-
Posts
6677 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selenga
-
[quote name='Justyna_wolontariat']Dzieki dziewczyny dzwoniłam do Kliniki jedyny wolny termin na konsultację to sroda na 17 15 potem to raczej dopiero połowa marca. trzeba by transport znaleźć Przydał by sie jeszcze jakis DT bo takie jeżdżenie z balbina tam i z powrotem to majatek:-( Wstawie dzis jak obiecałam zdjecia[/QUOTE] najbliższa środa to już też jest marzec, a połowa marca to za 2 tygodnie - zapisuj Balbinę na konsultacje kiedy się da i szukamy jej DT w Warszawie transport będzie - jeżeli nie znajdziemy nic innego, przywiezie ją karetka transportowa Fundacji Serce Serc tylko nie ma sensu ją w kółko wozić
-
[quote name='giselle4']ogłoszenia były w gazecie lokalnej i radiu sudety i lipa:([/QUOTE] no to czekam na zdjęcia najlepiej podeślij mi oryginały na emila [email]selenga@egonet.pl[/email]
-
[quote name='giselle4'] To dzielny chłopaczek,oczka ok reszta tez,tylko ta nostalgia i te gryzienie łap do kosci..... domek na cito ale kto wezmie kundelka po przejsciach..... tyle zła na swiecie...tyle biedy:([/QUOTE] Ciotka, ty nie lamentuj, ty poczytaj dogo i sama zobacz ile tych nijakich bid do dobrych domów trafia. 1. Skoro on tak tęskni to może miał dobry dom tylko poleciał za czymś i nie umiał wrócić, może ktoś go szuka? wrzuciłyście jakies ogłoszenia lokalnie? 2. mogę mu zrobić allegro, ale potrzebuję lepszych zdjęć, zza tych krat prawie go nie widać, jeśli nie da się go z boksu wyprowadzić, to może dałoby radę obiektyw tak ustawić żeby między kratami się mieścił
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Selenga replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Gdzie nie zajrzę, tam psie nieszczęscia:-( Czy to kiedys sie skonczy:shake:[/QUOTE] Tolu, ale to przecież jest dział forum pod tytułem "Psy w potrzebie" Jakbyś zmieniła dział, to pewnie nie byłoby tak smutno :) -
[quote name='jusstyna85']beznadziejny przypadek :([/QUOTE] odbiło Ci???? jaki beznadziejny przypadek???? NIE MA BEZNADZIEJNYCH PRZYPADKÓW - póki żyje póty jest nadzieja nawet jeśli będzie ślepa a uda się doprowadzić jej stan ogólny do porządku to jeszcze kilka szczęśliwych lat przed nią zrobię jej dzisiaj aukcję cegiełkową i zobaczysz, że się uda
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Selenga replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[B]allegro dla naszej parki oczywiście full wypas[/B] [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=935603940[/URL] -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Selenga replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
obiecane allegro dla Alfika [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=935690101[/URL] -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Selenga replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
poproszę adres na PW - mam jakieś smycze i obroże to wyślę (robota Taks i nieużywane w większości :) ) -
[quote name='Ziutka'] Przed nasze "adopcje wirtualne" to pewnie nie spałaś już od dawna ;)[/QUOTE] eeeeeee..... to może ja pójdę z Guzikiem na spacer.....
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Selenga replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
banerek - może się przyda no może 2 banerki :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/180462-OsiAE-gneliA-my-juA-punkt-krytyczny-Potrzebna-KAA-DA-Twoja-pomoc"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/lebork.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/180462-OsiAE-gneliA-my-juA-punkt-krytyczny-Potrzebna-KAA-DA-Twoja-pomoc"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/lebork2.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/180462-OsiAE-gneliA-my-juA-punkt-krytyczny-Potrzebna-KAA-DA-Twoja-pomoc"] [/URL] -
[quote name='Agata69']A ja uważam, że tę adopcję musi przeprowadzić ktoś doświadczony, od początku do końca. Nie wystarczy tu allegro i namiary na p. Pawła. Z tego co wiem, juz kilka razy ktoś był zainteresowany adopcja Mailo, ale się wycofał. Myslę, że p. Paweł jest człowiekiem dość nieśmiałym i mało przebojowym (rozmowa telefoniczna), tu ktoś powinien trzymać ręke na pulsie, ktoś nie zaangażowany uczuciowo.[/quote] całkowicie popieram [quote]Czy któraś z was może sie podjąć tego zadania? Ja bym chętnie wzięła to na siebie, ale to musi być ktoś z Warszawy (p. Paweł mieszka na Żoliborzu).[/quote] Z Żoliborza są Zofia&Sasza i Lulka na pewno - obie doświadczone [quote]Nie jestem pewna czy konieczne jest żeby w allegro była wzmianka o behawioryście, to może odstraszać. Mąż mru szkoli psy, moze warto do niego się zwrócić o pomoc?[/quote] też się nad tym zastanawiałam, ale pomyslałam sobie, że pies jest tak ładny i tylu było chętnych, którzy się nie sprawedzili, że lepiej odstraszać nieodpowiedzialnych chętnych, zwłaszcza że jest "pod ręką" mąż mru i jeszcze jedna dogomaniaczka, którzy w razie czego mogą być poproszeni o pomoc. Jeżeli ktoś mimo tej uwagi zdecyduje się na adopcję, to chyba będzie to tylko na plus tego domku
-
Strzelali do niego dla zabawy - Lutek szczęśliwie już w domu .
Selenga replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
[B]allegro dla Lutka - adopcyjne połączone ze zbieraniem funduszy na konto fundacji "Serce Serc" oczywiście full wypas[/B] [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=934058568[/URL][/B] -
[quote name='Ziutka']Mam 4 zdjęcia Puntusia z dzisiaj, komu mogę wysłać na maila do wstawienia na wątek ? Nasz goldor już śpi więc nie wstawi :([/QUOTE] Ziutka, ja się na Ciebie chyba obrażę o drobne zmiany na stronie to mnie na gg nawet o północy ścigasz, a maila ze zdjęciami do wstawienia na dogo wysłać nie możesz?
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Selenga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
pieniądze z bazarku przelane - uzbierało się 55 zł [URL]http://dogo.egonet.pl/bazarki/pixel/pixel-przelew.pdf[/URL] -
jeśli nie uda ci się kupić to zadzwoń do mnie - mam jeszcze trochę w butelce to się jakoś umówimy i ci oddam to co mam, żeby sunia jak najszybciej mogła się tej ropy pozbyć mój tel. 601 440 478
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Selenga replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no nie wiem... poprzedni w takich wypadkach mówił zawsze "spadaj, nigdzie nie jadę!" i trzeba było pana mechanika wołać... ten niby nowy i lepszy, ale 2 miesiące w polarnych warunkach, to może być nawet dla niego za dużo -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Selenga replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trzeba chwilę pomyśleć dowiedzieć się czy go wydadzą na wizytę ze schronu i jakby się znalazła ciotka, która by się nim zajęła fizycznie, to mogłabym za kilka dni z nim pojeździć (o ile samochód zechce ze mną gadać po zimie pod gołym niebem) wizyta najpewniej byłaby po południu bo rano operują i raczej na wczesne godziny nie zapisują - to trochę komplikuje sprawę bo schron też tylko do jakiejś godziny działa ale myślę, że jak się chwilę pomyśli to się coś wymyśli