Jump to content
Dogomania

dzikus

Members
  • Posts

    381
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzikus

  1. Isabel, rózne fora internetowe i portale ogłoszeniowe są usiane ogłoszeniami. Co do tego zeby Domka była jedynaczką to wcale tak nie musi byc dokońca. Z Matyldzią jest problem większy bo Matylda sparalizowana więc naweyt gdyby to nie mają jak ustalić hierarchii. Jeśli w domu rezydentem będzie spokojny kot, to nie widze problemy zeby nie mógł taki domek wziąść Domki. Sama mam w domu kotkę, która nie toleruje nikogo prócz nas..zadnych gości nie wspomijając juz o innych kotach.... a ja pół rooku temu dokociłam się nastepnym kotem.. Terraz są już trzy a i tymczasy się zdażały. Było przez chwile ostro i futro latało jednak ustalona została hierarchia i jest spokój ;)
  2. Głucho, cicho... nikt sie nie odzywa, nikt nie zgłasza, nikt nie pyta... :(
  3. Do góry Domciu... moze dzisiaj znajdzie się ktoś kto da Ci szansę
  4. Np. za to ze zajrzałaś do wątku, albo za to, ze przypilnujesz by watek był na górze... wybieraj ;):lol: Domeczka czeka na swój własny kąt, na człowieka, który zajmie się tylko Nią... bardzo proszę o szansę dla Niej, tyle juz przeszła.
  5. Dziękuję Lucky :) Nic sie nie martw, ja tez jeszcze zdezorientowana jestem ;)
  6. Historia Domki opisana przez Patrycję, u której Kotka znalazła tymczasowe schronienie. Domka to piękna 5 letnia kotka. Ma dymną sierść z białym podszerstkiem i wielkie, złoto-zielone oczy. Historia Domki, ta którą znam, jest krótka, ta której nie znam, jest pewnie bardzo długa i bardzo smutna. Domkę znalazłam na początku grudnia na jednym z opolskich osiedli. Była bardzo zagubiona, brudna i zabiedzona. Warowała pod klatką, z której czasami ktoś wynosił jej coś do jedzenia. Pytałam mieszkańców tego bloku o nią. Mówili, że od dłuższego czasu się błąka, że na pewno nie jest czyjaś, że czasem ktoś ją dokarmia. Zabrałam Domkę do siebie. Dopiero u weterynarza mogliśmy spróbować domyślać się jaka jest jej historia. Domka nie ma przednich ząbków, dolnych kłów, część tylnych zębów jest połamana. Świerzb w uszach był tak zaawansowany, że Domka przez niego niedosłyszała. Pupa odparzona po biegunkach. Była bardzo głodna, spragniona i przestraszona. Może za często wracała w ciąży? Może się komuś znudziła? Domka w tej chwili rezyduje w naszej łazience. Z dnia na dzień uczy się, że nie musi się już bać a jedzenia już nigdy jej nie zabraknie. Uczy się, że wyciągnięta w jej stronę ręka nie musi oznaczać ciosu. Domka jest bardzo kochaną kotką. Pięknie mruczy, udeptuje, bardzo lubi się głaskać, ocierać. Kotka jest po sterylizacji, jest odrobaczona, zdrowa. Ma wykonane testy na białaczkę i FIV, pełne badania krwi. Niedługo ją zaszczepimy. Domka poszukuje domu, takiego najlepszego pod słońcem. Domu, który da jej czas i dużo cierpliwości by mogła znowu poczuć się szczęśliwym kotem. Domka jest jeszcze bardzo wystraszona. [B] Patrycja, która przygarnęła Domkę ma kotkę Matyldę, która jest częściowo sparalizowana. Potrzebuje czasem sama pomocy w niektórych codziennych czynnościach, a Domka nic jej nie ułatwia. Obie kotki bardzo cierpią przez tę sytuację.[/B] Tu najświeższe wieści napisane przez Patrycję na forum Miau... [I] ..."Domka wczoraj pobiła Matyldę. Poleciało Matyldzine futro :( Domka robi się coraz bardziej odważna i zdobywa mieszkanie. Niestety kosztem Matyldy. Matylda w tej chwili rezyduje w najdalszym od sypialni miejscu - w kącie dużego pokoju, pod kaloryferem. Coraz częściej bardzo płacze, siada w swoim kącie i strasznie, strasznie płacze. Załatwia się rzadziej niż raz na dobę. Gdybym rano nie wysadziła jej do kuwety chyba by się posikała pod siebie. Jutro pójdziemy chyba na kontrolę, jeśli będzie ok, to zaszczepię Domkę i po dwóch tygodniach będę musiała oddać ją do schroniska. Zdaje sobie sprawę z tego co to dla niej znaczy :( Ale nie mogę robić tego dalej Matyldzi. ....Dziś Matylda zrobiła siusiu pod kuwetę [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Albo był to protest i z premedytacją nasiusiała obok kuwet Domki, albo ze strachu nie poszła do swojej i próbowała się załatwić w Domki - mniejszej i po prostu się w trakcie wywróciła i wypadła z kuwety [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Nie zawsze w nocy usłyszę jak wchodzi do kuwetki, żeby ją przytrzymać [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG]....[/I] Błagam, spróbujcie mi pomóc znaleźć jej dom :( ".... link do wątku Domki na miau [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=69745&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] Może tutaj na Forum Dogomania znajdzie się ktoś, kto mógłby pomóc Patrycji w tej ciężkiej sytuacji? [IMG]http://images30.fotosik.pl/148/b52bff650e55c988.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/121/6437cd0b232a972c.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...