-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
rozi replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Zaistniał. To chyba dobre słowo. -
Bardzo nam Ciebie brakowało przez te kilka lat. Ale nie dałbyś rady teraz tu być. Chyba. Całusy!!!!
-
Nie da się. Nie ma Modów od dawna. Możesz zmienić tytuł na "wątek nieaktualny, piesek ma dom", czy coś takiego.
-
W sedno, przepraszam, czego? Hopsi? Oczywiście, wątek mógłby się rozwijać, ktoś by pisał (bez pokrycia), że może coś załatwi, ktoś inny, że dzwonił gdzieś tam i niestety. Czysta fikcja. Prawda wygląda tak, że na Forum jest garstka osób. Obstawia jakieś "swoje" pieski, swoje znajome DT. Od czasów Zmysła bardzo wiele się zmieniło. Ty sama, na wątku dwbem, pytasz co z tą zbiórką. O miejsce pochówku mogłabyś się tak samo dowiedzieć, jak Joanna, czy ktokolwiek. Przez telefon. O psy mogłabyś pojechać i popytać tych sąsiadów tak samo, jak każdy z Warszawy. Dołożyć do kwiatków jest najłatwiej. Bazarek zrobić jest łatwo, czemu tego nie robisz? Tak pytam z ciekawości podłej. Wkurzyłam się.
-
Oj... :(((
-
Jasne. Ale buda powinna być nieduża właśnie :). Dużej w zimie nie zagrzeje. Samym sobą.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
rozi replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Baryton dziś odszedł za TM. Nie dawał już rady nawet głowy podnieść, Jagna i Andrzej musieli podjąć tę najsmutniejszą decyzję. Bardzo kochali tego psa. -
Wczoraj był, ale też nie wie. Innych kontaktów nie mam.
-
Dodane roślinki - Loluś zaprasza do ogródka - do 15.10.2023 godz.20.00 :)))
rozi replied to ona03's topic in Zakończone
Co Ty z tymi gumkami -
Już kiedyś była rozmowa na ten temat. Bydło to stan umysłu.
-
Nic jeszcze nie wiem, nie było wczoraj na placu tego człowieka, od którego Pan od mięsa mógłby się dowiedzieć. Idę teraz pod brzozę zebrać resztę śmieci (ludzie to bydło).
-
Dziękuję za pamięć, Zmyślik Przyszłam, ale pomysłu dobrego nie mam.
-
Może po niedzieli będę coś wiedziała o psiakach.
-
Adres zna każdy, kto otrzymał przelew z bazarku, czy inną wpłatę.
-
Nie wiem kiedy. Ux mnie zapytała, czy coś wiadomo, bo się nie pojawia. Dzwoniłam, abonent niedostępny, nie było jak się dowiedzieć, w końcu wpadłam na pomysł, zadzwoniłam do pana, od którego kupowała mięso dla psów, i on mi powiedział. Poszłam dziś z Perełką na bardzo bardzo długi spacer, dla Danuty, do samotnej brzozy, co przy drodze rośnie. Dotknęłam, tam Ona teraz mieszka.
-