Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. Talcott, do zobaczenia [*] Bardzo proszę o numer konta
  2. Dziewczyny, na koncie Fundacji "Serce Serc" jest 40 zł wpłacone przez allegrowiczów na potrzeby Lutka Komu mam wysłać numer telefonu do p.Janusza? Trzeba się umówić jak odebrać te pieniądze - niestety musi być faktura, ale to chyba nie będzie problem :) No i dajcie znać jeśli potrzebne jest kolejne allegro - może być adopcyjne, może być też cegiełkowe
  3. dziewczyny, dowiedzcie się ile kosztuje ekg z cegiełek jest jeszcze trochę pieniędzy na Balbinkę, poza tym zrobię jej kolejną aukcję cegiełkową a jak będą nowe zdjęcia, to zrobię jej też aukcję adopcyjną
  4. [quote name='malibo57']To nie jest choroba wirusowa. Stan oczu Zorro jest wynikiem "tępego, bocznego urazu głowy". Bardzo silnego. Gdyby to była pałka, to raczej Zorro by nie przeżył. Wszystko wskazuje na zderzak samochodu. Choroba Rubharta to dodatkowa sprawa.[/QUOTE] No trochę mi się rozjaśniło :) A czy tę chorobę Rubharta to właściciele zauważyli może? i czy pies nie był szczepiony na wirusówki?
  5. Ja mam pewne wątpliwości... mam nadzieję, że wynikają z mojej niewiedzy... ale nie bardzo mogę zrozumieć jak to możliwe żeby właściciele tak bardzo kochanego psa nie zauważyli, że coś złego dzieje się z jego oczami, z psem wogóle... czy to możliwe żeby taki stan psa rozwinął się w ciągu 2-3 dni????? no bo skoro uciekł 1.03, a 7.03 napisałyście, że trafił do schroniska kilka dni wcześniej już z takimi objawami, to jak to możliwe???? gdyby to był skutek pobicia czy wypadku to ok, możliwe, ale choroba wirusowa nie rozwija się tak z dnia na dzień....
  6. [quote name='Nutusia'] Będzie drukował mój Małż, bo u mnie kolorowej drukarki niet.:shake: No pod pojęciem "sama" miałam na myśli we własnym zakresie a nie w jakimś zakładzie drukującym, bo tam to oni z marszu ustawiają wszystko na "best quality"
  7. [quote name='magda z.']mam jescze pytanie organizacyjne, bo sprawy z fundacją załatwiała lolka i za bardzo nie wiem, jak teraz musimy to zorganizować - czy całość środków zgromadzonych na koncie Ramzesa będzie przekazana na jego hotelowanie i ewentualne zabiegi weterynaryjne?[/QUOTE] Tak, zgodnie z tym co jest wszędzie na wszystkich stronach i aukcjach Fundacji "Serce Serc" napisane, całość zebranych środków jest przekazywana na psa dla którego były zbierane Do tej pory zostało sprzedane 67 cegiełek, ale aukcja jeszcze trwa, więc będzie więcej. A poza tym są ludzie, którzy wpłacają nie kupując cegiełek, albo kupują kilka cegiełek a wpłacają za więcej. Dlatego ile konkretnie jest pieniędzy zebranych powie wam Pan Janusz, bo on sprawdza konto Fundacji. Ale nawet gdyby na Ramzesa nie było innych wpłat, na pewno jest to ilość cegiełek x 5 zł
  8. [quote name='Nutusia']Jeśli mogę pomarudzić, może napisałabym tak: "Panu Doktorowi Dariuszowi Traczykowi, z podziękowaniem za pełne poświęcenia i bezinteresowności ratowanie życia i zdrowia "niczyjego" psa. Tosca i wolontariusze :) Czyli co?... Jak już będzie gotowy plakacik, mam wydrukować, oprawić i czekać na książeczkę p. Borzymowskiej, żeby wręczyć "w pakiecie"?... ;) A marudź sobie. Jeśli tylko przyczyni się to dobrych stosunków z wetem i dla dobra psa, to sobie możesz marudzic do upojenia. Poprawiłam tekst Jak będziesz drukowała sama, to postaraj się ustawić drukarkę na najwyższą jakość druku
  9. Wypasione allegro dla Barnaby :) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=956930455
  10. Dodałam napisy. Po wydrukowaniu będzie mniej więcej A4 Jakbyście jeszcze coś chciały żeby zmienić to nie ma problemu :)
  11. Sorry diuna, nie chciałam się wcinać - widocznie nie doczytałam, że to ty miałaś zrobić. Nie doczytałam też jaka była koncepcja, poza tym że widziałam że nie wymyślono żadnego hasła. Może niezbyt uważnie czytałam, może mi się za dużo wątków nałożyło i coś pomyliłam. W każdym razie nie widzę żadnego problemu - przecież nie musicie wogóle wykorzystać tych moich obrazków :)
  12. Łatek ma allegro cegiełkowe :)
  13. Obiecane podziękowania dla Pan Doktora wersja jpg w wysokiej rozdzielczości do druku (trochę ponad 1 MB każdy): http://dogo.egonet.pl/dyplomy/dziekuje1-druk.jpg http://dogo.egonet.pl/dyplomy/dziekuje2-druk.jpg wersja pdf w wysokiej rozdzielczości do druku (ok. 10 MB każdy) http://dogo.egonet.pl/dyplomy/dziekuje1.pdf http://dogo.egonet.pl/dyplomy/dziekuje2.pdf miniaturki w małej rozdzielczości http://dogo.egonet.pl/dyplomy/dziekuje1.jpg http://dogo.egonet.pl/dyplomy/dziekuje2.jpg
  14. Lutek ma od jakiegoś czasu obserwatora na allegro, aukcja za chwilę się kończy, więc może obserwator się uaktywni Może akurat tym razem obserwator się ujawni, chociaż to raczej nie jest pewne
  15. [quote name='obraczus87'] Schroniskowy wet. teraz sie boi. Ramzesowi nie stanie sie krzywda.[/QUOTE] Dziewczyny jesteście wielkie :) Dopiero teraz odetchnęłam z ulgą. Będzie dobrze :)
  16. [quote name='Wunia']Na Kundelkowej Skarbonce szukana jest pilnie osoba z Radomia do wizyty przedadopcyjnej. Cioteńki z Radomia są u Punciaka?[/QUOTE] napiszcie do Monday, red albo lilith27
  17. [quote name='diuna_wro']Wróciłam. Postaram się jak najszybciej zrobić laurkę dla Doktora, ale widzę, żeśta hasła nie wymyśliły, więc musicie polegać na mnie. [/QUOTE] Diuna - ja już robię laurkę, powinna dzisiaj być - 2 wzory do wyboru
  18. obiecane allegro dla Kumpelka - oczywiście full wypas http://www.allegro.pl/show_item.php?item=951317180
  19. obiecane allegro cegiełkowe Zuzanki [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=951190543[/URL]
  20. allegro cegiełkowe dla Zorro [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=951190540[/URL] w uzgodnieniu z Ziutką na razie firmowane przez Fundację Serce Serc, bo NERO nie ma jeszcze statusu aukcji charytatywnych
  21. Allegro cegiełkowe dla Łatka: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=951190532[/URL] w uzgodnieniu z Ziutką na razie firmowane przez Fundację Serce Serc, bo NERO nie ma jeszcze statusu aukcji charytatywnych Numer konta NERO można sprawdzić pod adresem [URL="http://www.nero.egonet.pl/"]http://www.nero.egonet.pl[/URL]
  22. [quote name='mysza 1']A napisać maila do Emira? Ja tak robiłam i zawsze mogłam liczyć na pomoc w wyciągnięciu psa, tylko ktoś na miejscu musi być. Emir umie załatwić to na odległość.[/QUOTE] a potem miejscowe wolontariuszki beda mialy zakaz wstepu do schroniska... jakis sposób sie znajdzie... nie tracmy nadziei
  23. [quote name='ladySwallow']Selengo, dziękujemy bardzo. Ja w swoim zakresie mogę przygotować cegiełki - przygotować zdjęcia albo dyplomy etc., chyba, że macie jakiś własny wzór.[/quote] spoko - w końcu jestem grafikiem komputerowym, damy radę ;-) [quote] Bardzo proszę, żeby ktoś zadzwonił do p. Kasi z FF - ona ma koty, ma dla nich pomieszczenia, umie robić zastrzyki, może się zgodzi za niedużą odpłatnością zająć się przez czas leczenia Zuzanką, jeśli zapewnimy np. karmę.[/QUOTE] a ze z ciekawosci zapytam - czemu ktos ma dzwonic??? wy same nie mozecie, jest z tym jakis problem???
  24. [quote name='evl']Jak to miło porozmawiać w kulturalnym towarzystwie. [/QUOTE] No fakt, na innych wątkach zaraz by była ostra pyskówa :) Co prawda dziwię się, trochę, że tracicie czas i energię na wypominanie sobie co kto robi i ile go to kosztuje. Swego czasu też pomogłam psu w potrzebie i "dzięki" nieodpowiedzialności (żeby nie powiedzieć nieuczciwości) jego opiekunki niewiele brakowało a umoczyłabym firmę. Chodziło o znacznie większe pieniądze niż w przypadku Zuzi. Ale właśnie na dogo uzyskałam pomoc i wszystko skończyło się dla mnie dobrze - dla psa niestety nie, ale w tym wypadku i tak nie można mu było już pomóc. Więc zamiast wypominać sobie różne rzeczy i zamykać na przyszłość drogę do wspólnego ratowania zwierzaków, może lepiej byłoby "wrzasnąć" do reszty ciotek, że nie dajecie rady i potrzebna pomoc. Nie takie sprawy rozwiązywane były na dogo więc i tym razem problem rozwiązać się uda. W końcu chodzi o jedną niedużą suczkę a nie o 170 wycieńczonych psów z Krężela. Na początek deklaruję pomoc fundacji Serce Serc - jeszcze dzisiaj wystawię allegro cegiełkowe dla Zuzi. Jeśli trzeba, to ktoś z kierownictwa fundacji może zadzwonić do lecznicy i poinformować, że pozyskujemy środki na jej leczenie i żeby nie łączyli jej z osobą Ewy - nie ma powodu żeby cierpiały na tym Ewy zwierzęta. Chyba bym się zdziwiła gdyby w lecznicy robili jakieś problemy. Oczywiście zrzutka na dogomanii i bazarki też się przydadzą, bo w końcu fundacja też tylko żebrze żeby móc pomagać, ale jeśli będzie trzeba to brakującą kwotę zapłacimy.
×
×
  • Create New...