Onaa
Members-
Posts
26813 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
37
Everything posted by Onaa
-
Bardzo dziękuję Nadziejko za ujęcie Lapisia w bazarku. Lapiś niestety zaczął chorować :(. Przez kilka dni było dobrze a od wczoraj się pogorszyło, nie chciał jeść, wychodzić na spacer, był osowiały i tylko polegiwał. Dzisiaj Anetka pojechała z nim do weta, i okazało się że stan zapalny w organizmie Lapisia wynika z chorej wątroby :(. Nie dość że po takim dużym wypadku, że serduszko chore to teraz jeszcze doszedł problem z wątrobą :(. Biedny Lapiś. Jak Anetka mi prześle na maila to wkleję faktury , wyniki i opisy od weta. Lapi musi mieć teraz specjalną karmę suchą i ewentualnie taką samą mokrą. Dostał zastrzyk i ma jeszcze wziąć pięć zastrzyków, Anetka będzie z nim w tym tygodniu jeździć do weta, przy ostatnim zastrzyku zobaczymy co wet powie, czy potrzeba będzie jeszcze jakieś badania dodatkowe zrobić. Nie wiem już z czego będziemy płacić kolejne wydatki lapisiowe, dopiero co udało się dzięki Waszej pomocy jakoś wyjść z długów a tutaj kolejne koszty.
-
Ojej - jaka minka :D. Misiaczek dostał pieniążki od uxmal (10zł), bardzo dziękujemy :). B-b - narazie jeszcze Misie nie ogłaszam, ponieważ nie jest jeszcze gotowa do adopcji i potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby zaufać człowiekowi , mam nadzieję że na wiosnę będziemy już aktywnie szukać dla niej domku :).
-
Lapiś miał problemy żołądkowe, pisałam ostatnio, że nie chciał jeść suchej karmy, jednak to nie od ząbków, Anetka była z nim u weta bo i biegunka była i brak apetytu, i jakaś jelitówka dopadła dziadeczka, dostał u weta leki, zastrzyki, karmę specjalną i przy okazji kropelki na oczka, (rachunek od weta wkleję później) - na szczęście Lapiś już czuje się lepiej.
-
Lapiś i Pysio dostały pieniążki od : bakusiowej (40zł) elik (20zł) Aski7 (100zł) Joanny1235 (30zł) Anuli (20zł) Radka (20zł) jaguski (25zł) gabim (50zł) Marudzi (15zł) oraz z bazarku - 103zł - bardzo dziękujemy :). Lapiś dostał także od Ani Wiosny worek karmy i puszeczki - bardzo dziękujemy za wsparcie Lapisia :), dzięki temu koszt hotelowania u Anecik za październik zmniejszył się o 150zł. Lapiś jak się zrobiło zimno, to tylko na siku i już pod drzwiami do ciepłego domku stoi. Niestety od dwóch dni ma coś z oczkami, jakby mu ropieją, no i nie chce jeść suchej karmy , może to od ząbków , w każdym razie on zawsze był bardzo za jedzonkiem więc Anetka idzie z nim do weta. Oby to nie było nic poważnego.