-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
Magda jak cudownie by było jakbyście od czasu do czasu pojechały do schroo na małą sesyjkę........bo tam takie cudeńka siedzą a świat o nich nie wie ten pierwszy psiak to rzeczywiscie fajowy, taka wielgachna ciapa....do ludzi znaczy bo z tego co kojarze to innych psów nie za mocno kocha:roll: kierownik ma odłożone na bazarki fanciory:multi: i umówiliśmy się, że będę zbierała na sterylki, najwazniejsze to te rasowe psiaki lub takie które mogą dziadom dać dochodowe szczeniaki ................fajnie, że mimo, iz schronisko nie ma pieniedzy na sterylki znajduje inne sposoby na ich wykonanie.....dostają fanty które w schronisku nie zdaja egzaminu, typu wiklinowe kosze dla kotów(w schroo w pięc minut byłyby zasikane i przegnite), obróżki z cekinkami i różnego typu delikatne rzeczy......... mogliby je bez sensu składować a tak przez bazarki zawsze jakiś grosz sie uzbiera
-
AMSTAFF, Dolny Śląsk, oddany przez właścicieli, szuka domu
lolka replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
jesooo to już jakaś plaga .....czemu tyle amstaffów ludziska oddają:-( jutro będę w schroo to dowiem się o nim więcej ostatnio jakas niemka czy polko/niemka przyjechała i adoptowała któregoś z amstaffów, myślę że tego co miał zoperowana narośl ......i na drugi dzien czy dwa dni potem zadzwoniła do kierownika czy nie może sobie wymienic na innego bo ten jej nie pasuje:angryy:, -
[quote name='magda z.']ja tez będę w środę:diabloti: o której planujesz?[/quote] oooooooo bosko........planowałam tak ok 11-12 , muszę tylko podmiankę w rabo załatwić sobie......a Ty o której chcesz wpaść to może uda mi się wpasować i pobuszujemy tam razem, zrobimy obchów i sprawdzimy czy wszystko ok........ja juz mam takie zboczenie po dwóch nieprzyjemych dla psiaków przypadkach i pierwsze co robie to sprawdzxam wszystkim łańcuchowcom czy nie maja za mocno zasiśniętych obróżek:-(
-
[quote name='zuziaM']Przy okazji wczorajszej wizyty z Semirem u pani doktor, zawiozlam do badania..... zebrane podczas porannego spaceru z psiakami .... 8 probek kup ...... No i wlasnie przed chwila zadzwonila pani doktor, ze niestety bedzie konieczne odrobaczenie psiakow :shake:. Semirek ma gliste i tęgoryjca .... Inusia ma gliste ... Tosia i Balbina maja ... najgorszego, trudnego do wytepienia robala ... wlosoglowke. Na szczescie reszta psiakow, tzn. Karo, Kasia, Isia, Dagunia .... sa czyste. Tak wiec jutro znow jade .... po tabletki.[/quote] ło matko ...... pisz kochana ile na naszych ancymonów poszło pieniążków
-
DOBERMAN vel Gutek,moja dobermania miłość, za TM[']:(
lolka replied to magda z.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ZuziaM napisala na wątku Karo, że cosik tam zostanie z bazarków Magdy -
[quote name='Seaside']Aga dzwoniłą do mnie, a potem ja nie mogłam się dodzwonić Czy chodziło o ten dom dla czarnego kotka we Wrocławiu, o którym mówiła mi Magda?? Jeśli tak to popytam kuzynkę - ona w Poznaniu adopcjami kotów się zajmuje[/quote] Beata zawiozła babeczce koteczkę ze schroniska naszego....akurat taka wymarzona czarnulka była.:multi:.....
-
dziewczyny ustawiłam w kolejce do Zuzim Bethowena...psa który jest w schroo 8 albo 10 lat:placz:.........temu dziadziusiowi należy się lepsza starość założe mu watek i przez kolejne bazarki bede na niuńka zbierała pieniązki na hotelik ...............Karuś 19 wrzesnia jedzie do niemiec, Semirek jest póki co sponsorowany więc bedzie łatwiej co Wy na to???? [IMG]http://images45.fotosik.pl/117/c1695fc7a44a719dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/113/6fc4df067ef24864med.jpg[/IMG] prosze podsuńćie mi pomyłsy co zrobic z tą bidulą??? [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mloda-amstaffka-adoptowana-w-lutym-juz-w-lipcu-znaleziona-w-lesie-potrzebny-dt-131213/index13.html[/url]
-
szczeniaki z borsuczej nory mają domki....MAMUŚKA rózniez ma dom uff
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
musicie dac mi w takim razie odrobinę czasu:cool3: cześć zdjęć mam w mmsach, częśc w mailach a nawet od jednego pana co wziął dwa glizdusie dostaje regularnie widokówki zrobione ze zdjęc psiaków........a jeszcze jednego co rezyduje w mojej miejscowości muszę po prostu dopiero wyfocić nie mam tylko zdjęc tych co do niemiec pojechały i dopóki tam nie pojade nie mam szans na fotki bo nie chce molestowac właścicielki przytuliska, ona ma pierdyliard obowiązków -
DOBERMAN vel Gutek,moja dobermania miłość, za TM[']:(
lolka replied to magda z.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciotka ja tez dorzucę kilka dyszek a ile to zależy od tego ile mi zostanie zaskórniaków po kupieniu materiałów na budę dla takiego mega mega bidula ze wsi:-( -
szczeniaki z borsuczej nory mają domki....MAMUŚKA rózniez ma dom uff
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']A zdjęcia maluchów w domach będą?:razz:[/quote] z 9 domow? ło matko :crazyeye: -
szczeniaki z borsuczej nory mają domki....MAMUŚKA rózniez ma dom uff
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
trzy ostatnie maluszki co pojechały do niemiec znalazły juz domki:multi::multi::multi: pozostała tylko mamuśka i jej również trzeba znaleźć cudnych ludzi zmoelstuję Beate o jej nowe zdjęcia:eviltong: -
[quote name='doddy']Czy udało się cokolwiek dowiedzieć o suni odnośnie jej relacji z psami? Czy możemy liczyć na nowe zdjęcia suni?[/quote] nie pisałam przez jakiś czas o suni , gdyż byłam przekonana, że lada moment trafi do nowego domu,........przyjeżdżali do niej ludzie ale niestety w ostatniej chwili zmienili zdanie:-( w tej chwili nie mam nowych zdjęć ale postaram się zdobyć w następnym tygodniu co do jej relacji z psami to pracownicy schroniska zgodnie mówią, że sunia nie przejawia żadnej agresji do innych jest wręcz obojętna.........każdy spacer to przejście przez aleję ujadających psiaków na łańcuchach i jest ta aleja swoistym testem stosunku do psów ona nie odwzajemnia ich zaczepek.....ale nie dam głowy co by się stało jakby była luźno puszczona z innymi jeszcze jedna może i istotna informacja na jej temat.....ona panicznie boi sie wody nie potrafi sie załatwić w swojej klatce....stad te częste spacery, .....na jej szczęscie
-
Malwinka - dzielne kociatko do pokochania - MA DOMEK
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isabel']Super :multi: Bądź szczęśliwa Malwinko :loveu: A będą wieści z nowego domu?[/quote] oczywiście że będą:lol: ............. -
Malwinka - dzielne kociatko do pokochania - MA DOMEK
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
dzisiaj zawiozłam Malwinkę do nowego domku..........do raju:multi: Kobitki które ja przyjęły to wyjątkowo ciepłe i wrażliwe osoby, w ogóle wszyscy domownicy są zwierzętolubni .............intuicja mi podpowiada, że nie muszę się martwić nawet nie wspomne jak mi smutno po rozstaniu z tą rozkoszną istotką........Malwinusia pępusia:loveu::loveu: -
[quote name='zuziaM']Ja nie wiem, jak ja to wytrzymam..... Kurde, ze ta Balbina ma takie paskudne guzy .... Zeby nie to, to nie byloby problemu, bo by dostala hormon..... Semir po prostu szaleje. Na noc wezme go do domu, ale jak bedzie wyl, to ..... ja zwariuje .....[/quote] Gosia ale czemu on wyje??? chce do Balbiny czy źle się czuje???
-
DOBERMAN vel Gutek,moja dobermania miłość, za TM[']:(
lolka replied to magda z.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
AisaK ja mam wobec Ciebie tak ogromny dług wdzięczności, ze nigdy nie zdołam się odwdzięczyć......chodzi o Karusia -
DOBERMAN vel Gutek,moja dobermania miłość, za TM[']:(
lolka replied to magda z.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro rano Aneta leci do psiaka z garem gotowanych przysmaków, będzie go podkarmiała aż wydobrzeje Powiedz mi tylko Magda jak to wygląda z Bolcu, jeśli on trafi do tej przechowalni to ile tam ma czasu póki go nie wywiozą do tego nieszczęsnego Białogardu czy jak mu tam????? mam takiego plana, może wypali:roll: .....pamiętasz tego teriera rosyjskiego co okazał się sznaucerem???? .....Aneta nie miała co z tym wielkoludem począć i znalazła jakimś cudem babeczkę co hoduje rottweilery i ona go chwilowo przyjęła, ale do czego zmierzam.......Aneta zapytała się czy nie przyjmowała by oczywiście odpłatnie takich nieszczęść od czasu do czasu, a ona powiedziała, że w naprawdę wyjątkowych sytuacjach jest to możliwe.......nie wiem na ile to było prawdą ale jakby co zawsze można spróbować....jeśli oczywiście zapadnie wyrok na wywózkę Dłuzyna niestety go nie przyjmie ......do konca wrzesnia biora psiaki tyko z intyerwencji i tylko z okregu......ale i tam jest hotel, niezbyt widowiskowy ale zawsze lepiej niz ten białogard , w razie wojny moge wybłagac Kulę aby go zahotelował, najwyżej odrobię tą przysługę w polu;) -
[quote name='irysek']oklad czy przemywanie rivanolem to podobna sprawa. rivanol tez chlodny, a przy okazji ma wlasciwosci dezynfekujace. przemywaj, okladaj i bedzie ok. powiem, ze dziwne, ze cos takiego sie dzieje. nasz tobik nic takiego nie mial, ani psy mamy mojej. dziwna sprawa.[/quote] Gosia właśnie tuli Semirka do snu, kochana ta nasza Gosiuchna:loveu::loveu: