-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Jezusie kochany, czy naprawdę tak trudno jest wyprowadzić to stworzenie z boksu na moment i zrobić jej zdjęcie??? Skoro już tu o Niej mowa... -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Łezkę.............. -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę. Prosimy o zdjęcia, informacje, a potem o ogłoszenia... -
Podreptaliśmy we dwójkę do przychodni na powtórzenie odrobaczenia. Prawie wlokłam go na smyczy, co przeszedł parę kroków, to odwracał się i czekał na moje suczyska ;)
-
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Myślałam o lekarzu, bo ona jest gładka, a mamy zimę, chodziło mi o to, czy nie jest przeziębiona może, albo co. I żeby odrobaczyć, taka drobniutka jest... Tymczas chyba nie, to staruszka, niechby ją wreszcie ktoś wyciągnął ze schronu i już. Chyba że taki tymczas, gdzie jest mało zwierząt, albo wcale (prawie wcale), bo sądzę, że zostałaby na zawsze. Tak mi się wydaje. Wygląda na psinę, która nie narobi żadnego kłopotu. -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę............. -
Bawił się :multi: Nagle rano po śniadanku zakręcił się za własnym ogonem, roześmiany. Natychmiadt rzuciłam mu piłeczkę (u nas wszędzie leżą zabawki), trącał ją nosem, chwytał i puszczał, potem wtulał się mordą w moje nogi. Już chyba odzyskuje wiarę, już nie boi się, co dalej z nim będzie. Na spacerze biegnie, podskakuje, szczeka na obcych. Niestety nadal warczy na moje suki, zwłaszcza w porze karmienia, jest też zazdrosny, kiedy je głaszczę. Muszę ograniczać głaskanie JEGO, choć przychodzi mi to z trudem, ale boję się, żeby nie chciał mną zawładnąć, musi być sprawiedliwie.
-
Zrobię zrobię, czekam tylko, żeby się napięcia poodpinały.
-
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Wiem, ale potrzebne byłoby choć jedno normalne zdjęcie........................... -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Nikt nie chce bezdusznie pozbyć się psów, fundacje są sprawdzane (na ile można) i po zabraniu też oczekuje się wieści z nowych miejsc. Nie wiem. Nasze schroniska są przepełnione, nie ma możliwości dbania o stworzenia tak, jakby należało. Zaproponowałam pomoc finansową dla Łezki, ale dowiedziałam się, że same pieniądze to jest NIC. Nie ma na co ich przeznaczyć. Chodziło mi o lekarza, ale jeśli zadysponowałby kurację, to nie ma nikogo, kto podawałby jej leki... Pytałam o hotelik - jest drogi i wymagane są odwiedziny, nie ma ludzi, którzy mogliby ją odwiedzać... -
Dobra, to teraz wejdź na bazarek i kup coś. Są czasem piękne przedmioty. Olo solidnie obszczekał Zośkę, to pierwsza akcja obrony Domu. Potem wpuścił (niechętnie) moje suki do SWOJEJ jadalenki. Kot zrezygnował, ale będę walczyć.
-
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę................. -
Oluś śpi w jadalence, takim małym pokoiku za kuchnią. Tam weszłyśmy z Mamą po powrocie i widocznie uznał, że to jego boks. Czasem wychodzi i zwiedza mieszkanie, ale wraca. Uwielbia spacery. W domu nie nabrudził, wszystko zrobił na trawniku od razu po wyjściu. Chce pędzić za moimi psami, ale nie puszczam go bez smyczy, boję się. Rano warknął na mnie, ale zaraz sobie wszystko przypomniał. Jest grzeczny, mądry, spokojny. Jedyny problem, to kot, ale Olek musi się przyzwyczaić, po prostu musi, u nas nigdy nie było spięć między zwierzętami i tak ma pozostać. Uspokaja się, kiedy krzyknę.
-
Zapomniałam powiedzieć, że przerobię Ola na poduszkę. Do niczego innego się, niestety, nie nadaje. :loveu:
-
Jest!!! :multi: Rzucił się z zębami na mojego kochanego kota, jak na psa, ale myślę, że nie zna kotów i po prostu bał się. W samochodzie spał w kłębuszku, w domu od razu poszedł do kuchni, żeby mu dać pić... Jest mądry i błyskawicznie kojarzy doświadczenia z przeszłości. Tiger ma wstawić zdjęcia (jak zwykle :shake:) Pozdrawiam Wszystkich co do jednego :mdrmed:
-
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Gdyby ktoś zdecydował się przygarnąć Łezkę, to ja pomogę finansowo, jeśli okaże się potrzebne leczenie, czy jakieś inne dodatkowe koszty wynikną. -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Dla mnie by wystarczyło, widać, że śliczna. I stoi spokojnie, grzeczna psina. -
Jutro rano wyruszam do Lublina.
-
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Może dziś będą jakieś zdjęcia? -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę............. -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę. Gdzieś tam śni o szczęściu. -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Ja mam straszne poczucie winy wobec niej. Nie dlatego, że Olo się odnalazł, bo Olo był mój i nie ma o czym mówić. Mam poczucie winy, bo zobaczyłam ją na tych zdjęciach i właściwie POMINĘŁAM. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, po prostu ona nie miała wokół siebie aury dramatu, było mi jej bardzo żal, ale nie zerwałam się do ratowania. A sądzę, że dramat jest, tylko ona to dzielnie przewalcza, każdego dnia od nowa. Taka drobina. -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Nikt nie pomaga? Osoby z Łodzi też nie? Ja wiem, że to cicha sunia, ale czy trzeba krzyczeć, żeby istnieć? -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Podnoszę........... -
ŁEZKA – malutka, cicha, niepotrzebna… Już potrzebna!! Już ma dom!!! :)
rozi replied to rozi's topic in Już w nowym domu
Przestań, Sibelius... jeszcze ktoś pomyśli, że lubię zwierzęta :roll: Podnoszę Łezkę.