Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26813
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    37

Everything posted by Onaa

  1. Zgadzam się Elisabetko że Mufinki nigdy dość :)! Ale jeśli chodzi o domki, to może tak wyszło z tego mojego postu, ale na horyzoncie mamy dla Mufeczki narazie jeden domek i ten domek tzn. rodzinka dzisiaj ponownie odwiedziła Mufcię, tym razem był także ten starszy chłopiec ,była też ta młodsza mała dziewczynka, ale dzisiaj Mufcia już czuła się przy nich swobodniej :).
  2. :D, Ups - przepraszam Anetko, miało być oczywiście - za zawiezienie Pysiolka do kikou :). Pysiek fajny - dziękuję Kikou za fotki :).
  3. Dziękuję Kikou za pierwsze wieści pysiowe :). I za elik powtórzę :tylko tak dalej ! A nawet lepiej :). Tylko Pysiu nie chapaj więcej Kikou ! Dobrze by było żebyś się przyzwyczaił do brania na ręce. TZowi Anecik dziękuję za zawiezienie Anecik do kikou (koszty później) :).
  4. Cieszę się że jesteście ciągle z dziarskimi dojrzałymi młodzieńcami :D. Bardzo potrzebujemy Was Wszystkich którzy tutaj jesteście, pomagacie, interesujecie się losem Lapisia i Pyśka, to dzięki Wam te psiaczki dostały przecież szanse na nowe lepsze życie :). Cieszmy się tym i bądźmy razem z nimi, mam nawet nadzieję, że zaprowadzimy je wspólnie do ich nowych dobrych domków :D skoro to takie fajne dziarskie psiaczki pełne życia :).
  5. Ogromnie lubię oglądać Mufeczkowe fotki :D. Ona jest taka cudna i kochana. I tak ładnie z Pelikankiem razem wyglądają :). Pogoda taka upalna że nic tylko leżeć ale jeśli myślicie że Mufeczka leniuchuje i nic nie robi to się mylicie , ponieważ dzisiaj Mufcia miała kolejne odwiedziny zainteresowanej nią rodziny :). Pozdrawiam Wszystkich Mufinkowych i dobrego tygodnia Wam życzę :).
  6. Cudne maluszki mama z syneczkiem :). Jak dobrze że udało się je razem uratować.
  7. Wklejam jeszcze resztę dokumentów o stanie zdrowia Tyczuni. Przykre to bardzo że starość zabiera ją wielkimi krokami ale od trzech i pół roku kochana Tyczunia ma dobre spokojne szczęśliwe życie i to jest najważniejsze. I żeby teraz jakoś jeszcze jej zapewnić możliwie najlepszy komfort tego co jej jeszcze pozostało.
  8. Tak to olbrzymia radość widzieć szczęście psiaka w jego nowym domku :).
  9. Pysiek jedzie teraz do kikou tak jak było w planach pierwotnie ponieważ nie ma żadnych widocznych problemów zdrowotnych a myślę że ze zrobieniem kastracji i opieką nad nim nie będzie u kikou problemu, poza tym pomyślałam żeby on najpierw sam jakoś się zadomowił u kikou, żeby można było zobaczyć jak on reaguje na inne psiaki , a potem żeby na spokojnie przyjechał sobie Lapiś. Zwłaszcza że kosztowo wyjdzie podobnie. Jutro Pysio jedzie więc prosimy o dobre myśli za spokojną bezpieczną podróż. A Lapiś, no cóż , miłość kwitnie :D. Przynajmniej chłopak ma coś teraz z życia ;). Widzę że coś puściutko się robi u naszych rozrywkowych "dziadeczków"...
  10. Zaglądam sobotnio do Guciątka :). Chyba w większości wszyscy się męczymy - i my ludzie i psiaki - tym dusznym upałem.
  11. Kciuki będą bardzo potrzebne w przyszłą niedzielę, kiedy jesteśmy wstępnie umówieni na wizytę, Państwo będą w komplecie :) , a my z Anią pojedziemy z Mufcią, jeśli wszystko okaże się pomyślnie to Mufeczka tam już zostanie i podpiszemy na miejscu umowę adopcyjną , a jak nie to będzie miała małą wycieczkę. Tak że jeszcze kilka dni musimy poczekać. Dobrej miłej soboty Wszystkim Mufciowym :D.
  12. A na konto Lapisia i Pysia przyszły pieniążki od : gabim - 15zł agat21 - 30zł - bardzo dziękujemy :).
  13. Na konto tobisiowe przyszły pieniążki od Rolanda_De - 10zł, bardzo dziękujemy :).
  14. Na konto Mufeczki przyszły pieniążki od: Yoany (20zł) pani Krystyny T. z fb (20zł) i dorci2 (40zł) - ślicznie dziękujemy :).
  15. Wizyta zapoznawcza wypadła w miarę dobrze, chociaż Mufka przestraszyła się 3-letniej dziewczynki, gdy ta zaczęła się bawić, tupać, rzucać kamykami, - ewidentnie była bardziej zainteresowana ogródkiem pani Ewy niż Mufcią, ale kiedyś na wyjeździe bawiła się ze szczeniaczkiem, no ale szczeniaki z reguły są chętne do zabawy, a Mufka raczej ostrożna, z początku przynajmniej, ona bardziej tuliła się do pani, pani jej dawała smaczki i pokazywała córeczce jak dawać pieskowi smaczki. Państwo nie mają żadnego doświadczenia z pieskami, pani miała kiedyś tylko kotka, a obecnie Państwo mają świnkę morską. Pan mówił, że potrzebuje z kimś spacerować, ruszać się, więc większe spacery Mufka miałaby z nim. Państwo już od jakiegoś czasu myśleli o adopcji pieska, wcześniej jeszcze czekali aż dzieci będą większe. No i teraz się zdecydowali i po zapoznaniu Mufki są generalnie na tak, więc teraz pozostaje tylko wizyta przedadopcyjna w Niepołomicach.
  16. No właśnie Gabrysiu, cudny i kochany ,i ciągle nic ...mam tylko nadzieję, że będzie miał w końcu dobry domek w którym będzie kochany i szczęśliwy. Ślicznie Ci dziękuję Martusiu :). O tak, kciuki bardzo potrzebne cały czas :).
×
×
  • Create New...