Jump to content
Dogomania

werty>

Members
  • Posts

    84
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by werty>

  1. [quote name='Lulka']Kora pyta, czy to moze byc ta sunia? [IMG]http://zaginionepsy.waw.pl/files/goldenka_152.jpg[/IMG][/quote] wrzuć jeszcze raz fotkę
  2. [quote name='ASICA']w dzisiejszej gazecie znalazłam ogłoszenie takiej tresci: ,,Przyjme psy do schroniska'' Legionowo podany numer telefonu ! czy ktos moze mi wyjaśnic o co chodzi??? jak dla mnie to jest dziwne:crazyeye::crazyeye: we wszystkich schronach przepełnienie a tu...wolne miejsca????[/quote] ASICA - dzwoniłaś pod ten numer? Nie wrzucaj numeru na forum, aby nie spłoszyć "zbieracza". Wyślij na PM
  3. Terazt tylko potrzebny, kochający, stały właściciel!
  4. Niestety nie ma idealnych metod znakowania. Każda ma swoje wady i zalety.
  5. Dobrze by było, aby w każdym porządnym schronisku, czy przytulisku, były skanery do chipów, ale niestety tak nie jest. Dużo znalezionych psów nie jest pod tym względem "przeglądanych" i problem jest, gdy taki zwierzaczek trafi do następnego właściciela, a po jakimś czasie (np. podczas wizyty u weterynarza, który ma skaner) okaże sie, że trzeba go oddac prawowitemu właścicielowi. (dobrze by było, gdyby każdy weterynarz zajmujący sie tzw. małymi zwierzętami miał skaner, a przynajmniej żeby był jeden na ośrodek).
  6. [quote name='werbena520']Jest niezbędny przy wyjeżdzie psa za granicę...ponadto zgłoszony w Gdańsku w Towarzystwie Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt zawsze daje szansę na odnalezienie zagubionego pupila[/quote] To się zgadza. Jest tylko mały problem, który ostatnio pojawił sie we Francji. Trafiały sie egzemplaże chipów, z których po pewnym czasie nie dało sie odczytac danych. Mozliwe, że to była jakaś wada fabryczna, bo to elektonika. Trudno określić, która metoda znakowania psów jest lepsza. Czy tatuaż, czy chipowanie? Obie mają swoje wady i zalety. Nie ma idealnego rozwiązania. Przy tatuażu w przypadku jego usunięcia np. z ucha, pozostanie blizna, co nasuwa przypuszczenie, że pies może pochodzić z kradzieży. Przy chipach (oprócz metody czysto chirurgicznej) można zdeaktywowac chip metodą elektroniczną (i niestety nie jest to bardzo widoczne)
  7. Ciekaw jestem, jakby to było, gdyby role się odwróciły i zwierzyna łowana polowała na ludzi? Łowiectwo - inaczej zabijanie dla przyjemności. Co prawda, tłumaczą się, że robią odstrzały selekcyjne, czy zmniejszające populację drapieżników. Tak też można. A przy okazji pomyli się jelenia z sarną, łosia z jeleniem, zająca z psem, dzika z człowiekiem itp. Znam przypadki, gdy "myśliwi" w stanie wskazującym na spożycie szli na łów. I jak taki ma zobaczyć dokładnie, do czego strzela? A może naganiacz będzie w krzakach, a nie dzik. Nie każdego myśliwego jedną można mierzyć miarką. Są tacy,którzy pomagają zwierzynie w lesie (paśniki, lizawki itp.). Niedawno właśnie trafiłem na takie miejsce, gdzie była sterta brukwi, wysłodków itp. Wokół było widać tropy saren i większych i mniejszych. Ale niestety w pobliżu (ok. 50 m) od tego miejsca, stanowisko myśliwskie. (czy ono służyło tylko do obserwacji zwierzyny?) Niestety zwierzyny łownej jest coraz mniej i to dzięki łowiectwu i kłusownictwu. Jak jest bogaty (w zwierzynę) okręg to najlepiej, jak tam będzie polowanie dewizowe, aż do wytrzebienia wszystkiego co się rusza. Wszystko się ze sobą wiąże. Jak wzrasta populacja lisów, maleje populacja zajęcy. Ale czy człowiek nie przyczynia się do tego. Znam przypadki, gdy grupa kłusowników polowała, jeżdżąc w nocy motorami po łąkach i zabijąc oślepione światłem zające. Sam zresztą, biegając po lesie w pobliżu jednej wioski (około 30 m od zabudowania) wpadłem w sidło wykonane z cienkiego drutu. Widziałem rozkładające się zwłoki sarny, której głowa tkwiła we wnyku przywiązanym do pnia brzozy.
  8. Jest możliwość, teraz (przy okazji tej sprawy o mordowanie psów w schronisku i przerabianiu ich na smalec) pokazać innym, że [B]psiarze (kociarze, koniarze i inni, którym dobro zwierzaków leży na sercu) [/B][B]to potęga[/B]. Można pisać, na różnych rodzajach forum o zamianach prawa, dyskutować, co należy, a co nie. Ale czy to coś zmienia? Jak z historii dawniejszej i obecnie tworzonej wynika, że niestety w naszym kraju tylko wyjścia na ulicę mają jakąs siłę. Dlatego, jeśli tylko ktoś może, niech zrobi plakat, transparent związany z akcją i PRZYJDZIE, czy PRZYJEDZIE. [B]Musi być nas jak najwięcej!!! [/B] Pamiętajcie! Sprawa jest w Sądzie Okręgowym przy ul.PIŁSUDSKIEGO 10. Rozpoczęcie sprawy: 12.10 Myślę, że protest powinien zacząć się około 11.30. AśkaK, jak możesz,to zbierz całe info dot. protestu w jeden wątek.
  9. [quote name='baffi2']22 to jeszcze ferie;) nie wiem jak z megafonem....[/quote] Megafon i transparent załatwi Karina.
  10. I jeszcze tu z interwencji Kariny w tej samej okolicy. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105505[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105465&page=2[/URL] Oby wszystki znalazły domek.
  11. Każda ze stron ma swoje racje. Niestety trudno jest je wypośrodkować, aby wszyscy byli zadowoleni. Bezdomnośc psów w Polsce jest olbrzymia. Gdyby gminy właściwie dbały o zapobieganie bezdomności (sterylizacje, właściwe schroniska itp.), to nie byłoby tyle psów wałęsających się, co nie stwarzałoby takiego zagrożenia dla zwierzyny leśnej. (choć z drugiej strony większym zagrożeniem są kłusownicy, niekiedy wywodzący sie z kręgu myśliwych - znany przypadek zastrzelenia klempy samicy łosia w ciąży. Nie dawałoby podstaw do pochopnego używania broni przez myśliwych i strzelania do każdego psa, który pojawił sie w lesie lub w pobliżu lasu, czy nawet na łące wchodzącej w skład okręgu łowieckiego (przypadki zastrzelania psów w obecności ich właścicieli, na terenach nawet nie należących do obwodów łowieckich, czy w pobliżu zabudowań, w odległości mniejszej niż 200 m).
  12. [quote name='ARKA'] Ten biedak ma tez cos ze stawem jednej łapki,prawym stawem!:-( [/quote] Niestety tak. Plus choroba skóry. Musi mieć bardzo dobrą opiekę!
  13. [quote name='VitisVini'](..) A w międzyczasie mamy 14 dni do rozprawy - 3 dni = 11 dni na zebranie listy chętnych. To do dzieła.:diabloti:[/quote] Ja niestety z przyczyn obiektywnych nie mogę uczestniczyć, ani w W-wie, ani w Radomiu, dlatego miałbym prośbę do VitisVini i Aśki, czy może zbierałybyście na PM zgłoszenia chętnych do udziału w pikietach?
  14. [quote name='baffi2']Dlaczego wątek założony w off-topicach? Tam mniej ludzi zagląda, a wydaje mi się że to lepiej pasuje do "Akcji"[/quote] Jakoś tak wyszło.:oops: Zbyt mała praktyka na dogo. Prośba do moderatorów o przeklejenie (o ile możliwe) wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105372[/URL] z OFF... do AKCJE.
  15. Watek o pikietach założyłem tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105372[/URL] ale to nie przeszkadza, aby go skasować i przejść na wątek założony przez Aśkę.
  16. Trzeba się spieszyć z zabraniem stamtąd dalma, bo facet gotów znów go uwiązać
  17. Trzeba wykorzystać wszystkie możliwości. I karzące prawo i łagodną perswazję, czy zachętę, aby zwierzakom było lepiej. Wszystko zależy na jaki grunt padnie. Co do księży to niestety nie jest to co, my jako społeczeństwo od nich oczekujemy. Niestety zbyt się skomercjalizowali. Ale spróbować trzeba.
  18. Przepraszam za offa. Jak możesz to roześlij do znajomych informację tej treści: Rozprawa apelacyjna w sprawie zabijania w schronisku w Białce psów i wytapianiu z nich smalcu odbędzie się: w dniu 22 lutego 2008 r. godz. 12.10, sala VIII w Sądzie Okręgowym w Radomiu, ul. Piłsudskiego 10 Zorganizujmy PIKIETĘ!!!! Trzeba pokazać,że jest nas dużo. Że chcemy coś zmienić w tym kraju. Zaprotestujmy przeciwko pseudoschroniskom!!! DOGOMANIACY ŁĄCZMY SIĘ!!!
  19. Przepraszam za offa: [U]Jak możesz to roześlij do znajomych informację tej treści:[/U] [B]Rozprawa apelacyjna w sprawie zabijania w schronisku w Białce psów i wytapianiu z nich smalcu [/B] [B]odbędzie się:[/B] w dniu [COLOR=red][B]22 lutego 2008 r. godz. 12.10, sala VIII[/B][/COLOR] w Sądzie Okręgowym w Radomiu, ul. Piłsudskiego 10 [B]Zorganizujmy PIKIETĘ!!!![/B] [B]Trzeba pokazać,że jest nas dużo. [/B] [B]Że chcemy coś zmienić w tym kraju.[/B] Z[B]aprotestujmy przeciwko pseudoschroniskom!!![/B] [B]DOGOMANIACY ŁĄCZMY SIĘ!!![/B]
  20. [quote name='baffi2']Ja niestety nie mogę przyjść... Z Radomia jest sporo osób na dogo tylko trzeba poinformować :razz:[/quote] Jak możesz to roześlij do znajomych informację tej treści: [B]Rozprawa apelacyjna w sprawie zabijania w schronisku w Białce psów i wytapianiu z nich smalcu [/B] [B]odbędzie się:[/B] w dniu [COLOR=red][B]22 lutego 2008 r. godz. 12.10, sala VIII[/B][/COLOR] w Sądzie Okręgowym w Radomiu, ul. Piłsudskiego 10 [B]Zorganizujmy PIKIETĘ!!!![/B] [B]Trzeba pokazać,że jest nas dużo. [/B] [B]Że chcemy coś zmienić w tym kraju.[/B] Z[B]aprotestujmy przeciwko pseudoschroniskom!!![/B] [B]DOGOMANIACY ŁĄCZMY SIĘ!!![/B]
  21. [quote name='VitisVini']A czy takie rozprawy są otwarte dla publiczności? Dobrze by było jakby "nasi" ludzi przyszli, tzn każdy komu dobro zwierząt nie jest obce. Dla sądu byłaby to może też wskazówka, że rzecz jest warta poważnego rozpatrzenia.Na zachodzi to się robi pikiety przed sądami i takie tam.Szkoda, że tak marnie mozemy się zorganizowac w takich sprawach.[/quote] Obie sprawy tj. [B][QUOTE] [B]Rozprawa apelacyjna w sprawie zabijania w schronisku w Białce psów i wytapianiu z nich smalcu odbędzie się: [/B]w dniu [COLOR=red][B]22 lutego 2008 r. godz. 12.10, sala VIII[/B][/COLOR] w Sądzie Okręgowym w Radomiu, ul. Piłsudskiego 10 [/QUOTE][/B] oraz [QUOTE][B]11 marca 2008r. w Sądzie Rejonowym w Końskich odbędzie się rozprawa przeciw Szkotowi, który zagłodził konie[/B] [/QUOTE] są [B]OTWARTE[/B] dla publiczności, chyba, że w ostatniej chwili sąd ją utajni, (ale to i tak przed sądem mozna pikietować) Dlatego nie byłoby źle, gdyby [B]pikiety[/B] pojawiły się przed sądami. Myślę, że [B]do Radomia[/B] udałoby się dojechać dogomaniakom z W-wy i okolic. [B]Trzeba pokazać,że jest nas dużo. Że chcemy coś zmienić w tym kraju.[/B] Będzie okazja [B]zaprotestować przeciwko pseudoschroniskom!!![/B] [B]DOGOMANIACY ŁĄCZMY SIĘ!!![/B]
  22. [quote name='onek']:oops: Pomyliłam się.[/quote] Nic nie szkodzi;). Często to przysłowie jest własnie w taki sposób cytowane, jak Ty napisałaś.
  23. [quote name='onek']Ja się nie obrażę za "..." :) Co do jednego zdania, to znasz takie porzekadło ? : Mądrej głowie dość po słowie. :) :) dla Ciebie emotki.[/quote] Taka mała dygresja: Przysłowie powinno brzmieć: "Mądrej głowie dość dwie słowie". a co do strzelenia do psów przez myśliwych, na terenach leśnych, to niestety zapis w ustawie prawo łowieckie, jest wykorzystywany w nadmiarze i przesadną [U]nadinterpretacją[/U] przez myśliwych. A ponieważ łowiectwo jest snobistyczne (do związków należą prokuratorzy, sędziowie itp) często sprawy takie są umarzane. Każda przyczyna ma swój skutek. Gdyby pies był na smyczy, nie zostałby zastrzelony ...itd...
  24. [quote name='Ulaa'][B]werty> [/B](...) Myślę, że zianie agresją nie wpłynie na pozytywne odczucia względem zwierzaków.(...) Budy będą wypożyczone, a nie dane na zawsze.[/quote] To nie zianie agresją, a tylko przestrzeganie prawa. W przeszłości już przez to przeszedłem. Wypożyczyłem budy, a zostały na stałe, bo "a[I] to syn nie zrobił jeszcze nowej, bo nie ma czaasu, a to nie ma za co, a to choroba, a to coś tam jeszcze[/I]..." Miałem kilka przypadków interwencji, które kończyły się sprawą w sądzie. Potem cała wieś się śmiała z delikwenta, że poszedł do sądu o "psią budę". Inni już nie chcieli mieć tej przyjemności i czym prędzej poprawiali dobrostan zwierzaków. Zawsze są dwie metody wychowawcze. Jak nie pomoże marchewka, trzeba użyć kija. Jeszcze jedna rada. Postarajcie się jakoś dotrzeć do proboszcza tej parafii i namówić go, aby w czasie niedzielnych mszy powiedział o budach i o tym, że o psa też trzeba dbać. To czasami ma lepszy wydźwięk niż media.
  25. Pomysł na najładniejszą budę jest OK. Zawsze, to w pewien sposób zdopinguje ludzi do jakiegoś większego wysiłku i przynajmniej psy będą miały ŁADANIEJSZE budy. [B]Brak właściwych warunków bytowych dla psa jest PRZESTĘPSTWEM[/B], z ustawy o ochronie zwierząt. Przedstawiciel organizacji prozwierzęcej, ma tylko dobrą wolę, że najpierw daje termin na poprawę warunków. [B]Takie przestępstwo jest ścigane z URZĘDU[/B], a nie na wniosek. Wychodzi się z założenia, że jak za bardzo dociśnie się gospodarza, to zrobi coś zwierzakowi. Nic bardziej mylnego. Jeśli już podejmowana jest interwencja to, należy ją dokładnie dokumentować. Najlepiej foto i aby udało się zrobić zdjęcie psa z właścicielem. Rozumiem, że czasami ktoś ma bardzo ciężkie warunki materialne i nie stać go na dobrą budę. Ale to tylko czasami i bardzo rzadki przypadek. Pracowałem kilka lat w środowisku wiejskim i dokładnie znam mentalność. Ważniejsze jest piwo, czy flaszka wina lub wódki niż kilka grubszych desek, trochę styropianu, blachy lub papy, a przede wszystkim [B]brak CHĘCI[/B]. "[I]Bo po co gadzinie ciepła buda, jak będzie w niej spała zamiast pilnować podwórka[/I]". Trochę się to zmienia, bo wchodzi młodsze pokolenie, ale niestety jeszcze w niewielkim stopniu. Dlatego myślę, że najpierw należy od właścicieli wymagać, aby sami stworzyli odpowiednie warunki, a nie podawać im na tacy. [U]To jest ich OBOWIĄZKIEM[/U]!!! Z drugiej strony wyjdą z założenia, że skoro są organizacje, które DAJĄ budy, to po co sami mają je robić. Dlatrego myslę,że pomysł na konkurs na najładniejsze budy jest dobrym pomysłem, pod warunkiem, że psy mają już swoje dobre budy i są zadbane. Jeśli tak nie jest to należy powiadomic policję o przestępstwie znęcania się nad zwierzętami. Zawiadomienie o przestępstwie może złożyć [U]KAŻDY[/U] obytwatel. To nie jest złośliwość, a tylko przestrzeganie prawa.
×
×
  • Create New...