-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
https://www.facebook.com/groups/ZaginioneWroclaw/?locale=pl_PL https://www.facebook.com/groups/824208771014336/
-
Kwestia próby.
-
Jaka dobra, cierpliwa, przecież boi się suszarki, a nie świruje. Czyste złoto!!!
-
Jest! Jak na zamówienie :).
-
Jeszcze bielszy mam na filmiku, ale Ux potrzebna.
-
-
-
Dziękuję bardzo bardzo Rozliczenia konta ZEA na pierwszej stronie, post trzeci i czwarty:
-
Tak patrzę na to wszystko. Na Duch. Była młoda, śliczna, zdrowa. Poszłaby moment prosto ze schronu, gdyby miała ogłoszenia. Przecierpiała okropne dziesięć lat, jest stara, chora.
-
Mam już wyniki prawie wszystkie (mykologia wynik będzie za około 2 tygodnie). Do Fundacji też poszły. W uszach pałeczka ropy błękitnej, na skórze gronkowiec. Nie ma lekko.
-
Znalazłam Duch na zdjęciach Toli ze stycznia 2016, strona 503 zamojskiego wątku. Już dwa lata tam tkwiła wtedy.
-
Te jasne plamy to poprzednia? Szkoda, ślicznie to wygląda.
-
Bardzo dziękuję, Tolu. I Jaaga na wyrost :). Nie daję lajków w tym wątku, bo zawsze ich za mało, nie chcę żeby ktoś poczuł się pominięty. Dziękuję każdemu, kto zagląda
-
Jest problem z tarczycą, już lekarstwo Duch dostaje.
-
Rozliczony 143 zl do ZEA. Sercem Uratowanej ku życiu Duchowi 7.12
rozi replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Ale pocztex też na poczcie zwykłej, tylko inny formularz. -
Tekst do zbiórki ZEA na koszty leczenia Duch: Dziesięć lat w schronisku! Może jeszcze będzie zdrowa, może zdąży. Staruszka zbiera pieniążki na leczenie. Ktoś mnie dostrzegł… pomógł… Pod koniec mojego życia… Bardzo się bałam, mam blizny po pogryzieniach na łapach i głowie. W tym strachu spędziłam dziesięć lat. Jestem łagodna, nie potrafię się bronić. Sama nie wiem, jak udało mi się przetrwać. Jestem teraz w hoteliku psim, prawie przestałam się bać. Mam tu byt zabezpieczony. Ale zdrowie moje zmarniało przez te lata w schronie. Mam ropny stan zapalny w pyszczku, infekcję skóry, infekcję uszu, guz na listwie mlecznej, robaki. To wszystko boli, dokucza. Wymaga diagnozy, leczenia, operacji. Pomóż mi zebrać pieniążki, może kiedyś jeszcze będę zdrowa, może zdążę. Może spojrzę na świat radośnie. Jest nadzieja, zawsze jest. Popatrz na mnie, uśmiechnij się, pomóż, jeśli możesz. To ja, Duch z Zamojskiego schronu. Pozdrawiam Cię i dziękuję, jeśli zajrzałeś i przeczytałeś do końca, dobry człowieku.
-
Rozliczony 143 zl do ZEA. Sercem Uratowanej ku życiu Duchowi 7.12
rozi replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Wysyłaj Pocztex, za paczkę 14kg zapłaciłam 22zł -
Bo to ona właśnie.
-
Wystarczy poczekać
-
Kupa dziś poszła do laboratorium, na przyszły tydzień umówiona wizyta u stomatologa. Czekamy na wyniki morfo.
-
A póki co karta pierwszej wizyty Duch1.pdf
-
Będzie jeszcze filmik, chwilowo wcięło Ux