Może jednak się znajdzie. Zobaczcie, historia ślepego, głuchego staruszka, znalazł się po 1,5 miesiąca, nie był ogłaszany jako znaleziony, tu fragment:
- Uznałem, że skoro dopuścił do tego, że pies znalazł się w takim stanie, to na pewno zwierzę do niego nie wróci, a ostatnie lata życia spędzi pod naszą opieką
- dodaje nasz rozmówca.
Ostatecznie zdjęcia Seniora, jako pieska do adopcji, nie trafiły do sieci.
https://korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/slepy-i-niemal-calkowicie-gluchy-przeszedl-kilkadziesiat-kilometrow-pies-ktory-zaginal-w-trzcianie-znalazl-sie-w-kolbuszowej/cy3dJyyHprFD0PTDQXHa