.... W związku z tym, że w najblizszym okresie planuję wyjazd za granicę na dłuższy okres (Urugwaj - na 5 lub więcej lat) - dla adoptowanego przeze mnie Psa potrzebuję bardzo stabilnej i klarownej sytuacji prawnej. Delu jest już mój (choć co poniektóre osoby mnie straszą i odgrażają mi się via net, że do dwóch lat potencjalny właściciel może mi Go odebrać - beka, dziękuję Ci jak cholera....) - chociażbym mial wynajać prywatny samolot - to Del i tak ze mną w grudniu do Montevideo wyjedzie.... Zdjęcia do psiego paszportu już ma; dokument na czas będzie. Tak wszystko z Iberią ustaliłem, że mimo obostrzeń poleci - i to nie w transporterze w luku bagażowym - tylko ze mną w kabinie pasazerskiej business. Te dwa lata jakoś tam przetrzymamy, Urugwaj z Polską umowy ekstradycyjnej podpisanej nie ma.... :-D :-D :-D Beka..... nie rozłączy mnie z Delkiem juz nikt i nigdy.... W nadchodzącym tygodniu Fana moglaby mieć juz for-ever swój DS..... nie biędzie miala.... przykre.... Dla zainteresowanych - wątek ---> [URL="http://*********/forum/viewtopic.php?uid=346&f=2&t=2&start=1920"][COLOR=#4444ff]http://*********/forum/viewtopic.php...t=2&start=1920[/COLOR][/URL] Przykre i bolesne.... a chodziło mi tylko i wylącznie o to, by adopcja Fanty była w pełni legalna i oficjalna z punktu widzenia prawnego.................... [/INDENT]
  14. [quote name='DONnka']No, z tego to bym się nie cieszyła :shake: Takie wydarzenia odpowiednio nagłośnione mogą zadziałać jak rykoszet i wywołać falę nienawiści wobec wilczurków w ogóle, a to może znowu skończyć się aktami okrucieństwa wobec nich. Wiesz jak to działa: winny czy niewinny, ale owczarek, znaczy niebezpieczny i zły. Ludziom wiele nie trzeba, zwłaszcza niektórym :angryy::diabloti:[/QUOTE]Wedlug mnie - nie ma złych Psów. Są tylko ich nieodpowiedzialni przewodnicy. Pies to nie pluszak-zabawka. To z jednej strony Partner, najwierniejszy Przyjaciel - a z drugiej ogromna odpowiedzialność i obowiązek.
  15. Nareszcie Wilczurki zaczęły pomstę za swoje krzywdy na wrednych, okrutnych "dwułapach" ----> [URL]http://www.tvn24.pl/-1,1713107,0,1,dziecko-zagryzione--80_latka-w-szpitalu,wiadomosc.html[/URL] Tak, wiem..... mam obrzydliwe i szokujące podejscie do niektórych ludzi.... zwłaszcza tych, którzy Wilczurki krzywdzą.... ON-ek dla mnie to Pies, który daje z siebie wszystko, by służyć ludziom. Zdrowie, energię, nawet życie.... A wielu tak okrutnie im się odpłaca.... Czemu tak często jest mi wstyd, że jestem człowiekiem ???
  16. [quote name='DONnka']Nie wytrzymałam i sama napisałam do Jamora, bo ja taka baba w gorącej wodzie kąpana jestem :evil_lol: Jamor odpisał tak: [B][I]sunia jest berdzo wesoła, aktywna i bezproblemowa. jest ok do innch psów jak tez zero agresji do ludzi. Dom z małymi dzieci nie wskazany. Fanta w trakcie zabawy ze szczescia lubi podszczypywac rękę powyzej nadgarstka. Znajac zycie to zaraz dzieciak bedzie beczał ze go pies ugryzł, bo bedzie siniaczek.[/I][/B] No i co Wy na to ? A zwłaszcza Ty Wilczurku ? :lol:[/QUOTE]Ja na to absolutnie OK. Zachowanie prawie jak Delek. I jeszcze jedno: nasz dom jest nastawiony WYŁĄCZNIE na Wilczurki. Bachorów jakichkolwiek NIE TOLERUJEMY !!! Ryczy toto jak głupie, drze się bez skladu i ładu i ohydnie śmierdzi! Fuuuuuuj! A jak zachowanie w stosunku do Psich samczyków (Delo jest wykastrowany) ??
  17. Równo TRZY MIESIĄCE TEMU, 06 maja rano - otworzyłem box izolatki we wrocławskim schronie.... Na policzku poczułem wielki, czarny i wilgotny nochal i zobaczyłem wielkie, brązowe i ufne Delkowe oczka.... Zakochałem się..... :oops::oops::oops: I TAK JUŻ ZOSTAŁO..... i ZOSTANIE..... :)
  18. [quote name='rencia42']Tak to Jamor.[/QUOTE]OK, już się zarejestrowałem i napisałem na Jego forum ( [URL]http://*********/forum/viewtopic.php?f=2&t=2&start=1890[/URL] ). Dziękuję! :loveu:
  19. [quote name='DONnka'] A o charakterze Fanty trzeba by chyba pogadać z Jamorem, w końcu to on ma z nią kontakt :)[/QUOTE]A jak się z Tym Jamorem skontaktować? Czy to ten Pan, co pływa z Fantą na tych zdjęciach (w tym albumie) ---> [URL]http://www.fotosik.pl/u/jamor/album/920632-1[/URL] ???
  20. [quote name='DONnka']Zaklinam Wilczurka, oby dał DS:modla::modla::modla:[/QUOTE] I tak po pół roku 100% wyrzuconych i niechcianych Wilczurków z całej Polski wyląduje u mnie.... :D Dobrze by było; nie mam nic przeciwko temu..... Jeszcze jakbym w totka wygrał? Wilczurki, podawajcie numery !!! ;P
  21. [quote name='beka']Ty chcesz jej dac ds? czy dt??[/QUOTE] Docelowo chciałbym DS. Pytanie tylko - jak by się z Delkiem dogadała a On z Nią? Delek jest "Wilczurkiem specjalnej troski" - choćby ze względu na kwestie pooperacyjne, rehabilitacyjne, specjalne żywienie etc. - nie chcę żadnego z nich ani faworyzować ani pomijać ..... jednak przez jakiś czas na pewno Delo musi być szczególnie traktowany..... Nie zrozum mnie źle, proszę.....
  22. Witam! Jakie ew. byłyby warunki adopcji Fanty? Z Delkowych pieniędzy wciąż mamy jeszcze (mamy - tzn. Delik i ja - na tej tylko zasadzie, ze ja przechowuję Jego kaskę :D - a to Dela jest kaska - 210 Euro). Sponsoring sterylki Fanty przez Dela (On ma juz jajka uciachane) byłby więc możliwy. Ale kwestia pielęgnacji Fanciuni po operacji.... Gdzie? dalej u Jamora? Najlepszy byłby zaangażowany w pełni DT - a jeszcze lepiej już zadeklarowany i zdecydowany na pelna adopcję DS. Delek i Fanta u nas razem..... marzenie? Realne? Na chwilę obecną status prawny Fanty wydaje się być niepewny.... Wlaściciel w każdej chwili może się o Nią upomnieć..... A w przypadku wykonania sterylki - może nawet pozwać o nieuprawnione okaleczenie Suni + zwrot potencjalnych zysków, które mogłyby mu wpłynąć z reprodukcji hodowlanej..... Z drugiej strony - jezeliby się odnalazł - mozna go obciążyć kosztami hotelowania zaginionej Suni u Jamora..... Trzeba wszystko na spokojnie przemyśleć..... Tak jak bardzo mam doświadczenie z ON-kami - tak nie mam znajomosci przepisów prawa w tym zakresie.... Szkoda.... Wydaje mi się, że zanim Sunia będzie oficjalnie ready przeznaczona do adopcji (no i oczywiście uprzedniej sterylki - co chyba jest warunkiem adopcji?) - Jej status prawny musi być jasny i wyraźnie określony - a ewentualne roszczenia Jej poprzedniego właściciela muszą być - z punktu widzenia Kodeksu Cywilnego - już ŻADNE !!!
  23. Deluwek..... Moje szczęście, moja miłość..... Kocham Go...... Nikitka........ Ona jest w Nim..... Kochając Jego - wspominam i kocham wciąż Ją......
  24. [quote name='Drzagodha']A ja mam nadzieję, że to łańcuszek, a nie kolczatka :eviltong: Mam awersje do kolczatek.[/QUOTE] [B]Uspokajam.... :) 100 a nawet 300% łańcuszek. Z Delkową adresatką i "takim czymś NA SZCZĘŚCIE!!! " złotym od Nikitki...[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1017/e7e953f7b788e572med.jpg[/IMG][/URL]
  25. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/998/dce6d32cc2fabca6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/965/4b247436f309f159med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1017/1ac19b7ddea608abmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/997/bd2e0d310f35af0fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/997/a8ee210e0cb025c0med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...