Tylko słit widzisz, ludzie z mojej klasy idą do gimnazjum na Jastrzębią albo gdzieś indziej, ale oprócz mnie tylko jedna fajna osoba z kalsy idzie tam gdzie ja do gimnazjum (tj. do rejonówki).
ooo, dziwne, ale może byłam tam w tygodniu jakoś, nie pamiętam :):).
Dzisiaj spytam sie taty kiedy mogłabym pojechać a łyżywy, bo gdzieś pisalaś, że od szóstego grudnia jest czynne, so nie? :grins:
dobra, dobranoc ;*
ja też miałam takie chwile, że myślałam iż się załamię i nie mogłam już powstrzymać się od płaczu, bo potrafiła mnie strasznie zranić. ale jak przychodzi co do czego, to jednak będę to rozstanie przeżywać...
U mnie też ostatnia wigilia klasowa będzie :placz:.
Im bliżej wakacji, tym bardziej zaczynam już czuć 'tęsknote'. Wiem, że pewnie na koneic roku szkolnego sie popłaczę :placz:. Nie wierzę... to już ostatni rok... Kurde, ja nie kcę ;(! Mimo, że chodziłam z obecną klasą tylko przez 3 lata tak trochę przywiązałam się do niej :(:(:(...
kochana, ja byłam od 9 u babci, dajże mi świętego spokoja, ja łącznie 4 godziny w aucie ściśnięta do drzwi siedziałam, bo jeszcze oprócz mnie i rodziców zabrali się ciocia i kuzyn :shake:... ja jestem wymęczona
ok ide na mam talenta :grins:
U nas ok :).
Bardo i Tyta cały dzień w domu sami dzisiaj byli, współczuję im... :evil_lol:. A ja jutro musze zrobić ten głupi wieniec i kalendarz adwentowy... :mdleje: i do tego odrobić lekcje :loveu:
Ale Ewa, ja powtarzam to co p. Blunt powiedziała :shake::shake:. Może miała zły dzień, oby :placz:.
Ja wam wszystkim dziękuje :grins:.
Dopóki nie będzie multi, dopóty nie będzie mi sie chciało odpowiadać wszystkim :(...
No widzisz, Martyna, ujawnia się pozwalanie dzieciom na zbyt dużó, nie mają teraz szacunku dla matki :shake:. Moglaś mnie poprosić o pomoc w wychowaniu, na pewno by takie nie były :evil_lol: