Jutro chłopak zainteresowany Dolarem podjedzie do przytuliska zobaczyć psiaki. Jak nic nie chwyci za serce to podeślę Keno.
Proszę o link do jego wątku.
Dom zaowiadał sie super. Co prawda, nie mieli amstafa wczesniej.Jutro miało odbyć sie pierwsze zapoznanie. Niestety Dolar znalazł już dom- u pracownika przytuliska.
Mam nadzieję, że dogada się z Frankiem. Mój psiak to typ jedynaka. Nie toleruje zadnego "intruza" na swoim terytorium. Zazdrosny,że szok. Mam nadzieję, że bedzie dobrze. Małą trzeba szybko wysterylizować. Franio ma jajeczka.
Kalunia to mądra dziewuszka. Na pewno wykorzysta szansę jaką jej dano. Od początku wierzyłam, że będzie dobrze i psiaki się dogadają. A to zaglądanie w oczy- to coś znaczy. Tak też robiła na spacerku. Ona chyba naprawdę chce coś powiedzieć. Ona jest cudowna i drzemie w niej wielki potencjał.
Po 24 latach małżeństwa ma się te sposoby na TZ;). Ciekawa jestem tej pchiełki maleńkiej:lol: Czekam niecierpliwie do soboty. Zawsze czuję ten niepokój. Czy podołam?
Biedny Franek, nawet nie przeczuwa co go znów czeka:evil_lol: