Jump to content
Dogomania

Pyrdka

Members
  • Posts

    6494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pyrdka

  1. malawaszka dziękujemy bardzo.:loveu:
  2. Ależ my cały czas czekamy na telefon od Alexy. My zrobiłyśmy ten ruch. Dzwoniłyśmy, pisałyśmy. Zero reakcji. Jedyna reakcja to post na wątku.
  3. Majamax czy Ty jesteś z Katowic?????? Jesteśmy dorośli i tak też sie zachowujmy. Oczywiście,że nie wymagamy od ds rejestracji na dogo. To tylko ich dobra wola. Wieści mamy aktualne. Interesujemy się psami,które wydajemy do domów.Zapewniam,iz Gaja miewa sie świetnie i jest kochana.
  4. Ja tez tym wszystkim sie przejmuję. Bidunia napewno przestrachana tam leży niesamowicie. Ale juz dzisiaj nie zabraknie rąk do głaskania i ciepłych słów. Trzymaj sie maleńka dzielnie do wieczorka.
  5. Milka kontaktowała się z Tobą Emma?
  6. Ale widomość:multi:Zuza cieszę się bardzo. Wycałuj Gacka.
  7. Wierzę w naszego weta. Ma specjalizację z chirurgii i wielkie serducho dla bezdomniaków i dla nas. Za sterylki bierze od nas 100 zł.:lol: Robi je maluńkim cięciem. W Poznaniu wręcz się dziwili , widząc bliznę.
  8. Tak to wygląda, o ile mozna wierzyć wetom w tej przychodni.Zobaczymy tu na miejscu jak sprawy sie mają.
  9. Rety trzymam kciuki, aby to był Gacek. Zuza ignoruj wpisy xxxx52. Ta kobieta robi tylko zadymy.
  10. O matulu kochana:multi:Cudne wieści, siusiu i kupacz na dworku.
  11. Dobre wieści:lol: Rzekłabym bardzo dobre i optymistyczne. Kochany Rupercik.
  12. Skontaktujemy się z Panią Marią i zapytam kiedy by jej pasowało. Sadzę,że to honorowa kobieta , wiec możemy pomyśleć nad pomocą( mimo wszystko). Ja daję od siebie 30 zł.
  13. Pani Kamilo to my cały czas byłyśmy w kontakcie( nie Akrum, ale nie zna przecież Pani naszych nicków z dogomani). Zawsze ja się z Panią kontaktowałam w sprawie Boni i Gai. Zawsze współpraca z nami się super układała. Dzwoniłam pytać się co z suczkami.Zawsze rozmowy były konkretne i wyczerpujące. Moim zdaniem w tak zaistniałej sytuacji zachowałyśmy się obydwie jak najbardziej w porządku kierując się tylko i wyłącznie dobrem Gajuszki.My też czekamy na telefon od Alexy, który niestety milczy. Wypowiedź majamax nie jest obiektywna gdyż nie mieszka w Polsce i nie zna Polskich realiów. Czekamy na kontakt z osobą najbardziej zainteresowaną- Alexą. Przykre w tym wszystkim jest to,że nikt nie zapytał bezpośrednio o Gaję. Jaki jest jej dom, jak się czuje? Od początku do końca bierzemy pełną odpowiedzialność za psiaki będące pod naszą opieką. Ja będę polecała Pani hotel, bo to Pani o 22 odebrała telefon i przyjęła do siebie Boni. Psa,którego Pani nie znała. Otoczyła opieką i udzieliła fachowej pomocy.
  14. Ciesze się bardzo,że Meluni się udało.
  15. Spokojnie, ciachniemy po cieczce. Niech otworzy sie do konca dziewczynka.
  16. Jejku, tak bardzo bym sie cieszyła. Trzeba by uzgodnić szczegóły.
  17. Pani Maria mówiła,że musiałaby jechać do Barlinka( o ile sie nie mylę), ale jest teraz nie mobilna. Boziu moze ktos na miejscu od nas jest ze Strzelec Krajeńskich i pomógł by Pani Marii podjechać do innego weta. Nie dziwię się,że kobieta zwleka z wetem, jeżeli ten jej sugeruje ..... Prezesa.
  18. Tak, potwierdzam mała jest śliczna i te jej oczy błagalne.Ehhhh. Co ten biedny psiak przeżył? Co siedzi w tej biednej główce?. Maleńka kupkaj sama i siusiaj bez pomocy człowieka , a będzie dobrze. Czekamy na wieści.
  19. Obiecaną pomoc za hotelik Gajuszki, proszę przeznaczyć na inna potrzebującą biedę. Gaja trafiła na swoich ludzi i przebywa w ds:lol:
  20. Jezusiku, jak ja się cieszę:lol: Czas najwyższy.
  21. Jestem zniesmaczona całą sytuacją. Gaja była wyadoptowana na osobę prywatną w lutym, ponieważ zaraejestrowanym Stowarzyszeniem jesteśmy dopiero od końca kwietnia. To my jako Stowarzyszenie jesteśmy odpowiedzialni za Gaję, a nie sama Akrum. Linda mimo wielu prób skontaktowania się z nią nigdy nie odpisała na pw. Kierowaliśmy się tylko dobrem Gai.Mimo trudnej sytuacji finansowej przejełśmy pod swoje skrzydła 3 psiaki. Proszę o telefoniczne skontaktowanie się z nami i Panią Kamilą, a nie oczernianie nas na forum. To cios poniżej pasa. To ja osobiście cały czas byłam w kontakcie z Panią Kamila i wspólnie podjęłyśmy decyzję w danym momencie i naszym rozumieniu najlepszą dla Gajuszki.
  22. Boziu kochana, jak mi żal i Prezesa i pani Marii:placz: W takim razie czekamy na wieści, albo zadzwonimy i wszystkiego się dowiemy.
×
×
  • Create New...