-
Posts
3784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by peate
-
właśnie! Bąbelek ma coraz mniej czasu :-(
-
staruszek Nero - pudelek już szczęśliwy :) MA DOM
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
trzymam mocno :thumbs: aż mnie bolą, ale będę dzielna ;) dla Nera - wytrzymam! -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
peate replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na bambus ;) biedny kiciuś :-( na pewno te strzykawy wcale się mu nie podobają :shake: a, że tak zapytam ... jak tam jego smarki? a pyszczek już zamyka i oddycha normalnie? -
przed chwileczką wysłałam jeszcze raz :lol:
-
asiol, jeżeli nikt nie podał Ci jeszcze adresu, to może prześlij kubraczek do mnie, a ja go przekażę dziewczynom jeżdżącym do schroniska jeśli nikt nie ma nic przeciwko to wysłałam Ci mój adres na PW
-
staruszek Nero - pudelek już szczęśliwy :) MA DOM
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
SUPER :klacz: nareszcie jakiś konkretny telefon! ściskam z całych sił :thumbs: -
ale słodziutkie te szczeniorki :loveu::loveu::loveu::loveu: wszystkie! może po tym ogólnopolskim dniu adopcji są już szczęśliwe w domkach :lol: był ktoś może dziś w schronisku? wiadomo co z maluchami?
-
Lucky, kot z worka, wygral z panleukopenia i ma swoj dom :)
peate replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
a może jakimś cudem znajdą się pieniążki na klatkę i dla Luckyego, w końcu jego imię zobowiązuje ;) -
może chociaż dzięki czerwonemu kubraczkowi od asiol będzie mu troszkę cieplej :-(
-
Malenki Lucus nie zyje. Do zobaczenia Aniolku ;((((((
peate replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lucuś taki mały, a już dręczy większego sąsiada - pudelka Nero :diabloti: Nero nie lubi kotów, a mały Lucek bezustannie miałczy mu nad głową :kociak: będzie z niego niezły rozrabiaka :diabloti: -
Słonko - wygrała z chorobą i ma nowy, kochający domek ! :)
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
no, no, no :cool3: jest już aureola i twarz .. kto dalej? -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
peate replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
no nie :-( kolejne bidulki z grzybicą :placz: -
Słonko - wygrała z chorobą i ma nowy, kochający domek ! :)
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
a teraz zagadka :evil_lol: mama zauważyła coś ciekawego na główce Miji :p ciekawe czy jeszcze ktoś to widzi? :cool3: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/5582/dsc06911na3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/6762/dsc06912ca0.jpg[/IMG][/URL] -
do góry kiciu
-
LISEK - mały rudy piesek podrzucony do schroniska przez płot MA DOM
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
ja nie wyobrażam sobie zbliżającego się festynu bez Liska :shake: -
staruszek Nero - pudelek już szczęśliwy :) MA DOM
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
biedny Neruś :-( siedzi w klatce i jest dręczony przez słodkiego, maleńkiego Lucusia :diabloti:, który siedzi w klatce piętro wyżej i miałczy w niebogłosy :kociak: a przecież wszyscy wiedzą, że Nero "uwielbia" koty ;) -
Słonko - wygrała z chorobą i ma nowy, kochający domek ! :)
peate replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
mama twierdzi, że nieładnie tu wyszła, a to wcale nie prawda .... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img385.imageshack.us/img385/1533/dsc07060ez3.jpg[/IMG][/URL] ... uśmiechu tylko zabrakło, no nie :cool3: -
Malenki Lucus nie zyje. Do zobaczenia Aniolku ;((((((
peate replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja go wczoraj spotkałam :Cool!: i uważam, że to chyba najsłodszy mały kocurek jakiego w życiu widziałam :loveu: mimo tego, że Lucuś cały czas siedzi przyczepiony łapkami do przednich drzwiczek transporterka, i wrzeszczy strasznie w niebogłosy :cry::cry::cry: on nie może być tam sam :-( domku kochany znajdź się szybko, proszę :kociak: -
Trzy mlode kotki czekaja na dom. MYSZKA i 4 jej dzieci juz u siebie :)
peate replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
a co mu dolega, że musiał siedzieć w lecznicy :-( -
byłam wczoraj w lecznicy przy okazji odwiedzin u kotki z łapanki i wiecie co widziałam? :cool3: kociaki od staruszki zamknięte były w osobnym pokoiku (na co dzień jest to rezydencja pudelka Nero, którego akurat przeniesiono do klatki), no i na dole w drzwiach do tego pokoiku są dwie małe, okrągłe dziury o średnicy ok 5cm. i wiecie co, zorientowałam się, że są tam kociaki, bo przez te dziurki co chwilę wychylały się małe szare łapki :loveu::loveu::loveu: dopiero jak się prawie położyłam na podłodze :razz: to zobaczyłam w środku dziurek małe słodkie pyszczki :loveu::loveu::loveu: ale słodko wyglądały :loveu: jak przyłożyłam palec do tej dziurki to z tym małych słodkich łapek nagle wylazły już mniej słodkie pazurki i zaczęły wciągać mój palec do środka :diabloti: na szczęście udało mi się jakoś uwolnić ;) ale maluchy są słodziutkie, tylko chyba im zabawek brakuje :roll: dla spokoju Joli od razu mówię, że ręce miałam zdezynfekowane, a tej chorej kociej dzikuski nawet nie dotykałam, zresztą nawet gdybym bardzo chciała ją pogłąskać to ona i tak się nie da :shake: