Jump to content
Dogomania

lolka

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lolka

  1. W dniu 23 maja 2011 roku z miejscowości Bogatynia z posesji po zmarłej właścicielce w trybie interwencyjnym zabrany został psiak będący żywym dowodem nędzy i rozpaczy. Około dwu – trzy letni zwierzak stał przy budzie, ledwo żywy, z łańcuchem przyśrubowanym do szyi. Aby pozbyć się łańcucha i uwolnić psinę trzeba było użyć specjalistycznego sprzętu. Nigdzie w pobliżu nie było widać nawet śladu po misce z wodą i jedzeniem. Co doskonale widać na zdjęciach był notorycznie głodzony od co najmniej kilku miesięcy. Lekarz weterynarii, który go diagnozował nie mógł wyjść z podziwu, że zwierzak jeszcze żyje. Na chwilę obecną jego leczenie polega na ciągłym nawadnianiu i karmieniu bardzo niewielkimi porcjami pożywienia. W chwili obecnej Leoś (tak ma na imię) przebywa w domu tymczasowym w Bogatyni, jednak ten stan (ze względu na zbliżające się wakacje) nie będzie mógł trwać dłużej niż kilka dni. Pilnie poszukujemy domu tymczasowego, w którym z pomocą odpowiedzialnego opiekuna Leoś będzie mógł wrócić do zdrowia. Psiak pomimo skrajnego wyczerpania nawiązuje kontakt z człowiekiem, macha nieśmiało ogonkiem, przytula się. Czasem łapki plątają mu się z wyczerpania, chwilami traci równowagę. [SIZE=4][COLOR=darkred][B]POSZUKIWANY PŁATNY DT[/B][/COLOR][/SIZE] NAJLEPIEJ OKOLICE WROCŁAM/ZIELONA GÓRA/LEGNICA telefon : 660 795 327 Beata Babiarz mail: [EMAIL="slawomir.babiarz@poczta.onet.pl"]slawomir.babiarz@poczta.onet.pl[/EMAIL] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1977/654797fc909efa74.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1977/33dc300fe21bf512.jpg[/IMG] A TAK LEOŚ WYGLĄDA PO MIESIĄCU:loveu::loveu: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2215/f9e0e1fb04936f3b.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2215/1c9ab30b67bebd89.jpg[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208342-szok.....szok-PSI-KO%C3%85%C2%9ACIORTUP-ogromny-apel-o-pomoc"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/leos1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208342-szok.....szok-PSI-KO%C3%85%C2%9ACIORTUP-ogromny-apel-o-pomoc"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/leos2.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][COLOR=purple][B][FONT=Verdana]Portal "Chwila dla Pupila" uruchomił specjalną stronę poświęconą Leonowi. [/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [URL]http://chwiladlapupila.pl/informacje/leos-z-bogatyni/[/URL] [SIZE=3][COLOR=purple][B]wydarzenie na FB[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=175158752539037#%21/event.php?eid=186863958032837&notif_t=event_wall#wall_posts"]http://www.facebook.com/event.php?ei...all#wall_posts[/URL] [SIZE=3][COLOR=purple][B]allegro[/B][/COLOR][/SIZE] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1637166660[/URL] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]lista darczyńców:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=blue]25.05[/COLOR] 60 zł - Baszon 100 zł - Beta&Czata 50 zł - Malwa [COLOR=darkred][COLOR=blue]26.05[/COLOR] [/COLOR]100 zł - Ania Shirley 30 zł - Katarzyna M. 10 zł - Anna K.[/B] [COLOR=blue][B]27.05[/B][/COLOR] [B]40 zł - Pikola 20 zł - Olkatrolka 30 zł - Katarzyna K. 35 zł - Aneta D. 16 zł - Patrycjusz Ś. 10 zł - Katarzyna P. 29 zł - Elwira Ch. 4,07 zł - Marta W. 72 zł - Tomasz K. 50 zł - Teresa N. 10 zł - Paulina P. 20 zł - Henikar 150 zł - Zofia Z. 30 zł- od Livki i Nikusia [COLOR=blue]wpłaty przez portal "Chwila dla Pupila"[/COLOR] [/B][B]150 zł - rita1972..... 10 zł - bejbi87..... 50 zł - mslomko..... 20 zł - lzuchowski...... 20 zł - bszostyk....... 20 zł - gillukasz 30 zł - skierka...... 40 zł - krzysztof.t....... 25 zł - xinsomnia...... 50 zł - katarzyna.l........ [COLOR=indigo]50 zł - [/COLOR][/B][B] Elzbieta G[/B][B] 10 zł - shannon13...... 10 zł - natalia.w...... 20 zł - aniolek2000........ ............................ 505 zł minus 15.20 zł prowizje - [/B][B]489,80[/B] ............................ [COLOR=blue][B]RAZEM: 1355,87[/B][/COLOR] [B] [COLOR=red]konto prywatne:[/COLOR] [COLOR=blue]28.05[/COLOR] 20 zł - Ramona W. 100 zł - Joanna J. 3 zł - Monika S. [COLOR=blue]29.05[/COLOR] 50 zł - Stanisław M. 50 zł - Marta M. [COLOR=blue]30.05[/COLOR] 50 zł - Elżbieta B. 150 zł - Beata J. 30 zł - Mariola J. 10 zł - Beata F. 10 zł - UULKA1108 100 zł - Anna B. 46,57 zł - Krystian CH. 60 zł - Magdalena J. 10 zł - Maria Sz. 10 zł - Łukasz G. [COLOR=blue]31.05[/COLOR] 200 zł - Klara G. 50 zł - Agnieszka N. 100 zł - Wiga138 .............................. [COLOR=darkred]1049,57 zł[/COLOR] [COLOR=red] wpłaty z "Chwila dla Pupila" [/COLOR] [COLOR=blue]29.05[/COLOR] 100 zł - Stahopea..... 30 zł - JoasiaW............ 30 zł - K.lukowska.............. 10 zł - K.wlesznowska.............. [COLOR=blue]31.05[/COLOR] 100 zł - rita1972 ...................................[COLOR=darkred] 270 zł minus prowizja 7,58 zł - 262,42 zł [/COLOR][SIZE=3][COLOR=darkred] CAŁKOWITA KWOTA : 2667,86 ZŁ [COLOR=navy] [/COLOR][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=blue]01.06[/COLOR] 96,45 zł - Aleksandra B. [COLOR=blue]02.06[/COLOR][/COLOR] [COLOR=black]130 zł - Katarzyna K. [COLOR=blue]03.06[/COLOR] 5 zł - Iwona K. [COLOR=blue]06.06[/COLOR] 44,18 zł - Przemysław S. [COLOR=blue]07.06[/COLOR] 30 zł - Elzbieta Ż. 200 zł - Inga.mm 5 zł - Paulina H. [COLOR=blue]08.06[/COLOR] 100 zł - Alicja T. [COLOR=blue]10.06[/COLOR] 10 zł Asiaczek 100 zł - Magdalena D. ..................................... [COLOR=darkred]RAZEM: 720,63 zł[/COLOR] [COLOR=red] "CHWILA DLA PUPILA"[/COLOR] [COLOR=blue]02.06[/COLOR] 20 zł - Olaszka1............. 4,44 zł Dzusta2........ [COLOR=blue]05.06[/COLOR] 10 zł - Earphoria...... [COLOR=blue]06.06[/COLOR] 24,38 zł - Kama8........ [COLOR=blue]07.06[/COLOR] 50 zł - Celejewska....... 6 zł - Clmarta90....... 10 zł - Marta.pre...... ........................................... [COLOR=darkred]RAZEM: 124,82 minus 4,94 prowizja - 119,88[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=darkred]KWOTA CAŁKOWITA : 3508,37 zł[/COLOR][/SIZE] [COLOR=darkred]- 250 zł[/COLOR] opłata domu tymczasowego ( 02.06 - 02.07. 2011) [COLOR=darkred]- 40,37 zł[/COLOR] - weterynarz ( wizyta+badania kliniczne+ wydanie orzeczenia) [COLOR=darkred]- 117 zł[/COLOR] - weterynarz ( 31.05 - usg jamy brzusznej + pobranie krwi +wlew dożylny + wizyta/badanie kliniczne ) leki: sol, ringen 500, clanohepar, linco spectin 100 ml [COLOR=darkred]- 108 zł[/COLOR] - weterynarz ( 03.06 - badanie laboratoryjne krwi ) leki: tanaderm 90 ml [COLOR=darkred]- 398,20 zł[/COLOR] - zamówienie karmy (faktury nie dostarczono w paczce, na dniach doślą pocztą) 16 puszek x 400g Royal 12 kg suchej karmy witaminy .............................................................. [SIZE=3][COLOR=darkred]KWOTA CAŁKOWITA : 2598,80 [COLOR=black][SIZE=2][COLOR=blue]13.06[/COLOR] 41 zł - Javena (bazarek) 50 zł - Katarzyna S. [COLOR=blue]14.06[/COLOR] 927,85 zł - Selenga - allegro 40 zł - Ewa Sa. 100 zł - Ewa Sk. [COLOR=blue]15.06[/COLOR] 100 zł - Estera R. [COLOR=blue]17.06[/COLOR] 100 zł Grażyna M. 250,32 zł - Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Sulikowie 50 zł - Anna S. [COLOR=blue]20.06[/COLOR] 50 zł - Fundacja AZYL na prośbę E.Dubowicz - od Kazia ............................... [COLOR=darkred] RAZEM: 1709, 17 zł[/COLOR] [COLOR=red]CHWILA DLA PUPILA[/COLOR] [COLOR=blue]12.06[/COLOR] 5 zł - fl.claudia..... 10 zł - shannon....... [COLOR=blue]14.06[/COLOR] 10 zł - daria.pilipaj....... 15 zł - mag.matusz..... [COLOR=blue]16.06[/COLOR] 20 zł - owdanejszon..... [COLOR=blue]17.06[/COLOR] 20 zł - anusja.... ................................. [COLOR=darkred]RAZEM: 80 zł minus prowizja 1 zł - 79 zł .......................................................... [SIZE=3]KWOTA CAŁKOWITA: 4386,97 [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=3][COLOR=darkred][SIZE=2][COLOR=black][SIZE=3][COLOR=darkred][COLOR=black][SIZE=2][COLOR=darkred][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=blue]24.06[/COLOR] 50 zł - Jerzy Ś. [COLOR=blue]04.07[/COLOR] 10 zł - Asiaczek [COLOR=darkred]- 250 zł [/COLOR] -opłata domu tymczasowego ( 02.07 - 02.0:cool: [COLOR=darkred]- 250 zł[/COLOR] - pomoc dla Pchełki [COLOR=darkred]- 250 zł[/COLOR] - pomoc dla Soni [COLOR=darkred]- 250 zł [/COLOR]- pomoc dla Duni [COLOR=darkred]- 250 zł [/COLOR]- pomoc dla Natana [/COLOR][/SIZE] ............................................. aktualny stan konta - 3196,97 zł [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkred][SIZE=2][COLOR=black][SIZE=3][COLOR=darkred][COLOR=black][SIZE=2][COLOR=darkred] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B]
  2. [quote name='Poker']Szukam pieska do bardzo dobrego domku.Może macie kandydata? Ma mieć do 2 lat, do 10 kg, najchętniej czarny z krótką sierścią , może być niskopodwoziowy.Dom w domku z ogródkiem, bez kotów i dzieci u 65.letniej pani, która właśnie straciła pieska po 14 latach i bardzo jej smutno.Chce znaleźć przyjaciela jak najszybciej. Domek jest 30 km od Wrocławia.[/QUOTE] a ślepaczek wchodziłby w rachubę?...łaciaty jak nie to zapytam czy takie ufo tam urzęduje, z tego co wiem to tych młodszych i małych jest w tej chwili jak na lekarstwo....jutro odpowiem no chyba,że Kasia kojarzy z ostatniej wizyty takiego psiaka
  3. [quote name='olga7']Zagladam na wątek i też martwię się ,że ci podli ludzie pewnie zaraz postawią tam następne psy.Może gdyby dostali ostrzeżenie /nawet taką wyrazną kartkę w folii,by nie zamokla/ iż za trzymanie tam i glodzenie psów oraz bezsensowność umieszczania tam psow-zostaną pociagnięci do odpowiedzialności sądowo-karnej -może by zaprzestali trzymania tam psów? Najlepiej by jakiś TOZ czy Organiz.to podbila pieczątką i podpisala.No i ,że zostaną ustaleni wlasciciele tych psow a kara i zakaz ich nie ominie ? Może uchroni to następne psy od glodowania i dziczenia z dala od ludzi ? Za taki debilizm tych ludzi trzeba ich karać ,inaczej nie dotrze do nich nic. Co zrobią uwiązane ,bezbronne psy jesli wejdzie tam wataha dzików? Moga być nawet rozszarpane przez te dziki ,gdyż nie uciekną im ,uwiązane. A tak zostaly budy i lancuchy-nic tylko brać nowe psy i więzić tam bez żadnego sensu następne ofiary-psy.:angryy:[/QUOTE] walka z upartymi rolnikami kompletnie pozbawionych skrupułów i wrażliwości jest walką z wiatrakami .......najczęsciej Toz nie mógł podbić pieczątki w takiej sytuacji przecież bo zaraz by ich o kradzież oskarżyli biłam się z myślami jak to rozwiązać, ale ponieważ były nikłe szanse na dobrowolne zrzeczenie sie psów a jedynie można by było pouczyć i dalej kontrolować sytuację stwierdziłam, że chociaż tym psom los musi się odmienić
  4. [quote name='Shawnee'][URL]http://www.hoffnung-rettet-leben.de/projekt-auslaufe.htm#update[/URL] Nowe fotos wybiegow. Nie dlugo i pieski beda biegac ^^[/QUOTE] jezoo w końcu psiaki będą miały jakąś swobodę :) ....ciekawe czy te ze zbiorowych będa puszczane czy tylko z pojedynczych kojców ...co by nie było to i tak super sprawa ...dziękujemy Joasia za pomoc, tak bardzo pomagasz schronisku i tym psiakom...chwała Ci za to
  5. [quote name='agaga21']cała rodzina niech będzie. chciałabym, żebyś dziewczynom kilka słów powiedziała jak się obchodzić z obcym psem ;) tzn. by dały mu czas na oswojenie się i nie próbowały go na siłe przytulać itp, póki sam się do tego nie przekona, by go nie budziły, nie właziły do niego na posłanko itp.[/QUOTE] ...............i nie skubały mu z miski :), jasna sprawa :) .......jutro się melduję
  6. [quote name='agaga21']hej :) fajnie, że się tu odezwałaś. ja gapa nie podesłałam ci linku do wątku. rodzinka czeka z niecierpliwością na wizytę, nie mogą się już bakusia doczekać.[/QUOTE] jak będą mieli jutro czas to po południu jestem do dyspozycji, zadzwonię - zapytam......... czy na spotkaniu ma być cała rodzina czy tylko dorośli ?
  7. nooo w końcu udało mi się odnaleźć watek ancymona :) .......cieszę się, że rodzinka była już u psiaka, bo właściwie ta moja wizyta będzie pro forma :) , takie mam przynajmniej wrażenie .....jutro do nich dzwonię i się umawiamy na wizytę .....możecie tez na mnie liczyć w przyszłości jakby tfu tfu coś wydarzyło to, że psiak idzie od Marka to też daje większy spokój nie ukrywam, że zanim dojrzałam filmik z wizyty a wcześniej przeczytała jedynie jego allegro to wystraszyłam się nieco....już tu kombinowałam gdzie jakiegoś groźnie wyglądającego amstaffa wypożyczyć aby zobaczyć ich reakcję....no taką amatorką tu zabłysnęłam ale jak widzę u Was nie ma miejsca na takie partyzanckie działania dokładnie się zastosuję do zaleceń i jak w paciorku wyszczególnię wszystkie zalecenia z maila :) jutro się odezwę
  8. jeszcze nie mam spokoju ducha.... kudłacz jest na polu :( a dzisiaj było pierdyliard stopni w cieniu :( a on nawet cienia nie ma, jeszcze chwilka, kurcze teraz z dziewczynami śmiejemy się z akcji, ale na miejscu nie było nam do śmiechu.....bałyśmy się jak diabli, że nas zobaczą i będą gonili przez te pola z widłami, albo złapią nas przy drodze....miałyśmy takiego awaryjnego plana, że w razie "W" spindalamy do odległych lasów , czekamy do nocy na partyzanta i potem wychodzimy z ukrycia, ale nie wiem czy by nam się powiodło, bo Beata np miała język do ziemi i z wysiłku prawie na zawał nie zeszła :) była też z nami Ania która zgłosiła mi te psiaki.....wygladała bardzo profesjonalnie w tym moro :) we wtorek jedziemy do psiaków.....owczarunia wyczeszemy i porobimy im sesję foto z wiadomych przyczyn domu szukamy dalej ;) Agaga zabrałyśmy tylko jeden łańcuch, drugiego nie dało się ruszyć, wcześniej planowałyśmy rozwalić budy w drobny mak ale nie było czasu ...
  9. [quote name='Lili8522']A kudłacz zostaje? :([/QUOTE] kudłacz jest w innej wsi...i czekamy aż zwolni się Beacie tymczas, wtedy go zabierzemy....innej mozliwości nie mamy...musimy jeszcze te kilka dni poczekać :(, te dwa były na jednym polu i musiały zniknąć razem
  10. no i właśnie z obawy o ich los wybrałam ta druga opcję......dla tych akurat psiaków najlepszą, a ogólnie krótkoterminową oba psiaki jakby wiedziały o co chodzi i pierwsze uciekały a my za nimi frunęłyśmy przez te hektary pól i pokrzyw po kolana...tam teren był niesprzyjający i zanim wskoczyliśmy do auta musiałyśmy z ponad kilometr pędzić sprintem aż zniknęłyśmy ze wzgórza czarnulka to młoda sunia ok 2letnia, która na pewno już rodziła i to nie raz.....całą droga wtulała łepek w moja kolana i lizała mnie po rekach...to nie jest pies podwórkowy, będę jej szukała takiego miejsca aby mieszkała w domu ......jest delikatna i łagodna.....ona w tym polu nie była zbyt dłogo bo łańcuch się jeszcze błyszczał ale wczesniej musiała gdzieś gnic na uwięzi bo szyję ma wytartą do łysego owczarunio to już starszy pan ok 7letni.......on tam był baaardzo długo, pozbawiony jakichkolwiek bodźców, nic nie widział, żadnych zapachów, żywej duszy, jedynie z oddali słyszał auta ........pierwszy uciekał , a że jest bardzo silny to był bal że ho ho......w tej chwili jest w amoku, tyle ludzi się wokół niego kreci, zapachy, widzi świat ...on nie wie z tego wszystkiego co ma robić, czy wąchać trawę, jeść czy pić , skakać po ludziach czy wszystko obsikiwac .....robi praktycznie wszystko na raz.......najchętniej wskoczyłby na człowieka i zalizał na śmierć...jest bardzo łagodny, .....ogólnie zachowuje się jak szczeniak oba psiaki piją i pochłaniają wszystkie ilości jedzenia jakie dostają.....aby nasycić się na zapas zostały odrobaczone i odpchlone chwilowo są jeszcze na linkach ..... myślę że na dniach sunia będzie już swobodnie puszczana z owczaruniem musimy poczekać aż opanuje szok, strach go puszczać bo pójdzie poznawać nowy świat i nam pod auto wpadnie
  11. [quote name='Kruhka']Znam tego psa - mieszkał na ulicy Elizy Orzeszkowej, na którymś z tamtejszych placów i wiódł spokojne życie. Niestety, ostatnimi czasy jego stan się doprawdy bardzo pogorszył i właściciele zaczęli go puszczać samopas, z tego co wiem nie odwiedzili choćby weterynarza, mimo, iż są bogaci. Mają chorą córkę, więc może dlatego go opuścili. Wiem tylko tyle, że powinien poszukać nowego domu, gdyż tamci o niego nie dbali.[/QUOTE] ja uważam , że nie powinno się tego zostawić ot tak sobie......powinni ponieść konsekwencje wyrzucenia psa w takim stanie, nie ma żadnego wytłumaczenia......zbieraj Gosia faktury za leczenie ......kuźwa nie można tak robić
  12. dwa psiaki już nie muszą sterczeć w polu.....są w DT ........było i strasznie i nerwowo ale udało się ......jeszcze kudłacz tak w razie "W" chwilowo zdjełam ich fotki...bo to niby ciermnogród ale różnie to bywa oczywiście jest obawa, że pojawią się kolejne ale co robić jak nie ma mocy aby im zabronić takiego traktowania psiaków.....zobaczymy, pole będzie pod obserwacją
  13. Dusje pewnie wiesz jak wygladaja interwencje na wsi...awantury, wrzaski...wsciekłośc i najczesciej cichy lincz na psie......z rolnikami ciezka jest rozmowa i w obcym terenie nigdy nie wiadomo na jakich policjantów się tarfi.............oni wszyscy się tam znają i jak obca baba im tu pluje to staną za sobą murem...w doopie mają te zwierzaki........dobrowolne zrzeczenie psa czasami graniczy z cudem a pozostawienie psa po takiej nieudanej akcji jest zbyt ryzykowne, różne rzeczy moga sie zdarzyć. oczywiście najlepiej by było oficjalnie aby więcej psów tak nie traktowali, ale ja nie mam takiej mocy aby to wyegzekwować
  14. [quote name='dusje']Tak mysle i mysle i juz sama nie wiem co lepsze:zabrac cichcem czy w ramach interwencji? Jesli zabierze sie te 2-wa, to co z trzecim? Po wsiach zaraz poleci,ze psy kradna i jak to sie skonczy dla tego labkowatego? Kurde,patrze na jego fote i ta podniesiona lapina,ten pychol proszacy jak o zmilowanie :-( Gdyby mialoby byc cichcem -do lancuchow dolaczylabym kartki z odpowiednim tekstem sugerujacym tez odpowiednio.......:diabloti:[/QUOTE] trzeci kudłacz jest w innej wsi:) .....odległej
  15. [quote name='azalia']Przykro mi lolka,ale niczego się nie dowiedział mąż bratanicy.Sąsiedzi nie wiedzą do kogo należą psy,albo nie chcą mówić.Ja pojechałabym w niedzielę,żeby popytac,ale nie wiem czy mąż się zgodzi jechać.Ja w takich sytuacjach się nie zastanawiam,ale zawsze człowiek musi być uzależniony od kogoś.Gdybyś jechała to mogłabym z Tobą pojechać,gdybyś chciała i dołożyłabym się do paliwa.Dzisiaj pojechałam zawieźć tej suni,o której pisałam karmę i niestety nie zanalazłam tych kobiet.O takim numerz są 2 bloki,pytałam,pukałam i nikt nic nie wie,moża spały pijane.Chyba nie byłyby takie perfidne i głupie,żeby mnie wykiwać z adresem,przecież nie mają czym karmić małej.Chciałam jeszcze jej zastrzyk hormonalny zafundować,bo w czerwcu będzie kolejna cieczka i znowu szczeniaki,ale pojadę tam jeszcze kilka razy,ja tak łatwo nie odpuszczam.Lolka,a co Ci powiedział kierownik schronu w Jeleniej?[/QUOTE] wielkie dzięki Azalia za dobre chęci :), mam taka cicha nadzieję, że w niedziele nie będzie już po co jechać ;) ......one nie pojadą do schroo w JG, mam dla nich inne miejsce, ...a po weekendzie może i kudłaczowi się powiedzie :) te babochy pewnie poszły w tango...bądź uparta, nie daj za wygraną :) a masz może czas w piątek wieczorem ? jakby co podaj mi na PW nr tel to zadzwonię :)
  16. mam DT dla dwóch psów ...owczarunia i czarnuli........musimy tylko je odebrać, wolałabym poprzez interwencje aby za chwile tam nowe psy się nie pojawiły ale jak nikt w tym nie pomoże to doopa, trzeba sobie po partyzancku radzić
  17. [quote name='magda z.']Beata już pewnie wie, skoro do Bogatyni cosik ma podjechać. Trzymam kciuki[/QUOTE] wie, wie i jak zwykle jest niezawodna....to moje kochane Beacisko :) ...jak odda do DS jednego łapciucha to zabierzemy do niej kudłacza, pozostałe dwa muszą być zabrane za jednym razem
  18. [quote name='dusje']No daj Boze,jak najszybciej i skuteczniej,jak tylko to mozliwe :lol: Te upaly ....:-( Kurcze,dajcie namiar na parafie w tych burackich wiochach.Wiem,ze ksiezom k tylka lata los czworonogow,ale jak bedzie adres maila - odwale taki,ze im te kiecki pospadaja :evil_lol: Amen[/QUOTE] tylko, że Dusje ja nie jestem z jeleniej i nie znam tam nikogo od zwierzaków kto by pomógł we wszelkich chociażby ustaleniach......jak na dniach nie znajdę miejsca dla tych łapciów to pojadę do tych wioch i postaram się dowiedzieć do kogo nalezą te pola...
  19. więc JG odpada.....w takim razie szukam im jakiegos lokum/DT i zabieram, obawiam się, że nie mam takich sił ani mocy aby oficjalnie szarpać się z dziadami...po ostatniej akcji gdzie dziewczyny mimo policji,decyzji weta, nie mogły w żaden sposób fizycznie odebrać psa z pozrywanymi ścięgnami boję się porażki
  20. dziewczyny, dziekuję bardzo za zainteresowanie :) ...... nie mogę przezyć, że one tam jak kołki sterczą tu lada moment takie upały......gryzę się sama ze sobą bo niby jakieś rozwiązanie tam jest ale nie wiem czy właściwe ten stary owczarunio to już musi tam wieki tkwić....wydeptane ma wszytko wokoło
  21. [quote name='Isadora7']Jak daję na stronę SOS jamnika to szybko sa zainteresowani. Doweidzcie sie czy jakiś jest i czy na bank nie ma już tej. Teraz i tak do 14-15 mam pad serwera ale potem chciałbym miec aktualnośći[/QUOTE nie mogę się w tej chwili dodzwonić do schroniska, nikt nie odbiera...będę próbowała później...ale rano kierownik mi powiedział, że jamnior w weekend został adoptowany bezpośrednio ze schroniska..........
  22. P. kierownik powiedział mi, że jamnika już nie ma...z tym, że ponoć były dwa
  23. Azalia ja bardzo bym prosiła abyś spróbowała się czegoś dowiedzieć za pośrednictwem swojej bratanicy.......mam pewne wyjście ale dość radykalne , może mało rozsądne - jednak jak dla mnie najbardziej skuteczne......info kim jest własciciel tych dwóch ostatnich byłby mi nieziemsko pomocny
  24. jak one by trafiły do schroniska w jeleniej to ja nic więcej nie zrobię, ...z drugiej jednak strony tam tez ich nie można zostawić ja bardzo bym chciała też aby ktokolwiek mi zweryfikował te niepokojące informacje o jeleniej ...ale poki co własnie kierownik tego schroo jest tez prezesem Tozu, a więc jedyną osobą do której mogę zgłosić problem
  25. [quote name='malawaszka']nie ma na dogo wolontariuszy z tego schroniska w Jeleniej? bo wiem, że tam działa wolontariat - widziałam na www schroniska[/QUOTE] przesłałam na ich wątek info i link ....a jutro będę dzwoniła do kierownika schroniska
×
×
  • Create New...