-
Posts
6677 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selenga
-
Na aukcji wystawionych było [B]300 cegiełek[/B] Zadeklarowano kupienie [B]300 cegiełek[/B] Na moje konto zapłacono za [B]237 cegiełek[/B] Na moje konto wpłynęło [B]1 212 zł[/B] w tym [B]33 zł[/B] za zdjęcia w formie papierowej (11 x 3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) koszt wystawienia aukcji [B]26 zł[/B] prowizja allegro [B]75 zł[/B] [B]1 212 - 33 - 26 -75 = [SIZE=4]1 078 zł[/SIZE][/B] Taką kwotę przelałam dzisiaj na koto Stowarzyszenia "Niczyje": [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/przelewy/przelew-rozan2.pdf"]przelew [/URL]
-
musisz jeszcze sprawdzić czy krakvet odda kasę? ja oczywiście jestem za dwoma posłankami a macie jakieś życzenia kolorystyczne?
-
[quote name='missiaa']Jedyneczka gustuje w kocich kupalach. Już kilka razy przyłapałam ją oblizującą się w kociej kuwecie.[/QUOTE] moja ostatnia tymczasowiczka też tak robiła bardzo szybko mnie to zdopingowało do umieszczenia kuwety poza psim zasięgiem... takie zjadanie odchodów może wbrew pozorom świadczyć o problemach zdrowotnych: [URL]http://www.vetopedia.pl/article28-1-Zjadanie_odchodow.html[/URL] A wracając do innego tematu to jaka jest decyzja? kupować to lepsze posłanko? kupić jedno czy dwa (niestety sfinansować mogę tylko jedno na razie) ?
-
podlinkowany banerek dla chłopaków, może się przyda żeby zwiększyć ruch na wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221687-NEPAL-za-kilka-dni-trafi-do-schronu-DOLAR-mieszkam-na-ulicy-potrzebny-dt"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/nepal.png[/IMG][/URL] spain [B]KONIECZNIE[/B] napisz do mru - powiedz, że sobie nie radzisz, nie wiesz co robić, ona i jej chłopak są behawiorystami i pomagają w takich przypadkach, są też inspektorami jakiejś organizacji prozwierzęcej (sorry, nie wiem jakiej), może będą mogli tez pomóc w szukaniu DT
-
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
Selenga replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ocelot']Pieniążki fundacyjne , około 400-500 zł na konto psiaka z tomaszowskiego schronu : http://www.dogomania.pl/threads/2233...gle-gryziony-(. http://www.dogomania.pl/threads/2200...ecze%C5%84stwo.. Ocelot, mam gorącą prośbę o poprawienie linków bo się nie otwierają, a mnie się bardzo przydadzą informacje o tych psach, bo muszę napisać darczyńcom z allegro na co zostaną przeznaczone pieniądze, które wpłacili -
[quote name='Maupa4']Prosiłabym czytac ze zrozumieniem - moderację watku przejełam o godzinie 16.11 i od tej godziny zaczyna się moja moderacja. Przed godziną 16.11 inny moderator był odpowiedzialny za wątek. Ja jeszcze NIE skasowałam żadnego postu co nie oznacza ze nie będę kasowała wszystkich postów łamiących Regulamin Forum. No tak, to teraz rozumiem...
-
[quote name='ewu']Troszkę nie rozumiem bo nie napisałam ani jednego zdania łamiącego regulamin , wręcz przeciwnie a moje kulturalne posty zniknęły. Dziękuję za wyjaśnienie i też pozdrawiam. Ja również nie rozumiem - mój post również dotyczył wyłącznie Sako, a mimo to został skasowany chwilę po napisaniu ...
-
[quote name='missiaa']No to różowe wygląda na solidniejsze. No nie wiem dziewczyny, tak mi wstyd za Hessusie :( Kłopotliwe psisko i przez to dylemat jak zapewnić wygodę Jedyneczce :([/QUOTE] OK, i tak trzeba poczekać do poniedziałku - krakvet ma wtedy odpowiedzieć, a i z allegro nikt w weekend nie będzie realizował zamówienia, można się spokojnie zastanowić
-
[quote name='Gosiapk']Te łóżeczka niestety są bardzo nietrwałe :/ Wiem, bo sama z nich korzystałam. wystarczy 2 razy uprać i materiał się rozłazi, wychodzi materiał wypychający. Nie polecam.[/QUOTE] Też mi się tak wydawało, ale jeśli te inne mogą by szybko zjedzone, to pewnie też trzeciego prania nie doczekają...
-
[quote name='missiaa']Legowisko super! Ale strach mi będzie o nie, gdy w pobliżu będzie Hessi morderczyni ładnych legowisk bo jest za co złapać:P[/QUOTE] nie upieram się żeby było takie chciałam żeby malutka miała trochę luksusu bo bardzo mi ta kruszynka przypadła do serca jeśli oceniasz, że długo nie przetrwa, to może takie ma większe szanse: [URL]http://allegro.pl/legowisko-poducha-dla-psa-kota-55x45-i2117046998.html[/URL]
-
Dziewczyny, jeśli by wam odpowiadało dla Jedyneczki takie posłanko: [URL]http://allegro.pl/legowisko-dla-psa-kota-m-60-40-s2-i2160444935.html[/URL] albo podobne, to ja je kupię, a wy w krakvecioe zmieńcie zamówienie na coś innego potrzebnego
-
[quote name='inga.mm']Jeśli chciałaś mną potrząsnąć to udało Ci się[/QUOTE] [quote name='andegawenka']i jeszcze troszkę mi sie pochlipało[/QUOTE] [quote name='Cantadorra']Takie wzruszające, popłakałam się..........[/QUOTE] Ja przeczytałam list ok. 2 w nocy i przeryczałam do rana... I ile razy go czytam to ryczę. Tak bardzo by się chciało obok zdjęć Pusi (teraz Daszy) wkleić podobne zdjęcia Reksia...
-
Chyba już nie muszą :) 14.02 allegro zmieniło regulamin i aukcje dotyczące żywych zwierząt nie muszą spełniać warunków zwykłych aukcji, bo zostały dołączone do kategorii ogłoszeniowych czyli inaczej mówiąc możemy w zgodzie z regulaminem wystawiać aukcje adopcyjne. Zła informacja jest taka, że równocześnie podnieśli cenę wystawienia aukcji, bardzo dobra dla aukcji cegiełkowych jest taka, że nie będą pobierali prowizji. Szczegóły tutaj: [URL]http://allegro.pl/phorum/read.php?f=300&i=74526&t=74526[/URL] Niestety, wyłączyli w kategorii "żywe zwierzęta" płatności przez PayU, co z jednej strony jest niedogodnością dla kupujących cegiełki, a z drugiej uniemożliwia osobie wystawiającej aukcję sfinansowanie kosztów wystawienia z wpłat darczyńców. Szczerze mówiąc to jestem trochę zaskoczona szybkością reakcji allegro, 1,5 miesiąca na rozpoznanie problemu, podjęcie decyzji i zmiany w oprogramowaniu, to całkiem dobry wynik dla dużej firmy :)
-
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
Selenga replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paula95']Jak najbardziej rozumiemy. :) Dziękujemy za informacje o Soni. Selenga, a może Ty znasz kogoś z okolic Lasu Kabackiego?[/QUOTE] sporo ciotek mieszka na Ursynowie muszę popatrzeć, bo tak z głowy nie wymienię nicków, ale na prawdę kilka jest -
Dziewczyny, wysłałam darczyńcom z allegro informację o odejściu Reksia i w odpowiedzi dostałam maila którego pozwolę sobie tu przytoczyć (mam zgodę). W treści wyjaśni się dlaczego tutaj. Pani list na temat Reksia wstrząsnął nami: jak zapewne i inni uczestnicy ratunkowej aukcji zdążyliśmy się już przyzwyczaić do myśli o happy endzie: o tym, że psiaka udało się uratować, że znalazł miłość i opiekę w czyimś domu. Proszę przekazać jego opiekunom wyrazy współczucia -- i niech Pani też je od nas przyjmie. Tak nagła i niespodziewana strata, zwłaszcza kiedy wszystko zaczynało wyglądać lepiej, kiedy się już widziało tę fajną przyszłość jaką to wymęczone stworzenie wreszcie zaczyna mieć przed sobą... to wielka ironia i złośliwość losu. I wielka niesprawiedliwość. Może trzeba takie chwile równoważyć lepszymi wiadomościami. Pusia, drugi piesek z tej samej interwencji (my nazwaliśmy ją Daszą), była w o wiele lepszym stanie od Reksia -- wystarczyło trochę leczenia na początku, dożywianie odpowiednią dietą i szybko odzyskała wigor. Nadal jest szczupłym psiakiem, widać że jest pieskiem "po przejściach": boi się dużych mężczyzn o niskim głosie -- jest przerażona, chowa się w kącie, siusia pod siebie, czasem zachowuje się podobnie bez widocznego powodu (czyli z powodów których jeszcze nie zrozumieliśmy), je "na zapas" itp, ale z drugiej strony widać też, że były w jej życiu lepsze czasy: uwielbia dzieci i pięknie się z nimi bawi, ładnie zintegrowała się z resztą naszego zwierzyńca, biega po ogródku i po polach, jako dość młody jeszcze pies gryzie wciąż co popadnie -- przerabia gałązki na rozpałkę leżące przy kominku na stosik drzazg, rozkłada plastikową zabawkę na kolorowe skrawki plastiku, podgryza nasze palce kiedy jest wesoła i szczypie łapki naszej drugiej suni, Nany, wydając przy tym śmieszne bulgoczące dźwięki. A kiedy wychodzimy, wskakuje obok niej na oparcie kanapy i razem wyglądają za nami przez okno -- co widać na jednym z załączonych zdjęć. Na przesłanie Pani fotografii pt. "poranny atak dwóch liżących po uszach psiaków na rozespaną panią robiącą straszne miny" nie dostałem zgody od żony... Nie możemy już niczego zrobić dla Reksia. Ale warto pamiętać, że coś udało się zrobić dla Daszy. A jeśli chodzi o Reksia... Matka Teresa z Kalkuty zapytana przez dziennikarza co można dać umierającemu człowiekowi zabieranemu z ulicy na dzień przed śmiercią odpowiedziała: "poczucie, że nie jest sam". Myślę, że nikt kto kocha zwierzęta nie oburzy się na zastosowanie tych słów i do nich. Fakt, że przez dwa miesiące ten piesek miał szansę poznać lepszą stronę życia, czyjąś troskę i miłość, że znalazł te kolana na których mógł spokojnie oprzeć głowę... jest małym, ale jasnym zwycięstwem, niezależnie od żalu po jego stracie. Proszę walczyć dalej. Patrzymy na to, co Państwo robicie i nawet jeśli nie możemy adoptować wszystkich tych biednych zwierząt, chcemy w czymś się przydawać. Proszę urządzać aukcje ratunkowe, będziemy je polecać i pomagać na ile tylko będziemy mogli. Pozdrawiam, Grzegorz S." Dostałam też zdjęcia Daszy, ale nie wiem czy wkleić je tutaj czy może sunia miała osobny wątek...
-
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
Selenga replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Cioteczki wybaczcie Olenie - podyplomowe studia wyłączają ją nawet w weekendy. Widziałam Sonię wczoraj i panienka ma się dobrze, radośnie sobie z moim Guzikiem pobrykali na korytarzu. Niestety nie miałam aparatu pod ręką bo bym dostarczyła jakąś fotkę. Ale wierzcie mi na słowo, że Sonia wygląda pięknie. -
[quote name='Ada-jeje'] bezdomniaki zostaly zdradzone przez tych ktorzy mieli poprawic ich los, a mysmy im zaufali.:angryy:[/QUOTE] Ada, nie wiem kogo masz na myśli, bo jeśli o mnie chodzi, to posłowie naszego sejmu są jednymi z ostatnich, którym ja by zaufała... Jeszcze raz podkreślam że [SIZE=4][COLOR=red][B]TO NIE JEST USTAWA PROPONOWANA PRZEZ KOALICJĘ DLA ZWIERZĄT[/B][/COLOR][/SIZE] pod projektem której zbieraliśmy rok temu podpisy. [B]Obecnie obowiązująca ustawa jest autorstwa poselskiego zespołu ds zwierząt czy jakoś tak się to nazywa..[/B].
-
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
Selenga replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bałam się zajrzeć, ale skoro jest w fachowych rękach i chłopak chce żyć, to jest szansa. Mocno trzymam kciuki. -
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
Selenga replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam przed chwilą, ale tak jakbym nie dostała bo odpowiedź "może być problem" to nie jest odpowiedź :mad: Ani słowa więcej. A telefonu nie odbierają. "Transport i psy to nasza pasja" - kolejna "firma" dla naiwnych, kurcze. Dobrze, że alij jutro może jechać... -
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
Selenga replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z allegro też będzie jeszcze trochę, a jak się ta aukcja skończy to wystawię następną. -
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
Selenga replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja pytałam tu: http://www.facebook.com/pages/PSYtransportujpl-zwierz%C4%99ta-i-transport-to-nasze-pasje/211391752283134?sk=info Psy w potrzebie transportują po kosztach. Dziewczyna ma sprawdzić grafik i policzyć koszt. Podałam Twój telefon do kontaktu, więc może dzwonić bezpośrednio do Ciebie - ja nawet nie znam adresu jakby co... Jeśli dadzą radę dziś to nawet niech by było drożej to chyba warto. Wiedzą, że sprawa jest bardzo pilna.