Jump to content
Dogomania

viktoria07

Members
  • Posts

    120
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by viktoria07

  1. Sukcesy w Dogfrisbee :) W dniach 31.05-01.06 odbyły się we Wrocławiu zawody dogfrisbee. Darri Stamo-Bud, który przyjechał ze swoją właścicielką na zawody z Czech zajął 3 miejsce w [SIZE=2]Super Minidistance kwalifikując się do finału w Warszawie :multi:
  2. [quote name='Karmel'] Prosze Viktorio:):) mam nadzieje ze nic nie pokiełbasilem:P:diabloti::loveu:[/quote] Dzięki Karmel za wstawienie fotek :buzi: Czyż one nie są śliczne? ;) Ale jak to ktoś pisał na owczarkach "owczarek niemiecki to charakter a nie wygląd", to samo tyczy sie chodiaków ;) To co bardzo podoba mi się w chodiakach to ich użytkowość ;). W Polsce znam 4. Z tej czwórki jeden jest kwalifikowanym psim terapeutą - FALKO Daraskar, drugi jest w trakcie szkolenia specjalistycznego - NYSTAN ;) Jeśli ktoś wie o innych chodiakach mieszkających w Polsce , proszę o info ;)
  3. Po podpowiedziach INU pozostaje nam trzymać kciuki za to aby Wam wystarczyło cierpliowści i za sunię aby zdołała przezwyciężyć swój strach :-)
  4. viktoria07

    Chodsky Pes

    Witam :-) To ja wstawię najnowsze wieści ze świata chodiaczków ;) W Polsce urodził się pierwszy miot chodskiego psa :multi:. Urodziły się dwie suczki i dwa pieski :multi: Szczęśliwą mamusią została Ch. Pl Gyrra Daraskar mieszkająca w hodowli z Coyoacan. Po długim weekendzie spędzonym w Jaseniku, gdzie w sobotę odbyła się wystawa klubowa chodskiego psa ( zgłoszonych 77 :p ) oraz w niedzielę młodzieżowy svod i bonitacja psów dorosłych, mamy w Polsce również pierwszego uznanego reproduktora tej rasy :multi: Jest nim Karus z Dasickeho zatisi mieszkający w tej samej hodowli co Gyrra. Wielkie gratulacje dla właścicieli ;). Mój młodzieniec Nystan z Gipova na sobotniej wystawie w kl. młodzieży uzyskał ocenę doskonałą bez lokaty ( zgłoszonych 15) oraz pokonał pierwszy kroczek do hodowlanki czyli młodzieżowy svod z ładnym opisem z czego również jestem dumna ;) Wraz z właścicielami Karuska wrażenia z wystawy mamy bardzo miłe. Zakwaterowanie, a także wystawa, svod i bonitacja odbywały się na terenie campingu, a atmosfera przypominała raczej długi weekend wśród miłośników rasy niż wystawę co niestety nie jest normą na większości polskich wystawach :roll:
  5. [B]nina455 [/B]super zdjęcie ;-) Jeden z moich psiaków również w ten sposób daje mi do zrozumienia że się baaaaardzo nudzi ;-) [B]Karmel[/B], na pierwszym zdjęciu to jakaś gazela chyba?? ;)
  6. Waldek to prawda, że pewnie wielu jest takich co nic nie pisze tylko kciuki zaciska ;) . Ja również śledzę losy Foxa i naprawdę tylko życzyć wszystkim psiakom na kuli ziemskiej takich właścicieli jak Ty ;) Pozdrawiam Cię serdecznie a Foksia proszę posmyrać za uszkiem ;)
  7. [B][quote name='AgaNepowa'] Choć nie mam zaprzegowaca jednak znam ich charakter dośc dobrze. Własnie dlatego napisałam to, co napisałam. Byc może jesli dowiem się skad i dlaczego wnioski o hierarchii oraz jakie są podstawy do jej ustalania i w obrębie jakich jednostek oczom mym ukarze się nowa dotad nie znana sfera życia :)[/quote][/B] Pies zaprzęgowy różni się od innych psów, jeśli nigdy go nie miałaś to nie możesz znać dobrze ich charakteru, podonbnie jak osoba która nie ma w rodzinie osoby uzależnionej od alkoholu czy narkotyków nie może mieć pojęcia o rzeczywistej problematyce uzależnienia.... A inne twoje stwierdzenie [B]"Po co zagłębiac się w wymyślanie i gdybanie co kiedy i jak pies sobie byćmoże pomyślał oraz jaka jest hierarchia i do czego podobnie pies traktuje dzieci jesli można poprostu wykorzystać bazę naukową o procesach uczenia się psa, socjalizacji i nauczyć go własicwego postepowania? Nie będzie wtedy miało znaczenia kto gdzie stoi i co o tym mysli, ani co to jest dominacja, bo zachowania zostaną przyswojone przez psa i opanowane dzięki naszemu intelektowi i umiejętności organizowania pracy psa." [/B]wg mnie świadczy o tym, że traktujesz psa przedmiotowo. To świadczy o tym, że twoja wiedza opiera się tylko na teorii... Ale jak pewnie i tobie wiadomo sama teoria jest niewiele warta jeśli nie możemy jej sprawdzić w praktyce Kolejny fragment z twoich postów [B]"Pies nie jest narzedziem, które nie rozróżnia gatunku swojego od ludzkiego ani nie jest ludzkim filozofem snującym dominacyjne plany obalenia ludzi. Pies jest psem i nic mu to nie ujmuje. Uczy się wedle okreslonych procesów i my możemy albo to wykorzystać albo snuć teorie o tym jakie "poczucie obowiazku" w sobie znalazł, że się zachowuje tak a nie inaczej." Wedle jakich procesów? Możesz rozwinąć?? [/B]
  8. [quote name='thekamcia']Witam wszytkich forumowiczów. Mam 5-miesięcznego pieska, kiedy go kupowałam miał 7 tygodni. Pan od którego odkupiłam pieska miał 2 pieski i jedna suczke z niebieskimi oczkami i twierdził ze są to psy rasy Syberian Husky. teraz tak jak napisałąm Askan ma już 5 miesięcy ja mam coraz większe wątpliwośći co do tego czy jest to Husky czy Malamut. Wydaje mi sie ze jak na Husky pies jest zdecydowanie za duzy i za ciezki, w tej chwili jego waga to 27kg. Budowa ciałą tez wedlug mnie bardziej przypomina malamuta ale nie jestem specjalistką dlatego chciałąbym na tym forum zaciągnąc opinii ludzi , którzy mają większe doswiadczenie w tej dziedzinie, Poniżej prezentuje kilka zdjęć i proszę o wasze opinie:) [/quote] Pięciomiesięczne szczenię ważące 27 kg z pewnością nie jest czystym husky...:roll: Zdjęcie nie oddaje wielkości psiaka ale zapewne też już przerósł wzorzec husky... Ogólny wygląd (na fotkach) bardziej odpowiada chyba alaskanowi... Być może twój psiak jest wynikiem krzyżówki husky i alaskana, albo sprzedawca kupił szczenięta z różnych źródeł i nie miał pojęcia które szczenię jest jakiej rasy....:cool1:
  9. Axusia, co prawda na ONkach ja za bardzo się nie znam i nie wiem po co tak naprawdę w końcu chcesz mieć tego psa, ale zerknij też tu ;) [B][url]http://www.von-der-koenigin.de/[/url] [/B][SIZE=1]Kolorki różniste [/SIZE]
  10. Podam jeszcze linki do miejsc na stronce gdzie są polskie chodiaczki: 1.Jedyna suczka ( wspaniały charakter :loveu: ) [url]http://www.kpchp.org/pes.php?pes=520[/url] 2. teraz pieski [url]http://www.kpchp.org/pes.php?pes=2672[/url] [url]http://www.kpchp.org/pes.php?pes=2769[/url]
  11. [quote name='asher'] [B]Viktoria07[/B], możesz napisać coś więcej o swoim psie? Albo choćby wrzucić jakieś linki, do stron, gdzie można poczytać o rasie po angielsku? Ciekawi mnie bardzo, a nic o niej nie wiem oprócz tego, że istnieje...[/quote] Ogólne informacje możesz przeczytać po polsku na stronie gospodarstwa agroturystycznego "z coyoacan" [B][url]http://www.coyoacan.pl/CoyoR.html[/url] [/B] Z tego co nam wiadomo mieszka tam jedyna suczka zarejestrowana w Polsce. Nie chcę zapeszyć, ale sunia była teraz pokryta i trzymam mooooocno kciuki aby doczekała się maluszków. Byłby to pierwszy miot chodiaków urodzony w Polsce. To co ja mogę dodać od siebie o rasie.... Psy niezwykle inteligentne, uczą się właściwie same. Trzeba jednak postępować z nimi delikatnie bo są wrażliwe i łatwo je zranić psychicznie. Z uwagi na świetny "nos" mój pies rewelacyjnie spisuje się w szkoleniu specjalistycznym (praca węchowa). Jeden piesek w hodowli "coyoacan" jest kwalifikowanym psim terapeutą. Ogólnie rasa cudowna pod względem charakteru i wszechstronna użytkowo. W tym miejscu jednak muszę dodać, że trudna w hodowli. Kupując szczenię nie mamy gwarancji czy pies/ suka nie będą miały problemów z płodnością [B]( zdarzają się częste przypadki bezpłodności - to do wiadomości hodowli nastawionych na zysk)[/B]. Każdy chodsky pes aby być zakwalifikowanym do hodowli musi również mieć zdrowe stawy, a także przejść svod i bonitację. Z nabyciem dobrego szczenięcia w Czechach nie jest łatwo. Mnie ponaglał czas dlatego nie czekałam już dłużej na szczenięta z zaprzyjaźnieonej hodowli z coyoacan. A kupując psiaka nie ukrywam że miałam sporo szczęścia... Wracając do inteligencji.... Niedawno cieszyłam się że pies na szukaniu nie dość że potrafił wskazać miejsce to potrafił odpowiednią szufladkę zlokalizować i otworzyć ją zębami ( było ich tam hmm.... powiedzmy sporo). Jego umiejętność stała się jednak dość kłopotliwa w domu. Gdy zostaje sam otwiera sobie szafki, szuflady, a ostatnio nawet sprawdził co ciekawego jest do jedzenia w lodówce i zamrażarce... Ostatecznie na jego obiad złożyło się: ok 20 dkg polędwiczki, ok 25 dkg pasztetu, 2 jajka, smietana i 2 aktivie :cool3: Możesz jeszcze zerknąć na stronę klubu chodskiego psa [B][url]http://www.kpchp.org/[/url][/B] Jest tam sporo zdjęć ;)
  12. Witam właśnie trafiłam na ten wątek.... Bianka życzę ci wytrwałości i trzymam kciuki za maluszki aby im się udało bo chyba tylko tyle mogę :roll: Ja też odchowywałam 2 razy oseski od drugiej doby życia, z tym że były to haszczaczki. Za pierwszym razem udało mi się odchować 5 z 6. Jeden miał niestety chorą wątrobę. Za drugim razem suczka po cesarce nie miała chęci opiekować się swoimi dwoma maleństwami i jedno przygniotła mimo że siedziałam obok i podałam je tylko do karmienia.... Jeden gwałtowny ruch i 3 dni ratowania maluszka niestety nie przyniosło skutku.... Został jedynak który już na butelce na szczęście wyrósł na fajnego psiaka :lol: Jeszcze raz życzę powodzenia i trzymam kciuki
  13. Obserwuję troszkę ten wątek i powiem ci Axusia, że sprawiasz wrażenie osoby, która do końca nie jest pewna swoich decyzji. Nie obraź się ale tak właśnie wynika z twoich postów... Usiądź sobie spokojnie któregoś wieczorka i przemyśl jeszcze raz na spokojnie swoje "za" i "przeciw" odnośnie tej suczki... I odpowiedz sobie tak szczerze tylko sobie, dlaczego chcesz kupić psa? Czy kupujesz go dla siebie, żeby mieć kumpla, przyjaciela najwierniejszego jakiego można mieć, czy kupujesz psa po to żeby się nim popisywać przed innymi? Ja też długo czekałam na szczeniaczka ( chodsky pes). Niestety jedyna suczka w Polsce tej rasy jak dotąd nie urodziłą maluchów. Zdecydowałam się poszukać szczenię poza granicami. Udało się, zamówiłam szczeniaczka, ale hodowca wprowadził mnie w błąd twierdząc że maluch jest cały i zdrowy. Jak pojechałam okazało się że jest wnętrem. Ponieważ psa chciałam nie tylko na wystawy i dla siebie ale przede wszystkim do szkolenia specjalistycznego, musiałam z malucha zrezygnować. Na szczęście hodowca pomógł mi skontaktować się z inną osobą, która miałą do sprzedania w pełni zdrowego psiaka. Może nie jest wybitny eksterierowo, ale jest kochany, zdrowy i robi świetne postępy w szkoleniu.... Zastanó się więc co do swoich oczekiwań... Pamiętaj, że bardzo trudno trafić na ideał pod każdym względem....
  14. [quote name='HUSKYTEAM']Od zawsze wiedziałem, że ON-y bezmyślnie wykonują polecenia właścicieli, ale żeby aż z takim poświęceniem? Nieźle... a kluczyk do kłódki pewnie połknęła, dla pewności ;)[/quote] Ojjj Jacek teraz to ubliżasz ONkom... :cool3: One są inteligentne, tylko inaczej... niż husky ;) Ale niektóre też mają charakterek.... albo po prostu nabywają pewnych zachowań od zaprzęgowców patrząc na nie dzień w dzień :roll:
  15. [quote name='troglodytes'] Z haszczakami, tylko, nie mogę sobie dać rady.[/quote] Może traktujesz je jak owczarki?? Do husky trzeba mieć inne podejście... Pomimo, że są to psy z dość twardą psychiką, trzeba z nimi w trakcie szkolenia postępować delikatnie bo łatwo je zranić, a są [B]pamiętliwe, bardzo pamiętliwe... ;) No i musisz pamiętać że husky zawsze będzie bardziej niezależny, ale to też czasem dobra cecha... [/B]Skoro sprzedałeś jakieś psy do służby to powinieneś o tym wiedzieć... Pies potrafiący oddalić się od przewodnika a nie trzymający się nogi jak mamisynek spódnicy jest dobrym psem do pracy ;)
  16. [quote name='NigdyNigdy'] O! victoria07, brakowało mi Ciebie w tym temacie :) Wszak pracujesz z psami służbowymi i myślę, że wiesz najlepiej, jak psychika psa może się zmienić pod wpływem różnych bodźców i jak to wygląda w przełożeniu na pracę i kontakt ze zwierzęciem. Podejrzewam, że najlepiej widać to właśnie u psów służbowych, u których współpraca z przewodnikiem to zdecydowanie dłuższy moment niż te nasze pięć minut na ringu.[/quote] Niestety mam troszkę mało czasu na dyskusję, która właściwie i tak do niczego nie prowadzi... ale ok troszkę się włączę ;) [quote name='Nitor-Nivalis'] Ja mysle ze ty nadal nie potrafisz albo nie chcesz odroznic psa ktory zachowuje sie poprostu normalnie, wierz mi kazdy pies jest do opanowania. [B]2 z naszych huskich sa bardzo posluszne, tak posluszne ze moge wyjsc z domu bez smyczy przejsc przez ruchliwa ulice, i powiedziec tylko stop, a one sie zatrzymaja przed - i co oznacza to ze sa nie normalne, ze cos im podaje bo to nie mozliwe by husky byl tak posluszny.[/B] Pozostale psy tez biegaja luzem i nie maja problemow z posluszenstwem, nie sa az takie jak te dwa, ale na wolnym terenie moga byc puszczone wolno i wracaja na zawolanie - te pewnie tez sa nienormalne.[/quote] To po prostu cecha osobnicza troglodytes. Zachowanie przedstawiciela danej rasy jest w dużym stopniu uwarunkowane genetycznie, ale my jako właściciele, ludzie rozumni potrafimy wykorzystać naturalne zachowanie psa dla własnych celów. Na to jak pies będzie się zachowywał ma wpływ nie tylko to jakiej jest rasy ale zależy to również od jego osobniczych cech charakteru. Troglodytes, żeby mieć psa takiego który spełniałby twoje oczekiwania trzeba więc poznać cechy danej rasy. Psy zaprzęgowe są specyficznymi psami, niezależnymi ale chętnie współpracującymi z człowiekiem i to właśnie zostało wykorzystane do wykorzystywania ich w zaprzęgach. Ale tą chęć współpracy można ukierunkować. Pewnie mi nie uwierzysz jak wspomnę tu, że kiedyś widziałam (co prawda w tv) sukę husky wyszkoloną do szukania ludzi w gruzach. Sama w to nie chciałam wierzyć, ale okazało się że rzeczywiście husky również są na liście ras nadających się do ewentualnego szkolenia na psa gruzowiskowego... Podsumowując, decydując się na szczenię jakiejkolwiek rasy powinieneś wiedzieć czego oczekujesz od psa w przyszłości bo u psów jest podobnie jak u ludzi " czym skorupka za młodu nasiąknie...." Jeśli od szczeniaka będziesz psa uczył że szelki służą do zabawy w ściganie się, a smycz do spokojnego chodzenia to on będzie odróżniał szelki od obroży i przez odpowiednie bodźce i nagradzanie uzyskasz satysfakcjonujące efekty... Bo husky to też pies, tak jak owczarki teriery i inne.... A teraz jeszcze na innym przykładzie zachowanie psów [url]http://pl.youtube.com/watch?v=zBAD3QCKQqc&feature=related[/url] Czyż nie dziwne że pies potrafi w jednym momencie być potulny i nie zwracać uwagi na pozoranta a w następnej chwili z zawziętością szarpać podany mu rękaw??? Wszystko dzięki pracy nad psem.... Oczywiście z jednym psem pewne zachowania w danych sytuacjach wypracujemy szybko z innymi trzeba się długo napracować i efekty będą tylko zadawalające, bo to zależy też od tego czy pies potrafi i lubi się uczyć ( podobnie jak u ludzi ;) )
  17. [quote name='troglodytes'] faktem jest, że dwie hodowle psów z woj. lubelskiego oraz jedna z podkarpackiego przyznały się, że stosują psychotropy w celu wyeliminowania u wystawianych psów niepożądanych zachowań na ringu faktem jest, że podczas wystaw byłem pytany przez hodowców ( znających moją profesję ) co można zastosować bezpiecznie kiedy Persen lub Aviomarin nie skutkują [/quote] Witam :-) Przyglądam się od dłuższego czasu dyskusji i moim zdaniem temat powinien mieć inny tytuł... Kto będzie górą troglodytes czy reszta forum? Nie obraź się troglodytes ale taka jest prawda... Stawiasz zarzuty, oskarżasz hodowców psów wystawowych o same oszustwa, a kiedy ktoś włączy się do dyskusji twoje i tak musi być na wierzchu.... A co do aviomarinu.... Moja jedna suczka zawsze na wystawie była po aviomarinie bo ma chorobę lokomocyjną....
  18. To ja też dorzucę ciekawy link dotyczący owczarków ...:-) [url]http://www.shawlein.com/The_Standard/13_Breed_Type/Breed_Types.html[/url]
  19. A co do Godnej... Powinna dostać nagrodę specjalną dla najstarszego psa wystawy :cool3: W katalogu ma wpisany 1901 rok urodzenia :lol:
  20. No, my też już w domku :smile: [COLOR=Red][SIZE=4][B]JESZCZE RAZ GRATULUJEMY WSZYSTKIM ZWYCIęZCOM !!! :smile: [/B][COLOR=Black][SIZE=2]Naprawdę z wielką przyjemnością oglądałam walkę w ringu o tytuł najpiękniejszego...:smile: [/SIZE][/COLOR] [/SIZE][/COLOR]
  21. [CENTER][COLOR=Red][B][SIZE=4]Ja również gratuluję wszystkim tym, których psiaki zostały uwzględnione w rankingu[/SIZE][/B][/COLOR] :) [B][SIZE=4][COLOR=Red]Aż przyjemnie popatrzeć na tak piękne psy [/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER]
  22. [quote name='Eve-linka']Dla mnie jest w ogóle skandaliczne kupowanie przez policje bezpapierowych psów o niewiadomym pochodzeniu. Ocena pod katem zdrowia tez jest chyba prowadzona "na oko". Skoro "coraz więcej psów cierpi na schorzenia stawów biodrowych" to nalezy przypuszczac że posiadanie badań w kierunku dysplazji nie jest warunkiem zakupu.[/quote] Może nie skandaliczne ale w pewnym sensie daje możliwość sprzedawania w dobrej cenie psów nierasowych a to przyczynia się do ich rozmnażania... Nie wiem jak w policji ale w straży granicznej każdy pies przechodzi szczegółową kontrolę stanu zdrowia, a badanie w kierunku dysplazji jest obowiązkowe, prześwietlenie wykonywane jest na miejscu przez lekarza z ośrodka i wyklucza z możliwości szkolenia psy z jej objawami.
  23. [quote name='Eve-linka']One tez muszą spełniac policyjne kryterium dotyczące wyglądu. [B]Muszą budową przypominać wzorzec rasy[/B]. Fragment tej samej rozmowy: Pytanie: Do jakich prac przygotowywane sa psy policyjne w Polsce? [B]Odp: Głównie do działań prewencyjnych, ponadto szkolimy je do wyszukiwania narkotyków, materialów wybuchowych, zwłok ludzkich, a także do ratownictwa wodnego[/B] Pyt. Jakie psy najczęściej sprawdzaja sie w policji? [B]Odp. Najczęściej szkolimy owczarki niemieckie ale zdarzają się również owczarki belgijskie, labradory, spaniele czy foksteriery[/B] Pyt.Ską biora państwo psy do szkolenia? [B]Odp. Zakład Kynologii Policyjnej ich nie kupuje. Robią to jednostki terenowe i komendy wojewódzkie policji.[/B][/quote] Jeśli już mamy psa bez papierów ( mieszańca) nadającego się do służby to ocenia się go pod kątem zdrowia (dysplazja, zęby, ogólna kondycja) oraz pod kątem przydatności pod względem użytkowości. Nie musi on wówczas odpowiadać wzorcowi rasy Eve-linka .... Że przeważnie są zbliżone wyglądem do ras psów najczęściej używanych to oddzielna sprawa ( przeważnie mieszańce ras wykazują cechy charakteru odpowiadające pochodzeniu rodziców, dziadków) Jeśli taki psiak bez papierów trafi do służby zamiast do schroniska to super, ale rozmnażać mieszańce na zasadzie albo się uda opchnąć do służby albo nie, to chyba nie jest dobra droga do zmniejszenia problemu przepełnionych schronisk??
  24. [quote name='RAKIJA']czy mogę prosić o stawkę Posokowców Bawarskich (Bavorský barvář- Bayrischer Gebirgsschweisshund ) :) były 2 suczki nr kat . 360 i 361 z góry bardzo dziękuję :)[/quote] [B]SUKI Młodzież[/B] BARA BRENNSKY MLYN O; AJAX OD TYROLSKE CHATY m: CILKA Z BOHDALECKE SKALY [B]Użytkowa[/B] FILI ODKAZ DIANY o: DAG Z LEVOCSKEJ DOLINY m: ATA DRAVECKA DOLINA
  25. [quote name='Eve-linka']Fragment rozmowy z [B]Andrzejem Sierputowskim,zastepca kierownika Zakładu Kynologii Policyjnej Centrum Szkolenia Policji w Sułkowicach[/B] Pyt. Czy psy policyjne muszą byc rasowe? Odp. [B]Muszą budowa przypominac wzorzec rasy[/B] Pyt. Czy obecna budowa owczarka niemieckiego [.....] nie odbija się na jego wytrzymałości i sile? Odp. [B]Nie wpływa ujemnie na pracę ale dostrzegamy że coraz więcej psów cierpi na schorzenia stawów biodrowych.[/B] Pyt. Dlaczego więc policja nie kupuje psów w dobrych hodowlach, gdzie ryzyko wystapienia dysplazji jest mniejsze? Odp. [B]To kwestia kosztów, psy bez rodowodu sa tańsze.[/B] "Mój Pies" styczeń 2008[/quote] Psy służbowe to nie tylko owczarki niemieckie, to również labradory, teriery, spaniele, goldeny ...
×
×
  • Create New...