Jump to content
Dogomania

ela.g19

Members
  • Posts

    147
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ela.g19

  1. Sama jestem przerażona dlatego trzeba stanąć na rzęsach i znaleźć domek dla tego cudownego psiaka, jest tego warta... kto może niech pomoże nawet w przekazywaniu tej informacji....
  2. Hej!! Słuchajcie Kochani dogomaniacy, pojawił sie problem, który trzeba całkiem szybko rozwiązać. Okazało się, ze szczepanz86 zamierza z pewnych względów oddać Albinkę, nie chcę, żeby znów trafiła do schronu (żal, ale niestety musi zmienić dom). pOSZUKUJę KOGOś KTO WEźMIE TEGO CUDOWNEGO PSIAKA DO SIEBIE!! W sumie Albinka jest cudownym psiakiem, który bardzo potrzebuje dużo miłości i potrafi się za nią odwdzięczyć, jej tiki nerwowe pozostały w bardzo minimalnym stopniu i jest to do zaakceptowania, na pewno na początku u nowego właściciela będzie zestresowana, więc objawy (tiki) mogą się lekko nasilić, ale bez obaw gdy się wyciszy wszystko wróci do normy. Albinka to pies, który ma mnóstwo energii i trzeba dać jej możliwość wybiegania się do tego bawi się ładnie z innymi psami :D Kochani Dogomaniacy, zwracam się z Tą ogromną prośbą... wiem, że są wakacje, ale mamy tylko 3 tygodnie inaczej Albinka wróci do Radomskiego Schroniska a tego chcielibyśmy uniknąć...
  3. taka trochę nie najnowsza fotka autorstwa Pani Stanisławy.. ale ale... :evil_lol: Zobaczcie jak brykam :) [URL="http://elag19.bahu.com/photos/224716/1055321/"]http://elag19.bahu.com/photos/224716/1055321/[/URL]
  4. Genialny pomysł! jeśli jest sytuacja, że od razu psa nie można zabrać powinno się pozostawić nr tel. Należą się <brawo>
  5. Panca. obszerniej mogę Ci opowiedzieć o małym Gamoniu na jego atku. nie zasmiecajmy tego Tu trzeba jamniczka uratować a nie rozprawiać o Vifonie :) Zresztą jedna mała prośba. jak wlekić swój nr gadu do profilu. przepraszam za offa! mam nadzieję, zę Jamniczek trafi już do DS:) trzymaj się piesku
  6. VIFON: Przekaże mu pozdrowienia prosto w pychola. teraż gzdies sie zadekował na którymś z łózek i śpi w najlepsze... Cieszę się, że akurat mi się udało go zatrzymać jest super tylko łobuz z niego i czasami robi dokładnie na odwrót niż to czego wymagam, ale cóz.. w końcu to tylko rozpieszczone dziecko :P
  7. Może faktycznei poczekajmy do późnego popołudnia. może sytuacja się wyklaruje. owszem dla psa będzie lepiej jeśli od razu trafi do DS niż do DT, ale Ostateczną decyzję musi podjąć Pan, który chciał go adopotwać. Pamiętajmy, ze pies wymaga opieki weterynaryjnej i ludzkiej opieki także. zwłaszcza, że tę ranę pewnie trzeb baędzie czyścić. czy coś. może Ów Pan chcial przygotować miejsce dla psa w jakiejśc klinice, albo po prostu przygotować mu takie legowisko w nowym domu, zeby nie "zapaskudził" sobie te rany. nie wiemy co ten człowiek myśli, więc nie wydajmy wyroku. a co jeśli go nieśłusznie Oskarżymy a Przyszły właściciel jamniczka chciał po prostu przygotować mieszkanie na przyjęcie nowego lokatora w dodatku chorego (rannego). poczekajmy do popołudnia. wszycy chcemy dla pieska jak najlepiej, ale jeśli jest jakaś szansa, żeby nie wieźć go 200 km do Krakowa tylko żeby został w Radomiu.... Dajmy temu Panu szansę. Lepiej, zęby aklimatyzowął się w nowym domku niż w dt. przywiąże się do tymczasowej opiekunki i będzie jej wdzięczny za uśmierzenie bólu. a jesli trafi od razu do DS to cała wdzięczność i miłośc psa i dużo dużo więcej otrzyma właściciel na dobre i złe. 3mam kciuki za pieska i jego nowego Pana. Pzrepraszam za literówki.
  8. rozumiem postaram się kontrolować wątek. i 3mam kciuki za futrzaka.
  9. jestem z Radomia i sama przygarnęłam kilka psów z Radomskiego schronu w ciągu ostatnich 15 lat :D Jeśli ktoś w miarę kojarzy wątki z dogo to mam u siebie Vifona i mój kumpel ma Kropkę - Albinkę. Przepraszam za offa, ale jestem tu w miarę nowa :D
  10. i co z tym jamnikiem?? Jesli Ten Gość go nie zabierze, jeśli ktoś mi zwróci koszty biletu kolejowego pojadę z psem do samego krakowa.tylko jeśli już to w pon. bo teraz sesja na zaocznych.
  11. może i skośne, ale Kropa i jej pan pasują do siebie w 100%
  12. no niestety nie trafiłaś :D to jest taka pseudo grzechotka dla dzieci. maskotka z czymś w środku... wytrzymala z Oskarem prawie 4 lata a Junior ją w ciągu pół roku rozbroił. przestała grzechotać. wymieniłam dżwiękotwórczą częśc.. niestety ta wytrzymała tylko lub aż trzy dni.. teraz został sam miś... ciekawe jak szybko go rozbroją.. musze poszukać na ciuchach czegoś podobnego bo moje psy sobie wydzierają wręcz tego miśka... Aż miło popatrzeć :D Pozdrawiam wszystkich właścicieli Juniora vel VIFONA :D postaram się w najbliższym czasie o jakieś ciekawsze fotki.
  13. Uff udało z udziałem Pani Stanisłayw :P a właściwie to jej robota.... Macie gamonia w pełnej krasie z ulubioną zabawką w zębach.. czy on nie jest cudowny??
  14. [img]http://img169.imageshack.us/img169/73/p1000035nl0.jpg[/img]
  15. Kurczę mam problem z wklejeniem fotek.. Przy najbliższej okazji jak się tylko spotkam z Panią Stanisławą ;) to jakieś foty wrzucimy.. obiecuję
  16. [IMG]http://plikownik.pl/341P1000035.JPG[/IMG]
  17. Heja.. ten "mały" potwór właśnie spi sobie w najlepsze na moim łóżku.... jedna z najnowszych fotek Vifiego lub Juniora ;) [IMG]http://plikownik.pl/341P1000035.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...