Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26813
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    37

Everything posted by Onaa

  1. przepraszam za offa :oops: [B]ale dwie bidulki w wielkiej potzrebie - już 10 lat w schronie, teraz jedyna szansa dla nich !!![/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/urodzone-w-schronisku-10-lat-temu-poszukiwany-dom-tymczasowy-dom-staly-75334/"][IMG]http://img378.imageshack.us/img378/8012/98932945ck9.png[/IMG][/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/od-10-lat-w-schronie-szansa-na-hotelik-pilnie-potrzebne-deklaracje-pieniezne-75334/index39.html[/URL]
  2. czy Fuksik przebywa w budzie na polu w tym hoteliku czy w betonowym boksie ? to tam też mu biedakowi ciasno :roll:
  3. [quote name='silke']Będę w schronisku dziś 15-16.30, więc będzie czas, żeby się co nieco dowiedzieć. Proszę, niech ktoś z wolontariuszy napisze, czy schronisko zgadza się na zabranie psa na badanie do gabinetu weterynaryjnego poza schronisko. Chcę wiedzieć, czy pytać w ogóle o to pracowników schroniska. Nie żołądkujcie się. :) Napiszę wieczorem.[/quote] wydaje mi się że wcześniej Foksia pisała że mogłaby to załatwić - tylko że teraz jest problem bo kto weżmie takiego bidnego gryzącego dziadka i czy on w ogóle dałby sie zbadać tam w klinice -żeby na próźno nie jechać i pieniędzy nie wydawać :shake: dlatego tak ważne jest żeby zobaczyć Mikiego i bezpośrednio ocenić jego zachowanie ! Aha i zadam jeszcze jedno może dla niektórych śmieszne pytanie ale nie znam schroniskowej rzeczywistości - czy Miki ma pchły ?
  4. jak piesek będzie już na miejscu, zadomowi sie, porobicie mu śliczne zdjątka:bluepaw: :bluepaw: To dajcie znać - kiedy przypuszczamy zmasowany atak na Kongusiowe ogłoszenia :) :user: :user: :user: :user: :user: :bluepaw:
  5. J3nny - w tej chwili martwie sie tylko o to żeby piesek nie cierpiał. bo nie wiem z czego innego może wynikać do gryzienie przed operacją był na spacerku - nie pamietam z kim z tego wątku - i było w porządku nie wiem też czy tutaj na dogomanii są ogłaszane jakieś dt - i nie dlatego to piszę żeby tylko pisać, ale dlatego to piszę i pytam , bo może ktoś inny z tego wątku jest bardziej zorientowany w tym temacie i coś podpowie jak ktoś się zajmuje pomaganiem psom dłużej czy bardziej bezpośrednio to więcej rzeczy wie, ma kontakty a jeśli kogoś kto ma większe możliwości pomagania psom prosze o pomoc to nie dlatego że mi sie nie chce czy że ten ktoś ma sam to robić tylko dlatego że ja po prostu takich możliwości nie mam !
  6. nie wiem czy po 12 latach tatuaż byłby jeszcze widoczny Dramaciku - dalej szukamy domku !!! A może by mu jakieś plakaty duże porobić i porozwieszać np. na osiedlach czy przy lecznicy - ale ja tylko z pomysłem bo nie mam możliwości ani żeby coś takiego zrobić ani nawet sobie wydrukować :(
  7. Zrobiło mi się troszkę przykro , :( przyszłam tu na wątek żeby pomóc Mikiemu, żeby wspólnie z innymi mu pomóc. Bo gdybym mogła to albo bym wzięła psiaka na ds albo na dt i sama go wyleczyła i szukała mu domu - ale to nie o to chodzi żeby wszystko robić samemu. Ja też robię co mogę dla psiaków: trochę je ogłaszam, trochę dorzucę się na jakąś zbiórke pieniązków, troche innych prosze żeby pomogli - to niewiele w porównaniu z tym co Wy robicie ale ja nie mam pracy więc więcej nie mogę pomóc chociażbym bardzo chciała. Nie chodziło mi o to żeby ktoś z Was wyciągał psiaka - ale chodziło mi żeby ktoś kto właśnie bywa w schronisku, zna te pieski bezpośrednio i rozumie na czym polega dobra pomoc psiakom prowadził wątek Mikiego, informował nas o jego stanie, o tym czego on potrzebuje, po prostu zarządził co i jak. Uważałam że nie mogę kierować wątkiem skoro nawet psa nie widziałam i nie znam. A do efektywnej pomocy potzrebna jest wzajemna współpraca. Na innnych wątkach gdzie byłam to jedni wyciągają psa, inni pomagają z transportem, inni ogłaszają, jeszcze inni szukają dt albo hotelu, ci co mogą dają pieniążki i jakoś ta pomoc dla psiaka się kreci. Nawet jeśli zaprosze tu na wątek Mikiego inne osoby z dogomanii to co będziemy dalej robili - czekali razem na dt ? [COLOR=black][B]Ja osobiście nie wiem jak mogę pomóc pieskowi .[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Może ktoś ma jakiś pomysł co można zrobić dla tego pieska? Jeśli będę umiała pomóc to się dołączę.[/B][/COLOR] [U]Aha[/U] - Pytałam kilka razy o to czy piesek nie potrzebuje konsultacji i badania (USG czy RTG) w prywatnej klinice - nikt z Was się nie wyraził o tym pozytywnie - a miałam chętną osobę która mogła się tym zająć, chciała jednak wiedzieć co z tym piesekiem będzie dalej, no i musiała wiedzieć pare rzeczy o psie '(nigdy nie miała do czynienia ze schroniskowym psem i nie wiedziała / obawiała się czego sie po nim może spodziewać) -ale też nie mogłam się nic dowiedzieć, i dlatego napisałam że nic z tego wszystkiego nie rozumiem. Foksiu - może po prostu znajdę inne wątki Twoich psów i tam się na coś przydam.
  8. [SIZE=3]a czy rehabilitantka nie wie gdzie tutaj w Polsce można taki wózeczek zrobić / kupić dla Pieska ? pewnie byłoby taniej - ale potrzebny jest specjalista od wózeczków !!!![/SIZE] [SIZE=3]Może ktoś wie o kimś takim ?[/SIZE]
  9. mam nadzieję że to szczęśliwe zakończenie tego wątku i szczęśliwy początek nowego pięknego życia Malutkiej :)
  10. nic już z tego wszystkiego nie rozumiem:shake:
  11. Zrobiłam Śmieszkowi kilka ogłoszeń: e-zwierzak kupiepsa przygarnijzwierzaka adopcjapsa psy.pl adopcjepsów.org :) Oby ktoś Cię wreszcie wypatrzył psineczko !!!
  12. Narazie zrobiłam ogłoszenia Dramacika w : e-zwierzak kupiepsa przygarnijzwierzaka psy.pl [url]www.adopcjepsów.org[/url]
  13. myślałam że trzeba by wziaść pieska na te badania do prywatnej lecznicy na poczatek
  14. Dana, kobiecie w każdym wieku przyda się odrobina kokieterii. ;)[/quote] No proszę czego ciekawego tu na dogomanii można się nauczyć :) !!!
  15. [quote name='zuzlikowa']...czy to znaczy,że odpuszczamy sobie Mikiego? Przecież tylko osoby na miejscu...w Krakowie mogą mu praktycznie pomóc! To po co było pokazywać dziadeczka na dogo? Po co pozwalać nam przywiązac się do myśli,ze możemy mu pomóc? I co teraz...mam zapomnieć? Udawać,że go nie ma?...że nas nie potrzebuje,a gryzie bo wyrodek stary...złośliwy...nietykalski... :angryy:...tak się nie robi...to nie w porządku:shake:[/quote] [SIZE=3]Mam nadzieję że to nie do mnie .. te wszystkie pytania itd. [/SIZE] [SIZE=3]Zuzlikowa - ja myślę tak jak Ty ![/SIZE] [SIZE=3]I bardzo chciałam Mikiemu pomóc - ale co my możemy pomóc skoro te osoby które są najbliżej niego, i są obeznane w temacie pomagania takim potrzebującym psiakom, pomóc mu nie potrafią ?![/SIZE] A jeśli chodzi o DT to nie wiem czy ktokolwiek gdzieś pytał, szukał tego na dogomanii - bo trudno żeby dt sam się znalazł.
  16. no to ręce mi całkiem opadają :-(
  17. [SIZE=4]ja się dalej uwieszę tego że Miki gryzie dopiero po operacji - może go coś boli ? !!![/SIZE] [SIZE=4] Może tzreba to sprawdzić jakoś skoro narazie nic dla niego nie można zrobić !!!![/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4]Po pierwsze - nikt gryzącego psa nie zaadoptuje ![/SIZE] [SIZE=4]A po drugie ważniejsze - może on cierpi !!![/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4]Czy mógł by to ktoś w schronisku sprawdzić , zapytać lekarza!!!! To naprawdę ważne. Pomóżmy temu biednemu psu.[/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4]J3nny proszę - jak nie Ty to może Foksia, moze Anka2 , silke - no ja nie wiem już kto - przecież Wy jesteście tam bliżej, a poza tym obcej osobie nic nie powiedzą na temat psa !!![/SIZE]
  18. Weszko - ja uważam że ktoś kto chce mieć psa zwł. schroniskowego musi się wykazać dobra wolą i swoim wkładem w niego - nie może mieć wszystkiego na tacy podanego , bo chyba nie o taki dom nam chodzi dla Fuksika. Ja wiem że chodzi o to żeby pies znalazł dom ale nie byle jaki dom i za wszelką cenę - przecież chodzi nam o udaną adopcję !!! A zresztą nowy opiekun Fuksika będzie miał i tak darmowe szkolenie psiaka - to mu pomoże w tym o czym wcześniej pisałam. Gdybym tylko mogła wziąść Fuksa to po tych staraniach co tu robicie dla niego już by był w moim domu. Pies jest w hotelu, wiele o nim rzeczy wiadomo, ma zapewnione szkolenie - czego tu jeszcze chcieć więcej dla dobrego chętnego ? To nie jest już jakiś nieznany piesek schroniskowy o którym wiadomo tylko tyle że rozpaczliwie szuka domu. Prawdziwy dom dla Fuksa sie na pewno znajdzie - wcześniej lub później - wiadomo oczywiście ze to koszty są duże i że lepszy byłby tymczas niż hotel. Szczerze przyznam że od początku zastanawiałam się nad tym, ale bałam się ponieważ mam psa - samca.
  19. czy są gdzieś zdjecia pieska oprócz 1ej strony - np. jego mordeczki :)
  20. słuchajcie - a gdzie Kongo ma zrobione ogłoszenia - można by takie podsumowanie na 1-ej stronie dać ? czy robić ogłoszenia w internecie w ciemno no bo allegro już ma !
  21. sprawdzałam na mapie - ten hotel w Brodnicy to daleko od Tychów ( od Tych ? :oops:) - myślałam żeby może spróbowac dac ogłoszenie Kongusia do Gazety Krak. ale w tym wypadku to chyba nie ma sensu
  22. ze strony psychologicznej lepiej gdy pies jest szkolony z osobą a nie sam pies w przypadku Fuksa nie tylko by to wspomagało budowanie wzajemnej więzi między nim a nowym opiekunem ale także nauczyło nowego właściciela jak wychowywać i nauczać takiego dużego psa, myślę też że dawałoby to pewien komfort nowemu właścicielowi gdyby miał jakieś problemy z Fuksiem - w końcu Fuksik to duży dorosły pies i inaczej jest gdy się dużego psa wychowuje od małego i on czasem pokazuje swoje humorki albo sprawdza na ile może sobie pozwolić a inaczej gdy robi to zabrany ze schroniska już dorosły i w dodatku duży pies, nowy opiekun mógłby być nawet przestraszony - oczywiście może nie być żadnych problemów wychowawczych z Fuksem w nowym domu, zresztą dzięki Waszym odwiedzinom jest zsocjalizowany
  23. myślałam że tutaj na watku zbieramy pieniążki i robimy bazarki tylko na Mikiego ...
×
×
  • Create New...