BUahaHahahahaha, on mi poda aparat, dobre :evil_lol:. Jak on mi podczas obiadu nie poda sztućców to co dobiero aparat! No normalnie żart roku :lol:
nie byłaś - nie czułaś;|
Ale czy ja napisałam gdzieś, że będę szaleć? :roll:
Justys95 - lepiej ani to, ani to... bo gdybym się upiła to pod wpływem alkoholu mogłabym wyjść na ulicę i... :diabloti:
Intencje dobre, przepis nieudany... :shake:
Ja uważam, że potrafię zapanować nad swoim psem mimo, że jestem jeszcze młoda. Ten przepis nie jest dla wszystkich fair...
Dobrze, że mieszkam pod Wrocławiem a nie w Słupsku :lol:
Dobra, jeśli chceci wchodzić do pokoju w którym od wakacji nie sprzątano szklanek, nie zamiatano, nie odkurzano - to proszę bardzo . :razz: Ja nie otworzę drzwi, bo buchnie smrodem... nie wiem jak on tam wytrzymuje...
Ja sobie w aparacie ustawiłam wielkość 640x480 :razz:.
Więc problemów ze zmniejszaniem i wrzucaniem nie mam ;-).
Aparat jest u głupka a tam jest zakazane wchodzić... :|
I w dodatku jest rozładowany :eviltong:
Aaaaa ratunku....
NARESZCIE!!!!!!! Znalazłam coś przez co nie mogę dać fotek..................
[COLOR="PaleTurquoise"][SIZE="1"]......... Bateria jest rozładowana...[/SIZE][/COLOR]