Onaa
Members-
Posts
26813 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
37
Everything posted by Onaa
-
Karma już u Kikou. A ja od czwartku zamartwiam się z powodu Lapisia :(. Nie przypuszczałam że on może przysporzyć takich kłopotów. Rozmawiałam dzisiaj z Anetką i z Kasią, Kasia teraz w weekend ma czas, żeby się przyjrzeć zachowaniu Lapisia jeszcze raz, sprawdzić czy jest w stanie dalej opiekować się nim oddzielając kotki tak żeby im się nic nie stało, zobaczyć czy Lapiś będzie jeszcze bardziej łobuzował , jest też opcja od Anetki że może do niej wrócić , a we wtorek Anetka jedzie z jakimś pieskiem do Poznania to mogłaby podjechać wtedy po Lapisia, tak że do jutra wieczora podejmiemy jakąś decyzję odnośnie tego gagatka. Tylko wtedy znowu potrzebne będą pieniążki na transport , no i będzie brakowało 90zł miesięcznych deklaracji na Lapisia :(. Och Lapisiu, ja przez Ciebie osiwieje łobuzie.. A dla dziadków ancymonków przyszły pieniążki od: bakusiowej (50zł) Joanny1235 (30zł) Anuli (20zł) Ewy Marty (40zł) agat21 (20zł) Radka (20zł) i elik (30zł) - bardzo dziękuję :). A ja myślałam że to Pysiu będzie niegrzeczny, a to Lapiś.
-
Piszę z komórki bo sytuacja z Lapisiem zrobiła się nieprzyjemna :(. Lapi ewidentnie poluje na koty celem ich zagryzienia, dzisiaj po raz drugi poważnie złapał i poturbowal jedną z kotek, a teraz przeczytałam smsa od kikou że rzucił się na drugą :(. Jest mi bardzo przykro i nie chciałabym żeby doszło do nieszczęścia :(. Nie wiem czy będzie mógł dalej zostać u kikou! Nie wiem co teraz dale z Lapisiem zrobić .. :(. Chyba trzeba mu szukać innego hoteliku.
-
TERAZ NASZEJ POMOCY POTRZEBUJE NORTONEK NORTON - z metra cięty. Z piękną, szlachetną głową, włosem aksamitnym i masywnymi, krzywymi łapskami. Jest psem bardzo poddańczym: najlepiej blisko ziemi (choć i tak nie ma do niej daleko), co chwilę brzuchem do góry, z czasem nieśmiało domagając się pieszczot. Przynajmniej tyle zaobserwowałyśmy, a co z Nortona wyjdzie w domu - cała Wasza przyjemność odkrywania. Norton ma problem ze smyczą, czuje się na niej niepewnie - więc nad tym trzeba popracować. Najważniejsze jednak, że jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi. I czeka na kogoś, kto mu odwzajemni tę przyjaźń. Norton ma ok. 2-3 lat. W schronisku przebywa od maja 2018r. KOJEC: VIII - 49 NR: 11012 Kruszonka jedzie w październiku do dt z fb , prosimy więc o pomoc dla NORTONKA.
-
Na pw otrzymałam link do karmy, która Kasia chce dla Lapisia i dla Pysia: https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/brit/brit_care/672827 A zatem do miesięcznego kosztu utrzymania każdego dziadeczka 200 zł za pobyt w hoteliku dojdzie 48zł za karmę - karma kupowana raz na kwartał kosztuje 144, 80zł. Dzisiaj zamówiłam 1 worek narazie dla jednego psiaczka. Lapiś, a takie to biedne było ... a teraz :) dzięki Wam :)
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Onaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Żabuni :). -
Miałam na olx zapytanie o Lapisia, tylko w domu są dwa króliki, często chodzą sobie poza klatką, i napisałam zgodnie z prawdą że Lapiś nie przepada za kotkami. Lapi teraz wygląda jak mix cocker spaniela z jamnikiem długowłosym, odżył, chyba ciałka nabrał, włos ma ładny dłuższy :). Szkoda tylko że charakter myśliwego się w nim pokazał ale znajdziemy mu mam nadzieję jakiś dobry domek. A czy ktoś mógłby pomóc ze zrobieniem bazarku na dziadeczki ?
-
Ależ się nadziało u Miłeczki :(. Biedna Miłeczka, dobrze że już lepiej, no w starszym wieku to organizm słabszy jest i nie zwalcza już tak wirusów, bakterii :(. Ale koszty straszne :(. Dlatego Bardzo Wam Wszystkim dziękuję za oferowaną pomoc dla Miłeczki bo nie wiem jak teraz dać radę finansowo, ja już się sypie to wszystko :(. Murko, mam nadzieję że Twoje zdrowie już dobrze.
-
Kilka dni temu dzwoniłam i rozmawiałam z panią Beatą Karpetą z Zielonej Góry, psią behawiorystką i trenerką na temat Misi. http://www.karpeteam.eu/content/konsultacje-behawioralne Umówiłam się tak że Szafirka porozmawia z nią najpierw telefonicznie, jako że ona może najwięcej opowiedzieć o Misi, jej zachowaniach, problemach i wstępnie na jedną konsultację pani Beaty u Misi u Szafirki, niestety cena to ok. 170zł takiej wizyty, kolejna to ok. 120zł , ale myślę że to by pomogło Misi i Szafirce jak ćwiczyć, czego nie robić, jakie zachowania utrwalać. Co o tym sądzicie ?
-
Bardzo dziękuję że jesteście u Kruszonki, i dziękuję za Waszą oferowaną pomoc ! Chciałabym w połowie października wyciągnąć Kruszonkę, do pdt w Krakowie u pani Ewy, tam gdzie były moje poprzednie radysiaki: Tobiś i Mufcia. Ale muszę do tego czasu zebrać miesięczne deklaracje na utrzymanie suni , bo bez zaplecza finansowego nie da się niestety pomagać, a ja nie mam żadnego wsparcia z fb, a jeszcze się okazało, że moi wątkowi podopieczni, mają bardzo duże koszty w tym miesiącu, bo dla dziadeczków Lapiego i Pysia muszę dodatkowo zamówić dwa worki karmy a stara Miłeczka bez oczka trafiła to kliniki i koszt jest ok 1200zł a czego ja to mam zapłacić :(. A Kruszonka też będzie miała dodatkowe koszty wiadomo, transport, wet, szczepienia, nie wiem co ze sterylką bo wolę nie pytać w tym schronisku, tak że niestety nie dam rady wziąć jej pod opiekę choćby tylko wirtualną bez zabezpieczenia jej finansowo. Ale mam nadzieję że wspólnymi siłami jakoś uda się jej pomóc. Dlatego jeszcze raz dziękuję że przyszliście na wątek Kruszoneczki i że z nią jesteście.
-
No bo gdzie mogła trafić mimroneczka jak nie na BDT do Mimronkowa?
Onaa replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Sunieczka - cud miód i orzeszki :).