I ja zawitałam na wątku. Wleciałam na chwilkę bo wczasuję, a net chodzi tu wolno jak krew z nosa. Ile bied siedzi w przytulisku. Oj szykuje nam się robota. Wszystkie psiaki chwytają za serce.:-(
Oj, Zuzolinko. Znów wrócisz do Mamci i tatuńcia. Trzymam kciuki, aby ktoś się w Tobie zakochał. Jesteś bardzo ładna psinka.
Ciocia Pyrdka zamilknie do 2 lipca. Całuski w pycholek.
[quote name='Poker']Ale pracowita dziewczynka ,a mamusia to istny tyran . Czas znaleźć inną mamusię , taką na zawsze.[/QUOTE]
Zgadzam się z Poker. Wiej stamtąd Kropka do nowego domu, bo z mamcią, bidulko nie masz łatwego życia.:roll: